-
Posts
2984 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Soko
-
To my sobie oswajamy weterynarza, tzn. Happy i moja mama przychodzą, wet rzuca jej na ziemię jakieś smakołyki, mama sobie siedzi w poczekalni, obserwują inne psy, socjal 100%, Happy jest zachwycona ;) i dzisiaj była taka sytuacja, zero chamstwa, ale odnośnie "on nie gryzie, co pani nie wie co pani za psa ma". Mama siedziała, jakaś pani kupowała i kupowała godzinami, z tym że mama ją wpuściła przed siebie, bo stwierdziła że ona będzie dłużej bo zabawa z wetem itp. więc niech pani szybko kupi co chce. W końcu wet ją przeprosił, że tyle czeka, bo myślał, ze szybciej będzie, ale mama wyjaśniła że dla Happy to super, patrzymy sobie, dla nas do ćwiczenie zachowania w teatrze jest, przedstawienie boskie, no bo wet się krząta, pani grzebie w torebce itd. ;) pani na to, że co w tym takiego? Mama wyjaśnia że to, i tamto, że Happy jest generalnie agresywna, więc takie oswajanie jej w spokoju z otoczeniem jest najlepsze, to pani wielkie oczy zrobiła "no co pani, taka grzeczna, malutka, taka słodka, w życiu bym nie powiedziała że gryzie..." Diabeł wyszedł po wyjściu od weta, wszystkie nagromadzone emocje - z czego jestem strasznie dumna, bo się starała i słuchała, była grzeczna i naprawdę sprawiała wrażenie aniołka - wtedy zrobiły BUM i jak się mała rozszczekała na ulicy, tak trzeba było od razu ładować w nią piłkę. Po kilku minutach znów była spokojna i można było wrócić bez problemu do domu. Dumna jestem ze swojego psa, ale to pokazuje, jak bardzo ludzie traktują psy jako istoty ludzkie i oceniają po okładce i pozornym spokoju.. ;) Zbliża nam się cieczka, więc pewnie pojawi się tutaj niedługo jakaś moja historia o tym, jak to "suki muszą mieć szczeniaki więc niech się pani nie czepia że mój pies biega luzem bo tylko pożytek z tego będzie"... ;)
-
Najpierw miałam doła, a potem psociło mi się dogo, no i tak wyszło, że dopiero teraz jestem :D Mi się nie podoba całość nie ze względu na treść, ale na sposób przekazu.. moje oczy zostały brutalnie zgwałcone tą czcionką, polszczyzną, interpunkcją, literówkami.. dom nie jest zły, ale odpowiedzi są strasznie proste i dziecko mogłoby takich udzielić.. czekamy na wyniki rozmowy tel. czy spotkania, czy jak to tam ;) Co do sterylki to moja nie jest wysterylizowana - inna sprawa że to dopiero mój drugi pies i zarazem pierwsza suka, więc może zmienię zdanie - wyprowadzam swoją na smyczy, jak trzeba idziemy do ogródka, a przez dwa tygodnie cieczki są max. 2 dni, kiedy i Happy ma ochotę na małe co nieco. W pozostałe odszczekuje się każdemu podrywaczowi i pokazuje kły, jak ten na za dużo się ośmieli ;) poza tym każdy pies u nas jest wszystkim znany i nasi czworonożni panowie są nauczeni że jedno moje spojrzenie i trzeba zasuwać w nogi, bo tupnę ;) Pole do wybiegania psa mam dokładnie niecałe 3 metry od wyjścia z domu, więc i uciekać można (nie zapuszczam się wtedy na kilometrowe spacery). Nie twierdzę, że to reguła, ale mam możliwość zapewnienia Happy rozrywki i porządnych spacerów - można nawet wynająć do tego plac, a ponieważ i ona nie jest uciążliwa w okresie cieczki, jest ok. Co do zdrowia - i w jednym i w drugim przypadku są "za" i "przeciw", a ponieważ naprawdę jest dobrze, to nie jestem przekonana do sterylizacji, co nie znaczy, że uważam sterylizację psów przeznaczonych do adopcji za zbędną - tu bardzo popieram.
