Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Nie wiem gdzie pójdą po sterylce nasz wet ma kojec ale zewnętrzny i bez budy, powiedział, że tam mogłyby być, ale jak ja je do zimnego kojca bez budy wsadzę?. No nie wsadzę bo to nie po ludzku. Wypłakuję ( jeszcze nie jest to potwierdzone na 100% ) im miejsce po sterylce, na 7-10 dni u znajomej, ale to miejsce w garażu nieogrzewanym. Ale na kołdrach i kocach będzie im lepiej niż w kojcu bez budy. Poker konto dla suń jest moje czyli Malinkowe. I dziękuję bardzo.
  2. Dziękuję, cokolwiek, każdy grosz się liczy. Jeśli tylko możesz.
  3. Zajrzyjcie proszę.
  4. Elficzkowa ogromnie dziękuje, wiem ile sama masz psich wydatków a jednak dzielisz się.
  5. Kto jeszcze mógłby podzielić się tym co ma , zrobic bazarek, ogłoszenia, zapraszac ludzi na ich wątek cokolwiek?
  6. Na dzień dzisiejszy udało mi sie załatwić. 1. Miasto w drodze wyjątku opłaci sterylizacje suk, mam zapewnienie urzędników a pismo w tej sprawie napisałam i złoże jutro. Niestety musiałam sie zobowiązać, że jak miasto zapłaci za sterylki to ja tych suk po sterylizacji nie zostawię na ulicy. Deklaracje stałe dla Perły. 1. Doris66 50zł- wplynęło (styczeń) 2. Zachary 20zł i zakup karmy na pierwszy miesiac jesli któras pojedzie do hotelu lub pdt. 3. Buniaaga - 20zł - wplynęło ( styczeń) 4. Dulska p- 20zł wpłynęło (styczeń) Razem stałe; 140zł Deklaracje stałe dla Śnieżki: 1. Doris66-50zł -wpłynęło Wpłaty jednorazowe. 1. Elficzkowa 10zł i coś dorzuci w lutym. - wpłynęło 2. Poker - 50zł 3. Nesiowata 20zł wplynęło 4. EwaMarta -50zł wpłynęło 5. Agat21- 50zł wpłynęło 6. Marta M. Katowice - 100zł wpłynęło 7. Olena84 - 20zł wpynęło 8 Ewa Marta G. 100zl wpłynęło 9. wpłata 13.02.17 (Poker )-211zł wpłyneło 10. wpłata Ewa R. Tychy -250zł-wpłynęło 11. -wpłata 21.02.17, Poker 50zł/wpłynęło 12. buniaaga bazarek ,22.02.17 - 60,50zł/wpłyneło 13.wpłata od EwaMarta,23.02.17-100zł/wpłynęło 14. 02.03.17- wpłata Anna G-R Szczekociny -100zł /wpłynęło 15 bazarek Doris66-70zł /wpłynęło 16. 03.03.17- Doris01 - 100zł wpłynęło 17. 03.03.17 Elficzkowa -10zł wpłynęło 18.30. .03.17- Anna R. Szczekociny - 50zł /wpłynęło 19. 04.04. dochód z bazarku Doris66-42zł/wpłynęło 20. 27.04.17 Pani Anna G-R Szczekociny -50zł/wpłynęło 31.05.2017 Pani Anna G-R Szczekociny -50zł/wpłynęło Sa tez wpaty jednorazowe z fb na kwote 550zł ( jedna wpłąta od mojego kuzyna , druga od anonimowego darczyńcy, trzecia od pani, która od lat mi pomaga od Pani Basi i jej meża Mirka. ) razem wpłaty na 09.04.17 wynosza 2.456,50zł Razem wpłaty na 24.04.2017r. wynoszą 2.548,50zł Razem wpłąty na 27.04.2017- wynosza 2.598,50zł Razem wplaty na 05.05.17- wynosza 2.658,50zł Razem wpaty na 10.05.17- wynoszą 2.678,50zł RAZEM WPŁATY NA 31.05.17 