klaki91
Members-
Posts
1621 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by klaki91
-
Świetna ona jest! :loveu:
-
[quote name='Alise']Zaglądamy, ale wszyscy o nas zapomnieli to co mamy się tu rozpisywać :eviltong:[/QUOTE] miały być zdjęcia czy filmik a tu nic : ( pokazuj jak mała teraz wygląda :)
-
[quote name='Dioranne']Podejrzewam, że nasze pieseczki szybko się polubią. :evil_lol:[/QUOTE] ja bym rudej raczej nie brała bo z nią różnie jeśli chodzi o szczenięta (chyba że są yorkami :loveu:) i nie ma sensu żeby Niculca straszyła ale pomacam chętnie!
-
[quote name='Dioranne']Dam znać. Trzeba liczyć się z tym, że młody może trochę popyskować. Cała nadzieja w smakach, bo do Pauli przekonał się właśnie za smaka. ;) Ale z nim to różnie bywa, ciężko cokolwiek przewidzieć.[/QUOTE] wątpię żeby był gorszy pod tym względem od mojej suki więc się nie bój jak coś, mam już w tym duuuże doświadczenie hahaha :) moja nawet za smaki się nie przekona, wziąć weźmie, zje ale spoufalać sie nie będzie i oszczeka gdy znowu się będzie się ktoś ją zbytnio interesować. Dobrze sobie cwaniara zdaje sprawę z tego, że ją przekupują :evil_lol: w dodatku ma zerową pamięć do ludzi, jest tylko określona ekipa osób, które ona ubóstwia i rozpozna choćby rok ich nie widziała. A poznała na prawdę dużo ludzi za szczeniaka, mimo to wiele z nich za każdym razem w ramach przywitania otrzymuje warczenie i szczekanie :diabloti: mało tego, potrafi drzeć mordę na osobę która jest u mnie kilka razy w tygodniu na kilka godzin, z którą się bawi, która daje jej smakołyki, do której się przytula i domaga głaskania- kolejna wizyta to znowu darcie mordy i zupełne niepoznawanie "obcego". Potrafi wydrzeć się na kogoś kto wyszedł na godzinę z mieszkania i wrócił z powrotem mimo że przed wyjściem była już z tym kimś zaprzyjaźniona, przynosiła zabawki, domagała się kontaktu. Dużo czasu zajęło mi doprowadzenie do tego, że szybko zamyka morde więc już na prawdę żaden pies mi niestraszny haha :)
-
[quote name='Dioranne']Bardzo chciałam, aby wypadły mu same, bo z narkozą miłych wspomnień nie mam, więc pewnie nie mogłabym wytrzymać oczekiwania. Na całe szczęście z ząbkami wsio OK. Dzisiaj była u nas wspomniana koleżanka. Nico początkowo popyskował, ale później się uspokoił. Nawet wskakiwał jej na kolana, próbował lizać po twarzy. :loveu: Muszę pokombinować skąd wytrzasnąć kolejne obce osoby... Może wpadniemy do Poznania na jakiś psi spacer czy coś? Zobaczymy. Orientujecie się może czy podczas wystawy można poprosić sędziego o to, aby dał psu ciastko (które oczywiście otrzyma od handlera)?[/QUOTE] jak bedziecie w poznaniu to koniecznie daj znac, chetnie malego mądrale poznam :loveu:
-
[quote name='dog193']Tak, chodzi mi jedynie o argument, że cairny są ok do innych psów, bo pracują w grupie. Większość terierów pracuje w grupie :)[/QUOTE] swoją drogą zastanawia mnie ta kwestia pracowania w grupie przez terriery skoro są takie zadziorne? gdzie tu logika? większość terierów które znam nie nadawałaby się do pracy w grupach :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Dink']Być może masz rację, powód może być inny, ale[B] cairn w porównaniu do innych terierów jest raczej przyjaźnie nastawiony do innych psów[/B]. Na pewno nie jest tak zacięty jak jagterier czy terier walijski.[/QUOTE] Dokładnie z tym samym spostrzeżeniem się spotkałam ;) mam na osiedlu cairna i jest fantastyczny, zero agresji a właściciele nie należą do bardzo ogarniętych w temacie psów ludzi. ot, po prostu chodzą z nim na spacery, ma kontakt z praktycznie wszystkimi psami z osiedla i żadnej draki z jego udziałem do tej pory nie było. Ale może być tak że to jakiś ewenement. Inna sprawa że można też trafić na dominującego pudla który w niczym nie będzie ustępował "typowemu terrierowi" jeśli chodzi o stosunek do innych psów. Jagterriery ogólnie uchodzą za dość ciężkie psy jak na gr terrierów. W ogóle grupa terrierów jest dość silnie zróznicowana jak dla mnie
