-
Posts
915 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sowillo
-
[quote name='modliszka84']no w końcu jego schroniskowe imię to Lord ;)[/QUOTE] Teraz już za późno, ale powiem Ci że to imię pasowało jak ulał...ale jakoś tak wyszło z tym Putinem. Nie powiem, jak go zawołam to się cała "ulica " odwraca i patrzy gdzie ten "PUTIN" ...zabawne to jest :diabloti:, chociaż zazwyczaj używam Put Putek Plastuś Pituś Pit itd itp Putin jest ostatecznością...a w ogóle to zazwyczaj gwiżdzę i to wystarcza ;)
-
[quote name='modliszka84']pięknie a spotykacie czasem Tolę? ciekawa jestem jak ona wygląda...[/QUOTE] spotykamy, spotykamy chociaż bez specjalnych emocji. Tzn Tola się rzuca na Putina z ząbkami, on raczej unika jakiejkolwiek konfrontacji więc jej unika. Tola nie chcę się przekonać że można się powygłupiać tylko od razu startuje, więc raczej widzimy się z drugiej strony ulicy. Nie przytyła nie schudła, jest jaka była, zadbana i zżyta z właścicielami. Do ludzi super, wystarczy że się wypowie jej imię i już ma głupawkę i się wita także super, gorzej z psami.
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/11jvrc8.jpg[/IMG] pozdro od GRUBEGO z jesiennego wypadu na działeczkę :cool3: oczywiście kanapowa pierdoła się przeziębiła i smarka :-(. Zrobię później ( jak nie zapomnę ) zdjęcie w "kaftanie" i nowej obroży. Będziecie się mogli pośmiać :loveu:. Kupiłam spirulinkę i wcinamy razem z Putkiem , mam nadzieje że wyjdzie nam na zdrowie bo drogie jak cholera. A może ktoś dawał psu spiruline albo sam brał i się podzieli wrażeniami. Ja biorę żeby uzupełnić b12, żelazo i takie tam wegetariańskie historie , dzidziuś dostaje tak ogólnie dla "zdrowotności" :roll:. Jak ktoś brał to się chwalić... JAK DOBRZE LICZĘ W ŚRODĘ MAMY PIERWSZE URODZINKI :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='agniecha82x']no to czekamy na foty Putinka w taksowym kubraczku :cool3:[/QUOTE] łeeeee , ale nas wydałaś :mad:. Chciałam fotkę niespodziankę wrzucić a tu lipa. Zrobiłam mu prezent na urodziny, dorzucę jeszcze kilo wołowiny i powinien być zadowolony :eviltong:. No i wygląda jak gruba świnka w swoim "żakiecie" więc czas na diete ZNOWU:placz:!
-
[quote name='piechcia15']no leci leci pamiętam jak dziś jak go ganiałam po polach...łajdak:) ale wolę zapomnieć...a pamietać go tylko teraz na kanapie:) dziękuję ci Kasiu za domek dla niego:)!![/QUOTE] aj tam aj tam , to ja dziękuję że mnie los skierował akurat na stronę o niejakim pitbullu red nosie (czysty przypadek)...tak miało być i tyle. Oby inne psiury , koty i inne zwierzaki trafiały na swoich ludzi i będzie dobrze :loveu: a Wam wszystkim, wolontariuszom należy się wielkie, ogromne DZIĘKI ...BEZ WAS BYŁABY JEDNA WIEKA LIPA!!!!
-
[quote name='baster i lusi']może chcesz do pary?a tak na poważnie nie wiem czemu on ma takiego pecha.[/QUOTE] aj aj chyba by gorąco było między panami :diabloti:. Bardzo bym chciała wziąść jakąś sunię do towarzystwa dla Putka ale rozum mówi, że w tym momencie nie mogłabym im poświęcić tyle czasu ile by potrzebowały. Niby dla psa schroniskowego pewnie by to wystarczyło ale nie czuję się na siłach JESZCZE...by mieć dwa psy :shake:
-
Dorka - już nie szkielecik - szczęśliwa w swoim domu!
