Jump to content
Dogomania

sowillo

Members
  • Posts

    915
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sowillo

  1. Noooo SUPEEEERR :multi: cieszę się, że widać efekty odchudzania które trwa od listopada jak mnie pamięć nie myli :evil_lol: co ciekawe on naprawdę nie je dużo ( tzn mógłby 10 razy więcej ) ale mu ograniczam. Skubany ma takie tendencje do tycia, że masakra jakaś. Codziennie chodzi ok. 2,3 godzin, to chyba nie mało ale to niewiele daje. Widzę że mu kondycha siada po długim spacerze więc chce go odchudzić ale jak, kiedy on tak pięknie prosi :diabloti: na dwóch łapkach :loveu:. Mam nadzieje, że działka jak u każdego naszego psa przyniesie suuuuper efekty :p.
  2. [quote name='izabella_k']Jak rodzice mogą pozwolić aby dziecko przebywało z "takim" psem, przecież to niebezpieczne i nieodpowiedzialne :eviltong: :lol: Śliczny Putinek, fajnie że ma towarzysza do oglądania bajek :lol:[/QUOTE] nie dość, że "taki" pies to jeszcze o "takim" imieniu :-o PATOLOGIA normalnie :crazyeye: książki też z nim czyta i myje Michałowi buzie rano i wieczorem swoim jęzorem :eviltong: ...zrymowało się ... oj nie daj boże, żeby ktoś chciał Miśkowi krzywdę zrobić, Putek by go zeżarł chyba razem z butami :diabloti: [quote name='piechcia15']nie no ale widać na kilometr że ten pies morderca czuje miętę do swojej potencjalnej ofiary no nie??:)[/QUOTE] w jego oczach widać zimne wyrafinowanie najpierw zyskuje zaufanie później usypia ziewaniem, po chwili niby całuje ale w rzeczywistości dezynfekuje ofiare a dalej to niech już każdy sobie dopowie :diabloti:
  3. [quote name='Madzik77']serce rosnie jak sie takie foty ogląda[/QUOTE] fajny pies to i foty fajne, ale postaram się o lepsze jakościowo w weekend ;). Może się uda i pogoda dopisze :loveu:
  4. [quote name='modliszka84']ale chyba nudna ta bajka bo cos Putek mało zainteresowany ;)[/QUOTE] on po 8 godzinach latania i pilnowania ( wcale nie małej działki ) miał chyba serdecznie wszystkiego dosyć :diabloti:. Widziałam, że oczy ma już na zapałki :evil_lol:
  5. a tak oglądali bajkę [IMG]http://i51.tinypic.com/zkrb0z.jpg[/IMG] a później odpadli obaj [IMG]http://i53.tinypic.com/2iqfx49.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='chita']wyraznie widac ze Putin dziecko poucza: zobacz tak CI bedzie z paszczy jechac jak nie bedziesz myl zebow:diabloti: [URL]http://i56.tinypic.com/jsbjpu.jpg[/URL][/QUOTE] o kochana ja Cię bardzo przepraszam, ale Putinosław nie ma żadnego ale to absolutnie żadnego zapachu ze swoich pięknych usteczek :razz: inna sprawa, że Michał jest wpatrzony w Putka jak w obrazek :loveu: więc pewnie by w taki argument uwierzył w sekundę :evil_lol:
  7. [quote name='baster i lusi']Baster i moja wnusia Wiktoria w gazetce To jest link do gazety: [URL]http://www.kurekmazurski.pl/?nr=18_11[/URL] L][/QUOTE] no za tego Burka w tytule to bym się obraziła :mad: ale gwiazdor jak się patrzy, pozazdrościć :loveu: Szkoda, że tylko w takich okolicznościach chcą pisać o "tych " rasach :angryy:.
  8. [quote name='Alicja']miodziooooooooo :loveu: [url]http://i54.tinypic.com/2rmsk2b.jpg[/url][/QUOTE] on się lizak powinien nazywać :loveu: a to zdjęcie powinnam przesłać do tv jako " atak rozwścieczonego pit bulla na niewinne dziecko " :diabloti: [IMG]http://i56.tinypic.com/jsbjpu.jpg[/IMG]
  9. [quote name='piechcia15']oojjj jaki słodki morderca:D:) i cioteczka się ujawniła:) a czy ta mopsiczka nie ma oka?bo tak wygląda na zdjęciach?chyba Putek trochę zczekoladział, nie?czy mi sie wydaje?nie jest już taki rudy?[/QUOTE] ujawniła się, ale miała wątpliwości bo strój roboczy i taki upaprany, że aż wstyd :roll: Pufa nie ma oka a na drugie widzi słabo, czasem przejdzie po Putku jak ten leży i uda że go w ogóle nie zauważyła :diabloti: a co do sierści , to nie jesteś pierwsza która mówi że jakby "ściemniał"...myślę że to wpływ marchewki, buraków itd, tam jest dużo karotenu więc pewnie na sierść też jakoś działa.
  10. dwie latające koleżanki, po lewej szefowa po prawej zadziora ( trochę wkurza Putka :diabloti: ) [IMG]http://i55.tinypic.com/2enro8x.jpg[/IMG] p.s obydwie z marmurowej ;)
  11. korzystając z wolnej chwili, pare fotek z działki ( niestety trawka jeszcze nie skoszona i bałagan po zimie nie sprzątnięty :eviltong:...) [IMG]http://i52.tinypic.com/vbbxj.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/11t9c46.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2rmsk2b.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/b4gf8p.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/5tt2x0.jp[/IMG]
  12. wiem, wiem ja to wszystko wiem. Już dzisiaj dostałam "opeer" że mu dałam kropelki bez konsultacji... Najpradopodobniej ma przewlekłe zapalenie spojówek i będzie je miał do końca życia. Tak jak już mówiłam wcześniej, na fotkach ze schronu już miał problemy z oczami, więc na bank jest to coś przewlekłego. Wielka szkoda, że nie mamy jego książeczki i nie wiemy czy było to leczone i ewentualnie czym. Byłoby łatwiej, a tak musimy kombinować co będzie pomagało długofalowo i nie zaszkodzi przy okazji.
  13. [quote name='piechcia15']tragedia:([/QUOTE] dzisiaj za to jest prawie normalnie, ale chyba dlatego że dwa razy dostał dicorinef. Tylko jakoś mi się nie widzi całe życie na kropelkach, to nie jest wyjście z sytuacji:shake:
  14. Na kleszcze już zatruty od paru dni ;) ale i tak przegląd codzienny musi być zrobiony ;). [IMG]http://i55.tinypic.com/rc9heu.jpg[/IMG] zdjęcie "poglądowe" , tak wyglądają oczy w gorsze dni zaraz po przebudzeniu. W ciągu dnia troszkę się polepsza ale nie zawsze :-(
  15. [quote name='piechcia15']hehe on jest niesamowity:) tak uszy ma ...artystyczne:) a robiony miał w końcu wymaz z oka czy nie?bo już sie pogubiłam.Dobrze wiedzieć czy nie ma tam jakiejś bakterii. kurcze a jak i gdzie robi się testy na alergię? Bo mnie do głowy przychodzi tylko Warszawa, ale może jest coś bliżej...musi być:( słyszałam też ze CoolCaty jest też łepska dziewczyna, ona ma tą przychodnię dr Sidla przy Tesco. Ale skoro zimą nie miał takich oczy a teraz ma to może faktycznie jakieś pyłki:( czytałaś/szukałaś info na dogo w dziale hmm okulistyka lub coś od alergii nie wiem jaki to dział?laryngologia?[/QUOTE] niestety wymazy do powtórki ( chyba jakoś po majówce ) bo wyszły zafałszowane wyniki. Nie wiem czemu ale podobno po tygodniu dawania maści i kropli to się zdarza. Teraz nie jest źle, byliśmy na działce w niedziele i żadnych niepokojących oznak uczulenia czy alergii nie ma więc chyba można to wykluczyć. Tak czy owak słuchajcie, jak ten pierun wysiadł z samochodu i zobaczył jaki ma teren " dla siebie" to zwariował :-o:-o:-o. Musiałam go zapiąć na smycz żeby się uspokoił bo by wszystkich stratował :evil_lol:. Oszołom jakiś, porozwalał tyczki od drzewek, gałęzie poroznosił ...sajgon taki, że szok. Muszę go nauczyć co wolno na działce, bo ta pierdoła żadnych zasad nie zna :oops: W piątek zmykamy na dłuuugi weekend to się chłopak wybiega :loveu:. Obiecuje fotki ;)
  16. [IMG]http://i52.tinypic.com/119tkdk.jpg[/IMG] a co tam wkleję jeszcze raz, dla rozluźnienia atmosfery :loveu:
  17. [quote name='agaga21']sowillo, od początku wiadomo było, że zibo nie cierpi dzieci. dorośli nie dopilnowali a pies poszedł do adopcji mimo agresji, bez nadzoru szkoleniowca czy behawiorysty. nie demonizujmy innych bullowatych.[/QUOTE] agaga, jestem ostatnią osobą która będzie w tym temacie ganeralizować. Przeczytałam cały temat Zibo i wiem, że nie dopilnowali właściciele. Chciałam tylko zaznaczyć jak reagują ludzie na tak "podane" wydarzenia . Ostatnio chyba to jest główny temat, i osoby dzieciate z mojego otoczenia się nakręcają. W sumie to im się nie dziwię, nie każdemu chce się analizować każdą sytuację z osobna.
  18. [url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=2267&start=20[/url] no tak kolejny atak asta na dziecko, i do tego piesek ze schronu...domyślcie się co mam w dalszej rodzinie i znajmych za nastawienie teraz :-( Mam ogromny mętlik w głowie... p.s nie jestem podatna na zabiegi medialne i poszukiwanie sensacji, ale trudno przejść obok kolejnego pogryzionego dziecka obojętnie. Sama wiem jak to jest kiedy pies atakuje.
  19. [IMG]http://i55.tinypic.com/1058xvn.jpg[/IMG] gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie... kolejna dzika ekscytacja z porannej pobudki :evil_lol:
  20. [quote name='teqquila']Witam Doczytałam do końca choć nie od początku. Ja chodzę do Ewy Pacałowskiej na Przybyszewskiego.Leczymy u niej nasze psy i koty. Nigdy nas nie zawiodła. Zadzwonię i się dowiem czy jest u nas w Łodzi jakiś dobry wet od oczu. Słyszałam o Sowie dużo dobrego, koło manufaktury lecznica całodobowa. I lecznice na Janosika na stokach, leczyli mi psa po wypadku. Moj Tysiolek tez ma taki kaganiec kupiony i jak nosi to ludzie uciekają przed nami :) Putinek jest śliczny :)[/QUOTE] Witamy serdecznie u Putka :lol: Dzięki za zainteresowanie,za wszystkie rady i info wielkie dzięki. Przed Putinem niestety też wszyscy uciekają, chyba to zasługa jego "artystycznie" przyciętych uszu :angryy:.
  21. Garncarza "mam na oku" , ale jak sie pogorszy. Na razie jest w miarę ok...ale po ostatnim leczeniu też było ok, na jakiś miesiąc i wróciło dziadostwo. To na bank jest tak trzecia powieka i od samego początku są z tym problemy. Teraz niby Pituś sie zachowuje jakby było wszystko w porządku ale ja wiem, że mu to przeszkadza. Twardy chłopak jest , tylko nie chcę żeby cierpał. Moja pierdoła kochana, jeszcze sobie zęba uszkodził masakra jakaś :roll:
  22. [quote name='chita']ehh czyli dalej lipa?[/QUOTE] niby lepiej troszkę, ale to nie są oczy zdrowego psa. Taka jakby czerwona powieka od wewnętrznej strony oka potrafi mu zakrywać połowę oka, wygląda to fatalnie. Cały czas trze te oczy, rzęs wrastających nie widzę, na entropium na pierwszy rzut oka tez nie wygląda. Cały internet przetrzepałam i nie wiem co to jest. Wet jak to wet nie za bardzo chce polecić jakiegoś "okuliste" bo wiadomo to konkurencja. Znam tego faceta kilkanaście lat ( i nie narzekam ) ale chcę iść bez jego wiedzy do specjalisty od oczu.
  23. może ktoś zna weta w Łodzi mocnego w okulistyce....
  24. A co tam, pochwalę się :evil_lol:. poświęciłam psu jakieś 30 sekund ( w końcu :diabloti: ) na nauczenie go dawania łapki, w końcu i tak cały dzień na żebraniu spędza ( jak nie śpi )a więc chciałam coś z tego mieć dla siebie :eviltong:. On jak ognia się bał dawania łapki nawet do mycia, ale jak mu się lampka zjarzyła że za to jest dobry kąsek, to teraz prawie na trzech cały czas chodzi :loveu::loveu::loveu:. Kochany głupol ... oczka lepiej, chyba specyfiki w końcu trafione, jednak cały czas się obawiam czy to nie jest to cholerne entropium :shake:
  25. [IMG]http://i51.tinypic.com/2rcvm0w.jpg[/IMG] i co się gapisz :-? , chory jestem a Ty mnie nawet kocykiem nie przykryłaś :placz: oczka troszkę lepiej, dopóki patrzy na wprost :diabloti: bo jak w bok to całe oko wyłazi czerwone. Oczywiście żeby nie nie było zbyt nudno od wczoraj cały czas usiłuje coś odkrztusić, albo kaszle. Więc albo złapał przeziębienie jakieś, albo się czymś krztusi. Coś ty mi Piechcia za wybrakowany egzemplarz wcisnęła to ja nie wiem :diabloti: ?
×
×
  • Create New...