-
Posts
2372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Madie
-
Spoko, miejsce zaklepane. Tylko odrazu zaznaczam, że biorę ją jako DT, będzie szukała po sterylce nowego lokum.
-
Tyśka, ta kotka nadal potrzebuje pomocy? Mam wolny pokój chwilowo ;)
-
Mam deklaracje. Chłopaki zrzucają się po 100zł dla Magdy, więc razem mamy 400. Oraz 3 po 50 zł na dług. Mamy 15o. Razem 550. I teraz uwaga. Oni mówią że te 400 zł to świąteczne pieniądze dla Magdy, niekoniecznie na zwierzęta. Jeśli Magda ma ochotę nadplacic czynsz, prąd, zrobić duże zakupy, cokolwiek to jej wola. Jeślima ochotę spłacić z nich dług to jej wola. Jeśli ma ochotę kupić karne - jej wola. Jeśli chce podzielić kasę i zrobić wszystkie 3 rzeczy, także jej wola. Jutro Magdo przesyłam Ci 400 zł na konto. 150 zł wyślę do lecznicy.
-
Kolęda i Jaśmin mogą do mnie na DT przyjechać od 2 stycznia. Inaczej nie dam rady. Mam nadzieję, że znajdą jednak domu do tego czasu. Szykuję specjalny "koci" pokój. Już wyniosłam z niego sprzęt elektroniczny, a zakupiłam dwa drapaki i dużą kuwetę. Wymieniłam tez kaloryfer bo pokój był nieogrzewany. Wstawię jeszcze lampę nocną i będzie gotowe. Kanapa dla kotów i posłania już są. Mam też 250 zł na poczet długu. Nie mogę dać więcej, bo wypadły mi niespodziewane wydatki (choroba) ale tyle wpłacę. Ta sama lecznica co ostatnio? Kupię też Dorze puszki dla kotów, prośba o podesłanie linka z najlepszymi dla Was.
-
@ Tysiu, Ty w ogóle naszym niezłomnym dobrym duchem jesteś :)) I tutaj muszę o Adze napisać, naszej Baltimore. Nie da się przecenić żadnej pomocy, bo wszyscy wnosimy coś unikalnego do tego wątku i kociego życia. Wszyscy staramy sie pomóc Dorze, a przez to zwierzakom, które spotyka na swojej drodze. To fakt. Natomiast nigdy nie spotkałam nikogo takiego jak Ty w pomaganiu. I trzeba to napisać jasno. Tak skromnego, optymistcznie nastawionego do świata, podtrzymującego nma duchu, pełnego kreatywności i poczucia humoru. Nie pomagamy tylko gotówką czy darami rzeczowymi. Pomagamy swoim działaniem a Ty także samą swoją obecnością. W swoim imieniu i chyba wszystkich, którzy mieli z Tobą styczność - dziękuję. Bardzo dobrze móc Cię znać :)
-
zgadzam się, dużo logistyki przed nami @Tyśko, kochana, odnośnie ostatnie punktu, który poruszyła Baltimoore. Może sprobowac z pomagam.pl? Ja z powodów zatrudnieniowych nie mogę nawet myśleć o założeniu tam konta, ale Ty jesteś obrotna i macie z Baltimore świetne opisy dla zwierząt i o panującej sytuacji. Myślę, że nawet jakby trochę ludzi wpłaciło to byłaby to dla Dory ogromna pomoc. Mogłabyś pomyśleć nad podjęciem się byciem opiekuna takiego konta? @Aga, ja bym nawet i teraz wpłaciła ale ostatnie 3 dni Radek mi się posypał i jak zawsze - kasa jak krew w piach. Jest lepiej ale wolę nie ryzykować z płynnością finansową w tym przypadku. Po 10 na pewno coś podeślę bo jadę z bratem na weekend dodatkowo dorobić ;)