Jump to content
Dogomania

sowillo

Members
  • Posts

    915
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sowillo

  1. PaNstwo mają już dorosłego wyżła, samca. Kupili niedźwiedzice i chyba nie przewidzieli, że ich piesek może nie być zachwycony takim "nagłym " towarzystwem innego psa w domu. Nie chciał się z tym szkrabem bawić i go ugryzł centralnie w głowę tzn złapał go w paszcze tak niefortunnie, że trafił w oczka. Jedno stracił od razu a drugie jest do uratowania, prawdopodobnie będzie widział szczegónie że to silny młodziak więc pewnie się wyliże. Opieka podobno dobra. Do poniedziałku pewnie niczego nowego nie wskóram. Postaram się w pon. dowiedzieć jaką decyzje podjęli i ewentualnie przekazać nr. tel. Zastanawiam się też czy będą go chceli teraz oddać czy "odsprzedać" bo pewnie sporo kasy musieli wpakować w to leczenie...
  2. Dbają, dbają ale z łaski na pocieche bo wiedzą że nie można tak po prostu zostawić psiaka bez pomocy. Oni są prawie przkonani, że chcą ją oddać ale to pewnie jeszcze kwestia czasu. Zobaczymy co z drugim oczkiem i jaką ostatecznie decyzję podejmą.
  3. no niestety dalej żadnych konkretów. Pies jest teraz leczony bo to oczko to świeżutka rana i nie ma mowy w tej chwili o jakichkolwiek podróżach, jest też niestety niebezpieczeństwo że drugie oczko też nie będzie pełnosprawne. Państwo teraz pieska leczą i się zastanawiają czy na sto % chcą go oddać ( ruszyło ich sumienie ). W każdym razie w tej chwili lek. się stara aby drugie oko było ok. Na razie tyle inf reszta może po weekendzie.
  4. W tej chwili wiem tylko tyle, że sunia mieszka w Łodzi ma dwa miesiące no i niestety nie ma oczka. Coś więcej może mi się uda dowiedzieć jeszcze do wieczora.
  5. Dzisiaj na spokojnie się wszystkiego dowiem. Z tego co wiem Oni się zajmują wystawianiem psów podobno już długi czas i raczej mają wiedzę o pseudo nie oddadzą psa nikomu niezaufanemu, a że nie mają serca to już zupełnie inna sprawa ...
  6. Nie no coś Ty musiałam mamuśce uświadomić jakie potrzeby ma taki "pieseczek", ja jestem oszołom ale nie wzięłabym psa wiedząc, że się będzie męczył u mnie :shake: poza tym chyba jest jeszcze z wcześnie, muszę poczekać do wiosny zobaczyć jak on się będzie zachowywał na dziełce. A pies jest od klientów mojego lek wet, pańciostwo sobie kupili nowofunlanda, w domu drugi piesek państwa uszkodził temu niedźwiadkowi oko. Oka nie udało się uratować więc państwo nie chcą już takiego pieska bo się nie nadaje na wystawy :angryy:. A on pomyślał o nas bo już mopsa wzięliśmy bez oka, no i w ogóle putek jest w najbliższej rodzinie czwartym psem z "odzysku", a szkoda mu psa i chciał żeby miał fajny domek. Jak już będę mieszkała na działce to sobie chyba hotelik założę :evil_lol: i będziecie te bidy do mnie przywozić :diabloti::diabloti::diabloti:
  7. [url]http://i54.tinypic.com/w18yfr.jpg[/url] widzę, że Basterek to już nawet się zabiera za budowanie domków na drzewie :crazyeye: cyrkowiec jeden :loveu: jak tak patrzę na to co one wyrabiają, aż boję się myśleć co zostanie z drzewek i roślinek mojej babci i mamy jak Putek wpadnie na dziełeczke :diabloti:
  8. [quote name='baster i lusi']mnie się spodobał wpis cioci fioneczki na jednym forum .....tak jak u ludzi zdarzają się kłótnie i ciche dni z róznych powodów, tak samo u psów czasem są "różnice poglądów" i wtedy wchodzą w ruch szczęki bo one inaczej "pokłócić" się nie potrafią ... więc wypadek "psiowej wymiany zdań" może zdarzyć się każdemu posiadaczowi psa[/QUOTE] ładnie powiedziane :lol: szczególnie, że potem się tak wycałowały :loveu:
  9. [quote name='chita']:mad: moja tez jest zaborcza jesli chodzi o kijaszki:roll: na szczescie sasiedztwo mądrzejsze odpuszcza;)[/QUOTE] a Argo to taki kawał Boksera podlotek taki ale zadziora i n ie odpuszcza. A jest taki kochany, pasują do siebie takie ruskie rudzielce jak to mój sąsiad powiedział :cool3:
  10. Moja mama dzisiaj zwariowała, przychodzi i tak się dziwnie na mnie patrzy :cool3: już było wiadomo, coś "głupiego" wymyśliła :cool3:...mówi tak, bo wiesz jest taki piesek bez oczka, sunia i Putek by miał koleżankę i w ogóle :crazyeye: No to ja szok :crazyeye: drugi pies już teraz, oszalała...Mówię no dobra czemu nie właściwie to Putka juz na tyle znam że wiem, że z akceptacją nie byłoby problemów :evil_lol:. No ale dla formalności pytam jaki ten piesek, pewnie malutki :loveu:, a mamuśka mówi no nie jest aż taki malutki bo to NOWOFUNLAND :crazyeye::crazyeye::crazyeye: LUDZIE JA ZWARIUJE!
  11. No to jesteśmy po pierwszej kłótni "małżeńskiej" mojego Putka ze swym przyjacielem Argo :diabloti:. Oczywiście wina leży po naszej ludzkiej stronie gdyż jeden kijek na dwóch samców to stanowczo zbyt mało się okazało, aż mi się zrymowało :razz: Putek troszeczkę chciał skarcić młodszego kolege tamten nie odpuścił i awantura gotowa :mad:. Ale to nic, po chwili ich do Siebie doprowadziliśmy na luzie, przeprosili się "ucałowali" i żyli długo i szczęsliwie...:loveu: Tylko jak tu ich teraz puszczać kiedy tam patoli jak diabli a wieczorny spacer bez spotkania dwóch kumpli jest taaaaki nudny. KURDE ZNOWU NIE WZĘŁAM APARATU, ŻEBY TO UWIECZNIĆ :mad::oops:
  12. [quote name='zaba14']drobiu się nie podaje gotowanego mówie o kościach ;) Ja w ogóle się boję kości drobiowych jak ognia :shake:. Dlatego wolałam zapytać, ale i tak się chyba nie odważę :shake: poza tym Putin ostatnio najbardziej brukselkę ze mną lubi wcinać, więc chyba na wegetarianizm przejdzie :evil_lol:
  13. A taka szyja z indyka to surowa czy gotowana. I tak całą ma zjeść czy obrać bo przecież tam są takie ostre kosteczki :crazyeye:
  14. Trudno cokolwiek sensownego napisać :shake:. Dzisiaj po mega czerwonej skórze , wyglądającej jak rozdrapana do krwi, nie ma śladu. Ale za to cały dzień jest osowiały i śpi. Lek. mówi że to norma, że nie wiadomo czym był karmiony i dojście do ładu ze strony układu pokarmowego może trwać nawet kilka miesięcy jeśli jego dieta była do tej pory monotonna a teraz ma dostęp do różności. Trzeba obserwować bo dzisiaj nawet nie było czego oglądać bo skóra wyglądała po nocy ok. Na spacerze szatan jak co dzień, w domu śpi cały czas. Apetyt ma, koopy ok, więc właściwie nie wiem o co chodzi. On tak chyba ma, że jest takim melachnolikiem myślicielem i potrafi dumać cały dzień albo spać...tak czy siak chyba zrobię krew, tarczyce bo to jego spanie jest dziwne. A może faktycznie taka natura??? Ja zwariuje przez tego psa, 24 na dobe myśle czy jest szczęśliwy, zdrowy czy wszystko dobrze.
  15. takie wylysienia i blizny miał od początku więc prawdopodobnie miał już jakieś problemy skórne ( pomijam blizny po ewidentnej "kłótni" z innym psem.
  16. [IMG]http://i55.tinypic.com/6y182o.jpg[/IMG] tak głowa wygląda dziś, i wybitnie mi się to niepodoba :-(:-(:-(
  17. [IMG]http://i54.tinypic.com/2d6nomv.jpg[/IMG] PROSIACZEK :loveu:
  18. Cholercia może to fakycznie wołowe....wstrzymam się z kupnem zostaniemy przy kuraku skoro tak doradzacie :p
  19. mój rottek miał mega grzyba który mu dziury w łapah wygryzał, okropne to było. Wtedy miał zeskrobiny do puław wysłane i leczenie przyniosło super efekt . Pomyśli się, zobaczymy może to faktycznie wiosna :loveu:
  20. Jeju kochany, jak Ja mam mu powiedzieć, że przysmaku nie będzie :shake: A skąd wiesz, że miała uczulenie na wołowe tzn jakieś badania robiłaś, może też porobię badania jak nie będzie zmiany...bo na razie się sypie z niego szczególnie sierść :-(
  21. zapisuję, może coś wpadnie nadprogramowo to chętnie pomogę, ale jeszcze nie wiem :-( to raczej strach i brak zaufanie chyba niż agresja :shake: obym się nie myliła ;)
  22. [IMG]http://i55.tinypic.com/feiek0.jpg[/IMG] nie wiem czy coś widać, ale tak to łupieżysko i wypadanie włosów wygląda :-(
  23. [quote name='Madzik77']wszystkich wega podziwiam i zazdroszcze a wątek Putina to teraz mój ulubiony wątek :D Pozdrawiam[/QUOTE] POZDRAWIAMY z PUTOSŁAWEM WSZYSTKICH NASZYCH " PODGLĄDACZY" :loveu: Mam nadzieje, że w weekend uda się coś cyknąć jeszcze bo aparat muszę oddać :-(, a mój popsuty :-(
  24. [quote name='piechcia15']a może ma na coś alergię? nie wiem np. drób lub wołowina? dawałas mu ostatnio cos po raz pierwszy ? a może poprostu za blisko kominka siedział:diabloti: i mu skóra wyschła :loveu: on lubi kąpiel?chyba nie za bardzo bo możnaby go było wykapać w Hexodermie lub Nizoralu modliszka, a może tobie poprostu robią się juz zakola:evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu:[/QUOTE] Po 1. jesteś okrutna i wytykasz koleżance, że ma zaczeske na głowie :mad: Po 2. Pituś ma problem jak wejdzie do kałuży a Ty kąpiel sugerujesz :crazyeye:, może na działce jak będzie ze 40 stopni w cieniu bo inaczej bida zmarznie. Mówie Ci że on nawet łapek nie chce myć brudas jeden...:oops: Po 3. Ostatnio pojadł więcej wołowiny , bo kurczak jest od popczątku więc nie sądze :shake: warzywa różniaste wcina ale to chyba niemożliwe, że to od warzyw...no nic poprzyglądam się mu i zobaczymy jak się sprawa rozwija.
  25. [quote name='modliszka84']No to chyba muszę iść do Ciebie na korepetycje ;) Przeglądam te fora różne, ale niewiele wynika z nich. A gdzie się zaopatrujesz? W sklepach z eko-żywnością czy w normalnych sklepach?[/QUOTE] w sklepach z eko można zbankrutować bardzo szybko :angryy: aczkolwiek niektóre przyprawy czy dobre chleby jakiś aloes czasem to tak wpadam do takich sklepów, siemie kasze nie palone no jest pare rzeczy które warto tam kupić. Natomiast owoce, warzywa nasiona, pestki tego typu rzeczy wymagaja chodzenia po rynku i wyczajeniu takich ludzi którzy mają stosunkowo mało towaru wcale nie najpiękniejszego ale nie sypanego i chemią. A potem to już z górki...no i niestety trezba patrzeć na takie rzeczy jak żelatyna, galaretki, jogurciki, żelki, kisiele i inne dziwy które mają żelatynę wieprzową, koszenile i inne świństwa...
×
×
  • Create New...