-
Na szybko się wypowiem na razie co do karmienia psa przez dzieci w szkole (sprawa Victorii) - przepraszam, a jak będzie czekolada, czy cokolwiek, co może psa zabić? Faktycznie, pies ma co jeść, ale w takim razie rownie dobrze można karmić go trutką na szczury, jak się nie wie co je i może się otruć, to co za rożnica? A, tak - świadome zabijanie a nieświadomość tego, co pies je.. Dopiero jak im się otruje, to przy następnym psie właścicielom się oczy otworzą?
-
Po dlugiej nieobecności wracam do suni :) i całuję ją w nochala :)
-
Są filmiki ;p i ona jest złota, no :D
-
Piękne! Dziękujemy :) naprawdę trafione opisy do zdjęć, Bellunia wygląda jak gwiazda :)
-
Własnie zgrywam na kompa z dzisiejszego agility :)
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
Soko replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Byłoby super. Trzymam kciuki, żeby wszystko wypadło pomyślnie :) -
[url]http://i1113.photobucket.com/albums/k503/vito6666/Vera%20Vito%20listopad%202011/aa.jpg[/url] [url]http://i1113.photobucket.com/albums/k503/vito6666/Vera%20Vito%20listopad%202011/1.jpg[/url] Ukradnę!
-
Jak napisać takiego pustego posta? :D
-
Afra walczyła o życie - juz wszystko dobrze. Jest własny dom!
Soko replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bądź dzielna, jesteśmy z Tobą! -
Reksio i Szarik już są dodani. Niestety to prawda - szczególnie, gdy schronisko chce pieniądze za oddanie im psa. Łatwiej zostawić psa przy nim.. ;/
-
Mam przed sobą obraz żeńskiej wersji Tarzana, lecącego na linie z drzewa na pomoc przyjacielowi. Tak jakoś mi się skojarzyło.
-
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
Soko replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
Miłe chęci lekarki, ale z drugiej strony aż dziwne, że nie chciała go złapać.. w sumie tylko przedłużała jego błąkanie się.. niech biega szczęśliwy za TM. Teraz już nic Ci nie grozi kociaku. -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
Soko replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Zdrowiej i żadnego zapalenia! Muszę powywalać kilka wątków z subskrypcji, bo przelatują mi te aktualne ;) -
Chyba 5 miesięcy dostał o ile się nie mylę, bez możliwości odwołania się. Była prośba, by Uwaga na sprawę poszła, ale właśnie odpisali tak, jak powiedziałam. Pies zakopany żywcem został odkopany, bo słychać było wycie spod ziemi, od razu znaleziono sprawcę (o ile mówimy o tym samym).
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Soko replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Niech mala się dzielnie trzyma :) piękniejee :) -
[url]http://img153.imageshack.us/img153/8045/dscf3240w.jpg[/url] Ale welon ;p
-
Niewidomy, przerażony szczeniak spaniel po wypadku ma już nowy domek.
Soko replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Udostepnilam malucha. -
Nie chcieli iść do sądu na rozprawę, bo to właśnie, dostalam taki cytat, "niemedialne". Myślałam, że sadzanie ludzi w więzieniu zawsze jest medialne, szczególnie psychopatow, widać nie.
-
Zmieniłam trochę "funkcjonowanie" wątku na bardziej obszerne niż tylko Uwaga. Ostatecznie wszędzie można pisać. Maile i inne dane kontaktowe uzupełnię wkrótce, jeśli ktoś coś ma - niech podaje ;)
-
Niewidomy, przerażony szczeniak spaniel po wypadku ma już nowy domek.
Soko replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Dochodzę do wniosku że kupowanie WSZYSTKIEGO - nawet noży kuchennych, powinno być dozwolone po badaniach u psychologa... ludzie z każdej rzeczy zrobią użytek.. psiak ma fb? Przyznam szczerze że nie mam siły przeglądać wątku, muszę ochłonąć :(