wynosza 2.778,50zł razem wpłaty na 01.06.17 wynoszą 2.798,50zł razem wpłaty na 06.06.17 wynoszą 2.818,50zł razem wpłaty na 12.06.17 wynoszą 2.838,50zł Koszty Perły: fiprex +drontal -44zł Koszty Śnieżki: fiprex, tabl na robale i ubranko pooperacyjne- 48,40zł szczepienia suczek - 140zł opłata za hotel luty 2017- 360zł/przelane 16.02.17 01.03.17 - zakup karmy - 96zł 02.03.2017- opłata za hotel za marzec 640zł 15.03.17 -zakup kiltixa i fiprexu - 76,60zł 04.04,17 - opłata za hotel 320zł 28.04.17 zakup karmy -48zł 05.05.17-opłata za hotel za V 2017 -320zł 12.06.17 - opłata za czerwiec -85zł 20.06.17 przelew dla Rufiego - 150zł 20.06.17 przelew dla Soni -150zł 20.06.17 przelew dla Hiltona - 340, 50zł razem koszty na 02. 03.2017: 1.328,40zł razem koszty na 15.03.17: 1.405,00zł razem koszty na 04.04.17; 1.725,00zł razem koszty na 27.04.17- 1.773,00zł razem koszty na 05.05.2017 wynosza 2.093,00zł Razem koszty na 12.06.17 wynoszą 2.178,00zł Stan konta na 16.02.17 wynosi: 948,60zł Stan konta na 21.02.17 wynosi: 1.067,60zł Stan konta na 22.02.17 wynosi: 1.128,10zł stan konta na 23.02.17 wynosi 1.228,10zł stan konta na 01.03.2017 wynosi 1.192,10zł stan konta na 09.03.17 wynosi 903,10zł stan konta na 15.03.17 wynosi 826,50zł stan konta na 25.03.2017 wynosi 926,50zł stan konta na 03.04.2017 wynosi 1031,50zł stan konta na 04.04.17. wynosi 711,50zł stan konta na 09.04.2017 wynosi - 731,50zł stan konta na 24.04.2017r. wynosi 823,50zł Stan konta na 27.04.17 wynosi - 873,50zł stan konta na 28.04.17 wynosi 825,50zł stan konta na 02.05.17 wynosi - 865,50zł stan konta na 05.05.17 wynosi - 885,50zł stan konta na 05.05.2017. wynosi -565,50zł san konta na 10.05.17 wynosi - 585,50zł Stan konta na 31.05.17 wynosi - 685,50zł Stan konta na 01.06.17 wynosi 705,50zł stan konta na 06.0.17 wynosi - 725,50zł stan konta na 12.0.17 wynosi - 640,50zł Po podziele pieniedzy dla Rufiego, Soni i Hiltonka - stan konta wynosi na 20.06.17 - 0zł. Styczeń-stałe Perła: - wpłynęło 90zł ( Doris66, Buniaaga, Dulska ) Luty-stałe Perła 1. Buniaaga -20zł/wpłynęło 2. Doris66 -50zł /wpłynęło 3. Dulska 20zł/wpłynęło 4. Zachary 20zł/wpłynęło 5.Agat21 - 40zł /wpłynęło Luty - stałe Śnieżka 1. Doris66 - 50zł/wpłynęło Marzec - stałe Perełka 1. Zachary 20zł wpłynęło 2. Buniaaga - 20zł wpłynęło 3. Doris66 - 50zł/wpłynęło Marzec stałe Śnieżka Doris66-50zł wpłynęło Kwiecień stałe Perełka 1. Buniaaga-20zł/wplynęło 2. Dulska -20z/wpłynęło 3 Agat21-15zł/wpłynęło 4. zachary - 20zł /wpłynęło 5. Doris66-50zł/wpłynęło Maj stałe Perełka 1. 02.05.17 Buniaaga -20zł/wpłynęo 2. 02.05.17 Dulska 20zł/wpłynęło. 3.05.05.17 Zachary -20zł/wpłynęło 4. Agat21 - 20zł/wpłyneło 5. 31.05.Doris66 - 50zł/wpłynęło Czerwiec stałe 1. Dulska -20zł/wpłynęło 2. Buniaaga -20zł/wpłynęło 3. Agat21-20zł /wpłynęło
  7. Bez pomocy dogomaniaków oraz ludzi dobrego serca nie dam rady sama pomóc tym sukom. W tej chwili wszystko jest dla mnie ogromnym problemem, brak pieniedzy na ratowanie psów, brak miejsca dla nich nawet na okres rekonwalescencji jesli uda sie je złapać i wysterylizować. Te suczki nie zawiniły niczemu , nie naraziły sie nikomu ale to za sprawa podłych ludzi znalazły sie na ulicy i cierpią poniewierkę. Ponoć miały azyl w opuszczonej stodole, ponoc była jakas babcia która je dokarmiała ale ona już nie zyje, ponoc rodziły szczeniaki po dwa razy do roku ale małe ginęły w niejasnych okolicznościach, same niewiadome...........jedno jest jednak pewne stodoły w której spały juz nie ma a teren kupiła ogromna firma handlowa, teren został ogrodzony psy nie maja tam dostępu, babcia umarła a one są za młode aby umierać razem z ich karmicielką. Zreszta nie nam decydować, kto i kiedy ma umrzeć a kto żyć, czy to zwierze czy człowiek. Faktem jest, ze ich życie moze byc jeszcze długie i szczęśliwe jeśli teraz ktos do tych suk wyciągnie pomocna dłoń. Sa małe, młode, ładne, i bardzo adopcyjne, bardzo ze soba zżyte, dzielą się nawet jedzeniem.Biała jest w zaawansowanej ciąży niebawem urodzi młode, chroniac swój brzuch jest ostrożniejsza od rudaski. Rudaska zapowiada się na wielką przylepę , nakolankową slicznotę. Gdybym nie miała pod opieką Soni w hotelu ( bez deklaracji, tylko wpłaty jednorazowe ) i Malinki, która wprawdzie otrzymała pomoc finansową od dogomaniaków i z fb a jej dt jest bezpłatny ale sunia ma problemy ze zdrowiem i nie wiem ile jeszcze bedzie potrzebowała pomocy, gdybym nie wydawała dużych kwot na zakup karmy dla półdzikiej sfory żyjącej na polu ( to kilka psów wielkości owczarka niemieckiego ) - to nie prosiłabym o pomoc, bo wiem, ze każdy z dogomaniaków ma swoje psy, i liczne zobowiązania. Niestety muszę Was prosić , wierząc że jak zawsze w kupie siła. Moze choc na hotel dla jednej uzbieramy. Suczki od 12 lutego 2017r. są w hotelu Glee w Warszawie. Koszt utrzymania w hotelu to 320zł za każdą z suczek, plus karma. Razem 640zł plus karma. Na pierwszy miesiąc ich pobytu w hoteli karmę zasponsorowała Zachary, więc musimy zapłacić tylko 640zł. Dalej zobaczymy jak będzie. oto one. Rudaska, drobniutka i delikatna , jednocześnie ruchliwa i bardzo milusia W tle biała z rudymi uszami i czarnymi jak węgielki oczami, ale mam tylko takie zdjecie. puchata jak biały Miś, śliczna. https://www.facebook.com/events/1863723800513139/1885870874965098/?notif_t=feedback_reaction_generic&notif_id=1490426259478411
  8. Nie zostawię białaski, wiesz że to nie w moim stylu, i ona jest w tej chwili piorytetem. Założę im wieczorem wątek i fb i niech się dzieje co chce.
  9. Chyba wystraszyłam ludzi pokazując na wątku Malinki dwie nowe sunie, którym szukam pomocy. Za dużo biedy naraz się zebrało w jednym miejscu . Ale spoko to wątek Malinki i nic już więcej nie napisze o tych suniach na tym wątku. Przybywajcie zatem do Malinki.
  10. Malinka była u WiosnyA bardzo awaryjnie, takie ustalenia padły już w dniu przyjazdu Malinki. WiosnaA nie jest w stanie sama podołać opiece nad pięcioma psami, dlatego Malinka zmieniła dom tymczasowy. W dodatku wiadomo było, że sunia będzie operowana i to w trybie pilnym..........wiec w sumie Ani byłoby jeszcze ciężej a na czas rekowalescencji Malinka i tak byłaby wyłączona z towarzyszenia Moriskowi.
  11. Wiesz Aniu, jak u mnie z czasem........ale postaram się dzisiaj założyć wątek, może choć dla jednej uzbierałoby się na ten hotelik. W piątek biorę urlop w pracy i z Ana10 ruszamy do akcji- łapanka.
  12. Nie są dzikie, ale na ulicy z pewnością przeżyły koszmar, nie raz dostały kijem lub kamieniem. Na widok człowieka radośnie merdają ogonami ale stoją w odległości 2-3 m. Jak się położy jedzenie bez oporów jedza w obecności człowieka Ruda jest odważniejsza, w spokojnej atmosferze bierze jedzenie z ręki i daje się głaskać nawet w okolicy ogonka i łąpek, połozyła mi nawet łepek na kolanach. Tę myślę, ze dam rade wziąć na ręce. Biała jest bardziej nieufna może dlatego, ze chroni już w tej chwili swój brzuch. Ta nie weźmie jedzenia z reki i nie pozwala na głaskanie, dlatego klatka łapka jest konieczna. Suki są ze sobą bardzo zżyte, obie młode, może siostry może matka z córką. Po nitce do kłębka udało się ustalić, ale nie wiem na ile jest w tym prawdy, że mieszkały w stodole starej kobiety, która je przygarnęła, tyle że babcie umarła. Stodoły już nie ma, teren sprzedany dużej firmie handlowej a suki żyją na ulicy i wiadomo, ze rodziły już szczeniaki, które znikały w jakiś sposób.
  13. Cudowni ludzie Edyta i Staszek i dzielna Malinka. Jest coraz lepiej i będzie lepiej. Ja dzis mam potwornego doła bo namierzyąłam dwie bezdomne suki, jedna jest szczenna. Suki zyja na ulicy, są głodne , chude i bardzo nieszczęśliwe. Cały dzisiejszy dzień zamiast uczciwie pracowac wisiałam na telefonach i pisałam wiadomosci, szukałam im jakiegos ratunku. Udało mi się załatwic pokrycie przez miasto kosztów sterylizacji, jutro lub pojutrze przyjedzie do mnie klatka łapka ( kuzyn Ana10 przywiezie ) , ale co alej nie wiem. Nawet nie mam gdzie przetrzymac tych suk jak je złapiemy i wysterylizujemy. Powadze rozmowy z jednym hotelem w Warszawie, moze przyjmie jedna sunie ale koszt 320zł. warunki domowe, psów w domu max 7-10. Sunie są ładne adopcyjne, tyle ze ja jestem już tak obarczona Sonia i Malinka ze bez deklaracji nie podejmę się ratowania zadnej z tych suk. Nie stać mnie na to. Moge dac deklarację stała 50zł dla jednej suni, Zachary obiecała 20zł stałej i karme na miesiac. Co dalej? pisze o tym bo chciałabym tym maliznom pomóc. Ruda. Mała wielkosci Malinki, jest świeżo po odchowaniu szczeniąt. w tle pod bramą biała z rudymi uszami, przepiekna, kudłata też malutka i w dodatku szczenna. Nie wiem co mam robic, zakładac im fb i dogo i szukac pomocy, czy wysterylizowac i wypuscic na ulice. ?Dawno nie byłąm w takiej sytuacji, że nie wiem co mam robić. Ale to bezsilnosć, wiem.
