-
Posts
1897 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by makot'a
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
makot'a replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elka_Ka']Albo i nie zrozumieli bo "... właśnie mieliśmy ją wysterylizować..." a identyfikatory "...to tak żadko i sporadycznie się stosuje, że są niepotrzebne..." Pytanie za 100 pkt. - czy oni rozwiesili jakieś ogłoszenia z psicą i wysoką nagrodą za zwrot? Znajoma mojego ojca w ten sposób odzyskała skradzinego haszczaka - musiała zapłacić za niego okup. A ja ostatnio widziałam tylko ogłoszenia o zaginionym kocie Czesterze a wcześniej też z kotem były. Z taką sunią nigdzie nie widziałam.[/QUOTE] Tak, rozwieszali - ja osobiście widziałam na Rejowie ich ogłoszenia. Wisiały tuż obok mojego - o znalezieniu psa (i w ogóle nawiązałam z tymi ludźmi tylko dlatego, że zadzwonili do mnie, czy to nie ich suczkę znalazłam). Muszę przyznać, że moje wisi tam do tej pory, stargane przez deszcz, ale wisi. A tamto zniknęło. I to by się zgadzało, bo dziewczyna mówiła mi, że rozwieszają ogłoszenia po całym Skarżysku, a ktoś je albo zrywa, albo zamazuje cały czas. Co prawda w innych częściach Skarżyska nie widziałam żadnego, ale ja tam rzadko bywam, a jak już jestem, to w domu - na Rejowie. Po mieście się nie rozbijam, więc nie wiem, ile ich tam wisiało faktycznie. A na ogłoszeniu było wyraźnie napisane, że nagroda czeka na znalazcę, sama widziałam ;). -
[quote name='Elka_Ka']To ja z innej beczki - makot'a u kogo sterylizowałaś Nitkę jeśli można wiedzieć?[/QUOTE] U lek. wet. Piotra Czerwińskiego :) Prowadzi wszystkie moje psy od 20 lat :D
-
[quote name='kalyna']od tego roku można :) bo były DONy, ale w innych organizacjach, gdzie miały rodowody itp, ale w tym roku FCI przyjęli tą rasę... trochę późno, ale dobrze, że w ogóle ;)[/QUOTE] Ano właśnie. Wiedziałam o tym, że są takie plany, ale nie wiedziałam, że to już w tym roku FCI uznało DONki :D
-
Witam się w Waszej galerii :) Piękna suczka, czekam na więcej zdjęć. Możesz dokładniej opisać na czym polega problem z łapami?
-
A tak w ogóle, to DONy mogą już być wystawiane na "normalnych" wystawach, a nie tylko w klubach? Piękne psy, trzeba przyznać....ale ja jednak wolę krótkowłose użytki :D
-
[quote name='Sylwia K'][url]http://img16.imageshack.us/img16/6753/p6040143.jpg[/url] wow, a co to? To podengo duży? [/QUOTE] Mi się, wydaje, że to pies faraona...nie? :P
-
Oooo, chwilę mnie nie było, a tu takie ważne występy! - gratuluję udanego debiutu :) A z takim futrem to naprawdę musiało być małej okropnie gorąco. Widzę, że Kalyna została oficjalnie zarażona 'groźnym' wirusem grzywkomanii :D
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
makot'a replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']No to mam lekturkę do poduszki na dzisiaj, a lekturkę muszę przerobić, bo jutro uderzam znów do UM (kilka problemów się nawarstwiło) Co do suni ON roześlę wiadomości, ale to dla mnie tacy sami pseudowłaściciele, jak i "hodowla", z której psa wzięli. 1 zdjęcie, brak obroży, identyfikatora, chipa, suka niewysterylizowana. Mam nadzieję, że już zrozumieli szereg błędów, jakie popełnili![/QUOTE] Pracuję nad ich uświadomieniem ;) Jeśli suczka się znajdzie to dopilnuję, żeby ją wysterylizowali - bo nie dość, że w ogóle jestem oczywiście zwolenniczką sterylizacji, to się ostatnio na dodatek za dużo macic ze zmianami naoglądałam i zaczynam mieć fobię :/ Co do obroży, to pies pogryzł ją akurat na dzień przed zaginięciem...niestety nie zdążyli kupić drugiej. Nie sądzę, żeby to była zmyślona bajeczka, bo dziewczyna z którą rozmawiałam naprawdę za sunią bardzo tęskni - a że nieuświadomiona w psim świecie to niewielki problem, da się to załatwić. Lepiej, żeby pies wrócił do nich, niż trafił do jakiegoś PSEUDO :/ Jeszcze raz dzięki za pomoc :) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
makot'a replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']mrs.ka, a co to za ludzie od suni, pytam, bo w styczniu chyba wydawałam do Skarżyska ONkowatą sunię, do rodziny, która miała sunię ON - taką dłuższowłosą właśnie. Masz jakieś szczegóły ?[/QUOTE] Dziewczyny bardzo dziękuję za zainteresowanie i tak błyskawiczną reakcję na moją prośbę :) Z tego co wiem, to Ci ludzie kupili suczkę na giełdzie, kiedy była szczeniakiem od jakiegoś pseudohodowcy (eehh) - chyba w Kielcach. Jako datę urodzenia psa podają 7 grudnia 2009r., ale szczerze mówiąc nie dopytałam od jak dawna ją mieli. Na razie nie mam więcej informacji, ale jestem w kontakcie telefonicznym z właścicielką, także mogę o wszystko co potrzeba wypytać. Jeszcze raz dziękuję :) -
[quote name='mychaaaaa']Zaczęło 120 osób, ale odpadła ponad połowa ;)[/QUOTE] Oo, to sporo :) U mnie w Lublinie było 40....a w Krakowie 200. Inaczej się studiuje :P
-
[quote name='kalyna']ja już mam takie zboczenie, bo mniej więcej wiem kto jakie rasy preferuję i jak tylko widzę to zaraz fotki robię.. tylko czasem jest tak, że jedna czy dwie to nawet nie opisuję dla kogo, a w tym wypadku sporo ich było.. :) i oprócz tego obok jeszcze kilka stało, ale przeciskać się nie chciałam :)[/QUOTE] Dziękuję za pamięć między innymi o mojej wilczakowej obsesji :D Kurcze, sporo teraz wilczaków na wystawach - ja byłam co prawda na wystawie dwa razy w życiu (i to bez psa :diabloti:), ale jak juz był jakiś wilczak to JEDEN :P
-
[quote name='mychaaaaa']Politechnika Białostocka :)[/QUOTE] Oo, przez chwilę pomyślałam, że może w Lublinie, bo jak do tej pory to jedyna uczelnia, którą znam i ma przedmiot o nazwie "Elementy projektowania" ;) Dużo tam osób na roku jest? :)
-
[CENTER]:laugh2_2: [/CENTER] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/7606/p6040027d.jpg[/IMG] Aaaach, ile wilczaków naraz!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jakie one są cudowne!! :iloveyou: Od kiedy pierwszy raz zobaczyłam wilczaka na wystawie w Kielcach około 2000 roku, to zakochałam się w nich do granic możliwości! Nigdy nie widziałam tylu wilczaków naraz na żywo...ja chcę, chcę, chcę! Miałam plan zrobić wycieczkę do Galicyjskiego Wilka, bo to w Krakowie...ale przecież jak zobaczyłabym tyle wilczaków, lub ewentualne szczeniaki, to by mi się przysłowiowa żółć ulała, że nie mogę na razie żadnego wziąć!
-
Ano tak, takie rzeczy się zdarzają :D Swoją drogą, gdzie studiowałaś? :)
-
[quote name='mychaaaaa']Makot'a, u nas rzeźby nie robiło się w plastelinie! Rysowało się szkic a następnie cięcie styropianu (brrr nienawidzę tego dźwięku), nanoszenie gipsu, ścieranie papierem ściernym... albo techniki warsztatowe, gdzie robiliśmy rzeczy jak na zajęciach dla dzieci z autyzmem - tak dokładnie się czułam... Geometrię jakoś przeżyłam, u nas z mechaniki jeden błąd = nie zaliczenie, więc z mechaniką męczyłam się a męczyłam... a konstrukcje dogłębnie ukazały moje ograniczenie intelektualne :eviltong: projekty bram czasoprzestrzennych i innych pierdół dobiły mnie ostatecznie. Nie wyrobiłam ani minuty dłużej ;) choć siedziałam nieraz i bawiłam się w lepienie i projektowanie domku jednorodzinnego, apartamentowca, osady typu skansen... o nie! już nigdy w życiu! :diabloti:[/QUOTE] Ja w styropianie to tylko modele robiłam :P Rzeźbę mamy w glinie, albo w plastelinie - teraz robimy "szkice" plastelinowe. Ja tez się z mechaniką trochę męczyłam, ale problemem nie była sama mechanika, tylko właśnie błędy obliczeniowe - na egzaminie potrafiłam liczyć belkę trzy razy i za każdym razem uzyskać inny wynik, mimo że za każdym razem liczyłam ją tak samo :diabloti: Ale ja tak właśnie liczę - gubię zera, przecinki, zmieniam cyferki. I później jest cyrk. Geometrię wykreślną ledwo przeżyłam, jak studiowałam w Lublinie - to był horror mimo tego, że przedmiot sam w sobie bardzo mi się podobał, totalna abstrakcja - zarówno na wykładach, ćwiczeniach, jak i na kolokwiach. A tutaj w Krakowie jakoś gładko poszła mimo tego, że przerobiliśmy sporo więcej materiału. Jakoś tak mniej abstrakcyjnie to zrobiliśmy :D Heh, na czym robiłaś projekty bram czasoprzestrzennych?! :evil_lol:
