Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. zapisuję i przeczytam wątek
  2. bardziej bym się przychyliła, że są praktyczni, ekonomiczni, ale nie skąpi.
  3. fajny dom, tyle zwierząt:loveu:
  4. Monik, szacun!
  5. a ja nie rozumiem jaki to ma sens przerzucanie psa w nowe odpłatne, miejsce z wieloma psami.
  6. Karino, czy jest jakaś szansa aby ze skarbonki pokryć choć w części sterylizację suki mieszkającej u mało zamożnych ludzi. Obiecałam kobiecie, że pomogę jej w tym problemie, ba nawet sama się do tego zadania wyrwałam, tylko nie wiem co teraz robić. Wiem, że pieski zostaną albo zniweczone, albo porzucone. To są prości ludzie. Suczka ma ok.8 lat i na dodatek jest szczenna w wysokiej ciąży. Pies jest zadbany i wygląda na co najwyżej 4 lata. Zahaczyłam kobietę na ulicy w mojej dzielnicy, gdyż jest duże prawdopodobieństwo, iż moja Dosia może być z potomstwa tej suczki. Doska została nam podrzucona jako szczeniak. W dzielnicy co roku pojawiają się podrzucane klony Dosi. Ostatnio obiecałam sobie, że osobiście wyszukam prawdopodobną matkę Dosi i ją wykastruję, no i wpadłam. Może są też inne sposoby pokrycia kosztów zabiegu- podpowiedzcie mi coś. Pozdrawiam
  7. raczej potrzeba podkładów, takich pooperacyjnych, gąbka również nasiąka, chyba,że będzie obłożona ceratą, ale nie wiem czy to jest dobry pomysł, albo potrzeba dla Biga co najmniej dwa materacyki, na zmianę.
  8. MaDi, masz dar do znajdowania domków, Dziewczyny mam problem, obiecałam, że pomogę wysterylizować suczkę znajdującą się w mało zamożnej rodzinie. Jak można załatwić zwrot, chociaż częściowych kosztów za zabieg. Nota bene ta sucz jest już szczenna i ma 8 lat.
  9. ależ ludzie są infantylni
  10. naprawdę jest co podziwiać, śliczną, błyszczącą ma sierść, a spojrzenia wspaniałego psa. Co zdjęcie to same "ahy".
  11. oj masz Ty się dziewczyno z tymi staruszkami.
  12. Dosia też jest szczęśliwa gdy idziemy na wycieczkę całą rodzinką, potrafi tą radość okazać, poza tym kocha nas na swój sposób każdego inaczej. do mnie tuli się jak do matki, do męża jak do mężczyzny, rozkłada się przy nim jak kot do miziania, a do syna zwyczajnie bez większej czułości (jak rodzeństwo;) Coś w tym jest.
  13. to napiszcie cosik więcej, jak wygląda to współżycie z whippetami( uwielbiam tę rasę).
  14. na pierwszym zdjęciu ślicznie wygląd, prawdziwa dziewczynka. Coraz więcej dogów w fatalnych warunkach- zaczyna być niepokojąca sytuacja. Greta-ładne imię (to już jest germanofilstwo u mnie:oops:
  15. dziewczyny, podpowiedzcie mi jak załatwić zwrot kosztów za sterylkę suczki będącej u mało zamożnej rodziny. Tu na dogo są jakieś akcje sterykowe? a może miasto ma przeznaczone finanse na to?
  16. może już pisałyście o rasie mamusi, wydaje mi się, że jest w typie pszeniczniaka
  17. Czarek już w dobrej formie jest?
  18. Secia, dziewczyno nareszcie Cię dopadłam, u Ciebie teraz.....ranek czy popołudnie? pisałam na adres mailowy, ale chyba zmieniłaś. Tyle wiem z wątku, że Ci wilgoć doskwiera, a u nas takie piękne słoneczko było;)
  19. już tyle czasu jestem na dogo z Wami i nie mam pojęcia co to allegro cegiełkowe, a co wyróżnione, nie wiem gdzie tego szukać-ot taka ciemnica ze mnie. Sami na ostatnim zdjęciu wyszedł przepięknie, ślicznie się uśmiecha, śliczne ma uchole :)
  20. [quote name='anula42']Homerku słoneczko trzymaj się - jak coś trzeba mu ekstra to proszę dzwonić Czarodziejko- na dodatek miałam dzisiaj taki ciężki dzień- niedaleko mojej ulicy potrąciło pieska, taki fajny husky a obok niego czuwał cały czas chyba jego przyjaciel- moj brat zadzwonił na policje o godzinie dwunastej, policja zadzwoniła do schroniska w Rybniku, przez dwie godziny czatowalismy z bratem przy oknie, nie pojawił się nikt ze schroniska, pies dalej leżał, jego przyjaciel przy nim a ja płakałam i dzwoniłam od policji do straży miejskiej- musiałam wyjść ale ustawiłam aparat z włączoną kamerką- to co ujrzałam zjeżyło mi sierść- przyjechał jeden hycel z tym przyrządem, bez ogędzin zarzucił psu na kark ( pies był potrącony i leżał tam trzy godziny zanim ktokolwiek ze schroniska się pojawił),zaciągnął brutalnie do samochodu przeganiając tego drugiego....masakra, ja nie chcę żeby tacy ludzie byli opłacani między innymi z moich pieniędzy-jutro dzwonie do kierownika schroniska z zażaleniem i do Urzędu Miasta[/QUOTE] Moja droga, chciałabym abyś to naprawdę zrobiła, życzę Ci aby, co do tej sprawy, złość Cię nie opuściła.
  21. no cóż Lila, chyba zaloguję się na jego forum.....;)
  22. też tak sądzę
  23. Madi,oświeć mnie co do głosowania, rozumiem, że na razie głosujemy w ramach dogomanii
  24. melduję się do grona zauważających, a nawet podziwiających, zdjęcia piękne naszych biało-czarnych i miziaki dla kota
×
×
  • Create New...