-
Posts
1093 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kajka_72
-
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Kajka_72 replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Jolus, bardzo to smutne co napisalas :( zryczalam sie jak bobr...nie ma szczescia ten piesek:( A tak w ogole to przepraszam ale nie bardzo mi sie podoba sytuacja, ze piesek byl w nienajlepszej kondycji. Skad biegunka i dlaczego Ty o niej nic nie wiedzialas? przeciez biegunka u psa to nie sa zarty, tym bardziej ...nie wiadomo jak dlugo trwa. Dlaczego Igor pokulewa i nie zostalo to sprawdzone? Dlaczego dopuszczono do przerostu pazura , ktory utrudnial chodzenie? Dlaczego obroza za ciasno i na stale u pieska? ...jesli nie ma potrzeby, a jest problem ze skora -jak u Igorka- powinna byc zdejmowana lub zamieniona na luzna i delikatna. Nie chce sie czepiac ale uwazam, ze to sa niedociagniecia w opiece nad Igorem! Jolu, 3maj sie i nie tracmy wiary. Dom sie musi znalezc bez wzgledu na stosuniek psa do kotow. Mimo, ze jego reakcja byla TAKA, nie uwazam zeby byl w stosunku do nich agresywny ( tak przypuszczam , chociaz pewnosci na 100% nie mam. Nie znam Igorka osobiscie). Moim zdaniem pies jest raczej ciekawy i nieufny. To, ze goni uciekajacego kota o niczym nie swiadczy. To owczar....ucieka-znaczy trzeba gonic!. -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Dziekuje Jolus:loveu: Laura jest w drodze. Na razie wszystko ok, jest bardzo grzeczna -zreszta jak zwykle w samochodzie :) -
Piesku :( nie zapomnialam.
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='wolf122']Ano właśnie,bo jak mi mój nos mówi obydwie Solenizantki to M..... i :loveu: [B]To ja też się dołączam do życzeń dla obydwu Pań[/B]:loveu: A trzeciej naszej Księżniczce życzę zdrowych łapinek i oczywiście nadal 3-mam:thumbs::thumbs::thumbs:[/QUOTE] Wolf dziekuje bardzo:loveu: Dokladnie tak jest, jak Ci nos podpowiada ;) Dziekuje Wam :loveu: Brylant ma "szczescie" ...najpierw podrozowal z Laurka dzien przed Wigilia , teraz bedzie sie przebijal "przez dlugi weekend" :roll: Mam nadzieje, ze szybko dojada i szybko wroca :-) Ja oczywiscie zaczynam byc juz "elektryczna" i sie denerwuje :oops: to dluga podroz i jednak ...operacja. -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kocurek']Cmokasy dla stadka:)[/QUOTE] Kocurku,wycmokane ;) Jutro z rana ok godz. 5 Laurka z Brylantem wyruszaja w podroz po zdrowie :) Ok. 18.00 zaplanowana jest operacja. Wszystko juz do wyjazdu gotowe. Psica kolacje jeszcze dzisiaj dostanie, legowisko juz w aucie czeka, pojazd zatankowany do pelna, hotel zarezerwowany w poblizu kliniki. Mysle, ze wszystko Logistycznie dopracowane :) Trzymajcie kciuki bardzo prosze od rana :) ...tak na wszelki wypadek ;) [B]DONeczko [/B]jak tutaj zajrzysz , [COLOR=#006400][B] Zycze Ci w dniu imienin, DUŻO ZDRÓWKA, SZCZĘŚCIA I SAMYCH CUDNYCH DNI:loveu: :calus:OBYŚ NIGDY SIĘ NIE ZMIENIŁA - TEGO TOBIE:loveu: I SOBIE ŻYCZĘ:-[/B][/COLOR]):BIG: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata Balu']Czy to będzie taki "gips" z gipsu czy z czegoś nowoczesnego, lżejszego? Bo [I][B]boję się o tą przednią łapkę żeby jej bardziej nie obciążała.