Jump to content
Dogomania

agiojoj

Members
  • Posts

    355
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agiojoj

  1. Z "wywiadu środowiskowego" wynika,że Onek błąka się tak już od roku lub dwóch lat.Jak widać nie jest chudziną.Ludzie go dokarmiają.Podobno widzą go jak wchodzi na teren szkoły na ul.Łozowej.Ktoś nawet mówił,że na terenie tej szkoły zrobiono nawet dla niego budę. Problem w tym,że nie wiadomo co dokładnie jest z jego uchem:shake: Piecho nie pozwala do siebie podejść.Unika ludzi.Jest bardzo przestraszony.Na smaczki go się nie weźmie.Rzucałam parówy i zero zainteresowania.Jak jeden kawałek kiełbachy spadł zbyt blisko niego to się go przestraszył. Jest jeszcze jedno co mnie bardzo martwi.On przechodzi przez ulicę w stronę Bogdanki.Przechodzi bardzo wolno.Przyspiesza dopiero na chodniku.Jest duże prawdopodobieństwo,że wpadnie pod samochód.Tam jest spory ruch! A wygląda to tak: [video=youtube;cibBDQENMyc]http://www.youtube.com/watch?v=cibBDQENMyc[/video]
  2. [SIZE=4]A oto Onek....piękny pies![/SIZE] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6162/on2e.jpg[/IMG][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/212/on7o.jpg[/IMG][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/6743/on6o.jpg[/IMG][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/222/on3g.jpg[/IMG][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/3259/on11.jpg[/IMG][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/3884/0n1.jpg[/IMG][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/1706/0n10.jpg[/IMG][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/2661/on9tv.jpg[/IMG]
  3. spotkałam się z Onkiem.wracam do domu i wtedy zdam relacje bo przez komórkę jest fatalnie...piecho jest piękny
  4. Mogę tam jutro z rana podjechać.Mieszkam na Wildzie......tylko jak go znajdę,to nie bardzo wiem co dalej:roll: poobserwuję czy ktoś się do niego nie przyznaje,czy wraca na jakąś posesję....?
  5. >Państwo bardzo zadowoleni z nowego domownika<....jak to pięknie brzmi:multi::multi::multi:
  6. No ja już wychodząc do pracy zostawiłam Kazia w kagańcu,żeby przypadkiem nie zjadł po 12-tej czegoś napotkanego...a już mi córa o 14 dzwoniła,że Kazik wygryzł się z kagańca:mad:
  7. To super sprawa,że młoda poszła do domu z psem:loveu: I tak blisko "tatuśka";) Będziemy widzieć co z niej wyrośnie!......od tych dobrych nowin aż mi komp zaczął działać(żeby nie zapeszyć)
  8. :roll: Komp mi umarł lub ciężko zachorował :( pisanie z kom to totalna paranoja ale będę zaglądać. Jakby coś się nagle wydarzyło to głuchnij proszę do mnie
  9. Gratuluję przespanej połowy nocki :evil_lol: Dziś jeszcze "włożyliśmy" z córą Gapę na gumtree.....wlazła bez oporów;)
  10. Swoją drogą co to za kwarantanna w schronie,skoro psiak od razu jest dostawiany do innych czterech w klatce:angryy:
  11. Boogie właśnie pędzi do weta po proszek,bo się okazało,że mała lubi grać w pchełki:angryy: To ci chłopak ma kłopot:shake:
  12. O rany:shake: Ale trudna decyzja....jeśli rozdzielić,to chyba tylko z "pewniakiem",że w nowym domu futrzak nie będzie miał dobrze tylko co najmniej będzie miał krainę szczęścia!...trzymam mocno kciuki za te psiaki
  13. Chętnie bym pomogła,ale nie mam takich kompetencji:roll: Na pewno się ktoś znajdzie...może i elisse;) A to psiaki od Ciebie mają jechać? Boogie masz rację z tymi boczkami Gapy.Na pierwszy rzut oka niby taka pełna,ale tak na prawdę to chudzinka z górą skóry. Jesteś wielki!:multi: Nie każdemu by się chciało opiekować jakimś sikaczem-kupkaczem:evil_lol:
  14. No zazdroszczę :angryy: Ja jeszcze nie słyszałam jak szczeka:evil_lol: Jest allegro: [url]http://allegro.pl/sliczna-mala-porzucona-sunia-szuka-domu-i1324256185.html[/url] Chyba rozumiem dlaczego przyszło Ci na myśl Gapa ;)
  15. Otóż ku memu zdziwieniu NIC nie mieliśmy płacić....ale dziś był inny PAN.Ten co był wczoraj wspominał coś o 20 zł za szczepienia wstępne.Mówił też coś o ewentualnym mandacie 500zł do straży miejskiej za to,że niby pies bez papierów....Ale dzisiejszy PAN był bardzo miły,konkretny,szybki i nic nie chciał:p
  16. Spróbuję z tą kuskus:p W sobotę przed południem KASTRACJA:mad:;)
  17. A wiecie,że ona ma na jednej łapce 3 białe i jeden czarny pazurek,a na drugiej 3 czarne i jeden biały:evil_lol: I jakieś takie płetwy między paluchami:evil_lol:
  18. Ja jej zrobię Allegro mari:loveu: Jeszcze dziś jak tylko dzieciaczki mi z głowy zejdą;) Córce ciężko było się z nią rozstać :-( [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/692/20101116413.jpg[/IMG]
  19. Ale napisałam:evil_lol: nie 27 tylko 17 kilo!....hehe...toż to nie York...choć pewnie sczurki by skutecznie łapał;)
  20. Wydaje mi się,że to dobry pomysł.Jak wzięłam Budynia,to najpierw chciałam obydwóch pozbawić tego i owego,ale na tamten czas myślałam,ze może skoro rudy taki agrecha,to może Kazik lepiej sobie poradzi zostając 100% facetem.Tylko że wtedy jeszcze nie wiedziałam,że z Kazika wylezie taki brytan:mad: Zorganizuję odjajczanie! Z Kaziem nie będzie takich problemów jak z Budyniem,bo jest lżejszy do transportu o te 27 kilo. Mogę go do wózka dziecinnego włożyć:p Jutro zadzwonię do mojego weta. Swoją drogą nie wiedziałam,ze psy rozpoznają u innych fakt kastracji:roll: ................ Tak w ogóle to Kaziu ma dzisiaj swój zły dzień:-( On co jakiś czas(co miesiąc lub dwa) ma coś takiego,że wymiotuje całą karmę cały dzień.I jest to karma nie tylko z wczoraj ale też zaległa.Jest to związane z jego łapczywością i trochę też faktem posiadania cofniętej żuchwy,która dodatkowo ułożyła mu się tak,że z jednej strony dolne zęby ma za górnymi a z drugiej strony przed. Był kiedyś sposób na podawanie rozdrobnionej karmy ale niestety tak jak od gotowanego tak i od puszkowanego zawsze dostawał strasznych biegunek. Kaziu to w ogóle jest jakiś "inny";)
  21. Sorki,dopiero teraz tu włażę,bo choróbsko i proszki,które na nie biorę sprawiły że ległam w gruzach,a dzień był baaaardzo emocjonujący. Myślę,że jutro nasza sunia trafi już do naszych rąk ;)
  22. :p...Budyń ma wielkie serducho i na pewno połowa należy do mnie,ale druga do .....kanapek :eviltong:
  23. [SIZE=3]To jest spojrzenie Budynia na mnie......jedzącą śniadanie[/SIZE]:eviltong: [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/4211/budyn.jpg[/IMG]
  24. No ładnie,ładnie... Masz świetne pomysły:evil_lol: Tylko żebym jeszcze miała gdzie tą sunię przewaletować.Supergoga nie może jej zabrać,bo słusznie martwi się o swych podopiecznych.Chłopak córki jest nieugięty.A ja już nie chcę moim chłopakom w głowach przewracać.Wystarczy,że Budyń miał już chwilową "deprechę",a z Kazika wyłaził Leon zawodowiec.Ale nadal intensywnie myślę.Może mnie coś oświeci i uda się pomóc młodej wcześniej.:roll:
  25. Też jestem dobrej myśli....ale trochę się martwię jak tam na tej kwarantannie jej będzie:-( Nie znam dobrze zwyczajów w naszym schronisku. Troszkę też mnie zdziwiło jak córka powiedziała,że pan przyjmujący suczkę nie spisał nawet danych córki jako osoby przynoszącej psa. Allegro zrobię jej mari ;) Jeśli oczywiście pod koniec kwarantanny ludzie ze schroniska potwierdzą mi,że psina tam jest....bo już nie wiem co o tym myśleć:roll: Jeszcze jedna fotka.... [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/5912/20101113401crop.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...