Jump to content
Dogomania

Soko

Members
  • Posts

    2984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Soko

  1. Ale może ktoś wolał sunie, itp., nie wiem jakie oferty się przewijały przez Dinka ;)
  2. Behawiorystą jest człowiek nie wiedzący co to sygnał uspokajający? Łał...
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/219541[/url] 6miesięczna czarna spanielka, boi się jedynie chłopców wieku 8-12 lat, na dziewczynki nie reaguje. Może ktoś kto szuka spanielka w typie Dinka, ale zrezygnował, skusi się na tą małą?
  4. Głowa aż boli przy takich argumentach :) to forum, więc wszyscy piszą o swoich psach i doświadczeniach ze swoimi psami, trudno żebym ja pisała o tym, jaki jest Twój pies.. skoro obchodzą Cię tylko Twoje psy, to czemu jesteś na forum, który jest poświęcone ogólnie psom - wszystkim, i ich właścicielom? Załóż własne o swoich psach :) niby Cię nie obchodzą inne psy, ale zwroty "wlasciciel molosa jest od tego, zeby przywolac psa do porzadku." Ci się wcinają, więc zaprzeczasz sama sobie.
  5. A dzieci? Coś wiadomo, jaka jest ogólnie - spokojna, tolerancyjna?
  6. A może jest jakieś spokojne maleństwo, które można zaproponować tamtej pani?
  7. No proszę :) więc domek to tylko formalność?
  8. No to było oczywiste, że Królewna w końcu trafi na swoją bajkową rodzinę :) cieszę się bardzo :)
  9. Właśnie, wystarczy przypadkowo wysłany sygnał psu i już.. tragedia murowana.
  10. Także jestem za tym panem, ciekawa jestem jak wypadnie wizyta. :)
  11. Happy jak widzi, że na spacer biorę plecak, pierwsze kilka min patrzy się na mnie i po prostu cały świat nie istnieje, bo w plecaku są piłki i inne fajne zabawki, ale reguły są jasne: ma się wysikać, potem się bawimy, bo spacery które zaczynają się od zabawy czy jakiegoś bardziej entuzjastycznie wypowiedzianego słowa nigdy nie mają w sobie elementu załatwienia potrzeb. Happy zapomina o tym, że chce siku, że cieczka, że kupa, dlatego najpierw siku, za to kopnięcie szyszek, idziemy na polanę. Robimy jakieś ćwiczenia z piłkami, potem aporty, itp., wszystko z przerwami. Fakt faktem, że Happy nie potrafi powiedzieć "nie". Chciałabym jej rzucić po raz n-ty tą piłkę ale nie mogę, bo wiem, że serce mogłoby jej wysiąść a ona by nie przestała i to że ona chce, szczeka, wariuje wcale nie jest już 100% pozytywne. Nakręca się strasznie, ale kontroluję to i nie ma bezmyślnych zabaw. Coraz częściej Happy sama rezygnuje, ale jednak nie zawsze i bardzo łatwo ją przywrócić do stanu szaleńczego podniecenia powodowanego zabawką.
  12. Cudowna, ciepła wiadomość - aż przesiąka atmosferą jaka panuje w szczęśliwej rodzinie :)
  13. I niedługo zamiast stałego tekstu przy odganianiu od siebie mojego psa "ale on musi się wybiegać", będę słyszeć od właścicieli "ale tak zalecają w czasopiśmie, tak twierdzą profesjonaliści" :) A przy okazji - skoro pani Aneta twierdzi, że Frodo można zawsze odwołać od innych psów, to.. jak ona śmie w ogóle tego próbować? Odwraca uwagę Frodo od innych stworzeń i trawki, wołając go do siebie i skupiając na sobie? Ciekawa jestem jak więc poradzić sobie z taką sytuacją - widzę, że moja suka chce podbiec do innego psa, który chce ją zjeść na drugie śniadanie :D faktycznie - będzie po tym mniej lękliwa, niż gdybym ją odwołała :D
  14. Na zdjęciach chyba nie wszystkie maluszki są, chyba 4? Czy mogłabym prosić o zdjęcia pozostałych? Na potrzeby bazarku-niespodzianki ;)
  15. A masz obcych ludzi, których Scooby dobrze nie za lub wcale, których dałoby się wyciągnąć na jakieś "ustawione" ćwiczenia? ;)
  16. No dzisiaj, dzisiaj, tak ja sądzę, nie ma na co czekać :)
  17. Byłam rok temu na szkoleniu, byla to istna katastrofa ;) sam Gałuszka powiedział mi że mojego psa należy wsadzić do klatki i że jest niereformowalny. A jednak da się!
  18. Hmm ja dostałam weryfikację już minutę po..
  19. [url]http://www.dogomania.pl/threads/219503-spanielka-Tequila-nie-taki-do-ko%C5%84ca-s%C5%82odki-szczeniaczek-co-dalej[/url] Kochane, czy któraś z Was ma pomysł na DT..?
  20. A może we Wrocławiu byłby jakiś behawiorysta? Wiem, że moja ciocia ma kontakt z jedną psią szkołą... Zdaje sobie sprawę że to drogo kosztuje, ale może to by coś dało, jednak faktycznie trzeba dać czas suni do uspokojenia się. Najlepiej, gdyby została dłużej niż do niedzieli tam gdzie jest, bo kolejna zmiana na pewno nie wpłynie na nią dobrze, a prawdopodobnie z czasem będzie się uspakajać, w końcu nie trafiła do idiotki, tylko do odpowiedzialnej osoby. Co do chowania się za kanapę, nie da się tam wstawić chociaż jakiegoś kartonu? Wiem, że usunięcie "budy" likwiduje potrzebę obszczekiwania "zostaw mnie, jestem u siebie, uważaj", a samo w sobie każe szukać innych możliwości rozwiązania sytuacji.. Trochę czasu i ignorowania małej.. powinno być lepiej, tak sądzę. No cóż, na pewno jej mała główka nie jest zdolna przetworzyć i zrozumieć tego wszystkiego, co ją spotkało :(
  21. Też mi się wydaje, że pieniądze są bardziej potrzebne Choco. To co, chyba przegłosowałyśmy? Jeśli ktoś ma coś przeciwko, niech zgłasza to teraz ;)
  22. Jakbym widziała swoją Happy, zachowania prawie identyczne :( oby Tequili tak samo życie się dobrze ułożyło.. zapisuję małą. Ktoś ma pomysł na DT, gdyby po niedzieli musiała się wyprowadzać?
  23. Chyba babuszka, ale jak ciężka jest sytuacja szczeniaków? Nie bardzo mam czas teraz przeglądać cały ich wątek.
×
×
  • Create New...