-
Posts
915 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sowillo
-
[quote name='piechcia15']dziewczęta, wejdźcie proszę tu, może pomożecie mi coś wymyślić;( [url]http://www.dogomania.pl/threads/220381-*Rawa-Mazowiecka*-sunia-mix-rhodesian-%C5%9Bpi-na-klatce-schodowej-PILNIE-DT-i-sterylka[/url][/QUOTE] kurka grosza na sterylke dorzucę oczywiście ...tylko konta nie znam ( gdybyś mogła na pw , bo inaczej zapomnę ) no na dt też bym wzięła bo cudna sunia jest i Putek by ogłady nauczył :) , ale mnie mamuska z domu wywali także lipa.
-
[quote name='Alicja']czyli On wpuszcza Cię do swojego łóżka ...no to wszystko gra :cool2: Mój nawet pozwala mi połozyć głowe na poduszce :lol:[/QUOTE] tak mnię zaś zirytowałaś swoimi wypowiedziami, że zakupiłam właśnie łoże dla mojego króla...pewnie je oleje ale co tam, nie będą się chociaż znowu koce walały po podłodze. rozmiar 110x75 cholera wie czy za małe czy za duże , ale może akurat to mu się spodoba.
-
[quote name='baster i lusi']oj cioteczka widzisz jakiego morderce wyadoptowałaś:eviltong:Pamiętam jak dziś jak trzymałam kciuki jak Putinek nawiał.[/QUOTE] ja już dzisiaj wiem dlaczego on się nie dał złapać. Nie wiem czy juz to pisałam ,bo to już rok przeszło pisania o jego dokonaniach. Tak czy owak , Putek Srutek jak myśli, że coś przeskrobał od razu ogon daje pod tyłek i ucieka przed siebie. Nawet mój podniesiony głos na spacerze skierowany do niego może spowodować ucieczkę. Trzeba się wtedy namęczyć nieźle żeby go do sieie przywołać i przekonać , że nie dostanie lania :-(. ( mimo, że nigdy na niego ręki nikt z mojej rodziny nie podniósł bo i powodu zbytnio nie było ) Także jego wychowanie polegać musiało na niezłym wpierd... bo on sie panicznie boi właściciela, obcy moga sobie na niego krzeyczeć do woli i co najwyżej dostaną manto od niego :diabloti:. No i taki to jest pies ogon pod dupencje i gdzie oczy poniosą...strasznie mi go wtedy żal :-(
-
Nie wiem jak u Was , ale u mnie się tak śpi z psami :) [IMG]http://i39.tinypic.com/xc6fxh.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/35jedyb.jpg[/IMG] a tak się pożera dzieci..... [IMG]http://i42.tinypic.com/ie05t4.jpg[/IMG] Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :loveu: p.s sorki za słabizny zdjęcia , ale jak zwykle ostatnio z telefonu :(
-
Matko kochana , jaki on podobny do mojego dzidziusia :crazyeye:. Nawet uszy ma tak urąbane ...trzymamy z Putinem kciuki za "kolege" :loveu:
-
[quote name='piechcia15']może faktycznie się źle czuje, albo ma gorączkę?a lekarz widział to gardło? bo moja Kaja miała kiedyś po mnie anginę i też kiepsko sie czuła[/QUOTE] tak był leczony , bo miał migdałki powiekszone i zasmarkany był...ale wszystko jest ok , gorączki nie ma , migdałki ok. także nie wiem co jest , teraz się wyspał i szaleje także być może jakić chwilowy kryzys.
-
[quote name='piechcia15']no ale odblaski działają tylko na światło więc niewidzialności nie rozwiązuje:) ja dla Iki kupiłam w tedy lampkę na obrożę bo też ją gubiłam a ona to wykorzystywała:)[/QUOTE] ale sa latarnie i to całkiem nieźle się sprawuje. Chyba że wlezie w krzaki , no trudno jak się zgubi przyjedziesz i coś zaradzisz...
-
[quote name='piechcia15']ooo losie jaka ty maruda jesteś!!! faktycznie ślini się na potęgę, a ta obroża to musi być taka brutalna??chyba niewygodna jest taka sztywna obręcz na szyi?? nie lepiej coś miękkiego, lżejszego typu parciane?:)[/QUOTE] ona tylko tak wygląda, jest bardzo wygodna miękka i luźna . Nie ubrałabym go w nic niewygodnego. Na żywo to fajnie wygląda, bo i obroża i ubranie ( wbrew pozorom ) jest brązowe i tworzy jakąś całość. No i ma odblaski więc wieczorem nie będzie problemu, bo to łazi zawsze bez smyczy i go nie widzę czasem.
-
Dzisiaj na spacerku w Putku zakochała się taka chihuahua ( czy jak to się zwie ) takie to to z pół kilo ważyło i nie chciało się za chiny ludowe od niego odczepić. Pit był zachwycony, "dżentelmen" ...się z pieskiem pobawił pocałował :loveu:. Ech muszę przemyśleć czy mu takiej małej koleżankli nie sprawić , ale musiałaby być mała uległa chodząca najlepiej bez smyczy ( w sensie nie ciekająca ).Byłoby mu raźniej , on jest taki towarzyski. hmmmmm się zastanowię :roll:
-
A propos kaftanu , dzisiaj na pr. 2 hannibal ...polecam godz. 23.20 , późno ale kto czytał harrisa wie o czym mówię :diabloti: co do sweterka , to masakra .Nie chciał na siebie tego cuda włożyć do tego coś mu się stało i się ślinił jak diabli. Chyba od bólu gardła po działeczce i leżeniu na zimnej ziemi. do tego mam teraz tylko telefon więc jakość zdjęcia fenomenalna nie jest. No i bałagan ale udawajcie , że nie widzicie :eviltong: [IMG]http://i44.tinypic.com/vfjluw.jpg[/IMG] wiem wiem niewiele widać ale Put miał mnie głeboko w poważaniu i nie chciał się pokazać. No i kolorów nie widać. W ogóle lipa ale to wy się uparłyście , nie ja , ŻEBY PSA MĘCZYĆ POZOWANIEM!!! :diabloti: p.s a groźna oboża jest specjalnie dla Piechci, ona lubi takie agresywne osobniki z kością itd ...:diabloti: atrybutem narodowym jest czerwony polar pod spodem , flaga z tyłka niestety wypadała więc uruchomcie wyobraźnie że niby tam dynda :cool3:
-
[quote name='piechcia15']hehe Willasowa w męskim wydaniu:) z jakim od stoickim spokojem patrzy na te rybcie:) myśli sobie "cierpliwi zostaną wynagrodzeni":) Kaaaasia nie dawaj mu tych drzazg do gryzienia:( ty wiesz co może mieć potem w paszczy?:( rany i drzazgi do wyjmowania:( juz nie wspomne o tym że większy kawałek może mu się wbić i nie będziesz widziała nawet o tym:( Ika tak kiedyś miała z kością od kurczaka tą cienką długą. Dorwała gdzieś na dworze i zwiała, wyjęłam wszystko ale nie zauważyłam tej jednej, a ona jej się wbiła między zęby, wygięła w kształt podniebienia i ona tak chodziła, nie wiedziałam dlaczego się tak dziwnie zachowuje, dopiero jak leżała na plecach to zobaczyłam:([/QUOTE] taaaa mądra jesteś :roll: on kradnie skąd popadnie te kije, nasza działka jest naprawdę duuuża i ja nie jestem w stanie za nim krok w krok chodzić. A ten skubaniec podbiera skąd tylko się da, byle coś w paszczy mieć... Zazwyczaj mu zabieram ale nie mogę go wszystkich psich uciech pozbawić :shake:. Jedyną rzeczą jaką woli od kijków jest mordowanie wszystkich piłek jakie znajdzie :diabloti:
-
[IMG]http://i40.tinypic.com/2mcycmf.jpg[/IMG] moja gruba dzidzia ...tak na deser :loveu: tak na prawdę nie jest taki gruby tylko tak się ułożył ...chyba :cool3: Mój bratanek stwierdził, że to mało taki jeden Putin i weźmiemy jeszcze 40 takich :crazyeye::crazyeye::crazyeye: i zamieszkamy na działce...boję się co z niego wyrośnie :diabloti: