-
Posts
10410 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Everything posted by WiosnaA
-
Wiem,że sprawy służbowe Pana z Tomaszowa zatrzymują i konkretnie kiedy może wyjechać jeszcze nie wiem.Z kolei Pana Darka z Warszawy muszę poinformować dzień wcześniej o dacie transportu. Tyśka,może jutro Shoto będzie coś wiedzieć,poczekajmy....a jeśli nie to przywoź Promyczka do Lublina , przyjadę sama i stamtąd odbiorę.Tylko,że koszt byłby pewnie ze 150zł na paliwo No szkoda mi tego staruszka w tym kojcu jak mógłby już siedzieć w ciepełku...
-
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
WiosnaA replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Cudowna i bardzo grzeczna sunia....Malinko,Domku Wspaniałego Ci życzę! -
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
WiosnaA replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Króciutko byli razem,ale zobaczcie jak przyjaźń się szybko narodziła,...zdjęcia byle jakie,bo oboje telefon płoszył i zaraz wstawali,. np.Malinki leżącej główki na szyi Moriska nie uchwyciłam nigdy, -
Poker,pewnie tak by było, to naprawdę jest mądry psiak....ale ja muszę Moriskowi dom znaleźć,nie mogę mieć kolejnego psa na stałe. Taka mamy nadzieję,.. w mieście mieszkamy i wychodzić poza podwórko będziemy musieli. Miło nam,że odwiedzacie Agnieszko. A Tinko,widać wysłuchał, co mu do ucha ostatnio nagadałaś i wziął się do roboty...zobaczysz na zdjęciach. I my pozdrawiamy cieplutko. Wiosna,próbuje "czas dogonić" i prawdziwą Wiosnę złapać,..ale się nie udaje,..chyba za dużo tych wiosen ma na karku...hihi Przepraszam najmocniej,że troszkę się "opuściłam",ale siła wyższa...ostatni tydzień miałam dużo pracy i nawet z Moriskiem tyle co spacerek zaliczaliśmy -tu powolutku Morisek coraz lepiej się sprawuje. Postępów większych na razie specjalnie nie ma ,bo niestety malutko ćwiczymy,ale ważne,że Morisek się nie cofa. I małe ciekawostki z życia. Mąż ostatnio więcej z Morisem "rozmawiał" i chyba już ze dwa razy się zdarzyło ,że Moris słysząc jak mąż drzwi otwiera,... nie uciekał jak do tej pory,a stał i czekał w korytarzu!..prawie jak prawdziwy pies!...a mąż jaki zadowolony był..hihi...może Morisek niedługo załapie i nie będzie zwiewać,bo póki co zawsze udaje się szybciutko na dół. Moris i Tinko -chłopaki ładnie zachowują się przy rozdawaniu smaczków.Jeden drugiego przestaje się bać, jak było do tej pory,ale Morisek wciąż jeszcze ma lekką rezerwę do Tinulka.W każdym razie są na dobrej drodze.Z tamtą dwójką nie miałam czasu na próby oswajania. Zaraz wstawię trochę zdjęć.
-
Bogusiu,działasz expresem...dziękujemy serdecznie! Tysiu,przekaż dla Agniesiulki w takim razie podziękowania i życz od nas dużo zdrówka dla Faficzka. Tysiu, puszka jedzonka,to będzie Promyczkowi jeden dzień pełny brzuszek ..grosik do grosika i jakoś damy radę. Wciąż jeszcze nie dostałam konkretnej odpowiedzi, kiedy będzie wyjazd Promyczka.
-
Oferty pomocy dla Promyczka: Deklaracje stałe: 25zł - Agniesiulka K 20zł - elficzkowa Deklaracje jednorazowe: Bogusik - została "Mamą Chrzestną" Promyczka i deklaruje 50zł jednorazowo Agniesiulka K -50zł jednorazowo elficzkowa - pod koniec miesiąca 50zł jednorazowo Mysza2 - wsparcie jednorazowe anecik -20zł jednorazowo Inna pomoc: milagros19853201 - bazarki.,od czasu do czasu tez cos extra w ramach deklaracji jednorazowej,.ew. puszki z mokra karmą,które dostaje w ramach gratisów. Bogusik - ujmie Promyczka w bazarku agat21 -postara się poszukać jakichś fantów na bazarek, .a "W marcu liczę na lepszy miesiąc i poratuję staruszka" Paulshadow - bazarki WiosnaA - bazarki Elficzkowa - sprezentowała obróżkę i smyczkę Promyczkowi Dziękujemy Najserdeczniej w imieniu staruszka Promyczka! Tysiu,na wątku nie znalazłam wpisu o deklaracji od Agniesiulka K,tylko Twój wpis...,rozumiem,że na pw.dostałaś info? Sprawdź proszę,czy dobrze naniosłam i nikogo nie ominęłam,czy nic nie namieszałam.
-
Dziś może będziemy już wiedzieć dokładnie. Elficzkowa,dziękuję za wyprawkę dla Promyczka. Nie wiem jak,nie wiem gdzie...ale musimy,no musimy znaleźć własny dom staruszkowi.Promyczek musi mieć człowieka dla siebie. Na obecne ogłoszenia na razie brak odzewu. Kupiłam Promyczkowi w Zooplusie 24 x 400 g Animonda GranCarno Senior -83,60zł ..jak otrzymam fakturę to wstawię. Wiem,że kilka osób oferowało pomoc staruszkowi,przejrzę wątek i wyślę dziś nr konta. W utrzymaniu Promyczka będziemy mieć trochę wsparcia od mojej córki w postaci bazarku od czasu do czasu.Do ostatniego,który niedawno się skończył, dopisała Promyczka i jak rozliczy to prześle mi z UK jego "przydział" pieniążków.Ja mam teraz dzikiego Morisa i z czasem ciężko,ale bazarki też czasami zrobię.Wiadomo jednak ,że z bazarkami różnie bywa,raz się targuje,a drugi nie. Wydatków pewnie będzie sporo,jak to przy starym piesku,zwłaszcza że na początku trzeba te oczka sprawdzić i przebadać dziadzia. Dlatego też proszę,jeżeli ktoś może wesprzeć staruszka w utrzymaniu deklaracją stałą,jednorazową lub bazarkiem będziemy wdzięczni ogromnie. edit. kupiłam 2x 12szt, tj. 24 puszki
-
Wiecie co,wzruszyłam się dziś bardzo i aż mi łzy stanęły w oczach. Naprawdę są Dobrzy Ludzie na tym świecie! Pan Darek z Warszawy zrobi specjalnie trasę do Białegostoku i przywiezie Promyczka, w dodatku zrobi to Gratisowo! Jestem wdzięczna ogromnie i dziękuję z całego serca dla Pana Darka i Jego Małżonki! Osobne podziękowanie kieruję do Anuli,od której dostałam namiary do tych Cudownych ludzi. Anulko,całuję Cię! Promyczek więc z Tomaszowa do Białegostoku cały transport ma za darmo!
-
Bogusiu,ogromnie Tobie dziękuję! Tysiu,gratuluję zdanych egzaminów! Sms dotarły,ale już tu odpiszę.Super by było,gdyby udało się Tobie znaleźć transport do Białego...trzymam kciuki! Na razie mamy transport do połowy drogi,który załatwiła shoto, będzie to transport gratisowy!....Warszawa - Białystok jeszcze nie mamy. Jak będę znać dokładną datę wyjazdu,wrzucę ogłoszenia na nasze portale. Żeby choć jeszcze kawałek trasy ktoś pomógł,to część już sama podjadę. Shoto dziś była u Promyczka.Staruszek przesympatyczny,przymilał się i noskiem ją trącał.
-
Dziewczyny,zmiana trasy. Po niedzieli będzie transport z Tomaszowa do Warszawy,najprawdopodobniej we wtorek. Shoto,kochana Dziękuję Ci najmocniej!! Ola też odbierze Promyczka z przechowalni. Z Warszawy do Białegostoku,to już mamy 200km... a nie jak było blisko 400km. Warszawa- Białystok ...obecnie szukamy transportu.
-
Elficzkowa,Dziękuję! Zasugerowałam się podobną wagą Liki i Tinki,tylko,że ten psiak chyba bardziej puchaty...bardzo ciasno było w nim dla Likuni? Stary i ślepy Promyczek potrzebuje transportu do dt na trasie Zamość - Lublin - Międzyrzec Podlaski -Białystok Tysiu,daj może taki tytuł?...a nóż ktoś z dogo będzie podróżował tą trasą. Ja nie jestem na FB,ale wiem,że tam są wątki transportowe...córka chciała napisać,ale nie mogła i czeka na przyjęcie chyba do ..grupy? Pomóżcie Kochani Promyczkowi dojechać do dt.
-
kiyoshi,z góry dziękuję w imieniu dziadzia i swoim. Witaj Alaskan malamutte, bardzo dziękuję! Pewnie ,że może być transport łączony.....z Zamościa myślę,że szybciej uda się kogoś znaleźć, np. do Lublina. Będę prosić ciocię elficzkową o pożyczenie kontenerka,łatwiej będzie podróżować. To teraz mamy do pokonania trasę...Zamość - Lublin - Radzyń Podlaski - Białystok
-
Bogusiu,zarezerwowałam Promyczka i Panie już mu powiedziały,że niebawem wyjedzie.Prosiły tylko,żeby nie zwlekać zbyt długo,bo różnie może się zdarzyć i nie chciałyby dziadka do schronu odsyłać. Pieniążki może zbierać dopiero jak będzie już wszystko wiadomo, kiedy znajdzie się transport?..nie wiem. Potrzebny transport,....kto może pomóc?..proszę Tomaszów-Zamość-Lublin-Białystok Ja nie mam jak i nie mogę znów męża odrywać z pracy,bo wcześniej kilka dni mi na psiaki poświęcił.
-
.Uwzięłam się na ten Tomaszów,..albo on na mnie. Musiałam obdzwonić pół Polski szukając tego" niemożliwego", po drodze rezerwując hoteliki, żeby na końcu,i z resztkami nadziei zadzwonić "po sąsiedzku". I wykręciłam numer tylko z myślą,że a nóż dziewczyny do kogoś skierują,coś podpowiedzą o jakimś domku,bo nawet prosić bym nie śmiała u Nich o miejsce dla Promyczka. Domek tymczasowy Moli@ i joi na wieść o naszym staruszku w potrzebie zgodził się przyjąć Promyczka pod swój dach. Za jedzonko i koszty weta,głaski i opieka za free. Byłam u Nich,widziałam Domek i "Ich" przygarnięte,po przejściach psiaki,które w większości mają na swoim utrzymaniu. Dlatego też zaproponowałam w podziękowaniu,że wspomożemy bezdomniaka jakimś workiem jedzonka w miesiącu, ew.w zakupie leków któremuś chorutkowi. Promyczek mieszkałby w domku i to całkiem blisko mnie i Moriska,pod Białymstokiem. Mogłabym jego odwiedzać czasami lub ewentualnie w czymś pomóc Moli@. Jeśli ktoś znalazł Promyczkowi lepsze miejsce,z jednym-dwoma psiakami,to piszcie.
-
.Kochani,Promyczek nic jeszcze nie ma i każda pomoc jest bardzo,bardzo mile widziana,dziękujemy!,...rady i obecność na wątku również. doris66,wiem co masz teraz kochana.. najbardziej życzę Domku wreszcie dla Soni. BDT są na wymarciu,..wręcz nieosiągalne w tej chwili śmiem twierdzić....smutne. Dzwonię i dzwonię, i w głowę zachodzę kogo jeszcze zapytać o miejsce dla Promyczka.
-
Z tym właśnie obawa.. Tysiu,szkoda każdego dnia skoro wiemy o staruszku. Myślę,że zdjęcie wzięłaś ze strony Urzędu Miasta,a tam jest nr.telefonu więc nie koniecznie osobiście,żeby się wstępnie cokolwiek dowiedzieć.Zadzwoniłam dziś. Przesympatyczna Pani udzieliła mi info o psiaku.Okazuje się,że pracują tam ludzie z sercem.Nie oddali staruszka dla dzieci,bo fajny kudłaty i ma niebieskie oczka.Szkoda Państwu oddawać staruszka do schroniska,chyba,że będą zmuszeni ze względu na mało miejsc u siebie. Stan psiaka po odłowieniu był bardzo zły.Cztery dni nie wychodził z budki,nie miał siły jeść,podsuwane miał różności i martwili się,żeby choć wody liznął,dbali o niego.Specjalne schodki miał podstawione,żeby łatwiej mógł wyjść.Powoli doszedł do siebie,zapoznał się z miejscem i teraz jest całkiem żwawy,poszczekuje w kojcu,teraz nawet suchą karmę wcina.Oczka ma całe białe i raczej nie widzi (wet nie mógł stwierdzić na 100%),noskiem szuka. Psiak malutki,z 8kg na oko,sierść tylko napuszona i dredy ma na ogonku.Psiak jest starszy,ale teraz jak odżył,to Pani mówi,że może i nie jest bardzo wiekowy,trudno Im powiedzieć.Można zabrać Promyczka. Są jeszcze inne psy w przechowalni....,jest jeden większy, szczególnie przesympatyczna przylepa. Córka poruszyła temat Promyczka w sprawie dt......malutki promyczek zaświecił,ale taki tyci na razie. Proszę,szukajcie,pytajcie o miejsce dla staruszka.