[/B][/I][/QUOTE] Nie wiem jaki to bedzie opatrunek. Dr zadecyduje ale obciazenia przedniej lapki Agatko nie musisz sie obawiac. Paradoksalnie wlasnie ta lapka MUSI byc obciazona. Sunia ja zbyt odciaza, a powinna wlasnie dociazac. Zastanawialismy sie nawet czy oby nie uszyc jej takich obciaznikow na lapeczke zeby zmusisc do stawiania ale poki co dr zrezygnowal z tego pomyslu bo i tak srodek ciezkosci bedzie musial byc zmieniony operacyjnie. To temat na "potem". Tak jak pisalam. Zeby sie udalo, pozostale 3 lapki Laurki musza funkcjonowac perfekcyjnie. Na tym sie w tej chwili mamy skupic :) ale dziekuje Ci , ze pomyslalas o przedniej lapce:buzi: -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Kajka_72 replied to joteska's topic in Już w nowym domu
[quote name='joteska']Oj tak, wszystkie pewnie sie w jednym czasie upijemy ;-) choć wirtualnie razem:evil_lol: mam straszną tremę jak nigdy, trochę jak przed egzaminem;-). Myślę, że przejażdżka i spotkanie Igora na neutralnym terenie będzie lepsza niż spotkanie w hoteliku. Te koty na szczęście od ślepaczka sa wykarmione przez Panią i dorastały przy 2 onkach, [I][B]oby Igorowi nie włączyła sie opcja pościgowa, liczę na jego inteligencję i podatność na ew. korektę coby chłopak załapał, że [COLOR=#b22222]koty sa nietykalne[/COLOR] [/B][/I]:) [/QUOTE] Oj tam od razu nietykalne ;);) Ramzes do dzisiaj nie moze pojac , ze Prezes jest nietykalny, tknac to go bardzo lubi , za to wie, ze krzywdy mu zrobic nie wolno i trzeba byc nad wyraz delikatnym. Inaczej mozna " z liscia" zarobic jak nic;) A tak na powaznie ...jestem pewna , ze Igor nie ma wlaczonej korby na poscig za kotami i da sie chlopakowi wytlumaczyc o co chodzi w relacji pies-kot :) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Dziekuje za kciuki ;) Jolus ...ja to tylko mam nadzieje, ze to dobra decyzja i dr dobrze wie co robi :) Oby to zabezpieczenie opatrunkiem wystarczylo i mala nie zrobila sobie krzywdy. Tego boje sie najbardziej. -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova'][I][B]Jak moja kochana Sabinka ???[/B][/I] Kajka a tych serduszek dałam tylko tyle bo więcej nie mogłam gdyż zasłoniłyby Sabinkę, ale tym chciałam pokazać ile serc oprócz Waszych tych najbliższych ją otacza L:-)[/QUOTE] Ilusiu, dziekuje :loveu: Sabinka dzisiaj niezle :) miala trudny moment z rana ale pozniej sie rozchodzila i paradowala z kijkiem po ogrodzie ;) Ze spaceru porannego niestety ciagnela do domu. Byla widocznie zmeczona. Teraz spi spokojnie. Zauwazylam, ze Sabinka zdecydowanie mniej je. Nie ma apetytu :( co nie oznacza, ze nie je w ogole. Je ale duzo mniej . Ilusiu jesli chodzi o nasze sprawy to wciaz nic nie wiadomo :roll:Szukaja. Mam sie zglosic w piatek rano. Zobaczymy. Jostel :) dziekujemy bardzo. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Kajka_72 replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko, mam nadzieje, ze tez kiedys ktos go zostawi na pastwe losu .....nie mam litosci dla takich osobnikow! Piekna sunia :) biedne te lapeczki :( Kaska powala ;) Anda , czapki z glow ...jak Boga kocham ...jestes Wielka! -
6-miesięczna Kora owczarek niemiecki szuka domu...
Kajka_72 replied to wolf122's topic in Już w nowym domu
rozrabia bo to jeszcze psi dzieciak :) nauczy sie z czasem przyzwoitych manier. Panstwo pewnie pokaza jej co wolno, a co jest kategorycznie zabronione ;) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Krzysiu , tez mam nadzieje, ze dr ponaprawia lapki :) Zaczyna w piatek ok. godziny 18. Wlasnie jestem po rozmowie z dr w Wroclawia i Laurka w piatek bedzie miala wyjeta plytke. Dr uwaza, ze zrost jest wystarczajacy , plytka juz bardzo przeszkadza. Nie widzi tez koniecznosci stosowania innego zespolenia bo takiej poprawy po 4tyg sie nie spodziewal :) Laurka dostanie tylko "opatrunek" usztywniajacy, ktory zabezpieczy ja przed zrobieniem sobie krzywdy. Dr doskonale wie z jakim psiakiem ma do czynienia, wie , ze to male adhd, czorcik w psiej skorze, wulkan energii i obiecal mi, ze dam sobie spokojnie rade w czasie gdy dziury po plytce beda zarastac i wzmocni sie miejsce zlamania. Mam nadzieje, ze wie co robi uwazajac , ze dodatkowe zespolenie nie jest konieczne. Stwierdzil, ze absolutnie nie mozna zostawic plytki i wyjac jednej śruby. Na plytke jest juz reakcja kosci, a tego nie potrzebujemy. Wkladanie "gwozdzia" jego zdaniem jest zupelnie bezzasadne. Co do drugiej lapki ....czekamy az pozostale 3 beda w pelni sprawne. tego potrzebuje do zabiegu. Dr zmieni Laurce srodek ciezkosci przedniej lapki. Jakas kolejna nowatorska metoda ale ponoc bardzo skuteczna. Do czasu operacji doszkole sie ;) Dr uwaza, ze za przednia "wezmiemy" sie za 6 moze 8 tygodni. Od piatku robimy kolejny kroczek na przod :) byle do przodu.... Wiem, ze w piatek bedziecie trzymac kciuki za Niunie , bardzo o nie prosze :) Musi byc dobrze ...musi ! -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Kajka_72 replied to joteska's topic in Już w nowym domu
[quote name='unixena']Looo matko i lojcu:crazyeye: .....jak tu nadziejkowo zawialo domkiem dla przystojniaka :lol::lol:.Kciukacze zacisniete -DONnka ,jak to faktycznie bedzie TEN DOM:multi: -[I][B]to ja tez dolacze do oblewania ...:eviltong::diabloti:[/B][/I] [IMG]http://www.obrazki-i-gify.yoyo.pl/galeria/1358684251divider82-1.gif[/IMG][/QUOTE] I ja tez ...na bank :) Kciuki 3mam bardzo mocno . Na Igorka juz czas , czas najwyzszy :) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='wolf122']Aż mi się ciepło zrobiło:oops::loveu:[I][B]I bardzo miło choć nie wiem,czy zasługuję:oops::lol:[/B][/I] Przy Was Wszystkich :loveu:okruch tego co udało mi się psiaczkom pomóc,to dopiero wprawka:lol: Najważniejsze,że Wszyscy tutaj na wątku Laury jesteśmy jednomyślni.Cel jest jeden.Zdrowie i życie naszych Zwierzaków. Kangurku i Sabciu trzymam za Was kciuki:multi:.A Ciebie Kajeczko i Twoją Rodzinkę serdecznie pozdrawiam:loveu:[/QUOTE] Alez oczywiscie, ze zaslugujesz i to jak bardzo zaslugujesz :loveu: Juz ja to wiem . Rodzinnie dziekujemy i sciskamy :) -
6-miesięczna Kora owczarek niemiecki szuka domu...
