-
Posts
2812 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ginn
-
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img231.imageshack.us/img231/9610/0000091f.jpg[/IMG] -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3402/0000070.jpg[/IMG] -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img696.imageshack.us/img696/651/0000069v.jpg[/IMG] -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2886/0000068i.jpg[/IMG] -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='tomcug']Ginn - Rumiś wygląda na takiego delikatnego, subtelnego i nienachalnego pieska. Taki jest?:lol:[/QUOTE] Dokładnie taki jest -świetnie to zauważyłaś. -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4757/0000066g.jpg[/IMG] -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img10.imageshack.us/img10/554/0000061c.jpg[/IMG] -
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Rumiś w domowych pieleszach: [IMG]http://http://img821.imageshack.us/img821/2669/0000061.jpg[/IMG][IMG]http://http://img703.imageshack.us/img703/3674/0000063.jpg[/IMG][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/3674/0000063.jpg[/IMG] -
Maleńka Tosia wywieziona , jak śmieć na wysypisko, już w domu.
Ginn replied to erka's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie wątek -
Cieszę się bardzo, że wszystko się dobrze zakończyło.
-
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Dla przypomnienia o Rumisiu : [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/1827/0000071s.jpg[/IMG] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Ginn replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Na zachętę pierwsze zdjęcie Leny: [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/2320/0000090.jpg[/IMG] -
7 SZCZENIAKÓW porzuconych w KARTONIE - pakiet rozparcelowany :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Moje pomysły już znasz. -
mrs.ka - chciałabym zabrać Twoją Bonę na spotkanie z TVP (inf. jw.). Bona świetnie się dogaduje z Altarem i doskonale zachowuje na smyczy. Myślę, że doskonale się będą razem prezentować w TVP - a może ktoś ją wypatrzy??. Potrzebuję na to Twojej zgody.
-
7 SZCZENIAKÓW porzuconych w KARTONIE - pakiet rozparcelowany :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasia_jot']Ginn, na początku było ich 7 :([/QUOTE] O cholera - nie doczytałam. W swoich kotach i psach też często się mylę co do ilości. Sorry. -
7 SZCZENIAKÓW porzuconych w KARTONIE - pakiet rozparcelowany :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Właśnie po sunię jadą Państwo z Chorzowa, została nieszczęśliwa 5 ...[/QUOTE] Coś źle zrozumiałam? Było 6 szczeniaczków - 1 poszło (zdjęcia), po drugie jadą - to zostaje 5????? -
ROXA-piękna i dostojna ROTTWEILERKA-dołączyła do KLANU HACKERA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Dawno się tak nie spłakałam. Pamiętam jak tę bidę przywieźliście do mnie. Nie wychodziła z budy, nie patrzyła mi w oczy tylko łepek spuszczała. Widocznie była bita za patrzenie "człowiekowi w oczy" (są tacy popaprańcy). Sierść cała w kołtunach wypadających kłakami. Roxa - niech wszystko co przeszłaś do dnia przybycia do mnie zwróci ci się z nawiązką. -
[quote name='Zuzka2']Aha,to dobrze wiedzieć o tym transporcie.Za zwrot kosztów to już więcej osób się decyduje.Wolą zapłacić,byle by nie jechać;-) A kolesiowi właśnie wysłałam tę trójkę,która została,to mu dopiszę o tym transporcie,bo jak ma dom,to dla Klemensa,Cwaniaka i Sary akurat idealnie.[/QUOTE] Zuzka, czy mam rozumieć, że chce trzy koty???
-
7 SZCZENIAKÓW porzuconych w KARTONIE - pakiet rozparcelowany :)
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Jakie cudne maleństwa. -
[quote name='mrs.ka']odpowiadać trzeba wszystkim ,a wiadomo ,że BONI potrzebuje przestrzeni i odpowiednich warunków , to ,że narazie nie zgłosił się ten właściwy domek to nic nie znaczy , poprostu jej jeszcze nie wypatrzyli;) a co tam nasza księżniczka porabia całymi dniami? nic nie narozrabiała? pisz [B]Ginn [/B]śmiało ,jak jest za spokojnie to ja zaczynam się martwić:evil_lol:[/QUOTE] Kiedy nic złego nie mogę powiedzieć. Bona bardzo się uspokoiła. Z Altarem świetnie sobie radzi. Jest grzeczna. Po 3 godz. biegania grzecznie wraca do kojca. Niestety mocno interesuje się i obszczekuje okno, w którym siedzi kot. Zobaczymy jak zareaguje na nowego współlokatora w poniedziałek. Bona mimo pozorów łagodności jest zdecydowanie sunią dominującą a jako taka najlepiej poczuje się przy człowieku spokojnym ale silnym wewnętrznie. Nie polecam jej delikatnym kobietkom.
-
[quote name='Zuzka2']Odezwała się kobietka? To już druga osoba,która chce Bonę do bloku,a zafascynowana jest jej urodą:-)To chyba dobrze wróży. Nie wiem czy przy wadze i aktywności Bony ta kobieta ew.podoła z nią w mieście no i co zostanie z jej królików miniaturowych:eviltong: Ciekawe czy się babka zdecyduje.[/QUOTE] Może lepiej zapytać czy Wy się zdecydujecie bo ja bym odradzała.
-
RUMIŚ - śliczny DOJRZAŁY psiak - samotnie CZEKAŁ na ŚMIERĆ z ZIMNA !
Ginn replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']Witaj Rumisiu! Jak zdróweczko? Żadna ciotka nie zagląda?:shake: Ja miałam popsuty komputer:mad: Ale juz jest naprawiony i do mojego pupilka moge zajrzeć:multi:[/QUOTE] Otóż to - nikt się Rumisiem nie interesuje a on w tym czasie robi się śliczny i apetyczny. Przez żadnego faceta tyle się nie napłakałam co przez niego. No ale to (chyba) już za nami. Rumiś zaczyna pojmować, że do domu przychodzi się po to aby dostać kawałeczek kiełbaski a na dwór wychodzi się na siusiu i kupkę. Czuje się z-cą kierownika Bąbla i głośno obszczekuje wszystko co im się nie podoba. Myślę, że dojrzał do przejścia do domu na stałe - tylko nikt go nie chce.