-
Posts
2812 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ginn
-
Witamy wszystkich. Bona zachowuje się jak prawdziwa dama. Jest bardzo, bardzo grzeczna. Z pieskami Bąblem, Horką, Rumisiem i Dredzikiem nie ma żadnych problemów. Trochę się boi kotów ale widać, że coraz mniej. Koty starają się z nią zaprzyjaźnić, zwłaszcza Alma, która woli psy od kotów. Noc była bardzo spokojna. Apetycik dopisuje. Bardzo mnie śmieszy Bona bo je na leżąco.
-
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']Rumiśku! Co u ciebie tak cicho? Wstrętne ciotki!!! Żadna nie zajrzy! No ale na chrzestną zawsze możesz liczyc.[/QUOTE] No właśnie ciotki - co jest???? Rumiś jest po kastracji. Jest bezproblemowy. Ładnie wychodzi na dwór na siusiu i spacerek. Nie lubi tylko "zawieruchy" w domu np. sprzątania lub wizyt. -
Malinowa podaj datę odpchlenia i odrobaczenia Maxa - wpiszę do jego książeczki. Wczoraj został zaszczepiony - zachował się bardzo dobrze. Jest bardzo zabawowy - szaleje ze mną na dworze ale to wszystko za mało jak na jego potrzeby.
-
Maxik już u mnie. Jest bardzo przyjazny do ludzi. Bardzo się przywiązał do poprzednich opiekunek i bardzo przeżył ich wyjazd.
-
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']Ginny, jeśli istnieje psie niebo, to Ty zasiądziesz tam na honorowym miejscu, otoczona tymi wszystkimi sierściuchami, które iratowałaś, którym przywróciłas zaufanie do czlowieka. Jesteś wielka, chyle czoła i szczerze podziwiam.[/QUOTE] Eeeeee - chyba przesadzasz. Ale bardzo dziękuję, nie mam nic przeciw temu aby po śmierci być z moimi byłymi i przyszłymi czteronożnymi przyjaciółmi. A takich jak ja i dużo lepszych jest, na szczęście, trochę jeszcze na tym świecie. -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']Witam serdecznie! Ciesze się, że Rumiś zdrowy. Domyślam sie, że Roxa to nowa bieda, wymagająca pomocy i leczenia. Skąd sie wzięła?[/QUOTE] Witaj. Roxa to rotweillerka znaleziona 22 grudnia przy E-7. Ma zerwane ścięgna w przedniej lewej łapce. Okazało się, że wysterylizowana jakiś czas temu. Już po operacji - ma wstawione śruby w łapkę. Jest bardzo, bardzo grzeczna. Widać, że bardzo dużo przeszła. Ma rany na ciele, sierść i oczy w opłakanym stanie. Odkarmiam ją. Przyjmuje antybiotyki. -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Ginn - a co z Rumisiowymi ucholami. Oglądał go wet ? I co zrobili z suniami - szczególnie z Roxą ?[/QUOTE] Wet. ocenił Rumisia b. dobrze. Rany na uszku zagoiły się po mojej maści. Resztę powinno zrobić dobre jedzonko i traktowanie. Podobno nawet ze wzrokiem nie jest tak źle jak myślimy. Co do Roxy to niespodzianka - jest dawno wysterylizowana. Włożono jej śruby w łapkę. Dostaje antybiotyk i p/bólowe. Zachowuje się bez zarzutu. -
ALTAR-piekny, MŁODY psiak w TYPIE PÓŁNOCNYM-doczekał się swojego DOMKU !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='potoczanka']Ginn, o ile wiem Altar od wczoraj jest u Ciebie. Strasznie mi ten wyjec wgryzł się w serce :calus: . Jak się wkomponował w nowe otoczenie?