Jump to content
Dogomania

Jelena Muklanowiczówna

Members
  • Posts

    3072
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jelena Muklanowiczówna

  1. Słuchajcie, ale jeśli w umowie jest klauzula, że psa należy zwrócić do schroniska, to można by postraszyć babę sądem czy czymś takim za złamanie umowy i powiedzieć, że się odstąpi od kroków prawnych, jak powie gdzie jest pies.
  2. [quote name='Ra_dunia']Mel idzie i to co nakoopka zsuwa mu się z portek :) Gorzej jak się czegoś cholera jedna nażre - wtedy mycie podwozia niezbędne.[/QUOTE] No w sumie racja, ale moja przyszła teściowa faszeruje Jarosława jakimiś psimi smakołykami nieznanego pochodzenia i on potem taką rzadką kupę robi, że masakra. A te jego pantalony już były na tyle długie, że mu się nawet nie zsuwało, tylko układały się na trawie i Jarek koopkał centralnie na futro. Jak ruszył do przodu, to nie zawsze całość spadła od razu... No, i takie to brązowe historie! ;-) Teraz mu skróciłam pantalonki i jest wporzo, nawet jak jest nieco rzadziej.
  3. Widziałam, widziałam! :D Fajnie, że udało mu się opuścić schronisko. A ja zapraszam na blogaska po nowości.
  4. [quote name='Luna123']u nas nie było świetlicy:placz: a " miastowi" opowiadali same superlatywy o paniach ze świetlicy:cool3:[/QUOTE] Luna, ale ja właśnie pracuję w świetlicy na wsi! :D 20 km poza Kielcami! Cieszę się, że mi się udało! Dzięki za gratulacje, cioteczki i za podtrzymywanie na duchu! Normalne jak nie mam mamy u boku, to zawsze mogę napisać na dogo i jakaś dobra dusza mnie pocieszy. :*
  5. Ale wygląda! :D :D :D Chyba się obraziła trochę na Murkę!
  6. A jak się z Kubą ganiają fajnie. Murka, Ty wiesz, że ja bym ją chętnie wzięła! Jak wszystkie Twoje psy. Chyba jednak muszę z wami zamieszkać. Teraz mam praktykę na świetlicy, to się podszkolę i Hanusię będę wam zabawiać!
  7. Pańcia Jelena będzie od jutra panią ze świetlicy szkolnej! :D W związku z tym ma cholernie dużo pracy! Jarcio przeżyje sądny dzień, bo żeby wszystko pozałatwiać muszę pojechać do pracy wcześniej, a TZ-et ma drugą zmianę i biedna psinka będzie cały dzień sama... :( Aha! Mój Tz-et (Piotrek) postuluje, żeby zmienić tytuł wątku na: Ufny i radosny Jaruś! :D ;-)
  8. [quote name='Reno2001'][quote name='Murka']Poproszę od razu nowe linoleum, jak biznes to biznes :eviltong:[/QUOTE]I tak trzymaj ;)[/QUOTE] Tak właśnie! I rozlicz się z pieniędzy, które Ci wysłałam! Miały iść na hulanki, swawole i lizaki dla Hani, a nie na psy! ;-) Pamiętasz? :evil_lol:
  9. Matko Boska! Dziewczyny! To naprawdę się stało? [url]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,8477259,Miasto_odebralo_PUK_owi_schronisko.html[/url]
  10. O ile dobrze kojarzę, to taką petycję można wydrukować. My za pomocą takiej petycji obroniliśmy w moim rodzinnym mieście samolot, który władza chciała sprzedać na części! ;-)
  11. Radusiu, a co Ty tak nisko spadłeś?
  12. Zapisuję sobie psiaka. Tekst w przygotowaniu.
  13. :-o Ciotki! Jarosław obszczekał chłopa na spacerze! Szok! :D :evil_lol: :evil_lol:
  14. No ja to rozumiem, mnie nie trzeba tłumaczyć. Ale ktoś prosił, żeby zapytać ludzi z Mielca jak to jest z ubezpieczeniem, więc zapytałam i mówię: one nie wiedzą, bo nie mają papierów.
  15. Pytałam na wątki mieleckim o to ubezpieczanie wolontariuszy, ale halcia mówi, że one nie mają oficjalnych papierów wolontariackich.
  16. Tekst dla Górki: Ja? O mnie chodzi? Nie, proszę mnie nie wołać, ja się tu schowam, bo się wstydzę. Ja jestem nieśmiała Górka, co mieszka u Murki i nie lubi zmian! No w ostateczności mogę się zgodzić na to, że mnie pogłaszczesz, a jak już to zrobisz, to na pewno się dogadamy. Tylko musisz być baaaardzo cierpliwy, bo jak każda kobieta i ja mam swoje humorki. Czasem się czegoś wystraszę, czasem bez powodu ucieszę, a innym razem zamerdam dla Ciebie ogonem! Obiecuję Ci, że jak mnie przygarniesz i dasz mi domek, to postaram się długo nie boczyć... Na pewno jesteś miły i kochany i wszystkie moje strachy u Ciebie miną i już nie będę nieśmiałą Górką, tylko dzielną Górką, która zawsze stanie w Twojej obronie! :) Obejrzałam sobie filmik z sunią - fajowa jest. A z tym Maksiem to dopiero macie kino! Lorek - siła spokoju - stara się nie zwracać na niego uwagi, a tego dziamota, jakby to jeszcze bardziej wkurzało. Zakłóca dostojnemu Lorkowi spokój! :D
  17. Cieszę się, że tekst się podoba. Zaraz wezmę się za kolejny. Nie wiem ile uda mi się napisać, bo wpadnie do mnie koleżanka! ;-) Ps. Mówię Wam, ilość spamu na dogo jest zatrważająca! Ustawiłam sobie podpis, żeby mi nie wysyłano zaproszeń na wątki, a tu ktoś mi znów wysłał zaproszenie, zaczynając je od zdania: "Przepraszam, jeśli nie życzysz sobie tego typu wiadomości..." No kurde, skoro sobie nie życzę, to mi nie wysyłaj! Po co mnie przepraszasz?
  18. [quote name='ewab']Czy koszty ubezpieczenia wolontariatu pokrywa schronisko, a nie np. Centrum Wolontariatu? W Kielcach takie Centrum istnieje i każdy wolontariusz może się tam zarejestrować.[/QUOTE] Kojarzę to centrum, ale oni chyba organizują tzw. wolontariaty studenckie. Programy wyrównywania szans miasta i wsi, lekcje próbne itp. Aczkolwiek można zapytać. Wiem, że to kiedyś było na Kościuszki, nie wiem jak jest teraz.
  19. Ja bym chętnie popracowała w schronisku. A jeszcze, jakby mi za to zapłacili, to już w ogóle szał! No ale pewnie Wam chodzi o wolontariat. To ja w ramach wolontariatu też bardzo chętnie!
  20. Tekst dla Łatusia: Hau Hau! Mam na imię Łatek, bo jestem łaciaty. Tylko, że ja nie wiem co to znaczy, bo nic nie widzę... Czy to znaczy, że jestem ładny? Chyba nie, bo nikt mnie nie chce wziąć... A ja naprawdę wszystko potrafię! Chodzę na spacery, jestem grzeczny, daję łapę i proszę, umiem bawić się zabawkami. Najfajniejsze są te piszczące, bo słyszę je już z daleka! Lubię, jak mnie ktoś głaszcze i mówi do mnie: "Łatusiu, Łatusiu! Jaki jesteś miły. Na pewno znajdziesz swój wymarzony domek!" Tylko jakoś nie ma tego domku... Czy nikt mnie nie chce dlatego, że nie mam oczka? Tak, to pewnie dlatego... Ale mnie to naprawdę nie przeszkadza! Ja sobie świetnie daję radę bez tego, bo mam jeszcze uszy do słuchania i nosek do wąchania. Proszę, weź mnie. Ja Cię pokocham z całych sił, chociaż Cię nigdy nie zobaczę...
  21. Tekst dla Jary: No cóż? Nie przeczę, spotkało mnie coś nieprzyjemnego. Wyrzucili mnie. Ale jestem dumna i dostojna i nie dam po sobie poznać, że w jakiś sposób dotknęła mnie ta sytuacja. Jacyś nowi dwunożni mnie przygarnęli i obiecują, że znajdą dom na miarę takiej damy, jak ja. Przyglądasz się moim złotym łapkom? Wiedz, że dystyngowane kobiety lubują się w złocie i w czerni! Ale bez obaw, jak rzucisz mi piłkę, to za nią pobiegnę. Będziesz mógł obserwować szlachetną linię mojego ciała. Ja nawet ogon mam szlachecki - długi, stojący i wspaniały! Jestem prawie gończym polskim. I to "prawie" powoduje, że czasem zapominam o dobrych manierach i robi mi się tak smutno... I tęsknię za wesołymi zabawami, przytulaniem, głaskaniem i człowiekiem tylko dla siebie... Przygarnij mnie, będę dla Ciebie wspaniałą damą!
  22. [quote name='eloise']ogonowi i pantalonom nadziwić się nie mogę :D jak on to wszystko dźwiga na tych małych swoich nóziach? :)[/QUOTE] Mogę Ci jeszcze powiedzieć, ciotko, że jak się dobrze rozpędzi, to te pantalony tak fajnie falują w kształcie kółka! Boski widok! :D :D :D
  23. No właśnie nie ściera pazurków i zaczynam odnosić wrażenie, że mu przeszkadzają. Zrobiły się naprawdę długie, ale sama boję się je obciąć, bo nigdy tego nie robiłam. Musiałabym najpierw zobaczyć, jak robi to ktoś, kto ma wprawę. I dlatego tak się pytam ile to by mniej więcej kosztowało.
×
×
  • Create New...