-
Posts
3622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vesper
-
Sorry ale co twoje psy mają wspólnego z innym psem? Rozumiem że chcesz się pochwalić ale nie wiem na kim wrażenie chcesz zrobić- jakoś nikogo nie szokujesz- tzn chyba. [U]A co do arogancji- radzę przeczytać swój pierwszy post ;)[/U] I jeszcze- Twoje komendy na hasło "bierz dziewczynkę" podniecają się do TEGO stopnia? Mówię o tym jak oddają nasienie (domyślam się że do inseminacji?). Bo chyba każdy kto choć raz krył sukę, wie że bardzo często właściciel repka musi pomóc ;) Wbrew pozorom nie piszę tego złośliwie- ale ludzie mają gazetki- a zawsze się zastanawiałam co działa na psy... Sugerujesz że tylko komenda?
-
[quote name='westie_justa']ojej:( strasznie mi przykro.... ale hodowle przecież masz:D a jeśli sie nie udało teraz to uda sie następnym razem;) ale mówiłas już że jest grubiutka i że coś tam czuć... a nagle..:([/QUOTE] Justynka- ale co znaczy zarejestrowana hodowla, jeżeli maluszki rodzić się nie chcą? To tylko wydaje się takie proste ;)
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[quote name='pa-ttti']no co Ty.....ale mi przykro, miałam nadzieję że "nasze" dzieciaki będą się mogły razem bawić... ale jak to możliwe? przecież pisałaś że tyje, że czuć płody...Wiesz co ja nie wiem jak to jest z resorpcją płodów, ale to co piszesz jest całkiem możliwe- mogła ona nastąpić na skutek stresu. Kurczę naprawdę szkoda. Masz pod górkę, ale na pewno los się w końcu uśmiechnie i doczekasz się pięknych zdrowych maluszków.[/QUOTE] Mówię Ci- ryczeć mi się jak dziecku- już tak się nastawiłam... Arielka w swojej jedynej ciąży też zresorbowała jeden płód- na początku miała dwa- u Milki było tak, że naprawdę czułam i ładnie grubiutka się robiła- i nagle jakiś tydzień temu zobaczyłam że wcale nie jest taka jak powinna być... Tak myślę, że sunia mogła stwierdzić że to nie są warunki (przy Adim), by wydać na świat potomstwo... Ona się go bała... Ale Twoje maluszki przyjadę obejrzeć- napisałam Ci dlaczego- ale nie chwalmy dnia...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Vesper replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Fajnie że westusia do domciu pojechała... Boże, przecież te nasze białaski- chociaż energiczne- powinny poopki grzać w łóżkach i na kanapach:evil_lol:- oczywiście jak już się wybiegają na spacerach. Masuimi- co z naszym bazarro? Fanty czekają, aparat mam, pomylałam o jeszcze innej opcji- żeby Ci na maila poprzesyłać foty rzeczy razem z opisem- a Ty zrobisz bazarro, no i jak przyjdzie do wysyłki, być może też będzie mi potrzebna pomoc. No i ja w tej chwili nie mam konta- tak więc Masuimi to byłby Twój bazarek, ja jedynie robiłabym za "obsługę fantową" czy jak to nazwać. Napisz proszę, co myślisz o tym przesłainiu Ci fotek rzeczy na maila. No bo trochę w sumie tego jest- tak pomyślaam, żeby teraz dać gadżety i ciuszki, no i szykuję jeszcze bazarek książkowy. Aha- w banerku masz sunię westikową- czy ona ciągle szuka domu, nawet DS? -
Byłyśmy dzisiaj na USG... Pokazało ono, że Milka nie jest w ciąży. Jedank, kilka rzeczy daje mi jeszcze nadzieję- ma listwę mleczną, wcześniej ładnie tyła- do pewnego momentu. Mniej więcej tydzień temu zauważyłam że moja sunia już nie jest taka okrąglutka... Najprostszy wniosek jaki się nasuwa, to że sytuacja z Adim i nerwy Milki doprowadziły do resorbcji płodu/ów. U małych suczek podobno w późnej ciąży ciężko jest zobaczyć dokładnie- ale wet nie widział serduszek/ka, więc... Przykro mi jest cholernie- tak się nastawiałam na maluszki. To jednak nauczyło mnie czegoś- w tym wszystkim cieszę się że Mila jest zdrowa, nie ma martwego płodu czy tp... Oczywiście nie zraziłam się do dalszego próbowania założenia własnej hodowli chihuahua. Mam nawet jakieś plany- ale na razie jeszcze pczekamy do piątku kiedy powtórzone będzie USG, chociaż wet powiedział jasno "Jak dla mnie ona nie jest w ciąży."