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='evel']Na Lubelszczyźnie na kurki się cipka :P Ciiiip cip cip cip :D[/QUOTE] w wielkopolsce też! i w zachodniopomorskim też, ale u nas element napływowy więc się miesza wszystko :cool1:
-
teriery są super :evil_lol: mi sa bardzo bliskie cairny, może dlatego tak ich kandydaturę popieram :evil_lol: no i są mało popularne, u yorków jest tez ten problem, że wielu hodowców mnoży co popadnie i potem wychodzą może i niektóre ładne ale charakter mają jaki mają :roll: westy zresztą to samo, no i bardziej podatne na alergie są nie wiem jak z PPD, nie interesowałam się nimi nigdy w sumie :) ale wiem że nie linieją na pewno :cool1:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Na mnie też ciągle ktoś lezie :) a ja chamsko ostentacyjnie schodzę w krzaki albo w inne zarośla :evil_lol:
-
[quote name='Szura']Mój kundelek pudlowaty też kocha biegać, aportować, długie spacery itd. Ale to i tak są ciepłe kluchy dla mnie i moim zdaniem żaden z niego pies dla ludzi aktywnych. ;) Dlatego zdecydowałam się na rasą aktywniejszą, o żywszym temperamencie (tzn. ja nie jestem ludź aktywny, jestem nazwijmy to pso-aktywny :evil_lol: ). Moim zdaniem najbardziej tu dalej pasuje pudel mini/średni, rasa łatwa, zdrowa, długowieczna, dostosowuje się do trybu życia, warunki fizyczne do biegania i sportów ma cudowne. Jeśli ktoś szuka niekłopotliwego, trudnego do zepsucia pieska, to wszystkie terriery IMO odpadają. Nie wszystkie są trudne, ale większość dość łatwo zepsuć. Owczarki są zazwyczaj nieufne. Z jamnikiem nie pobiegasz. :evil_lol: Pierwotniaki łatwe nie są. Gończe i wyżły, to też nie ta bajka. Charty są specyficzne i też nie pasują. Zostaje grupa ozdobna i po tym jak doczytałam, że pies max 20 kilo to może pomyśleć o małym aporterze jakimś? Taki nova scotia duck tolling retiever - tollerki wydają się dość fajnie pasować. Suczka spokojnie zmieści się poniżej 20 kilo, są to psy przyjacielskie, o wesołym usposobieniu, kochające ruch, bez jakichś skłonności do agresji, lubią zabawę i kochają ludzi, chętnie pracują. Tylko cholera one pewnie gubią sierść jak 'normalne' psy. :([/QUOTE] No..tollery linieją i to wcale nie mało... ja mimo wszystko upieram się przy cairnie, to trochę inny terrier jednak :) one ponoć kiedyś w grupie działały więc raczej dążono do wyeliminowania zbyt kozaczącej postawy wobec innych psów, raczej nie wywali się brzuchem jak inny pies będzie go napastował, ale nie jest powiedziane że pudel czy nawet cavalier to zrobi. To zależy od psa na dobrą sprawę...wątpię, żeby cairn wymagał jakiejś niesamowicie skomplikowanej socjalizacji, bardziej niż każdy inny pies ;) terriery to jednak psy pozytywnie nastawione do ludzi, zawadiackie, super wybór dla aktywnych ludzi. Jeśli mieliście juz beagla i husky to terrier wcale nie będzie czymś ciężkim, a zwłaszcza cairn. Uwielbiają ruch, nie ma większych trudności z nauczeniem ich wracania na zawołanie ;) cairn bez problemu dorówna kroku biegaczowi, rowerzyście czy potowarzyszy podczas przejażdżek konnych w lesie Ja znam jednego pudla i jest to suka która nie da sobą pomiatać, jest nieufna wobec obcych więc tak na prawdę to cecha osobnicza chyba :) ale ruchliwa jest, to prawda, ma teraz 13 lat i dalej się dobrze trzyma jeśli chodzi o aktywność bo niestety ale oczy już jej siadły podobnie jak słuch :( Jak coś to własnie w hodowli Devil's line jest pierwszy miocik, tyle że same