Jump to content
Dogomania

Madie

Members
  • Posts

    2372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Madie

  1. Cześć Misza! Dużo ciepłych myśli niedzielnym wieczorem ślę ze zwierzyńcem dla wszystkich na wątku
  2. Wczorajszy Bakuś. Trochę dziś kicha i posmarkuje...Mam nadzieję, że nie rozwinie się to w nic groźnego.
  3. Hej, jeśli chodzi o LILI u mnie nie jadła 3 pierwsze dni. Wcale. Oprócz tego nie jadła ani mięsa, ani puszek, ale potem bardzo dobrze radziła sobie z karmą PURIZON. Całkiem niezła karma w ogóle.
  4. O mmmmatkooo, alez te zdjęcia są super. A wieści tak dobre że się łza w oku kręci!! Przydadzą się takie fotki jak z znów na jakieś czarnulki natrafimy ;) Jestem tak zmęczona że nie dam rady więcej napisać, oprócz tego że Bakuś dziś został zaszczepiony przez...koleżankę Pani doktor z Izbicy..
  5. Dora, czy Kacperek to jest ten, który pod ławką obok bloku koczował? Tam w ogródku któremu jedzenie dawałaś?
  6. Kotki grzeczne, zostawione w bezpiecznym lazienkowy apartamencie. Jesteśmy oczarowani Malagos i jej TŻetem. Serdecznie dziękujemy za gościnę i bardzo żałowaliśmy, że nie dało się dłużej zostać. Prosimy wygłaskac od nas psy. Teraz czeka nas jeszcze powrót (jeszcze 100km) także następne wieści już jutro ;) Mam nadzieję że nowe lokatorki nie dadzą się dziś Malagos we znaki, a coś mi podpowiada, że niedługo będziemy miały na wątku pelno zdjęć przytulastych kotełköw ;)
  7. Krótka aktualizacja. Odebralismy kotki od Ali po 17 ( dziękuję za transport i chęć pomocy) i od razu ruszyliśmy do mnie, do Piaseczna po Lili i zostawić Bakusia. Lili udało mi się zapakować do klatki w 10 minut, sama weszła z budki która miała postawiona. Na początku włożyłam tak rękę i ciągnęłam za skórę na karku ale się bardzo zaparla i zestresowała. Nie chciałam jej męczyć i dzielna dzewczynka trochę bucząc sama weszła. Co do Bakusia to dał mi wiele radości. Wypuszczony na pokój od razu wszystko pozwiedzał z ogonkiem do góry. Błyskawicznie skorzystał z kuwety, napił się wody. Obwąchał kąty. Potem zamiast jeść mokre które mu dałam zaczął się o mnie ocierać i mruczeć. ;) Słodziak jakich mało. Jutro idziemy do weta na szczepienie, na poniedziałek 5 marca umówiłam się na wizytę do dr. Garncarza żeby obejrzał jego oczka. Do tego czasu musi zostać u mnie i czekać na diagnozę. Moim zdaniem widzi ale bardzo słabo. Nie wpada na sprzęty wcale, ale ledwo wyhamował przed ścianą i ostrożnie chodzi. Może jest tak że widzi plamy światła i cienie. Nie wiem, mam nadzieję że da się coś jeszcze zrobić. Każdy dom będzie miał z niego pocieche :) A teraz jedziemy do Malagos, powinniśmy być z kotkami koło 20 30
  8. Doro, Ewa napisała "na karmę" ale możesz dowolnie rozpisać te środki. To zapłata za konsultację za którą nie chciałam przyjąć pieniędzy od niej i w końcu ustaliłyśmy, że niech pójdzie na dobry cel ;)
  9. Dzięki :) Zawsze o wszystkim pamiętasz. Cieszę się, że Kajtun taki dobry dom będzie miał. Co do Bakusia, to jutro umówie wizytę z dr. Garncarzem. W weekned się zaszczepimy. Nie chce zapeszać ale może jakis dom dla niego się znajdzie.
  10. Hej, czy Domek poczeka na Buraska? @Ala, mogę Cię o numer na PW prosić? Chciałabym jutro zadzwonic i sie umówić na piątek :) Jakoś logistycznie to musimy zaplanować
  11. Kurcze, na zdjęciach wygląda na małego ale młodszego psiaka :) W sensie oprócz tych zębów. Myślałyście o hoteliku??
  12. Też mi się bardzo to imię podoba :) Dziś Miszka dostał 30 zł od cioci Bakusiowej. Uaktualniłam 1 stronę.
  13. Hej, dzięki za numer. Natomiast ja się nastawiłam na piątek popołudnie/wieczór przyjazd. Czyli zgarąć kotkę od Ali, podjechać po Lili i w drogę. Nie mam możliwości w weekend bo jesteśmy bez samochodu, a Marcin poza Warszawą ;) Daj znać czy piątek jest możliwy.
  14. Bardzo dobrze, że jest ruch u Misia :) Ja tylko nadmienię, że dziś chłopaczek jest bogatszy o 40zł dzięki cioci Ingrid.
  15. Bardzo fotogeniczny jest. Wygląda identycznie jak mój najpierwszy pies - Atos <*>. Tak samo ma też łapki i kręgosłup wygięty. Czy Misio dobrze chodzi? Nie ma początków dysplazji?
  16. tak na marginesie, głaskałam dziś chwile palcem po łapce Lili. Nie za bardzo miała gdzie uciec, ale rękę mam całą.
  17. Może Bakuś i Rudzik mogłyby do mnie razem podjechać? Warunek to oczywiście zdrowie i odrobaczenie (odświerzebienie, etc)
  18. Prędzej Lili, Bakusiowi łatwiej będzie o dom. A Lili będzie miała świety spokój. Jak Lili pójdzie wezme Bakusia jak deklarowałam
×
×
  • Create New...