Jump to content
Dogomania

Jelena Muklanowiczówna

Members
  • Posts

    3072
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jelena Muklanowiczówna

  1. To psinka odebrana tej zbieraczce - Zofii? Babę się powinno zamknąć! Trzymam kciuki za to, żeby suni się udało.
  2. Hahahahha! :D :D :D Jaka mina! Normalnie, ona mi mojego Jarka przypomina z tymi pluszakami. A w ogóle, to człowiek sobie myśli: Jaki to miły, miękki pluszak, nie ma w nim dużo waty. A potem jak się pluszaka rozerwie to się okazuje całkiem co innego! ;-)
  3. Hahahahaha! Dobre! :D A jak się fajnie Hania zawstydziła na tym filmiku! - Hania, pogłaszcz Kundzię. - Nie mogę! :D
  4. [quote name='Ulka18']Jarus jakby troche pod podwoziem ostrzyzony :D Udalo sie bez problemow? I futro na nozkach tez. Tylko ogon jak pioropusz zostac :fadein:[/QUOTE] Jarek jest pod tym względem bezproblemowy. Wywracam go do góry kołami i strzygę, a on tylko leży i czeka. Najlepiej lubi, jak się go czesze pod brzuchem! ;-)
  5. Tratatatta! Tattatatatattaaa! Nowe zdjęcia na Jarku! Nowe! Komu, komu? Bo idę do domu?
  6. Kobieto, ja nie mogę czekać do gwiazdki! :D Za coś trzeba kupić prezenty, więc czerwony portfel przed gwiazdką musi być już pełny! ;-)
  7. Ta sunia jest taka fajniutka, że normalnie najchętniej bym ją adoptowała! :D
  8. A ja nie dość, że mam beżowy, to jeszcze sztruksowy! Koniecznie trzeba zmienić!
  9. [quote name='Ra_dunia']Przerażające, że ta kobieta już szuka następnego psa. Zastanawiam się ile ich rzeczywiście przewinęło się przez ten dom.[/QUOTE] Ja uważam, że powinno się poinformować schronisko w Celestynowie o tym, że kobieta bierze od nich psy i oddaje do drugiego schronu. Niech wie, że nie może być anonimowa.
  10. Łahahahaha!!! Jaki Jaro! Identyko jak mój! "Głupi człowieku, rzucaj sobie tą piłką. Ja tu postoję i się popatrzę na twoje bezsensowne zachowanie!" :D
  11. Faktycznie, zdjęcie fajowe! Szkoda, że mój Jarosław nie chce spać w takim koszyku! :D
  12. Obawiam się, że to sikanie może być jednak spowodowane chorobą. Sunia moich rodziców miała coś takiego, a jeszcze oni pracowali normalnie, więc to był prawdziwy problem. Mama przed wyjściem do pracy rozkładała stare ręczniki i prześcieradła na podłodze. Wiem, że na pewno sunia brała jakieś leki, ale nie wiem jakie.
  13. Cioteczki, no Jarosław nie jest obrażony, bo w tym tygodniu Pańcio miał pierwszą zmianę, więc przychodził wcześniej i był całe popołudnie z Jarciem. I tak zostanie na jakiś czas, więc strachu nie ma! ;-) Co do dzieciaków, to jak zapewne same wiecie, różne są. Im starsze, tym gorsze. Mam pewien problem ze starszymi chłopakami i nie wiem co z nimi zrobić. :/ Ale poza tym, to w porządku. Postraszy się rodzicami i są grzeczne! ;-)
  14. Poważnie? Zawsze myślałam, że kolor nie ma takiego znaczenia... Ja wcześniej miałam czarną, szorstkowłosą sunię w białe łatki, a teraz mam kolorowego kudłacza. I nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie wziąć psa ze względu na kolor jego futra. Ale ja to przecież inna jestem! ;-)
  15. Prawie jak w busie, który jedzie koło bazarów miejskich w czwartek! Pełno Józków i Maryś z torbami i... sztucznymi kwiatkami. Zauważyłyście, że starsze babki cały rok, co bazar, kupują sztuczne kwiatki? Więcej historii z podróży na Jarusiowym Blogu! Zapraszam! ;-)
  16. Durne babsko. Zabrać jej wszystkie psy co do jednego!
  17. Babka adoptuje psy i oddaje je do schroniska albo znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Bo jej się nie chce z nimi pracować, żeby nie sikały w domu. Według mnie ruda sunia jest do odebrania, tylko, że to nie rozwiąże problemu, bo baba i tak znajdzie sobie psa gdzieś na ulicy.
  18. Ale się cieszę, że rozpoznałam! :D Mogę być znowu matką chrzestną? Ja tu gadu-gadu, a Stokrotka do góry!
  19. Przeżyliśmy wczoraj horror. Zabrałam Jarcia na weekend do moich rodziców i jak wczoraj wracaliśmy, to podstawili malutki, ciaśniutki autobusik, do którego zapakowało się multum ludzi. W tym jakiś facet z reklamówami do którego nie docierało, że za nim jest pies i ćwok ciągle staje mu na łapę. Palant stał i się tylko durnowato uśmiechał. Musiałam wziąć Jarcia na kolana i całą drogę gnietliśmy się w ciasnym fotelu z torbą pod nogami, bo oczywiście genialny kierowca nie chciał otworzyć bagażnika. No masakra. Więcej go nie zabiorę PKS-em.
  20. A ja wam mówię, że to jest owczarek szetlandzki! Na bank! [url]http://gatunki.cba.pl/Psy/zdjecia%20psy/Owczarek%20szetlandzki.jpg[/url] Sporo o tej rasie niedawno czytałam, bo mnie jakiś facet na ulicy zaczepił, czy Jarek to szetland.
  21. Na razie mam okres próbny 3 miesiące, a potem ma być stała umowa. Ale jak będę potrzebna w schronie, to zawsze mogę zmienić pracę! ;-)
  22. Dzieci jest całkiem sporo. Przez świetlicę przewija się w ciągu dnia około 30 osób starszych i młodszych. Mam jeden taki przypadek aspołeczny, z którym na razie sobie nie radzę, ale może się odmieni. Jak się nie odmieni, to wypiszę ze świetlicy, niech se rodzice sami radzą! :evil_lol:
  23. No póki co jest grzeczny. Pierwszego dnia był chyba bardzo zestresowany, nic nie zjadł, ale wczoraj, jak wróciłam, to już było wyjedzone z miski, więc w porządku. Zobaczymy jak dalej będzie działał ten układ. W przyszłym tygodniu będzie lepiej, bo mój TZ-et będzie miał pierwszą zmianę i będzie w domu przed 16, więc Jarcio nie będzie tak długo sam.
×
×
  • Create New...