psy :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='razed_in_black']no to mi się trafił "wadliwy" egzemplarz cavaliera :P mój uwielbia bieganie za frisbee, piłką, długie spacery i pływanie :P wraca do domu i dalej chce się bawić, a chciałam psa spokojnego i mało ruchliwego :)[/QUOTE] bo cavaliery to nie są jakieś kluchy :) ale fakt faktem z jakichś względów rasa nie jest polecana dla sportowców :) długie spacery to nie to samo co bieg kilka razy w tygodniu po 10 km czy więcej :) ja bym na cairna stawiała ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
mi akurat wiekszosc ras w wersji bio bardziej sie podoba (boksery też), chociaz jak ostatnio widzialam kopiowanego sznaucera mini to bylam zauroczona, tak samo bardzo podoba mi sie ten pies: [URL]http://www.xiado.pl/decoy/inowroclaw132.jpg[/URL] z hodowli Xiado i szczerze mówiąc nie wiem czy bym jednak nie wolała kopiowanego sznupa jakbym miala sobie takiego sprawić :) po prostu wydaje sie bardzo elegancki i milo mi na nim zawiesic oko
-
mojej też psy odpuszczają :roll: za wyjątkiem pudla kuzynki, ale w tym darciu mordy i tarzaniu nigdy nie widać która pierwsza przestaje więc nie wiem czy przypadkiem nie pudel ruda raz przeciągnęła po ziemi szczeniaka który się w nas władował na spacerze i pretensje miałam tylko i wyłącznie do siebie jakby jakiemus psu zrobiła krzywdę to na pewno nie byłby to dla mnie powód do dumy i spinania się że wina podbiegacza
-
[quote name='leónowa']Fakt, różnica jest. Ale nie wyglądałoby to tak strasznie, dobermanowi to wcale nie pasuje, ale u mniejszych to nawet ujdzie;) Nie chcesz, żeby Nikulec został takim nietoperkiem, fajnie mu tak:lol:[/QUOTE] no bo małe na ogół budzą albo pozytywne uczucia albo negatywne (że szczury :)) a średniak z takimi stojącymi uszyskami wyglądałby po prostu karykaturalnie, z kolei z klapnietymi wygląda po prostu przeciętnie... szkoda że zakazali kopiowania
-
[quote name='Dioranne'][B]klaki [/B]w średniakach w ogóle się nie orientuję. Ale podejrzewam, że jeśli podpytasz się chociażby hodowcy miniatur to coś Ci tam podpowie. ;) Zapewne "po kątach" można, by psa skopiować, bo niektórzy weterynarze tylko złotówki mają w głowie. Dla mnie akurat pinczery wyglądają o wiele lepiej w wersji BIO, aniżeli dobki. Na krajówce w ZG były piękne, cięte dobki, w tym czekolada. Piękne psy. Ale Niemcy przy ringu to niezbyt miłe towarzystwo. Latają, wariują, a jak się cieszą z radości to ziemia się trzęsie. :evil_lol:[/QUOTE] Kurcze a mi wlasnie kompletnie sie nie podobaja srednie piny w wersji bio i akurat osoba ktora mysli o pinczerze ma takie samo zdanie jak ja :) mini moga byc, ale sredniak przypomina troche mniejszego dobermana i długi ogon + klapnięte/stojące naturalnie uszy robia z niego takie zwyklego kundla jakich wiele na ulicach i w schroniskach pies oczywiscie z przeznaczeniem do domowego kochania, zero wystaw ;)
-
[quote name='Dioranne']Uszy są strasznie niezdecydowane. Gdyby oba pewnie stały, wówczas w ogóle bym go nie kleiła. O ile jedno ładzie stoi, tak drugie raz stoi, raz nie, więc będziemy kleić. Bo z jednym stojącym, drugim oklapniętym na wystawach nas wyśmieją. :lol: Jednak zaczęło mnie to kręcić, więc coś chciałabym w tym kierunku robić. Ten jeden pucharek z Zielonej Góry jest taki samotny...[/QUOTE] a orientujesz sie może czy są u nas w Pl jakies fajne hodowle pina sredniego? I jak w koncu jest z tym kopiowaniem? Jest szansa trafic na hodowce ktory by szczeniakowi przycial uszy i ogon "w podziemiu"? :razz:
-
Nie obraź się, ale niezbyt rozumiem Twoje pytanie :) mam wywróżyć? Jest albo nie jest- jeśli 10 osób odpisze, że jest to co wtedy zrobisz? a co jak 15 napisze, że nie jest, a 10 że jest?