  14. Chcecie sie uczyć to sie uczcie.......ja ide do domu. Sonia w szkole z Paulą, ma dośc wykładów.....
  15. Sonia z Paulą daje rade spacerowac w zasadzie w kazdym miejscu, w mieście. Z osobą która zna ale, która sie nią nie opiekuje na codzień tez radzi sobie na spcerze. Ona moze juz pójc do swego domu stałego, ale taki domek jeszcze jej nie wypatrzył...........a czas juz dla Soni najwyższy.
  16. O rany.......poduszka wybuchła.....jak dobrze że nic sie psom nie stało. Sonia sprawdza czy napewno wszystkie psy całe i zdrowe, hii....hiii
  17. Dzwoniłam do weta, powiedział, że niekoniecznie trzeba pryskać sreberkiem lub innym środkiem okażającym. Czysty fartuszek i jałowe opatrunki wystarczą. Przed chwila opiekunka zmieniała Malince fartuszek bo niunia na spacerku lekko się obsiusiała, przy okazji obejrzała ranę . Rana jest sucha, nic się z niej nie sączy. Malinka chodzi po domu i domaga się jedzenia a ponieważ dostaje jeszcze małe porcje za to często to stoi przy miseczce biedaczka i patrzy w nią jak sroka w kosć. A jak ma apetyt to znaczy, ze jest lepiej prawda? Bardzo smakują Malince puszeczki royala dla rekonwalescentów, wiec Ana10 gania właśnie po mieście i szuka tych puszek. W sobotę kupiłam Malince tylko dwie puszki w lecznicy gdzie była sterylizowana ( nie są tanie bo prawie po 14zł za puszkę 450g ). No, ale jak królewna chce i lubi to niech poje sobie biedactwo w nagrodę za wszystkie cierpienia i stresy jakie znosi. Nie mamy sumienia jej odmówić tego co lubi akurat teraz, gdy jest taka biedniutka. wstawiam rozliczenie karmy , zakupionej dzisiaj.
  18. Wiem, wiem że a aptece nie ma. Jak wet każe kupic i pryskać to kupie.
  19. Rana była spryskana sreberkiem ale zwyczajnie się wytarło w czasie zmiany opatrunków. Kubraczki są prane na bieżąco i prasowane gorącym żelazkiem, aby zabic ewentualne bakterie, opatrunki jałowe. Do weta pojedziemy jak nas coś zaniepokoi w zachowaniu Malinki lub cos zaniepokoi nas w wyglądzie rany. To nie jest szew kosmetyczny bo taki miał nie być. Zadzwonie do weta i zapytam, czy kupić sreberko i pryskać w domu.
  20. Nie może wyglądac to dobrze kilkanaście godzin po operacji. Rana jest szyta specjalnie w taki sposób aby tkanki ( żywe mięsko ) przylegało do siebie na jak największej powierzchni, zrasta się wtedy szybciej i lepiej. Moja suka tak miała szytą listwę i po 2 miesiącach blizna to była tylko cieniutka kreseczka, żadnych zgrubień. Jak się zdejmie szwy to skóra natychmiast się wygłądza, teraz wydaje się takim grubym "wałkiem" . A jak zarośnie włosem w ogóle blizna jest niewidoczna. Malinke nie boli ta rana bo sunia jest na lekach przeciwbólowych, Malinke wkurza tylko ten kubrak, opatrunki pod kubrakiem i brak możliwości polatania sobie po śniegu do woli. Z rany sączy się już tylko niewielka ilość płynu surowiczego i to nie z całej rany a tylko z kilku miejsc. To już nieżywa krew jak to było zaraz po operacji.
  21. Jest piekna sunią. Z dzikuskami jest trudniej, dłużej ......ale i one w końcu znajdą domek. trzymam za Florke kciukasy.
×
×
  • Create New...