Jump to content
Dogomania

daśka

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daśka

  1. sunia już po zabiegu leży w sypialni,dostałyśmy fartuch,gdyby za bardzo się lizała i w piątek do kontroli
  2. [quote name='Marycha35']Mała i dobrze, że koniec, to rozsądne pierwsze zdanie:) Różnica miedzy onek a onkowaty nie do pojęcia? Hm...w psychologii to już pogranicze:);) A na wkurzenie polecam herbatkę ziołową, nie mylić z ziołem! Zioło a ziołowa. Z rzeczy istotnych supero, że sunia na zabieg umówiona, dziękujemy:) I jest śliczna:):):) Jak to onkowate, he he he:)[/QUOTE] :-):-):-):-):-):-):-)
  3. Toyota napisz na kogo Wet ma wypisać fakturę za sterylkę...na siebie wziąć,czy na fundację podaną w akcji sterylizacji?
  4. mam pełne dane PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA Aleksander Weiler 83-330 Żukowo,ul.Gdańska 28 NIP 589-101-12-25 tel 058 681 85 08 Sterylizować ją będzie córka Pana doktora Pani Anna Weiler Koszt 300 zł brutto,jutro o 10 zabieg i odrazu dostanę fakturę Sunia waży między 20 a 21 kg,waga skakała,ponieważ sunia trochę się wierciła Dzisiaj wieczorem ostatni raz jedzonko ,ponieważ przed zabiegiem przez 12 godzin nie wolno podawać jedzenia
  5. to nie świadczy źle o Suni,ona poprostu pilnuje swojego terytorium,jeżeli ktoś wchodzi do mnie i sie z Nią przywita,to nie ma najmniejszego problemu.Sunia jest jeszcze nieufna wobec obcych.Kiedy moją Daśkę wzięłam ze schronu,to też dziabała obcych,a dzisiaj cieszy się na widok każdego,choć lubi sobie obcych obszczekać.Sunia czuje się jeszcze niepewnie i przypuszczam ,że dlatego tak reaguje. A niesamowite jest to,że potrafi drzwi otwierać,jest piekielnie bystra,bardzo ładnie woła na dwór,że już nie wspomnę o wielkości jej koopek....jakieś giganty i pomimo tego,że jast z nami raptem trzeci dzień,to już nie ma takich zapadniętych boczków..jeszcze chwilka i będzie wyglądała dobrze
  6. [quote name='Iljova']nareszcie się doczeka biedulka :-)[/QUOTE] Ilonko wysłałam do Ciebie na maila zdjęcia dziewczyny i przez przypadek jedno ze spaceru chyba zdjęcie Sary,jezeli znajdziesz chwilkę,to bardzo Cię proszę wklej na wątek:-)
  7. [quote name='toyota']Daśka, podaj proszę koszt sterylki i adres gabinetu, bo kandydatura suni została przyjęta przez Soemę - post 2688 : [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29?p=17098736#post17098736[/url][/QUOTE] Asiu dzisiaj wpiszę nazwę i adres gabinetu. P.Wet dzwoniła wczoraj,zabieg umówiony na jutro na godzinę 10.Dzisiaj idę z moim szczurkiem na zastrzyk,to wszystko dokładnie omówię i napiszę wszystkie potrzebne dane. Koszt sterylizacji to 300 zł.A za 10 lub 14 dni zaczniemy ją szczepić,żeby miała cały pakiecik,co być może ułatwi jej znalezienie nowego domku:-) Sunia fantastyczna,choć gryzie ludzików,zwłaszcza nie lubi sąsiada i jego kuzyna,wczoraj poszarpała sąsiadowi spodnie i bluzę:-)
  8. Sunia z owczarka to raczej niewiela ma...tak jak rozmawiałyśmy z Toyotą więcej w Niej z huskyego
  9. a tak wogóle,to Ona jest taka malutka przy pozostałych psiakach,choć potrafi ząbki pokazać,ale szybko jej mówimy,ze nie wolno i tłumaczymy,że to jej nowe stado i takie zachowanie nie będzie tolerowane
  10. Cioteczki sunia miewa się wspaniale:-) Wczoraj jak Toyotka wyjechała,to trochę pod drzwiami siedziała,ale po czasie jej minęło.....i chyba się pokochałyśmy:-) Kiedy mój TZ wrócił,to poznałyśmy ją z Sarunią......Sara oczywiście chciała ją dziabnąć,ale pokazałam jej palcem,że nie wolno..(Sarunia nie słyszy) i od wczoraj jest super:-) Dziewczynka dostała swoją kołderkę i nockę spędziła z nami w sypialni:-) Jest taka wspaniała i kochana i wogóle ahy,ehy:-) Wogóle to bardzo jest zapatrzona w mojego Adama nawet do łazienki Go odprowadza.....jejkuuuu jaka Ona słodka:-)
  11. Sara ma od dziś nową koleżankę z tego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka-i-8-szczeniak%C3%B3w-!-POMOCY[/URL]-!
  12. Sara ma od dziś nową koleżankę z tego wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka-i-8-szczeniak%C3%B3w-!-POMOCY"]http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka-i-8-szczeniak%C3%B3w-!-POMOCY[/URL]-!
  13. już mam jej zdjątka,zle nie potrafię wkleić.......:-(
  14. A sunia już u mnie:-) Nie ma imienia,więc proponuję bazarek na imię:-)
  15. [quote name='fiorsteinbock']Cioteczki, czy naszej Panience przybylo pare kilo? Swietne fotki, dzieki :)[/QUOTE] niestety Sarunia chudnie,była grubsza...
  16. Havanko raz jeszcze STO LAT...STO LAT:-) Dla nie wtajemniczonych Havanka dziś kończy 19 lat;-) Naprawdę wszystkiego naj naj..........................
  17. Wózek .....a to ja jadę z Wami;-) Saruni skończył sie augumentin,więc jutro pójdę po kolejną receptę. Sara jak to często bywa,ze swojej miski nie chce jeść,ale jak wyczai,że Matek,albo Daśka odchodzą od swoich,to szybciutko pałaszuje ich jedzonko...:-) Z Lolim znacznie lepiej tylko,że schudł biedaczek prawie 200 gram,a ważył 560 gram,czyli ponad pół kg. W przyszły weekend planujemy przyjazd nowej suni,mam nadzieje,że dziewczynki sie dogadają.... sunia jest z wątku założonego przez Toyotę i do sierpnia mogę jej zaoferować bezpłatny tymczas,trzeba ją koniecznie wysterylizować i szukać domku.... ach te zwierzaki..JAK JA JE KUFA KOCHAM:-) Witam serdecznie wszystkich nowych dobrych ludzików na wątku najwspanialszej,niesamowitej i jedynej w swoim rodzaju fantastycznie fenomenalnej Saruni...naszego wspólnego SŁONECZKA:-)
  18. [quote name='fiorsteinbock']O Boshe...Sarunia Kochana!!! Dziewczynko, gdzie ci w glowie dzieciaczki - toż to by cie nerwowo wykonczyly ;) hihihi A co proponuja odnosnie guzka, obserwowac czy wycinac? Jejku, Daska - skad ty czerpiesz sily aby wszystko ogarnąć? Ciesze sie, ze z Lolkiem już duzo lepiej - zuch chlopak![/QUOTE] Uwierz,że nie mam siły,ale nie mogę się poddać,choc myślę,czy sobie nogi nie złamać i nie posiedzieć na tyłeczku;-)
  19. Sarunia nie będzie operowana do czasu koniecznej ostateczności,ponieważ to mogłoby Ją zabić,a zobaczcie tak niewiele by wystarczylo...poprostu sterylka:-( Jej..... lekarze już odkąd Sara jest u mnie nie chcięli ze względu na wiek poddawać jej sterylce,kurcze a tak by to pomogło...zostałoby nam tylko utrzymanie kręgosłupa w jakim takim stanie....żeby Sara choć jeszcze lubiała pływać,ale niestety nie przepada za tym.U lolka jak pisałam lepiej ,chociaż Wetka powiedziała ,że często jest nawrót i kolejny wylew,ale narazie cieszymy się ze swojej wspólnej obecności:-) Zaraz znów jadę do pracy i będę późnym popołudniem,więc uciekam.........
  20. Elu nie inaczej,padłam już wczoraj...jesteśmy bez samochodu,a droga do Gdańska do pracy w czasie szczytu trwa 1,5 godziny......już piszę co z Sarunią Wet powiedziała,że tak już bedzie cały czs,albo cieczka,albo ciąża urojona....torbiel zaburza hormony w jajnikach i mamy wesoło.Płyn ,który wycieka nie jest mlekiem,więc Wetka nie chce jej podać leków "antymlekowych",ponieważ osłabiają.Jest tylko problem z jednym cycuszkiem,ponieważ jest spore zgrubienie,tak na wyczucie zgrubienie ok 5 cm (ale mogę sie mylić,ponieważ nie mam cm w dłoniach;-)).to0 zgrubienie właśnie martwi wetkę,ponieważ może nam z tego wyjść guz,choć nie jest to regułą!!! Oprócz tego wet i jej sekretarka zauważyły,że Sara znowu przysiada na tylnie łapki,czego ja osobiście nie widzę.Wetka kazała bacznie obserwować i macać cycuszki.Oczywiście nic nie zapłaciłam:-)
  21. Z Sarunią znów nie jest dobrze,z dwóch sutków wypływa jej po naciśnieciu płyn.Z jednego przeźroczysta z drugiego rdzawa:-( Jak ja mam to zrobić,żeby jechać do pracy i pójść do wet,ja się chyba wykończę.......oczywiście jutro loguję się u Wetki...masakra
  22. UWAGA!!!!!!!!!!!!!! W ZUKOWIE W LECZNICY POKAZAŁA SIĘ PANI IRENA D. Z MIEJSCOWOŚCI RUTKI !!!!!!!!!!! PRZYSZŁA DO LECZNICY ŻEBY USPIĆ SUNIĘ PONIEWAŻ JEST STARA (miała tylko tłuszczaka i zaćmę) wet odmówiła ,a ona powiedziała,że i tak ją uspi u innego lekarza,a w Żukowie wetów od bydła nie brakuje (robią wszystko byle zarobić).KOBIETA BĘDZIE JEŹDZIŁA PO UŚPIENIU PSA PO SCHRONISKACH I SZUKAŁA NOWEGO!!!!!!!!!!!!!! Wet powiedziała,że ona nawet nie wiedziała,że psa trzeba szczepić na nosówkę! Wetka spisała ją z dowodu i podała dane mnie,żebym pomogła,jezeli mogę POMÓŻCIE WYSYŁAĆ WIADOMOŚĆ DO DOGOMANIAKÓW Z POMORSKIEGO,ŻEBY MÓWILI PERSONELOWI ZE SCHRONISK CO TO ZA BABA.Pełne dane mogę przesłac na pw,a teraz dzwonię do schroniska PROMYK w Gdańsku,żeby poinformować...........
  23. Jeżeli kiedyś spotkacie się z taką sytuacją u znajomych lub u siebie,to prosze podajcie mój nr tel,niech dzwonią,a ja zapytam ludzi ,którzy są ze strony szczury .org czy mogę podać ich nr tel.....to cudowni ludzie i mają ogromną wiedzę.Bez ich wskazówek Loli już dawno by leżał w tym dole.....Loli nadal się chwieje,ale już jego pyszczka nie wykrzywia grymas bólu:-)
  24. Iljova Ty znów spać nie możesz...dzień dobry:-)
  25. ...ale po kilku godzinach zaskoczył nas niesamowicie,zaczął "chodzić" i już nie miał takich bolesnych spazmów,które Go zwijały w pozycję embrionalną i kiedy tracił kontakt ze światem.....od tego się zaczęło...........dziś Loli nie potrafi nadal gryźć,więc mielę mu ziarno w blenderze,przesiewam przez sitko i dodaję do gerbera i nutridrinka oraz dwa syropy,ale sam z talerzyka potrafi zlizać,utrzymuje głowę i mam nadzieję,że będzie już tylko lepiej:-) Dlatego idziemy dziś do Wet,ponieważ za całą sytuację skasowała nas tylko 20 zł,nie chciała pieniędzy. To tak w skrócie....nigdy nie wolno się poddawać...wiem ,że dla większości to tylko szczurek,ale dla nas to przyjaciel....
×
×
  • Create New...