sowillo replied to agniecha82x's topic in Już w nowym domu
[quote name='agniecha82x']oj ja wciąż systematycznie wchodzę na Putinkowy wątek i podziwiam chłopaka :loveu: Dorka z Putinkiem to byłaby zapewne niezła mieszanka wybuchowa :evil_lol:[/QUOTE] zapraszamy serdecznie i pozdrawiamy "odwiedzaczy" :loveu: Jak się już przeprowadzę na działkę to z pewnością jakaś " psia pani do towarzystwa" znajdzie u nas domek :razz: Ale to jeszcze dłuższą chwilkę potrwa. -
Dorka - już nie szkielecik - szczęśliwa w swoim domu!
sowillo replied to agniecha82x's topic in Już w nowym domu
Dzięki za zaproszenie. Piękny psiak, ech mojemu Putkowi by się taka towarzyszka przydała :loveu:. Niestety miejsca brak. Trzymamy kciuki za domek ;). -
[quote name='agaga21']a nie pisałam że jest gruby. jest po prostu wielki, tak myślałam, że ma dużo w kłębie. kawał psa po prostu :) lubie takie-wysokie i masywne ale właśnie nie grube :) podkładki superowe! sama malowałaś???[/QUOTE] niestety moje zdolności manualne są na etapie przedszkolaka... bratowa zrobiła metodą decoupage ze zdjęcia Putka. Zdolna bestia :cool3:
-
[quote name='agaga21']mam wrażenie, że on jest strasznie wielki! TZN WYSOKI I MASYWNY.ważyłaś go może ostatnio?[/QUOTE] kurka, żeby go zważyć musiałam go na ręce wziąść :roll:. Właściwie bez większych zmian teraz waży 33 i co bym nie robiła to schudnąć nie chce... (w kłębie gdzieś 60cm.) nam się też wydaje, że jakoś zmężniał. Nie mogę powiedzieć, że jest gruby bo jak chodzi pięknie mu widać i żebra i mięśnie. Może nie jest typem odtłuszczonego sportowca ale gruby raczej też nie jest, raczej taki "napakowany".Silny jest jak cholera i jak biegnie to lepiej zwiewać w bok bo już pare osób przewrócił i nawet chyba nie zauważył :diabloti:.
-
[IMG]http://i51.tinypic.com/14w7x1x.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/k1xgti.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/qxj494.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2h68q5x.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/4ghld4.jpg[/IMG] witamy, meldujemy że u nas jak najbardziej w porządeczku :lol: jak zwykle działkowo i spacerkowo :loveu: Putek siedział trzy dni tylko z moją mamą na działce ( ja w robocie niestety) , rozpacz była okropna. Nie jadł dopóki nie przyjechałam :mad:. Nie wychodził prawie z mojego łóżka i ogólnie miał mega depresje. Jak się już zjawiłam miałam wrażenie, że ze złoścoi i radości najchętniej my mnie zeżarł :angryy:. Tego samego dnia zjawił się pan z jakąś informacją dla sąsiadów których nie było, ten głupek prawie rozniósł bramę żeby go dorwać i rozszarpać na kawałeczki. Wszyscy byli w szoku bo prawie przez tą bramę przeskocxzył, także nasz Putek Srutek na działce przeistacza się w terytorialnego diabła :diabloti:.
-
[quote name='modliszka84']buahaha...zwłaszcza ta fotka: [IMG]http://i55.tinypic.com/29qax3d.jpg[/IMG] "jestem mega groźny pitbull, rusz tylko moją piłkę to nie wyjdziesz z tego cało " no normalnie strach się bać :D na tym zdjęciu Putek wygląda jak taka Wielka Pokraka :D:D D[/QUOTE] A dajcie spokój z tym psem ...mówię jak do człowieka usiądź ładnie bo mam tylko telefon do zrobienia zdjęcia to się skup, ten jak sie rozkraczył to się o mało nie posikałam ze śmiechu :evil_lol:. muszę porobić jakieś "legitymacyjne" bardziej bo nie ma co ludziskom pokazywać.