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Nie, fotki nie mam- patrzyłam nawet w katalog (z 2010) ale są tylko suczki rude z białymi znaczeniami, piaskowe z białymi znaczeniami... Może sunia nawet nie ma umaszczenia merle wpisanego- ale wygląda jak marmurek... I to była spora sunia- ok.3-ech kilo na pewno.
-
Zaczynam się denerwować- więc dzięki za każdą radę :) Ile razy dziennie karmisz Zuzię? Bo mnie się wydaje że chociaż daję Milce większe porcje niż normalnie, ostatnio ciągle jej mało i od kilku dni przestała przybierać na wadze...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Jasne- ja Pani Iwony tak dobrze nie znam niestety, ale za to mam Ciebie :) Mila cały czas śpi w transporterku, porodówkę olała kompletnie... Ale powiem Ci szczerze że ten brzuszek jak na końcówkę (ostatnie 10 dni) ciąży to jednak mały ma... Jutro idziemy na USG- bo jednak chcę mieć pewność że jest w tej ciąży. W tych ostatnich fotkach które wkleiłam- na 3-cim od dołu (z Chiccą na kanapie) wyraźnie widać jak siedzi w takim "rozkroku"- teraz jednak wydaje mi się że już nie jest taka grubiutka... Albo się przyzwyczaiłam, nie wiem. Co do pępowiny- to nie wiązać jej nitką?
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Szura- co do terierów ogólnie- słyszałam że yorki nie uczulają- nie wiem na ile to jest prawda, bo też każda alergia jest inna (wydzieliny, ślina- nie zawsze sierść). Jednak nie każdy lubi yorki. Oprócz tego grzywacze chińskie są "psami dla alergików" no i ostatnio wyhodowane w Stanach "hybrydy"- typu goldendoodle itp- nie pamiętam które, ale kilka z tych ras powstała z myślą o alergikach. Nie wiem czy w Polsce są już "dostępne".
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Na wystawie w Radomiu widziałam suczkę właśnie "red merle"- czyli wyglądała jak "rudy marmurek".
-
[quote name='westie_justa']a macie jakieś ubranko? bo jesli cziłki tak marzną to są ubranka i nA -20 :D[/QUOTE] Mamy kurteczki, sweterki- ale na łapki nic- a łapki marzną bardzo...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Pa-tti- serdecznie Ci dziękuję za tak dokładne wytłumaczenie mi wszystkiego. Zupełnie inaczej jet czytać o tym w fachowej literaturze, a inaczej jeżeli ktoś to wytłumaczy tak jak Ty to zrobiłaś- jeszcze raz dzięki! Mam tylko jeden problem- Milce nie spodobała się porodówka- nie chce tam wchodzić, woli spać w transporterku... Myślisz że mógłby zastąpić porodówkę- ze zdjętą górą i lampą grzewczą na czas jak mama np wyjdzie na spacer? Mam też dziecięcy termofor (na wszelki wypadek), nożyczki ostre kupię specjalnie nowe- i tu też mam pytanie- lepsze byłyby z tępymi czy z ostrymi końcami? Podkłady higieniczne są w domu stale- i są sterylne. Ręczniczki pocięte na mniejsze też mam... i flanelkę żeby maluszkom wyścielić- to jeszcze po Adim. Zauważyłam, że Milka bardzo zwiększyła zapotrzebowanie na jedzenie- ale czytałam że to najzupełniej normalne w tym okresie- jutro kupię jej starter- później przyda się maluchom :) Na szczęście przy tej ciąży już nie panikuję- mam plan działania gdyby tfu tfu coś było nie tak- a klinikę 10min od nas piechotą- samochodem to będzie jeszcze szybciej... Jutro tylko muszę podjechać do pracy i porozmawiać nt urlopu- że jednak wcześniej- jeżeli nie, to będę papiery brała do domu i tutaj pracować- a przez tą godzinę mama posiedzi z maleńką.
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[quote name='Natalia1990']Tak szaro srebrną;-) Ona ma bardzo dużą klatkę i tam kilka półeczek po których skacze plus 4 gałęzie jabłoni, domek do schowania się tak więc atrakcji co nie miara;-) A powiedz mi czy można jej jakąś kolbę dać do gryzienia? Dla chomików to wiem, że są ale dla szynszyli się nie orientuje;-)[/QUOTE] Pewnie że można! I to taką samą jak dla chomików- chyba że macie też kolby dla świnek/królików- taka byłaby jeszcze lepsza. Futerko z kolbą będzie miało z godzinkę roboty ;)
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
Nie, to zupełnie nie o to chodzi. To że sprowadzono dorosłego psa jakiejś tam rasy do krycia tych suczek- wszystko było przemyślane. Jednak zagraniczni hodowcy niechętnie odsprzedają świetne psy- jeżeli już, najczęściej jest jakiś mały problem. Tu chodziło o to, że piesek krył wszystkie suczki "jak leci"- nawet te bez cieczki próbował. A że w domu były jeszcze sunie innj rasy- których pokrycie nie powinno się zdarzyć- piesek poszedł do hodowli w której była tylko jedna, jedyna rasa.... Kupując dorosłego reproduktora naprawdę ciężko zmienić jego "nawyki"- wiem, bo znajoma która ma hodowlę o której piszę, naprawdę próbowała okiełznać jego temperament. Chodziło o to, żeby nie krył suk tej drugiej rasy. Z resztą w końcu- dlaczego ja mam odpowiadać za czyjeś decyzje? Też pewnie wszystkiego nie wiem. Więc zamiast litować się nad biednym pieskiem- który swoją drogą miewa się świetnie ;), może zajmij się czymś innym niż zrzucaniem na mnie winy że stało się tak nie inaczej. Szczegółów i tak tu nie napiszę, nie napiszę dokładnie dlaczego tak się stało- zbyt łatwo możnaby posądzić jakąś osobę, a ja nie jestem upoważniona żeby pisać o czyichś decyzjach. Podana sytuacja była tylko przykładem, i nie wiem co tak cię bulwersuje- zdarza się, że w hodowlach przekazywany jest reproduktor- do innej hodowli. Ja ze swojej strony kończę temat, bo to jest bicie głową w mur...
-
[quote name='immortal']Ja spotkałam się blisko z hodowlą psów rasowych i jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to zapewne w przyszłości zostanę hodowcą Kupując psa bierze się za niego odpowiedzialność do końca życia i oddanie go z powodu szału przy cieczce suk jest niemoralne. Biorąc zwierzaka ma się świadomość tego że może sprawiać problemy.[/QUOTE] Chyba b. młoda jesteś nie wiedząc że życie pisze różne scenariusze. Tłumacząc ci łopatologicznie- w hodowli gdzie jest wiele suk, właściwie zawsze któraś ma cieczkę. A w czyjeś decyzje nie wnikam- wiedząc że pies ma dobre warunki. Tak, za zwierzę bierze się odpowiedzialność na całe życie- więc jeżeli samemu nie można zapewnić mu tego, co by się chciało- chyba mądrzej jest oddać? Czy dalej nie rozumiesz? Bo wiesz, chcąc zrobić dobrze na siłę można zrobić wiele złego...
-
[quote name='paniMysza']amen:):):):):):)[/QUOTE] Taaak- a ja się pomodlę aby osób myślących jak maga było jak najmniej...
-
[quote name='maga18']no warunki mam super - w bloku :eviltong: i jakos 3 psy i 3 suki żyją sobie w zgodzie, miotów nie planowanych nie mam, syn nie bzyka matki, w klatkach nie izoluje... jak sie chce to sie da i dla mnie temat zamkniety bo do niczego nie prowadzi, takim pisaniem nic sie nie zmieni[/QUOTE] Wd mnie postępujesz dość nieodpowiedzialnie- i mogę iść o zakład że prędzej czy później będziesz pisała do ZK podanie o uznanie "nieplanowanego" miotu ;) Jeżeli jeszcze psy i suki są różnych ras to gratuluję pomysłowości- jakoś nie wierzę w to- bo zbyt wiele w życiu widziałam, by 3 niekastrowane psy żyły z 3-ma niesterylizowanymi sukami i nie było z tym problemu... Jeżeli tak jest- to po co to całe gadanie o kastracji, sterylizacji- jeżeli wystarczy :D "upilnować swoje psy bo jak się chce to można". Normalnie czytam i oczom nie wierzę- aż chyba link porozsyłam, to może ktoś bardziej kompetentny wam wytłumaczy czym grozi takie beztroskie trzymanie psów różnych płci... Sorry- ja w to uwierzę, jak zobaczę (sorry- jest jeszcze opcja że psy na stałe mają zamontowane majtaski z pieluszką :D- no wtedy to nie mają jak wyjąć tego czym się "robi" szczeniaki). Ale z ciekawości zapytam- jak osiągnęłaś tak wspaniałe rezultaty? Pieskowi jak chce bzyknąć mamę mówisz "nie wolno"? Bo przecież go nie zamykasz... :D Qrczę, nowa era nadchodzi- przecież z tego co piszesz to można wywnioskować, że to jakaś anomalia żeby psy się między sobą bzykały! A skąd problem bezdomności i niechcianych szczeniąt? Czy może syn nie rusza matki bo wie że to jego matka? :)
-
No teroetycznie tak- ale w takim wypadku- żeby wiedziała, za co ją nagradzam, musiałabym co chwila ściągać jej te szelki i zakładac... A mi chodzi o to, żeby zakładanie szelek było czymś naturalnym. Właściwie to te zdjęcia są nowe- z czerwca, więc jak widzisz dopiero teraz Chicca chodzi w szelkach i w domu (oczywiście niecodziennie) :). Ona trochę przez to, że dorastała w zimie i wet nie pozwalał małej wychodzić jak jest mniej niż -5 do -10, rzadko wychodziła... I teraz jest taki trochę dzikusek- a właściwie z dzikuska przeobraziła się w obszczekiwacza każdego nieznanego psa...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
No to fakt, że skaczącą i rozbrykaną kitkę to tak jak złapać wiewiórkę :D Nie przejmuj się aż tak bardzo- moje są wypuszczane ok 2-óch razy w tygodniu- i jest OK :) Tylko daj kitce coś do zajęcia- szczególnie w nocy- bo one naprawdę jak są niewybiegane potrafią hałasować;)- np gałązki z drzewka owocowego (może być jabłoń, grusza, gen. z drzew owocowych) do obgryzania- to ją zajmie, chociaż ruchu nie zastąpi. Ale moje kiedyś siedziały ponad dwa tygodnie w klatce bez wypuszczania- i wszystko było OK. Niektórzy podobno wcale nie puszczają swoich kitek- uważają że jeżeli ma dużą klatkę to wystarczy... Mój znajomy swojej nie wypuszcza, bo jedna mu przegryzła przewód z prądem i nie chce żeby to się powtórzyło (została druga, sama). A tak w ogóle to jaką kitkę macie? Standardową? (Tzn szaro-srebrna).
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
Justynka- Chicca w ciągu dnia chodzi teraz w domu w szelkach, bo nie chciała w nich wychodzić na dwór- muszę ją przyzwyczaić;) Na noc oczywiście szeleczki są zdejmowane- a zdjęcie było robione w ciągu dnia- podczas zabawy :)
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[quote name='pa-ttti']arielka, muszę Cię zmartwić....u jednych suczek rozpoczynający się poród jest bardzo widoczny- nie chcą jeść już na dzień przed, a na kilka godzin przed porodem jest kopanie w posłaniu, szukanie sobie miejsca, popiskiwanie. Ale są i suczki-jak np mama naszych chi :) które ni stąd ni zowąd zaczynają się szczenić. Kama np. zjada śniadanie, i chodząc sobie po kuchni nagle zaczyna przeć, i za chwilę widać już jak ja to mówię "bańkę"....Kiedyś mierzyłam temperaturę u 2 suczek na jakieś 10dni przed spodziewanym porodem, to podobno dobry sposób. Podobno, bo u nich w ogóle się nie sprawdził..Dlatego tak ważne jest żeby być przy suni. Trzymam kciuki, i nie mogę się doczekać jak wstawisz nam tu zdjęcia maluchów:)[/QUOTE] Dzięki że mi o tym napisałaś- nie będę zostawiała Milki samej. Szczerze mówiąc trochę się przestraszyłam- bo w tej chwili mieszkam całkiem sama, a trzeba wieczorem, rano i po południu wyprowadzić towarzystwo. Co do reszty czasu to jakoś tak to z mamą zorganizuję, żeby mała nie zostawał sama. O co chodzi z tą bańką? Pęcherz płodowy? Bo ja słyszałam, że najpierw wychodzi jakiś "czop" śluzowy- i nie sposób go przegapić- tak mi mówił wet... Na kilku zdjęciach z ostatniego postu widać zaokrągloną Milkę. Jednak nie ma wielkiego brzusia- tak po dotyku- bo czuć maluszki przez skórę czasem- to wyczuwam je w dwóch czy w trzech miejscach... W tym tygodniu- pewnie już w poniedziałek- pójdziemy na USG- wet powinien wiedzieć, czy już blisko do porodu czy nie... Zaczynam trochę "panikować"- ale wiem że tak Milce nie pomogę. Z tym mierzeniem temperatury ja też się oszukałam przy Arielce- ze trzy razy "już jechałam" że ona rodzi- a tego dnia kiegy rzeczywiście rodziła, miała zupełnie normalną... Z resztą, małe psy mają wyższą temp. niż duże- i wydaje mi się, że tutaj nie ma sztywnej reguły, jaka temperatura jest odpowiednia dla danego psa. A że do tej pory nie mierzyłam Milce temperatury- nie wiem, jaka jest u niej norma... Doszło mi jeszcze jedno zmartwienie- muszę iść zbadać Chicce tchawicę- czasami nie podoba mi się jak oddycha- podobno wcześnie wykryte zapadnięcie tchawicy można skorygować. Miałaś z tym problem u którejś z suczek?
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[IMG]http://i56.tinypic.com/2eygboh.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2rw2iqv.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2567cw0.jpg[/IMG] Moje dziewczynki razem :) [IMG]http://i53.tinypic.com/nno00p.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/tafxpv.jpg[/IMG]
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[IMG]http://i53.tinypic.com/1zx305g.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/1sb0ph.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/6p95qv.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/111l5xh.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2wf8qht.jpg[/IMG] Milka na pleckach prezentuje brzuszek ;)
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Teraz będzie duuużo fotek- nowych :) [IMG]http://i56.tinypic.com/5nsxgp.jpg[/IMG] Milka z Arielką [IMG]http://i55.tinypic.com/35a81s8.jpg[/IMG] Chicca na kanapie [IMG]http://i55.tinypic.com/2w22746.jpg[/IMG] Obudzona z rana Chicca [IMG]http://i56.tinypic.com/xpvmgi.jpg[/IMG] Chicca- zabawa z Arielką ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/244obbn.jpg[/IMG] Chicca atakuje...
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[quote name='Natalia1990']Tu jest mały problem, bo mamy aneks kuchenny a do tego w pokoju u Tosi nie ma szyby żeby ją słyszeć a żeby jej się Adi nie władował i jej nie budził, a wiadomo, że szynszyle wysoko skaczą. Siostra pojechał z rodzicami na wakacje więc ciężka sprawa z tym wyprowadzaniem, a wydaje mi się, że by się bała, bo ona jest bardzo płochliwa. W łazience planowałam ją wypuścić, ale boje się, że jak otworze drzwi to mi wyskoczy i Adi ją pożre:D Trudno jakoś to kitka przeżyje ;-)[/QUOTE] Dokładnie- lepiej niech siedzi w klatce- u Was jeszcze dodatkowo nie zna terenu... W łazience absolutnie jej nie puszczaj- one lubią skakać, biegać, włazić w jakieś zakamarki- i wbrew pozorom są szybkie. Może klatkę tak postaw żeby jej nie widział- gdzieś wyżej- bo jak one u mnie skakały i biegały to najbardziej się nakręcał. Jak spał- a miejsce do spania miał zaraz obok klatki, tylko nisko- nie interesowały go zapachy dochodzące z klatki.. Mnie się wydaje że on w ogóle nie miał kontaktu z kotami i innymi małymi zwierzakami- tzn po tym, jak zamieszkał u G... Albo przeciwnie- uczyli go żeby im koty "z posesji" przeganiał- bo są i tacy "mądrzy" ludzie... Za szczylka w ogóle nie zwracał uwagi na szynszyle czy inne gryzonie...
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)