Jump to content
Dogomania

IlonaS

Members
  • Posts

    1428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IlonaS

  1. Jamniczek na dworze? To trochę nie pasuje. Krótka sierść, niskie zawieszenie i w sumie niewielkie ciałko. Nie skazuj go na takie warunki, może nabawić się reumatyzmu i będziesz miał kłopot. A piszesz, że nie chciałbyś na niego wydawać zbyt wiele pieniędzy. Pies przebywając z Tobą w domu, może dać Ci wiele radości, a i więź między Wami jakby większa powstanie. Weź go do domu, on samiutki poza domem będzie nieszczęśliwy.
  2. No właśnie, właściciel może go szukać. Więc w pierwszej kolejności ustalić trzeba czy ma czip i skąd jest. Jeśli będziesz już mógł go przygarnąć, to jednak musisz się liczyć również z kosztami, bo psy jak i ludzie, chorują, trzeba je odpowiednio źywić i pielęgnować. Jeśli nie możesz mu tego zapewnić, to skontaktuj się z wyżej podanymi fundacjami.
  3. Do ruchu nie potrzebny jest drugi pies, a więcej trzeba poruszać głową, by zwiększyć psu dawkę ruchu. Można z psem biegać, wędrować, uprawiać różne sporty i wymyślać różne rzeczy. Naciskanie mamy na drugiego psa nie jest właściwe, ona wie lepiej dlaczego nie zdecydować się na drugiego.
  4. Dobrze, że zmieniłeś weta. Dużo, dużo zdrowia dla suni, wiadomo, trzeba trochę czasu, by doszła do siebie.
  5. Ma śliczne, zniewalające oczy. Może ktoś czytający ten wątek spojrzy w nie i serce mu zabije mocniej, i........
  6. Priorytetem jest ropomacicze, nie ma co tu zastanawiać się, trzeba ratować psa. Zwyrodnienia zawsze można leczyć, ludzie też mają takie przypadłości i dożywają długich lat. Nie wiem czemu wet " z lekka sugeruje " Ci psa uśpić, przecież zabieg tylko trzeba wykonać, a czas tu przede wszystkim się liczy.
  7. Kup mu preparat z glukozaminą i chondroityną - Caniviton forte plus, ja to stosowałam, bo ucho raz stało, raz opadało, i kurze łapki oczywiście też. Pomogło. Może się jednak zdarzyć, że ucho nie stanie, bo taka jego uroda będzie, nie wnikam w szczegóły, kochać jednak jak najbardziej należy.
  8. Kup mu preparat z glukozaminą i chondroityną - Caniviton forte plus, ja to stosowałam z bo ucho raz stawało, raz opadało, i kurze łapki oczywiście też. Pomogło. Może jednak się zdarzyć, że ucho nie stanie, bo taka jego uroda będzie, nie wnikam w szczegóły, kochać jednak jak najbardziej należy.
  9. Igor Bissenik _ Klinika " Puławska " lub Jacek Sterna - Klinika Bemowo lub znalazłam go - Gabinet Weterynaryjny Jelinka 26 na Bemowie tel. 691 661 918, współpracuje z dr. Degórską.
  10. Czasami człowiek staje przed dylematem co wybrać, obydwie decyzje nie są dobre. Różnych środków próbowałam, żaden nie zabezpiecza w 100%. W tym wiosennym, trudnym okresie znajdowałam na psach lub pod psami po kilka kleszczy dziennie. Podwójne zabezpieczenie stosuję tylko w okresach największego grasowania kleszczy.
  11. Warstwa wewnętrzna śródbłonka naczyń krwionośnych zbudowana jest z niewielkiej ilości wiotkiej tkanki łącznej, o której to wspomniałam, a bakterie Borrelia bytują w żołądku kleszcza i w gruczołach ślinowych - z opracowania dr.nauk med. Edyty Gałęziowskiej. Przy wkłuciu w skórę krętki te mogą już przedostać się do organizmu ze śliną, a gdy kleszcz wymiotuje przy nieprawidłowym pozbywaniu się go - z żołądka. Bardzo ciekawe opracowanie na zlecenie Stowarzyszenia Chorych na boreliozę..Polecam. Czasami człowiek zagoniony może nie odczuwać, że coś tam jest uszkodzone, czasami ledwie draśnięte, i to miałam na myśli.
  12. Wyczytałam, że bakteria Borelia przemieszcza się w organiźmie nie przez krew lecz głównie przez tkankę łączną czy naczynia krwionośne, lecz w zasadzie we krwi i w innych płynach nie bytuje .Skóra - pod naskórkiem znajduje się tkanka łączna, a jakieś mikropory są dla bakterii do przebycia, tak myślę. Kleszcz krętki te ma nie tylko w żołądku, ale i w śliniankach. Złapany i zaciśnięty w palcach rąk również może wymiotować .
  13. Dlatego właśnie trzeba w sposób delikatny i wnikliwy zarazem prześwietlać domy przyjmujące psa, i w miarę możliwości starać się zachować jakiś kontakt. A i pewności nigdy mieć się nie będzie, to fakt.
  14. Ja myślę, że powinieneś na początku poświęcić dużo czasu na lekturę, poczytać nawet tu na forum. I zadać sobie pytanie po co Ci ten pies?, czy tylko z potrzeby serca, czy do jakiś konkretnych działań - wystawy, hodowla, sporty obronne, tropienie itp. Każdy pies jednak pochłania sporo, pieniędzy / może być chory np. /, czasu i uwagi. Często wymaga również poświęcenia i to też trzeba uwzględnić.
  15. Z Twojego pierwszego postu wynika, że mieszkałby na zewnątrz, a więc co robi pies na zewnątrz? - pilnuje posesji, rzadko który tego nie robi. Nie ma w tym nic złego - moje też pilnują, ale nie piszesz jaki miałby kontakt z człowiekiem, a to podstawa. Dlatego spytałam czy pilnował by posesji, tylko. W mojej okolicy ,na wsi zabitej dechami ludzie też mają psy na zewnątrz i zastanawiam się po co im te psy skoro zero zainteresowania nimi. Może jestem przeczulona na tym punkcie, ale zbyt dużo już widziałam. Życzę, abyś dokonała dobrego wyboru - aby obie strony były zadowolone, i Ty również, że był to trafny wybór.
  16. Poprzeczka dość wysoka - nadający się do mieszkania na zewnątrz, zdrowy, zrównoważony, bezproblemowy samczyk, o gabarytach niemałych, w dobrym wieku - do pilnowania posesji?, tylko?
  17. Niektóre osoby łączą obrożę z kroplami, nie wiem czy to dobry pomysł, wiem że mimo wszystko nie zawsze skuteczny. Znajoma moja miała dla psa obrożę, którą stosujesz plus krople advantix i pies złapał babeszjozę. Ja używam frontlaine i teraz w tym niebezpiecznym okresie dodatkowo psikam łapy i kark permetryną. I kilka razy dziennie sprawdzam manualnie. Kleszcza rzadko, ale znajdę - wkręconego lub napitego już. Mieszkam w lesie i często łażą kleszcze u mnie po podłodze jak z psa spadną. Nie twierdzę, że dobre jest podwójne zabezpieczenie, ale używam takiej kombinacji teraz, gdy kleszczy jest dużo. Panicznie boję się babeszjozy.
  18. Wachu89 Jeśli badania biochemiczne krwi nie wskazują, że dzieje się coś z wątrobą czy trzustką należy rozważać czy żołądek jest w porządku. Badaniem, które da najlepszą odpowiedź jest dokładne obejrzenie żołądka od wewnątrz, a więc gastroskopia. Nie lekceważ tych wymiotów, jeśli dalej będą trwały. W najlepszym wypadku może to być nieżytowe zapalenie, w najgorszym nowotwór żołądka. Niestety to nieszczęście dopadło sześć lat temu mojego psa, najpierw podejrzenie przerostowego zapalenia żołądka / widać to już w USG pogrubienie błony /, po gastroskopii wiadomo już było, co to jest. Nie chcę jednak straszyć, może po prostu Twojemu psu coś zalega w żołądku, może się wylizuje i to włosy, może gryzie patyki , korę.
  19. W innym poście piszesz, że załatwia się również na swoje legowisko, a ma zaledwie cztery miesiące. Może ma coś z pęcherzem nie tak albo nie kuma o co chodzi. Nie wiem jak długo ją masz i czy była wcześniej uczona. Pies raczej na swoje legowisko nie powinien sikać.
  20. Wyczytałam w internecie niedawno, że kleszcz na skórze pełzając może również zarazić boreliozą i niekoniecznie musi być na niej rana czy wkręcenie się w nią. Po każdej takiej operacji wyciągania kleszcza z psa dezynfekuję od razu ręce, niestety nie używam żadnych przyrządów.
  21. Miałam przygarniętego psa, prawdopodobnie również bitego. Po roku dopiero zdołałam go pogłaskać i też nie byłam w 100% pewna. Panicznie bał się podniesionej ręki, burzy, ludzi z kijem. Trzeba bardzo dużo czasu i cierpliwości, i nie zawsze da się wszystko odkręcić. Walcz o niego, on tylko Ciebie ma.
  22. Biedny pies. Siostra powinna od razu wyprowadzać go na dwór, a nie przedłużać mu wyczekiwanie na spacer, to logiczne. Sikanie na balkonie, to jakieś nieporozumienie. Nie wiem czy z TOZ-u przyjdą, ale dzielnicowy może się zjawić.
  23. Oddam ludzkie leki: -metocard 50mg - na nadciśnienie, arytmię, niewydolność serca - 10 tabletek, ważne 05.2016 _avedol 6,25mg - na nadciśnienie, niewydolność serca - 30 tabletek, ważne do 04.2016, myślę ze jeszcze można byłoby użyć, można skonsultować z wetem
  24. Ten pies nie obroni domu, choćby był największy, najodważniejszy, najmądrzejszy. No, chyba że przed drobnym złodziejaszkiem, który nieświadomy i nieprzygotowany wtargnie. W dzisiejszych czasach są skuteczne sposoby, by psa znokautować. Są też różne, skuteczniejsze sposoby, by chronić dom przed włamaniem.
  25. Dużo oczekujesz od psa. Nie zawsze tak jest, że będzie Ci dawał poczucie bezpieczeństwa - możesz trafić na psa z lękami i to Ty będziesz musiała zadbać o to, by się nie bał. Trzeba włożyć sporo pracy, by odkręcić taki stan rzeczy. Pies niekoniecznie musi zachęcać do kontaktów z ludźmi, są psy, które ludzi co najwyżej tolerują, zależy na jakiego trafisz i to Ty będziesz musiała zapanować nad nim, by nie doszło do nieszczęścia, czy poradzisz sobie z tym? W zasadzie każdy zdrowy pies dąży do tego, by zająć jak najwyższe miejsce w stadzie, więc błędem jest myślenie, że będziesz go kochała, a on to doceni i będziesz przez niego kochaną. Pies raczej nie oczekuje od nas ludzi miłości lecz zaspokojenia jego naturalnych potrzeb - możliwości zdobycia pożywienia, a więc micha, ruchu i zabawy, które to powinniśmy mu zapewnić, nauki, by rozumiał nasze oczekiwania, kontaktu z innymi psami, ciepłego kąta do spania, a my ludzie wiemy, że również socjalizacji i opieki weterynaryjnej. Fajnie jest mieć psa, ale to też mnóstwo wyrzeczeń, poświęceń i bardzo dużo pracy. Myślę tu o poważnym traktowaniu relacji człowiek - pies. Czy temu podołasz?
×
×
  • Create New...