-
[IMG]http://i53.tinypic.com/2j1sn15.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2vjs8ir.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/29qax3d.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/4h71v4.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2hmzwc9.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/24q60dk.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/za70l.jpg[/IMG] byliśmy na grzybach, niestety grzyby chyba poszły gdzie indziej :diabloti:. Niemniej Putin z wycieczki był zachwycony :loveu:. Spotkaliśmy pana, który mieszka niedaleko naszej działki i też ma "czerwononosego" a także mieszańca amstaffa - obydwa samce. Bardzo sympatyczny człowiek, podzedł zagadał był pod wrażeniem spokoju i "dostojności" Putka. Jego pit ma raczej adhd, taki oszołomek ;). Jest też bardzo ładna amstaffka, też bardzo blisko nas, także wyciaczka była obfita w spotkania z bullowatymi. W ten weekend spróbuję zapoznać go z tą koleżnaką może akurat się polubią :cool3:. Putuś dzisiaj nie dość, że porozwalał wszystkie kołdry koce itd...( poniedziałki chyba ciężko znosi, po weekendach na działce nagle zostaje sam i zawsze wtedy robi masakrę w domu ) stwierdził chyba, że ładnie mu w rajstopach bo powyciągał jakieś mojej mamy zakopał w kołderkę i na tym spał :razz:. On niewątpilwe ma coś nie tak z garem :diabloti:.
-
Chyba żartujesz, przecież on nie raczy nawet skorzystać ze swojego legowiska. Musi być albo czyjaś klatka (tak , tak klatka piersiowa :oops: ), ewentualnie kolana...jak nas nie ma, musi być kanapa albo usłana kocami podłoga, nic innego nie jest równie wygodne. W nocy oczywiście moja podusia,dzisiaj zanim znalazłam budzik musiałam się przedostać przez psie tylne łapy leżące na mojej głowie...i to już było przegięcie. Ale się chociaż uśmiałam z rana. Z nim się śpi jak z małym dzieckiem, gdzieś tam w poprzek nogi gdzieś ręce głowa w nogach itd jakieś szaleństwo :roll:.
-
[quote name='piechcia15']no proszę Tola się obawia i nie potrafi otworzyć!!:) to ci newsy ehh:):) myślałam że Putek kogoś pogonił czy jakaś inna ciekawsza aferka:D:D to fajnie że im sie udało dogadać, fajna z niej sucz, byleby nie weszła na głowę i nie próbowała się zmienić:([/QUOTE] A ty byś tylko afery chciała :diabloti:. No Putek potrafi coś tam zawojować i wiadomo, że takie historie się najfajniej pisze i czyta ale ostatnio chodzi jak po sznurku więc powodów ( tfu tfu ) brak. Najfajniej jest jak wracamy z pracy, wtedy zastajemy wszystkie koce i narzuty ściągnięte gdzieś w jedno miejsce ( kanapa albo podłoga ) pośrodku zrobiona jest dziura i tam Putek cierpi samotność zanurzony w głębokim śnie :loveu:. Czasami jak wcześniej "ucieknę" z pracy zastaje go tak zaspanego, że ledwo bida oczy rozkleja :loveu:. ps. Oczy są już wyleczone, na jak długo - niewiadomo...
-
Nie lubię obgadywać, ale pobawię się w donosiciela :evil_lol: Spotkałam przed chwilką Tolę, fajna dziewczyna się z niej zrobiła...troszkę próbowała "zaszczekać" i zdominować Putka ale moje mądre psisko przejęło stery i rozbroił Tolę swoją radością ze spotkania :loveu:. Chyba zadomowiła się na dobre, zamieniłam parę słów z p. Agnieszką i widać że dograli się wszyscy świetnie. Fajnie patrzeć na kolejną uśmiechniętą mordkę wkraczającą w nowe życie :lol:.Ona sprawia wrażenie takiej już bardzo chętnej do zabawy, ale chyba zdaje sobie sprawę, że Putek jest silniejszy i tak nie do końca potrafi się przed nim otworzyć. Jakby się obawiała go troszkę, ale już niedługo mam nadzieje, że będzie okazja je puścić żeby się poznały po swojemu :cool3:
-
[quote name='modliszka84']może chcecie mojego kotka :diabloti: ja mam takiego kota, które nie cierpię i nie znoszę :diabloti: jest okropny, paskudny, przydałaby mu się jakaś tresura :evil_lol:[/QUOTE] no ja bym go wzięła na szkolenie u Putka ;) ale obawiam się, że byłaby to pierwsza i ostatnia klasa w jego życiu jako ucznia" :diabloti: