-
Posts
2812 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ginn
-
BONUS-WZIĄŁ los w swoje łapy i SAM WPAKOWAŁ się do auta SOZ-już w DS :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Zadzwonił przed chwilą do mnie Miły Pan z W-wy. Jesteśmy umówieni na sobotę od godz. 9-tej. Trzymajcie kciuki aby panowie się sobie spodobali. A teraz ciekawostka. Odnalazła mnie Pani mieszkająca koło Bodzentyna, która jeździła samochodem na stację benzynową aby karmić Bonuska - stąd to jego zaufanie do samochodów. Pani ma już w domu 4 psy. Na stacji powiedziano jej, że pies jest u mnie - przyjechała aby sprawdzić czy krzywda mu się nie dzieje. Przemiła ciepła osoba. -
[quote name='rozi']Eliza, widziałam Allegro Bony i powiem Ci, że jeśli ktoś da się nabrać na te piękne słówka, to będzie bal. Powiem też, że rozglądam się tak próbnie wśród dużych psów, i po tym ogłoszeniu nie uwierzę w ani jedno dobre słowo napisane o psie do adopcji. Myślę, że kto, jak kto, ale poważni wolontariusze mają obowiązek przedstawić sytuację ściśle zgodnie z prawdą. Choćby po to, żeby pies nie wrócił. A znam przypadek, że źle poinformowana dziewczyna wzięła wielkiego psa, który okazał się absolutnie nie przystosowany do życia właściwie w ogóle, a do domu zwłaszcza. Niestety trafiło na osobę o miękkim sercu i nie da się opisać Jej poświęcenia, ja bym tego nie wytrzymała.[/QUOTE] Rozi ja teraz w obronie Bony. Przychodzą do mnie psy przeważnie "po przejściach". Na początku bywa strasznie - dopóki uwierzą, że nic złego ich tu nie spotka. Pisałam zgodnie z prawdą o poczynaniach Bony ale też muszę napisać, że Bona bardzo się uspokaja. Z Bunusem w kojcu już jest w porządku - nie ma awantur. Z Altarem biegają po kilka godzin. Fakt, że udają, że się zagryzają, ale tylko udają - ran nie ma, bo skrzętnie je oglądam. Może Bona po prostu zareagowała na ciągłe zmiany miejsc i na to, co przeszła przed opieką Dominiki a potem moją. Nie możesz mówić, że ktoś kogoś oszukuje bo każdy kto bierze ode mnie kota czy psa może o nich czytać na wątkach. Zmieniają się ludzie i zmieniają się zwierzęta. I tu podkreślam, że Bona bardzo się zmienia i to na lepsze.
-
ROXA-piękna i dostojna ROTTWEILERKA-dołączyła do KLANU HACKERA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Czarnula czuje się coraz lepiej. Oczka ma już śliczne. Z Maksem dogaduje się też dobrze więc aby tylko noga się rehabilitowała. Myślę, że Roxa coraz bardziej potrzebuje domku i kogoś kto zająłby się tylko nią. -
BONUS-WZIĄŁ los w swoje łapy i SAM WPAKOWAŁ się do auta SOZ-już w DS :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='mama_Alfika']Jest w Bonusku coś szlachetnego ;)[/QUOTE] Bardzo trafnie to ujęłaś. -
BONUS-WZIĄŁ los w swoje łapy i SAM WPAKOWAŁ się do auta SOZ-już w DS :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Chciałam pochwalić naszego Bonusika. Jest nie tylko inteligentny (sam wybrał sobie opiekunów) ale i bardzo zrównoważony. Dziś wypuściłam go z Maksem na 2 godziny w teren na pobieganie. Bawili się wspaniale. Parokrotnie Maks doprowadzał do spięcia ale Bonus to spokojnie "olewał". Naprawdę mi zaimponował. Szybko przyszedł na moje wołanie, dał się zaprowadzić do boksu. Obym więcej miała takich podopiecznych. -
Coś się dzieje z adopcjami - czy Elizko były już kiedyś takie przestoje?
-
[quote name='mrs.ka']boshe!!! [B]Ginn[/B] prosze Cię jak ktoś to przeczyta to w najlepszym przypadku jedynie jakiś sado-macho zainteresuje się adopcją [B]BONI:diabloti:[/B][/QUOTE] Sorry mrs.ka ale Bona musi iść w odpowiednie ręce. Nikt nie chce aby była wożona do różnych domów tak jak np. Reda. Bona się uspokaja nieco - to chciałam powiedzieć.
-
Dawno mnie nie było ale pracy zbyt wiele. Bona nieco wystopowała. Bawi się po kilka godzin dziennie z Alatrem i jest spokój. Tzn. bawią się bardzo brutalnie ale obu stronom to widocznie odpowiada. Nieco mniej katuje Bonusa.
-
Wiadomo, że jaka by Boni nie była - to nie wina jej tylko człowieka i przeszłości. Pytanie: co i jak zrobić aby Boni się zmieniła. I w tej kwestii proponuję "burzę mózgów". Do chwili obecnej Bona nie pogryzła tylko jednego swego partnera od zabawy lub mieszkania tj. Altara. Z Altarem nie mogę jej zakwaterować jako, że on nie zna przyjaźni przy misce. Szkoda mi Bonusa bo to bardzo delikatny pies, widać, że po przejściach. Z drugiej strony szkoda mi Bony - bo jak przeniosę ją do Altara to będzie biedna. A więc pomyślcie jak z Boną postępować. Może ktoś miał podobny przypadek.