-
[quote name='mychaaaaa']To jest suka... suki mają inną budowę niż samce i dość często właśnie tak wyglądają ;)[/QUOTE] A widzisz, bo właśnie taka malutka bardzo mi się wydała :)
-
Tja, ja w środę będę walczyć właśnie z konstrukcjami budowlanymi, więc wiem o czym mówisz :D Ale mechanika budowli była super! Mnie się bardzo podobało to liczenie belek, ram i innych ciekawostek - ale to może dlatego, że mieliśmy genialnego profesora, a ja zawsze lubiłam fizykę :D A wkurzające jest siedzenie po nocach z projektami, to fakt. Niby fajnie, ale jak trzeba z dnia na dzień nanieść "drobne" poprawki na projekcie to można się wściec, kiedy zaczyna świtać, a Ty nadal jesteś w lesie i co gorsza nie można sobie powiedzieć "Koniec, już więcej nie zrobię", tak jak można by było powiedzieć w przypadku "Koniec, już więcej się nie nauczę" - wtedy istnieje szansa, że ktoś tego nie zauważy....a jak się nie ma projektu, to raczej ciężko to ukryć przy oddaniu :lol: Ale poza tym to jest super :P Poza konstrukcjami, mechaniką i budownictwem są jeszcze przecież przedmioty rodem z przedszkola - rysunek, rzeźba (gdzie przecież szkice robi się w PLASTELINIE :evil_lol: ), także można się odstresować raz na jakiś czas :P No, a poza tym zawsze pies może pomóc przy projektach, co widać na załączonym obrazku :eviltong:
-
[quote name='mychaaaaa']a ja lubię róż ;) Makot'a studiujesz architekturę? Ja w tym roku zrezygnowałam z tego kierunku... na trzecim roku...[/QUOTE] Tak, studiuję architekturę i urbanistykę na PK :) A czemu zrezygnowałaś? To taki piękny zawód!! :D
-
[quote name='mychaaaaa']a akurat kolor ścian mi się podoba :eviltong:[/QUOTE] Heh, tylko, że tu całe mieszkanie jest różowe! Mój pokój, przedpokój, klaustrofobiczna kuchnia i łazienka :P Niedługo zamkną mnie w wariatkowie...ja lubię kolory lasu, a cały rok muszę w różu siedzieć :D
-
Dziś Nitka postanowiła zrobić mi niespodziankę... ...i jak wyszłam do kuchni, to wspaniałomyślnie położyła się na moich projektach :p [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yihY_8uy_n0/Te0TzeN2rRI/AAAAAAAAAbA/3enYZFYMEoE/s720/IMGP4415.JPG[/IMG] A tutaj zabawa pt. 'Znajdź psa w kupie papieru'. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-pCdTBIupisg/Te0UpihsjbI/AAAAAAAAAbI/JjX3xKeyeO4/s512/IMGP4420.JPG[/IMG] Proszę nie zwracać uwagi na kolor moich ścian - to nie moje mieszkanie :D _____________________________ Postscriptum: Proszę zajrzyjcie!! -> [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209069-SKRADZIONA-1-5-roczna-suczka-w-typie-DON%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/209069-SKRADZIONA-1-5-roczna-suczka-w-typie-DON!![/URL]
-
Oo ile samoyedków! :D [URL]http://img803.imageshack.us/img803/4328/p6040134.jpg[/URL] Jaki śliczny ten po lewej! [URL]http://img52.imageshack.us/img52/292/p6040141.jpg[/URL] A ten to jakiś mały, jak na samoyeda chyba, nie? Czy to tylko wrażenie? :P
-
Gratulacje :D Kiedy zobaczymy zdjęcia maluchów? :)
- 21590 replies
-
Bywałam już tutaj i chyba najwyższy czas się przywitać :) Będę zaglądać, to doszkolę się trochę w dziedzinie sznaucerów, bo to zupełnie nie moja półka, więc mi się przyda :D Gratulacje dla Lotosa! Bardzo fajna fotorelacja z wystawy :)
- 21590 replies
-
[url]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_9577.jpg[/url] Ale wypasiona stajnia :P To gdzieś w "Twoim" ośrodku/klubie, czy tylko tak przejazdem byłaś? ;> A zwierzaki śliczne...i przede wszystkim - dobrze uchwycone :)
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
makot'a replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
Jakichś dodatkowych dzieci się dorobiłaś i nic się nie chwalisz? :P Wszyscy śpią, a Sylwia chodzi i fotki pstryka :D [url]http://imageshack.us/photo/my-images/192/dsc01318z.jpg/[/url] Mały diabeł :diabloti: Loveu: