-
Posts
2522 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by daśka
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
moim zdaniem Olać poprostu....nie wiadomo kto to jest i jak sobie wyobraża psiaka w remoncie,że tak to ujmę -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='azalia']A czy szczeniaczka przyjmie na czas remontu?o jeśli po,to wizyta też może być po remoncie.Mogłaś powiedzieć toyoto,że Ci remont nie przeszkadza,chyba cegły na głowę nie lecą.[/QUOTE] to nie Toyota była na wizycie...... -
To są moji naj naj naj naj naj najfajniejsi przyjaciele:-)
-
śmiało możecie psiaków pytać,chociaż jak je znam,to wszystkiego się wyprą i zwalą na mnie......;-)
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='iljova']nie , napewno nie ja poprostu mogłabym trochę może mu pomóc, dowiedziałabym się jak sobie radzi , na temat osób niepelnosprawnych trochę wiem, to nie jest łatwe, ale zadziwia mnie zawsze to (wprawdzie nie wszyscy od razu tak mają) że mają tak wiele siły aby realizować swoje plany i marzenia, są wspaniałymi ludźmi, ale mają chile załamania, smutku. Mają do tego więcej powodu niż ludzie zdrowi, a jednak potrafią włożyć więcej wysiłku we wszystko[/quote] jestem niepełnosprawna........... Umysłowo;-) -
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/188525-Hotelik-w-Obornikach-Slaskich-watek-roboczy-i-tymczasowy/page12[/URL]
-
Elu gdzie jesteś:-(:-( Elunia zapewne poszła z Miśkiem na spacerek:-)
-
nic szczególnego......;-)
-
[quote name='Havanka']Ilonko, to nie znasz Daśki :evil_lol: ! Ona niczego sie nie boi oprócz chwili, kiedy będzie musiała rozstać sie z ukochanym psem. Widocznie nie przeczytała jeszcze maila, którego do niej wysłałam, a bez jej zgody nie umieszczę zdjęcia na forum.[/QUOTE] Oj Elu boję się wielu rzeczy....np,że któryś z psiaków odejdzie,że ............................................hmmmmmmmm to chyba jedyne czego ogromnie się boję,a siedząc w toalecie myślalam,że będzie więcej..................trudna sprawa ,prócz odejścia moich dzieciaków udźwignę wszystko,no chyba,że w grę wchodzi Adam,jego śmierci również się boję.Kazałam mu umrzeć zaraz po mnie,nigdy odwrotnie!!!!
-
[quote name='Havanka']Dzień dobry wszystkim. Daśka, ponawiam pytanie: czy mogę wstawić Twoje zdjęcie z całą "trójcą?" To dopiero jest widok !!! Na pewno wiele osób byłoby zachwyconych !!!! Plizzzz!!![/QUOTE] Oczywiście:-)
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']Ja też chętnie bym go poznała bo dla mnie byłaby to możliwość poznania kolejnej fantastycznej osoby :), a tu w Bydgoszczy bardzo niewiele ich znam, niestety :([/QUOTE] Ej konkurencja ,czy jak;-) -
ostatnie zdjęcie Agdanka jest z zimy,a teraz mamy piekna wiosnę i chciałabym zobaczyć futrzaka na zielonej trawce:-)
-
Kikou proszę o zdjęcia Agdusia,jak mu tam wiosna mija.....wszyscy na to czekamy...........
-
[INDENT][B][URL="http://www.facebook.com/tozwro"][COLOR=#4444ff]TOZ Wrocław[/COLOR][/URL] Hotel w Osolinie (firma GUT-FARMER) został zamknięty dzisiaj przez Państwową Inspekcję Weterynaryjną! Padły podejrzenia, że zwierzęta przebywające w hotelu były katowane, głodzone, zabijane, spalane w piecu, a nawet... gwałcone. Więcej już dzisiaj na [URL="http://www.toz.wroclaw.pl/"][COLOR=#4444ff]www.toz.wroclaw.pl[/COLOR][/URL] [URL="http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8"][COLOR=#4444ff]http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8[/COLOR][/URL][/B] [B][URL="http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8"][COLOR=#4444ff]GUT-FARMER - Oborniki Śląskie / Weterynarz / Weterynaria / Lekarz Weterynarii / - Dane kontaktowe[/COLOR][/URL][/B] [URL="http://www.vetoborniki.pl/"][COLOR=#4444ff]www.vetoborniki.pl[/COLOR][/URL]Gabinet Weterynaryjny - Oborniki Śląskie, Pomoc Weterynaryjna 24h. Usługi ubezpieczeniowe, pogrzebowe oraz Hotel dla Pupila. W tamtejszym hoteliku była Sara i kilka innych psów z Dobrocina...... brak mi słów... gotuje się ze złości!!!! ;(;(;( [/INDENT]
-
[quote name='Havanka']Daśka, filmik cudowny!!!! Teraz dopiero widać jak Sara śmiga a Daśka skacze jak zajączek !!! Boże jak się cieszę, ze jej sie udało. Szkoda, że inne nie miały szczęścia.[/QUOTE] Daśka zawsze skacze jak zając,ale to dlatego,że nie potrafi inaczej,aczkolwiek nie sprawia jej to bólu i wyglada nieco komicznie:-) Następny film nakręcę ja,z Adama trąba a nie operator kamery;-) Spać nie mogę,w głowie miliardy domysłów..................
-
[quote name='ginia']Wet z USG jest na Kartuskiej, troszkę wyżej od starej, dużej, niegdyś państwowej lecznicy[/QUOTE] Ginia wiem,ale liczą się również koszta niestety:-( Od wetki dostałam namiar na Gdynię tam robią usg za 50 zł.....tak czy inaczej,to z Sarcią trzeba będzie jechać,czy to do Gdańska,czy to do Gdyni..... Lecznicę o której piszesz znam szczepiłam tam kiedyś mojego Matka:-)
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
o losie sama jestem ciekawa,a swoja drogą ubóstwiam osoby niepełnosprawne,dają psiakom tryliardy miłosci.......chłopak napewno jest świetny,szkoda,że aż w Bydgoszczy,ponieważ sama chciałabym Go poznać....ale jakby co to ciiii,bo mój Adaś sie wnerwiiiiiii;-) -
[quote name='Havanka']Daśka, filmik cudowny!!!! Teraz dopiero widać jak Sara śmiga a Daśka skacze jak zajączek !!! Boże jak się cieszę, ze jej sie udało. Szkoda, że inne nie miały szczęścia.[/QUOTE] Elu żałuję,że nie wiedziałam o innych psiakach wet obornickiego składu,byłabym zapsiona na maksa,ale z czystym sumieniem.....kto wogóle dawał tam póxniej psy!!!!! Szkoda,że byłam tam w nocy i nie zostałam wpuszczona,zabrałabym wszystkie jak raz!!! Nie wiem jak bym je dowiozła,ale chocbym miała zapłacić za taksówkę,to bym je pozabierała....to co tem facet nawyczyniał,to w mojej małej głowie się nie mieści,mam nadziję ,że uda się połozyć temu kres!!!!!!!!!
-
[quote name='ginia']Wet z USG jest na Kartuskiej, troszkę wyżej od starej, dużej, niegdyś państwowej lecznicy[/QUOTE] Ginia witamy Cie na watku:-)
-
Cieszę się Grazynko,że gramy w tej samej drużynie....czas najwyższy zakończyć wszystkie ahy i ehy ,żeby pomóc zwierzakom:-)
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
nie podaję swojego konta,ponieważ z oczywistych powodów nie jest to jeszcze sunia u mnie.....LOLALOLA napisałam do TOZU i bedę zeznawała.......chce tego......... -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Przed chwiklą napisała do mnie Cioteczka,że chce przekazać pewną kwotę na szczeniaczki,a raczej już na sunię.Proszę na szybko podeślijcie mi nr konta.Dziękuję -
CIOTECZKI TOZ PROSI NAS O POMOC,napisali,że trzeba jak najwięcej świadków,żeby połozyć temu kres!!!!!! RATUJMY !!!!!! Proszę......
-
[quote name='adkaaaaa5'][B][URL="http://www.facebook.com/tozwro"]TOZ Wrocław[/URL] Hotel w Osolinie (firma GUT-FARMER) został zamknięty dzisiaj przez Państwową Inspekcję Weterynaryjną! Padły podejrzenia, że zwierzęta przebywające w hotelu były katowane, głodzone, zabijane, spalane w piecu, a nawet... gwałcone. Więcej już dzisiaj na [URL="http://www.toz.wroclaw.pl/"]www.toz.wroclaw.pl[/URL] [URL]http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8[/URL][/B] [B][URL="http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8"]GUT-FARMER - Oborniki Śląskie / Weterynarz / Weterynaria / Lekarz Weterynarii / - Dane kontaktowe[/URL][/B] [URL="http://www.vetoborniki.pl/"]www.vetoborniki.pl[/URL]Gabinet Weterynaryjny - Oborniki Śląskie, Pomoc Weterynaryjna 24h. Usługi ubezpieczeniowe, pogrzebowe oraz Hotel dla Pupila. W tamtejszym hoteliku była Sara i kilka innych psów z Dobrocina...... brak mi słów... gotuje się ze złości!!!! ;(;(;([/QUOTE] Napisałam do TOZU,że jeżeli moje odebranie psiaka i zdjęcia w jakim stanie były trzymane,włącznie z opinia lekarza ,który badał Sarę zaraz po tym jak ją wzięłam moga pomóc,to ja idę zeznawać.....nieważne jak i gdzie będę musiała to zrobić,chcę pomóc w zamknieciu tej mordowni!!!!!! Kiedy odbierałam Sarę,to co wet nawet nie widział ,że ma tak ogromne zapalenie uszu.....będę walczyła do końca!!!!
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
daśka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Szczeniaki dzisiaj zabrałyśmy od dziada o godz. 15. Sunia została tam sama. Powiedziałam już dziadowi, że ją zabiorę w ciągu max 3 tygodni. Zostawiłam zapas karmy i umówiłam się w najbliższy czwartek. Musiałam mu obiecać, bo wywiózłby sunię na wiochę na łańcuch do rodziny konkubenta byłej żony. Już tak raz zrobili z jakimś kundelkiem Plutem, długo tam miejsca nie zagrzał, bo został wywieziony do lasu :angryy:. Nie ma powodu, aby suka tkwiła na działce, bo szczeniaków przy niej już nie ma. Mamy 3 tygodnie, aby coś jej zorganizować. Mam nadzieję Daśka, że u Ciebie do tej pory sytuacja się uspokoi.[/QUOTE] myślę,że trzy tygodnie w zupełnosci wystarczą i sunia do końca lipca może zostać u mnie:-)