-
No jeśli ktoś szuka psa do joggingu to cavalier byłby zdecydowanie słabym wyborem :) Cavaliery żyją krótko jak na tak małą rasę. Można sobie porównać choćby pudla mini z cavisiem i widać diametralną różnicę jeśli chodzi o zdrowie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ja bym na Twoim miejscu poczekała aż cieczka się skończy i wysterylizowała suczkę. Sama widzisz, że mogą się zdarzyć różne wypadki ;)
-
a jest to suczka z przeznaczeniem na wystawy i hodowlę?
-
mądrze piszą ;) trening klatkowy na prawdę bardzo pomaga, warto spróbować. jeśli chodzi o względy wizualne to ta cała straszna metalowa klatka może być zastąpione czymkolwiek innym- choćby większym transporterem, specjalną rozkładaną budą itd. tu chodzi jedynie o ograniczenie przestrzeni i stworzenie dla psa zakątka, w ktorym moze spokojnie odpocząc i się zrelaksować
-
[quote name='Dioranne']U nas też, cieplutko, słonecznie, pogoda idealna na spacery. Jak za zimno jest nie dobrze, jak za ciepło też. Lubię, gdy jest tak z 30*C, ale pod warunkiem, że siedzę w domu z włączonym wiatraczkiem. :p[B]klaki [/B]tyś poznanianka, więc pewnie wiesz czy coś ciekawego się w Poznaniu dziać będzie. Mam na myśli imprezy psie, coś jak to ostatnie spotkanie w Lasku Marcelińskim. Już teraz zapisuję sobie w kalendarzu poznańskie DCDC, w przyszłym roku musimy być w ramach widzów. Trzeba poznać jeszcze jakieś normalne psy, a nie same p.zgnięte sznaucery i yorczki. :evil_lol:[/QUOTE] nie wiem niestety :( ja raczej nie mam czasu jeździć na psie imprezy, mojego psiska też nie zabieram bo różne akcje się tam dzieją mimo że to niby spędy miłośników psów- moja zbyt histeryczna jest na takie rozrywki, wolimy wypad w teren i błoto, dziki, zające, sarny i te sprawy :evil_lol: yoreczki nie są p.zgniete! :diabloti: my je bardzo lubimy!
-
[quote name='Dioranne']Głupoty plotę, nie czytać mnie w ogóle. :evil_lol: Czterogodzinny spacer jednak męczy człowieka, psa z resztą też. Ale warto było, młody miał zabawę, poćwiczyliśmy odwoływanie. No i popatrzyliśmy sobie na konie.[/QUOTE] dzisiaj super pogoda była na spacery :) przynajmniej w Poznaniu, mase psow spotkalyśmy na łąkach i w lesie, zwłaszcza brzdąców kilkumiesięcznych :)
-
ja jestem w węgrach zakochana po uszy, mój psi ideał :loveu: szkoda że nie ma ich w wersji mini, tak do 10-15 kg :) gdyby cocker nie miał długich kłaków to byłoby lepiej, ale jakoś mam sentyment do tej rasy i zawsze jak szukałam kolejnego psa, który by mi pasował pod względem wizualnym i z charakteru to się koniec końców pojawiał spaniel :) po co więc oszukiwać samą siebie haha :) a skończy się pewnie tak, że wyląduje u mnie pies zupełnie inny niż zaplanowany :roll: