doris66
Members-
Posts
8238 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by doris66
-
Tak potwierdzam, Sonia po raz drugi otrzymała wsparcie od Memory. Potwierdzenie na fb jest jako Anna S. , a na dogomanii , na watku na pierwszej stronie ta wpata ( z maja w kwocie 100ł ) ujeta jest jak "wpłaty z fb", dziękujemy.
-
Innej opcji nie ma, i mam nadzieję, że chociaż długo trwa oswajanie Soni to zawsze uda się zebrać pieniądze na kolejny miesiąc pobytu Sonieczki w hotelu.
-
Jędruś to pies do natychmiastowego zacałowania....absolutnie.
-
Oj......jesteś bardzo przydatna Memory, wspomagasz finansowo jesteś myślami z pieskami, kibicujesz. To naprawdę bardzo, bardzo wiele. Dziękuję bardzo serdecznie za pomoc w imieniu Soni i swoim.
-
Sonia otrzymała pomoc od Anny S. z Żar. Z dopiskiem ze to od Memory i Wiktor. Wygląda na to, ze nowa ciocia Soni jest dogomaniaczką, a jesli tak to prosimy o obecnosc na wątku Soni. I dziekujemy za pomoc.
-
Czyli Jędrus zaakceptował Białogonki? A one Jędrusia?
-
Dziekujemy WiosnaA.
-
Sońkowa wersja , jedno ucho do tyłu drugie do przodu. Urocza wersja......ona tak robi z uszami , cuda prawdziwe,.
-
Sonia, suńka pod moja opieka , przebywajaca w hotelu juz prawie rok bardzo powoli się socjalizuje i jest lepiej ale nie tak dobrze jak bysmy chcieli . Mieszka w domu z ludzmi i innymi , z dziećmi, i ma czeste kontakty z obcymi i wcale nie jest dobrze na tyle ile bysmy chcieli. Ale Jedrus jest młodszy i pewnie pójdzie wszystko szybciej, czego zycze Tobie i pieskowi w tym Nowy Roczku, który juz sie czai za progiem.
-
Paula moja miłośc do niej jest talizmanem i Miłość Ana10 i Zachary. Musi wysatarczyć. .
-
Tak o Soni pisze Paula- opiekunka . Sonia naprawdę szczęście przynosi tyle, że innym psom. Poszedł Biszkopt później Piki ( ta czarna sunia co razem z biszkoptem na kanapie leżeli pojechał Dżin do domu a nawet ostatnio Krawat (przy ktorym smaka na spacerze wzięła) wyprowadził się od nas. Z Hektorem się trzymała i chyba on po nowym roku pojedzie do DS. Kiedy na nią kolej przyjdzie? Przychodzą ludzie oglądają mówią że piękna i biorą innego. Soniutka jest niesmiała, ale według mnie mogła by już iść do normalnego domu. Spokojnego może byc z innym psem (z kotem pewnie też by problemu nie miała). Na spacerach ładnie idzie jak obcy ludzie do nas przychodzą sama przychodzi. ( nie lubi się głaskać, ale czemu nikt w tych oczach się nie zakochał jeszcze). No nie ma kto jej szczęścia przynieść. Talizman jakiś by się przydał .
-
dubel
-
Kto zgadnie gdzie jest Sonia? No kto? Paula pisze, ze tak jej pilnują jak gotuje w kuchni liczac na smaczny kasek.....ale hola, hola ja tu widze ze tylko Sonia pilnuje, bo reszta śpi.
-
Jędruś ma minkę jak taki wielki psi urwis, uwielbiam takie minki. Śmieją mu się oczy, uszy nastawione w pogotowiu i czekające na komendę np. "spacerek", "idziemy" "zabawa" lub tym podobne. I brakuje mu tylko jednego w tej chwili.....utwierdzenia się w przekonaniu że jest bezpieczny i kochany. A kiedy to nastąpi to wykorzysta cały swój potencjał i będzie cudownym, aktywnym psiakiem na każda pogodę i niepogodę.
-
Ciociu Mortes te 30zł to za grudzień a za styczeń też zapłacę.....w styczniu.
-
Dzięki Ana10 za wpłate dla Soni 200zł.
-
Marzniesz ciociu bo nie masz futra a Jędruś ma , hi...hii...
-
Bo to młokos jeszcze i nie umie sikac z nożką w górze . Duze psy dojrzewaja później, więc i Jedrus się nauczy. Spoko.....wszystko w swoim czasie. Przelałąm pieniażki.
-
Cudnie.......ciesze sie ogromnie, ze znalazło sie kilka osób które wesprą Jedrusia finansowo. Niech chłopak zajada ile wlezie.....bo jak to sie mówi przez żołądek do serca.....Jedrusiowego kochanego serduszka.
-
Cudak kochany.....wygrał los na loterii zycia, najpiekniejszy los........miłość człowieka. Mortes a jak byśmy ci pomogli Jedrusia utrzymać u Ciebie w Białogonkowie to mógłby zostać.? Ja daję 30z Jedrusiowi na papu co miesiac, moze jeszcze ktos dorzuci grosik. Dasz rade ? Podaj nr rachunku, przeleję ślicznemu grosik. Mam słabosc do dzikusów a do dzikawych szczyli szczególnie. Nie jest wyczynem pomóc pięknemu małemu adopcyjnemu pieskowi rasowemu lub w typie rasy, co do adopcji którego nie ma watpliwości. Dla mnie wyczynem jest pomóc staremu, choremu, dzikiemu zwierzakowi. Jedrusiu jestem z Ciebie dumna a Tobie Mortes dziekuje za to ze nie odpuścias i pomoglas szczylowi.
-
Dzieciak z niego rozkoszny. Siusiu, jedzonko spanko i pieszczotki........wszystkie smaki dzieciństwa, które dopiero teraz musi odkryć i polubić. Trzymam kciuki za Was.
-
Jeśli Tina ma cieczke to lata z kawalerami gdzieś ......nie wiadomo gdzie, ale suki w cieczce tak maja. Szkoda, ze teraz to sie stało gdy WiosnaA przyszła z pomocą i szkoda jak ja w sierpniu pisałam aby Tine łapac jak była z poprzednim miotem w gnieździe to nikt nie słuchał , ba.....nawet byli przeciwnicy. Wracajcie psiaki na miejsce bo inaczej starania WiosnyA pójdą na marne.
-
Zrobiłam Soni nowe ogłoszenie na gumtree z tym nowym zdjeciem. Zobaczymy....ale póki co z żadnego wczesniejszego ogłoszenia nie było ani jednego telefonu. Ana10 moze i Ty zrób ogłoszenie Soni na jakimś innym portalu, im więcej tym lepiej. Sońka dzis miała swój wystep....oj tak, tak wystep na miare Oscara. Podeszla do obcej osoby i wzieła od niej z reki smaczka....moze wzorowała sie na innym psie, z którym była razem na spacerze, może sama z siebie to zrobiła....nie do końca wiadomo, ot podeszła wzieła i tyle, ale i to mnie cieszy, bo jak raz podeszła i wziełą smaczka to moze i dalej tak będzie. I dzis jak u Pauli byli goście to weszła do pokoju sprawdzic kto i po co przyszedł, nie dała sie glaskać i miziac ale tez nie zaszyła się w kacie jak do tej pory bywało. To milowy krok w kierunku socjalizacji i adopcji soni. Trzymajcie kciuki.
-
To dobrze, ze zawiera psie przyjaźnie, oswojone, mądre psy bardzo pomagaja socjalizować te które jeszcze socjalizacji potrzebuja. .
-
Tyś(ka) nieprawda....to bardzo wiele, ze zagladasz. Jest bardzo miło wiedzieć, ze jest ktos kto jest zyczliwy, jest tuż obok, ze dobrze życzy.....nawet nie wiesz jak wiele to znaczy.