Kajka_72 replied to wolf122's topic in Już w nowym domu
[quote name='wolf122']Kajka bardzo dziękuję,że zajrzałaś do Korci:loveu: Donvitow uszy to pestka jak fajny i dojrzały Domek:loveu: Ja też czekam na więcej i więcej z nowego Domku ale nie każdy wie,że my tu jesteśmy tak głodni newsów;) Ważne ,że sunieczka jest zadowolona i w końcu u siebie i oby na zawsze :thumbs:[/QUOTE] Wolf :) bardzo kibicuje Suni i nie wyobrazam sobie nie zajrzec tutaj. Zyczylabym sobie zeby zawsze byl taki szczesliwy end jak u Kory ;) Przykre z tym uszkiem:-( ale masz racje...jak Domek fajny to i problemow nie widzi. Ja mialam na mysli , te jej uchale postawione "do przodu" . Wymiekam normalnie jak cos takiego widze :lol: -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Elu,dziekuje . Wzruszylas mnie swoim postem. Pieknego wieku dozyla Twoja sunia :smile: Udowadniasz, ze przy odpowiedniej opiece nawet owczarkom czasami udaje sie pozyc troszke dluzej :smile: Zycze Wam Wam jeszcze wielu wspolnych chwil i wycaluj staruszke ode mnie. Mam ogromny szacunek do takich pieskow. Chcialoby sie im nieba przychylic zeby czuly sie szczesliwe :smile: -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Ilusiu, Sabinka w tych serduchach cudna :) dziekuje. Wolf, Marysiu i ja mam taka nadzieje :) Amen. Dzisiaj Sabince rano trudniej bylo wstac ale jak sie rozchodzila, aliczyla delikatny spacerek. Ogonek nie przestawal sie cieszyc , chociaz jak zwykle...delikatnie, subtelnie i bardzo ostroznie ;) za to pychol wciskany miedzy nogi brylanta i pojekiwanie ze szczescia- nie do przecenienia :) Kochana sunieczka i dzielna:loveu: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Kochani ,bardzo dziekuje za wszystkie cudne slowa ale nie zawstydzajcie mnie:oops: Nic nadzwyczajnego nie robimy , jedynie to, co nalezy sie tym kochanym zwierzakom. Sa chore-trzeba leczyc, zyja, czuja-trzeba kochac ;) Kazda/y z Was postepuje tak samo. Na tym watku sa same dobre dusze :loveu: robiace potwornie wiele i jeszcze wiecej niz mozna. Doceniam Was Wszystkie i Wolfa tez ....bardzo :loveu: DONeczko , Jolu nie wiedzialam, ze nie znalyscie historii Sabinki i bardzo sie ciesze , ze juz wiecie co to za Starsza Pani ale czytac do 5 rano????, a gdzie sen ? :mad: Mnie sie tez tak kilka razy przydazylo ale wiem, ze trzeba czasami odpoczywac bo brak tego niestety nie jest korzystny ani dla nas , ani dla psiakow :) Sciskamy mocno :loveu: -
6-miesięczna Kora owczarek niemiecki szuka domu...
Kajka_72 replied to wolf122's topic in Już w nowym domu
Malutka , duzo zdrowka w nowym domku bo szczescie juz masz :-) Cudna Kora , a te jej uszy ....obled :) Podziekowania dla domku:) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
to nasza Pani w tym momencie :) spokojnie odpoczywajaca po popoludniowym urzedowaniu w ogrodku. Kochane Slonce:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1466/2bdfcfbc286ca86amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1483/935ef2175e1047dcmed.jpg[/IMG][/URL] -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Ewuniu ;) fakt ...Laura byla zachwycona :) DONeczko:loveu: dziekuje ....oby bylo jak najwiecej tych dobrych chwil. Ilusiu , jaka piekna Laurka wow :) dziekuje:loveu: RTG Laury lub jak nazywa ja nasza pani dr "Lowry" :eviltong: obejrzala Jola. Zgadza sie z ocena wetki, ze nie jest gorzej, a wrecz lepiej :-) To bardzo pocieszajace. Zobaczymy co powie p. dr z Wroclawia. Mysle, ze w poniedzialek lub wtorek bedzie decyzja kiedy jedziemy i co robimy. Jola twierdzi, ze decyzja nie bedzie latwa i dr sie zdziwi jak zobaczy RTG ;) nikt z nas nie spodziewal sie takiego obrotu sprawy. Myslelismy, ze te prawie 4 tygodnie znacznie pogorsza "lapke", a tu okazuje sie, ze staw rzekomy sie nie zrobil i jest nawet troche lepiej :) Laura jest bardzo silna, 4 osoby ja trzymaly z trudem by mozna bylo pobrac krew. Awanturnica straszna :mad:Po wszystkim obszczekala wszystko co zywe, asystentke pani dr z rozpedu szarpnela za mankiet, a wyprowadzenie z kliniki, gdzie bylo sporo pacjentow graniczylo z cudem mimo, ze byla jeszcze nie calkiem obudzona. Przeciez nalezy pokrzyczec na wszystkich tak "na wszelki wypadek ";) Uspokoila sie w samochodzie. Tam czuje sie swietnie i jest bardzo grzeczna:) Robi koleczko i natychmiast uklada sie do snu . Cale szczescie :) Chyba pisalam juz, ze doktorka bardzo zadowolona z Laurki. Mowi, ze oprocz lapek jest zdrowa i piekna, a jej siersc robi ogromne wrazenie :)jest gesta, piekna, miekka i zadziwiajaco blyszczaca :) miod na moje serce. A to dziewczynki wczoraj , spacerujace przed badaniami (okrutnie kleszczowe miejsce:angryy:) . Najstarsza i najmlodsza ;) Przypiete bo obok byla bardzo ruchliwa ulica, a Laurce ...."niewiara" , oj "niewiara" ;) Foty brzydkie bo tel, ale zawsze troche widac ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1475/c8535b6dfffb5c35med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/306/16b84a77cc0f3a80med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1483/70ea188a4df18aefmed.jpg[/IMG][/URL] -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Co niestety nie wyklucza zmartwienia się tym, że wyniki i rokowania są cholernie kiepskie.[/QUOTE] Niestety Marysiu :( masz racje. Brylant dziekuje i sciska :) Nie pisalam wczoraj bo potrzebuje troszke czasu by oswoic sie z sytuacja. Dziekuje Wam bardzo Dziewczyny za wsparcie , zawsze bardzo walcze o zycie i zdrowie pieskow. Tym razem czuje okropna bezsilnosc :-( Wczoraj poznym wieczorem rozmawialam z dr onkologiem i niestety ...podejrzewa guzki nowotworowe. Jakie ? nie wie....trzeba by zrobic histopatologie ale co najwazniejsze, stwierdzil, ze jego zdaniem nie ma takiej koniecznosci, bo pomoc Sabince nie damy rady. Oczywiscie trzeba sprawdzac jak szybko te guzki powstaja i jak szybko sie powiekszaja ale na operacje Sabcia sie niestety nie kwalifikuje :( Pocieszyl mnie tylko, ze byc moze nie sa zlosliwe i proces nie bedzie bardzo szybki, jednak mam sie liczyc ze wszystkim. Kregoslup jest w bardzo zlym stanie:( Poki co Sabinka dzisiaj wesola, biegala nawet za brylantem z kijkiem w pyszczku -podszczekujac. To