-
BONUS-WZIĄŁ los w swoje łapy i SAM WPAKOWAŁ się do auta SOZ-już w DS :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Elizko, piękne te zdjęcia zrobiłaś ale Bonusik i tak w rzeczywistości jest piękniejszy. -
[quote name='mrs.ka']ależ kochana skąd takie podejrzenia:-o ? to są poprostu zasłużone słowa uznania dla Ciebie i tego co robisz dla zwierzaków ,które są pod Twoja opieką:loveu: Eliza czyli teraz BONI ma dodatkowego BONUSA? :evil_lol: ciekawa jestem czy jego też będzie ustawiać po swojemu:lol:[/QUOTE] No właśnie z Elizą opatrywałyśmy rozwalone ucho Bonusa. Nie napiszę przez kogo.
-
ROXA-piękna i dostojna ROTTWEILERKA-dołączyła do KLANU HACKERA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Czarnula czuje się dobrze - apetycik ma. Łapka wygląda coraz lepiej. Eliza odezwie się pewnie dopiero wieczorem bo właśnie dzwoniła, że jedzie do mnie. Pozdrowienia -
[quote name='mrs.ka']ech ,Ginn na pewno już ją rozpieściła i ta inteligentna bestia BONI doskonale wie ,że jej opiekunka ma słabość do niej i sobie pozwala na różne harce. Ale nie mamy sie co obawiać ,umiar na pewno będzie zachowany i dopilnowany pod czujnym okiem Ginn;)[/QUOTE] Miłe Panie, czy Wy mnie przypadkiem nie bierzecie pod tzw. "włos" ??????
-
[quote name='mrs.ka']jest dokładnie tak jak piszesz , u mnie jest stała ekipa psów od lat ,które mają ustalony porządek jak w wojsku ale ...psy też mają przechlapane:diabloti: bo u mnie rządzą suki i może też z tego powodu[B] BONI[/B] za bardzo sie u mnie nie wychylała. [B]Ginn[/B] bardzo chciałam jutro przyjechać ale jednak nie dam rady ,dzisiaj była taka szklanka na drogach ,że mi samochód w poprzek stawał więc pewnie jutro nie będzie lepiej i boję się troche ryzykować.[/QUOTE] OK - ucałuję Bonę od Ciebie w pychol i znów jej dam jutro ganiania do woli zwłaszcza, że ma być pogoda.
-
[quote name='mrs.ka']no cóż , ja oczywiście nadal będę ją uważać za księżniczkę bo gdzie jest napisane ,że księżniczki muszą być grzeczne:evil_lol: ale faktycznie zmiana ogromna w jej zachowaniu , u mnie też co prawda szalała jeden dzień z psiakami ale zdecydowanie była podporządkowana. Pewnie dlatego ,że w moim stadzie hierarachia jest od dawna ustalona i nowy przybysz nie jest w stanie tego zmienić.[/QUOTE] Myślę, że możesz mieć rację. U mnie zwierzęta się ciągle zmieniają. Nie ma utrwalonych od lat relacji, jak to pewnie jest u Ciebie. Bez względu na powody faceci mają u niej przechlapane.
-
ROXA-piękna i dostojna ROTTWEILERKA-dołączyła do KLANU HACKERA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='karoll']mhm, coś podobnego biegało ;) ale czy to to samo ;) tylko mam nadzieję, że za bardzo jej do siebie nie "przyciąga" bo w końcu łapka ma się goić w spokoju ;)[/QUOTE] Zapewniam Cię, że za bardzo jej nie przyciąga, jest pełne poszanowanie. -
ROXA-piękna i dostojna ROTTWEILERKA-dołączyła do KLANU HACKERA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Roksia jest nadal bardzo grzeczna. Bardzo ładnie dogadują się z Maksem. Maks szanuje jej miskę i budę. Oczka Roksy też są w trochę lepszym stanie. -
Bona szalała dziś 5 godzin w terenie - najpierw z Altarem potem z Maksem. Widać było, że jest szczęśliwa. Apetycik ma więc pewnie nie schudnie mimo biegania. Na koniec wybiegu skotłowała Maksa, że aż biedny piszczał. Mimo wszystko nie zachowuje się jak księżniczka. W okresie międzywojennym była taka piosenka "jestem taka mala......". Zawsze jak patrzę na poczynania i zachowanie Bony to mi się ta piosenka przypomina.
-
Powiedziałabym nawet, że jest podła (gdybym używała tego słownictwa w stosunku do zwierząt). Nad nowym bidakiem znęca się i to bardzo ostro. Zupełnie nie jak księżniczka.
-
U Bony znów zmiany - dostała nowego partnera i widzę, że ten jej jeszcze bardziej przypadł do gustu. Bona, wbrew pozorom, rządzi i dominuje.
-
ROXA-piękna i dostojna ROTTWEILERKA-dołączyła do KLANU HACKERA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='karoll']będzie na rottka.pl czy rottka.org?? Pani Ginn, wszystko po staremu?[/QUOTE] Wszystko ok. oczka trochę ropieją ale już są kropelki. Wczoraj było sporo gości. Roksa bardzo pięknie się ze wszystkimi witała. To już nie ta wycofana, nie patrząca w oczy ludziom sunia.