Jump to content
Dogomania

Madie

Members
  • Posts

    2372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Madie

  1. Rozliczenie uzupełnione o wpłatę Bakusiowej. Odjęta kwota hotelowania. Przelew dla Murki zrobiony. Miłego dnia wszystkim :)
  2. ziarnko do ziarnka :)
  3. Dzięlki tej zbiórce wyglada to nie rak strasznie jak na pierwszy rzut oka można by pomyśleć :) to był strzał w 10
  4. Hej, ja dziś rano mam mało czasu wiec potem opisze dokładniej - jesteśmy po wizycie z Rambo. Oko widzi, słabiej niż było to przewidziane ale widzi :) Zmiana którą ma na oku, a ja wzięłam ją za wrzód, to ziarniak?. Dostaliśmy maść z cyklosporyną na to, mamy podawać do oka przez miesiąc dwa razy dziennie. zrobilismy tez niezbędne badania krwi - panel diagnostyczny, tarczyce i fruktozamine. Rambuś miał dwa razy bardzo wysoki cukier, wisi nad miską z woda ( bardziej jak pies niż kot) i ma łamliwą sierść. Wszystko wskazywało na cukrzyce / kłopoty z tarczycą. Spodziewałam się ze będzie źle ale wyniki wyszły książkowe. Ma trochę tylko podwyższone leukocyty ale to przez oczko. Suma Summarum wydaliśmy wczoraj prawie 400 zł ( a było by więcej gdyby dr Garncarz policzył za wizytę prawidłowo a nie tylko za połowę) ale jesteśmy pewni że Rambuś widzi i jest w dobrej kondycji :))))) Oczywiście za miesiąc jeszcze kontrola - ale jesteśmy dobrych myśli :) w imieniu swoim i Rambo dziękuje Wam wszystkim!!!! Za pomoc, wsparcie, ciepłe myśli. Szczególne podziękowania składam Baltimore, i nie dlatego że spłaciła dług Rambo w całości i zostało tylko wczorajsze 400zł do oddania, ale z powodu całokształtu postawy i podejścia do wszyskich „naszych” zwierząt tutaj, i nie tylko.
  5. Fajne ogłoszenie. Dopisałabym jeszcze do niego jak reaguje na inne zwierzęta, koty i dzieci. I Murki wszystkiego pod dostatkiem więc na pewno wiadomo. Takie informacje bardzo się przydają.
  6. Ja mieszkam w Józefosławiu. Mogę pomóc - właśnie zauważyłam tytuł wątku. Tylko wracam do Polski dziś późnym wieczorem więc najwcześniej jutro mogę coś podziałać.
  7. Cudownie. Podziękuj Siostrze w naszym imieniu koniecznie!!
  8. Cześć Świat - witaj na wątku. :) Doro, moi przyjaciele zastanawiają się nad adopcja kota. Jeśli będą chcieli dwa to chciałabym dać im Bakusia / Rambo i innego fajnego kota. Ale jeśli będą mogli tylko jednego a czarna kotka jest przyjazna i obsługiwalna to na pewno im ja zainstaluje
  9. Jak będzie trzeba to Apsik i dłużej powinien zostać w szpitalu. Tutaj jego życie najważniejsze. dobrze, ze operacja udana. Piesiowi teraz musisz się zacząć szczęście uśmiechać
  10. Wszystko będzie dobrze, najwazniejsze jest że znamy przyczynę. Wszyscy mocno trzymamy kciuki, konto Apsika na pomagam rośnie. Nie zostanie sam z długami.
  11. ojej :((( Bardzo dziękuję za wpłatę 200zł Bakusiowej na rzecz Rambo. Dzięki niej oraz wpłacie z bazarku Terry, na dług malucha udało się zmniejszyć o 457zł!!! Wszystkim serdecznie dziękuję! Na tę chwilę dług Rambo wynosi 456zł. Czyli udało się zebrać ponad połowę. Wizytę kontrolną mamy we wtorek.
  12. Wpłaciłam na rzecz Apsika obiecane 200zł. Teraz już musi byc dobrze.
  13. Cześć Misiu - Pięknisiu :) Niech się w te piękne wiosenne dni szczęście do Ciebie uśmiechnie
  14. Dziękuję Terra, to duża pomoc :) Na koncie Rambusia 190 zł (bez Twojego przelewu). Serdecznie dziękuję Mamie Oleny i Dorze, która podesłała pieniądze. Rambo to słodziak. łobuzuje ile wlezie, apetyt ma nieskończony. Dziś zjadł 200 gramów wołowiny rano. Na raz. Oko niestety wygląda brzydko :( Jest krwawy wrzodzik, czekamy czy się rozejdzie czy będzie trzeba go usunąć. Oko jest przymglone, ale nie wiem czy tam ma być czy po prostu błona znów nachodzi. Wizyta u dr. Garncarza za równo tydzień.
  15. Odpisze wieczorem, ale nic się nie zmieniło od ostatniej wiadomości ode mnie. Rambo zrobił sie wrzód na operowanym oku. Nie wiem co doktor powie.
  16. Ja sama obiecałam zafundować Apsikowi badanie tarczycy. Na razie jak widać zbędne- podeśle te 200zł do Murki
  17. Ode mnie ludzie mieli wpłacić :) dobrze ze idzie w górę
  18. Drodzy, wklejam tutaj to co napisałam o Rambo na jego wątku na Miau. Kciuki i ciepłe mysli dla kocurka baaaardzo potrzebne :( Z + to nauczyłam się skali "szczypania" wszystkich kropel i podaje je od najmniej inwazyjnych do tych po których Rambuś trze głową o podłogę. Jest coraz łatwiej i moja ręka powoli przestaje wyglądać jak po spotkaniu z piłą mechaniczną. Z gorszych wieści - wczoraj zaczeło sypać się zoperowane oko. Było wyraźnie mniejsze, trochę zaczerwienione. Dziś jak wróciłam do domu kot miał żółtą skorupę dookoła i nie mógł o w ogóle otworzyć. Umyłam, rozkleiłam (bardzo nieprzyjemne ). Oko wygląda strasznie. Spuchnięte, czerwone jak po wylewie, podrażnione z dziwnymi "grudkami" w środku. W te pędy zadzwoniłam do lecznicy. Pan dr Garncarz oddzwonił do mnie, wysłuchał i powiedział, że co prawda oka nie widzi, ale tego się należało spodziewać. Że "herpes lubi wraz po uzyciu skalpela" i żeby przemywać i dalej zakraplać. Oczywiście w razie wątpliwości zaprasza do Kliniki, ale tutaj dużą role odgrywa też stres, a Mały nienawidzi być w zamkniętym transporterze. O jeździe nawet nie mówię. Na razie chyba poobserwujemy to oko, a jeśli będzie gorzej wyraźnie to Michał z nim podjedzie do weta w piątek. Mamy też wyniki badań krwi. Na pewno będzie trzeba je powtórzyć, ale jest podejrzenie cukrzycy. Na czczo wynik wyglądał tak:GlukozaWynik 12,5 (225) mmol/l (mg/dl)- norma 3,05-6,10 (54,9-109,8)
  19. Są wpłaty dla Misia od Ingrid44 i Ishtar 19. Uaktualniam 1 stronę. Za wpłaty serdecznie dziękujemy :)
×
×
  • Create New...