[/QUOTE] Wyjec wyje z zapałem. Biega sobie z Pregiem. Nie nazwałabym tego przyjaźnią ale się tolerują. Obie sunie są uziemione więc muszą się zadowolić własnym towarzystwem choć oczywiście wolą moje. Altar z dużym samozaparciem użyźnia mój skalniak choć jest mu bardzo niewygodnie. -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Zwierzęta jak ludzie - mają swoje charaktery. Mam w tej chwili 7 kotów a każdy jest inny.Są takie, które każdego nowego psa witają serdecznie a są takie, które dla zabawy potrafią przyłożyć. Gdy Rumiś wejdzie na Almę np. - to ona ustąpi z drogi. Są takie które dla zabawy siadają na drodze Rumisia i syczą gdy on do nich się zbliża bo wiedzą, że Rumiś podskoczy (widocznie to ich bawi). Ale Rumiś coraz mniej się nimi przejmuje. -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Już piszę. Rumiś, tak jak i cała reszta towarzystwa sylwestra zniosła b. dobrze. Fakt, że u mnie w lesie nie ma takiego hałasu sylwestrowego jak w mieście. Rumiś ma doskonały apetycik, wychodzi sam na siusiu i na pobieganie. Doskonale sobie radzi. Powiedziałabym, że jest mniej wycofany niż Horka. Lubi koty, lubi pieszczotki. Często przy dzienniku siedzi na moich kolanach. Jest b. dobrze. Ale lubi spokój i unormowane zwyczaje. Niedawno miałam gości i Rumiś nieco się wystraszył no ale już jest dobrze bo goście odjechali. -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Dzięki Tomcug. Nie mogę pozbyć się myśli o tych zwierzętach. Rumiś wczorajszy dzień praktycznie przespał. Ciągle jeszcze boi się smyczy. W dzień wypuszczam go bez smyczy - bo widno. Wieczorem wychodzę na smyczy i wtedy wpada w panikę. Rano wyszedł i bardzo szybko wrócił. Pojadł, napił się i poszedł do koszyczka. Wszystkim miłego Sylwestra i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, aby był lepszy od mijającego. -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']Witaj chrześniaku! Wypiękniałeś, wydostojniałeś. Jrst na czym oko zawiesić! A w dodatku jesteś taki podobny do Filusia. Ciotki dobre wróżki domek ci znajdą na bank. Ginny, bardzo proszę o specjalne mizianko dla mojego chrzesniaka![/QUOTE] Ma mizianie podwójne - należy mu się. Rumiś boi się wszystkiego co pojawia się przed nim nagle. Nim się go dotknie należy do niego mówić i dać rękę do powąchania. Z kotami nie ma najmniejszego problemu, chyba, że na któregoś wejdzie. Wtedy dostaje drobne baty - bo koty też go jeszcze nie znają i też traktują jak obcego. Psami się nie interesuje. Właściwie to je, siusia i śpi na zmianę. Jest po strasznych przejściach - to widać jak reaguje na wszelkie nowości. Zaakceptował koszyczek - to już dobrze. Jest u mnie nie całe 24 godziny - trudno coś więcej napisać. Nie wiecie co z kociakiem i resztą zwierzaków katowanych w jednym z krakowskich mieszkań - filmik w internecie??? -
Nie wiem jak długi ma urlok właścicielka Maliniaka ale czas jest tu jedynym sposobem zaakceptowania wzajemnego. Nie dopuścić aby nastąpiła jakaś drobna awanturka. Koty z zasady nie lubią w domu nowości. Na kota prawdopodobnie reagowałaby znacznie gorzej. Tak przynajmniej robią moje. Właścicielka postępuje bardzo dobrze. Małymi kroczkami do celu. Jeśli ze strony psa brak agresji to i kot się wyluzuje.
-
Facet wyraźnie chce zarobić przed świętami. Nie dajcie się.
-
ALTAR-piekny, MŁODY psiak w TYPIE PÓŁNOCNYM-doczekał się swojego DOMKU !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Ile ta bida musiała znieść "dobrego" ze strony ludzi, a mimo to ciągle im ufa.