mimo dolegliwosci cudna starsza Pani :) Nie rozklejam sie juz. Chcemy sie cieszyc kazda minuta z sunia. Bedziemy plakac jak przyjdzie czas. Na razie...trzeba sie pogodzic z sytuacja, przynajmniej probowac. Ostatnia rzecz jaka chcemy to to, zeby Sabinka czula, ze jest zle. Dziekuje Kochane , bardzo dziekuje, ze jestescie i rozumiecie :loveu: -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, juz u Laurki wspomnialam, ze Sabinka byla wczoraj w klinice.Prawie wszystkie mozliwe badania zrobilismy, w tym RTG kregoslupa. Wspominalam juz , ze niepokoi mnie, ze Sabcia chodzi coraz trudniej ale ostatnie badania dwa miesiace temu nie stwierdzily poglebienia sia zmian zwyrodnieniowych. Teraz jest niestety bardzo zle :( Kregoslup w odcinku tylnym wyglada jakby sie zrastaly kregi i widoczne sa inne zmiany, ktore sugeruja koniecznosc konsultacji u onkologa. Dzisiaj czekam na tel. Wczoraj wstepnie dr obejrzal zdjecia i powiedzial tylko tyle. Bez wzgledu jaka bedzie diagnoza, Sabince nie bedziemy mogli juz pomoc. Teraz to tylko srodki przeciwbolowe i dopoki wstaje samodzielnie, dopoki ma chec i sile...sprobujemy dzialac paliatywnie, jesli nie da rady - trzeba bedzie zakonczyc jej bol:placz: Za szybko to na mnie spadlo :placz:Jeszcze dwa miesiace temu, te zmiany, ktore u Sabinki byly widoczne wczesniej, te zwyrodnienia sie nie poglebialy , a teraz .....wyc sie chce :-( Zapytalam dr czy to moze moja wina , czy to moze przez to, ze byla zmia i sunia znacznie mniej sie ruszala ? ...i pani dr i dr onkolog powiedzieli, ze absolutnie nie...., ze przyczyna takiego stanu byla wygenerowana przez ostatnie lata, a to, ze stan jej kregoslupa sie nie pogorszal przez ostatni rok ...tak naprawde nawet trudno jest zrozumiec . Reszta wynikow u Sabinki w normie , tylko pecherz szwankuje ale z tym radzimy sobie od samego poczatku. Trudno mi nawet o tej calej sytuacji myslec trudno patrzec na brylanta , ktorego wczorajsza informacja zlomotala okrutnie :( On jest bardzo zwiazany z Sabinka, a ona z nim. Latwo nie jest :( Wczoraj slyszalam jak wieczorem cichutko na ucho jej powiedzial, ze nigdy nie pozwoli by cierpiala :( Przeryczalam wiele godzin :( -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Wolf , oczywiscie :) mozesz ze zdjeciami robic co tylko chcesz. Masz moje blogoslawienstwo;) DONeczko, Wolf ja jeszcze nic nie napisalam na watku Sabinki ....musialam to sama "przepracowac" :( Niestety jest zle. Sabinki kregoslup zaczyna sie "psuc" w tempie bardzo szybkim. Leczenie tylko paliatywne :( srodki przeciwbolowe i dopoki nie popiskuje z bolu , dopoki wstaje bedzie zyla :( ale strasznie sie boje ...potwornie. Przeryczalam pol nocy mimo, ze i tak powinnam byc zadowolona, ze zyje u nas juz ponad rok i te jej zwyrodnienia jeszcze dwa miesiace temu sie nie poglebialy , byly bardzo powazne ale sie nie poglebialy. Teraz kregi tylnie zaczynaja sie zrastac, czekam na tel od dr onkologa, bo p. dr niestety sugeruje zmiany nowotworowe i poprosila o konsultacje onkologa :( :( Dlatego wczoraj tak bardzo dlugo trwala wizyta. Sabinka chodzi coraz trudniej. Wprawdzie teraz nawet podbiega do kijka i chodzi za brylantem krok w krok...ale ona tak bardzo w niego wpatrzona , ze nawet jak boli ...pojdzie za nim wszedzie :( Brylant zbity jak pies , to jego staruszka i oczko w glowie :( To link do watku Sabuni .Bede musiala tez tam cos napisac :( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/205200-Zagłodzony-owczarek-żyje-ma-cudowny-dom!!!Dziękujemy!!!/page46"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/205200-Zagłodzony-owczarek-żyje-ma-cudowny-dom!!!Dziękujemy!!!/page46[/URL]