Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. Są zdjęcia. Wprowadzi je na wątek Anula albo ja ale dopiero wieczorem, gdy przyjdzie moja pomocna latorośl:oops: Orlen dzisiaj zupełnie rześki, sami ocenicie po zdjęciach. Łazęguje sobie po zapleczu przychodni, w większej mierze bez klosza, bo dziewczyny ciągle zwracają na niego uwagę. Gdy przyjmuje pozycję do majstrowania w ranie, dostaje ostrzeżenie z podniesionym palcem, że nie wolno i od razu piesek grzeczniutki jakby nigdy nic. Jest cwany i idzie za drzwi pomiziać sobie, to na komendę wróć nie wolno- wraca potulnie na kocyk. Na zdjęciach jest uwiązany na smyczy, bo w tym czasie trwała w pomieszczeniu obok operacja, tak więc Orlen jest biernym asystentem. Aha, zdecydowaliśmy z mężem, że nie damy Orlena do kojca z budą, tylko uparcie szukamy domowego dt, a może ds dość szybko się znajdzie? On w kojcu ewidentnie zmarnieje. Potrzebny mu jest człowiek w stałym kontakcie i dużo ruchu.
  2. Imię Orlen nosi co najmniej od paru miesięcy, nadane zostało mu przez pracowników miejsca, które stale odwiedzał. Nie wiemy jakie jest jego prawdziwe imię. Mnie się wydaje, żeby nie zmieniać mu teraz imienia, bo na pewno nowy właściciel będzie chciał po swojemu psiaka nazwać. My możemy w skrócie mówić o nim Orli.
  3. [quote name='Anula']Szkoda,że nie ma fotek po spa.Teraz dziesięć dni go czeka kołnierz.Bardzo mi go szkoda bo pies w kołnierzu fatalnie się czuje a jak się zdejmie na spacer to wciąż trzeba podciągać na szelkach psa aby nie kierował głowy tam gdzie nie trzeba.No i z jedzeniem też nie za bardzo bo miseczkę trzeba trzymać w kołnierzu.Ale sądzę,że ma dobrą opiekę i jakoś to przetrzyma.[/QUOTE] Aniu, do zdjęcia ściągniemy mu kołnierz :). On tam ma b.dobrą opiekę, dziewczyny techniczki nie dadzą mu zrobić krzywdy,mają ogromne serducha.Są od rana do wieczora. Martwiłam się o weekend, bo jest tam pusto. Trudno, musi to jakoś przetrzymać. Wiedziałam, że Anula będzie chciała zmienić imię :) ale on bardzo ładnie, błyskawicznie reaguje na to imię. Kiedy go wiozłam do weta leżał wtulony we mnie, wyszeptałam jego imię od razu się podniósł na równe łapki.
  4. fur, ale Ci pole przeorała :eviltong:
  5. jaka bidulka dołożę dla maleństwa swoje standardowe 20 zł tylko uporam się ze swoim Orłem.
  6. Mój podopieczny Orlen zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/threads/218092-Orlen-kud%C5%82acz-w-typie-rasy-PON-szuka-na-CITO-dt-Dolny-%C5%9Al%C4%85sk[/url]
  7. Aniu, leżał na stole operacyjnym, był w trakcie polerowania ząbków,wyglądał nieatrakcyjnie. Dziewczyny w przychodni nie pomyślały aby go sfotografować przed operacją. Jutro spróbujemy, ale pewnie będzie z kołnierzem. Sama chciałabym mieć nowe zdjęcia do banerka.
  8. [quote name='kizimizi']witam i ja. Dostalam zaproszenie zeby napisac tekscik dla psiaka. Postaram sie zrobic to jak najszybciej chodz uczciwie przyznaje, ze ze mnie pisarka zadna. A zwlaszzca jak jzu weny nie ma.[/QUOTE] dziękuję, że jesteś :) w tekście proszę ujmijmy, że ma predyspozycje do psich zajęć sportowych.
  9. [quote name='Agucha']Stawiam się u Orlenka na zaproszenie Dochy :loveu: :)[/QUOTE] miło widzieć moją zuzulę. Wiem aga, że masz równie dobrą rekę, jak niejedna tu dziewczyna, do wyszukiwania dobrych domków :p Mój mąż nie za bardzo chce wsadzić Orlena do kojca. Poza tym p.Kasia z przychodni poinformowała mnie, że on niedobrze czuje się w klatce, ponieważ jest wszystkiego ciekaw, wszędzie go pełno, a przy tym nie jest nachalny.Klatka go irytuje.
  10. [quote name='aga7450']Witam! Jestem właścicielką Nadira psa z ogłoszenia które zamieściliście na forum Nasz kochany psiak znalazł się po ciężkim tygodniu poszukiwań ale się odnalazł i jest z nami pilnowany i nie spuszczany z oka nawet na chwilę. Mam nadzieję że uda się odnaleźć właściciela lub dom dla Orlena.[/QUOTE] aga cieszę się bardzo, że zawitałaś do nas i że wszystko tak dobrze się zakończyło u Was. Pewnie w avatarze jest zdjęcie Nadira :) Wszystkiego dobrego dla Was.
  11. wieści z pierwszej ręki, znacznie szybciej jak miało być, a i okoliczności się pozmieniały. Orlen jest wykąpany, wykastrowany, z oczyszczonymi i wypolerowanymi ząbkami, teraz się wybudza z narkozy. Dzisiaj rano panie techniczki (one są świetne) wraz z wetem podjęli decyzję o zabiegu. Tak więc Orlen jest już bez jaj. Planowo ma pozostać w przychodni 7 dni. Ma tam zrobione legowisko w pomieszczeniu, a gdy dojdzie do siebie będzie wypuszczany na zewnętrzny ogródek (jeśli będzie chciał). Oczywiście ujął za serca tam wszystkich.Jak to p.Kasia stwierdziła jest dodatnio świrnięty, wszędzie go pełno. W kąpieli był grzeczniutki.Dziewczyny musiały pod brzuszkiem dość drastycznie go przyciąć, miał kołtuny przy samej skórze. Po kąpieli nie jest śnieżno biały i bardziej przypomina teraz jednak katalończyka, a włos w dotyku jest mięciutki. Normalnie misiu.
  12. dziewczyny, jak się cieszę! ile Tu Was jest! jadę do Orlena. wieści i decyzje popołudniu.
  13. przepraszam moje Zuzole, szukam pomocy w pilnym znalezieniu domowego dt dla Orlena [url]http://www.dogomania.pl/threads/218092-Orlen-kud%C5%82acz-w-typie-rasy-PON-szuka-na-CITO-dt-Dolny-%C5%9Al%C4%85sk?p=18045555#post18045555[/url]
  14. [quote name='piechcia15']tak pies od pasania kotów jest the best:) pomóżcie mi znaleźc domek dla małego kocurka który wylądował u mnie, cooo?? oto fb roześlijcie go dalej pliss chciałabym jak najszybciej się go pozbyć:( [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.184956601591900.49141.144175685669992&type=1[/url][/QUOTE] jednym rzutem na taśmę za piechcią15 zaśmiecę wątek, za co przepraszam. Szukam dla Orlena pilnie dt domowego. [url]http://www.dogomania.pl/threads/218092-Orlen-kud%C5%82acz-w-typie-rasy-PON-szuka-na-CITO-dt-Dolny-%C5%9Al%C4%85sk?p=18045555#post18045555[/url]
  15. wpiszę się na wątek
  16. Teraz coś o Orlenie: wczoraj wsiadł do samochodu jak by zawsze nim jeździł. w środku z ogromną ciekawością przyglądał się światełkom i nawigacji na kokpicie, po czym usiadł i z wielką uwagą przyglądał się mnie. Pewnie zastanawiał się czy mnie zna;) Kazał się miziać za uchem, zwinął się w kłębek i spał.Gdy założyłam mu szelki z wielką radością szalał, chcąc mi powiedzieć nareszcie idziemy na spacer. Na smyczy bez problemu idzie grzecznie, potwierdził mi to również wet dzisiaj telefonicznie. Jest delikatny w swoich ruchach. Ma predyspozycje do psich sportów, jest zwinny i energiczny. Nie zna komend.Nie okazuje żadnych oznak agresji. Takiego go zostawiłam wczoraj wieczorem w lecznicy. Prawdę mówiąc boję się, aby nie dostał tam jakichś lęków, bardzo się o to boję ale nie miałam wyjścia, gdyż plan A nie powiódł się nam. Wiele razy na dogo żałowałam, że nie mam warunków na dodatkowego psa, ale tym razem serce mnie boli. Obiecałam sobie, że znajdę mu prawdziwy dom, chciałabym żeby miał taki jak Fifi.
  17. Zadzwonię do państwa z ogłoszenia ale najpierw chcę go doprowadzić do czystości, żeby choć trochę przypominał psa z ogłoszenia;) oraz zaproponuję im ewentualny zamiennik. Jutro wypróbujemy jego reakcję na imię Nadir. Dzisiaj Orlen miał dyżurującą opiekę (wet mieszka nad przychodnią) niestety my nie mogliśmy go odwiedzić ze względów organizacyjnych w przychodni. Hotelik u zuziM jest zarezerwowany ([B]pies za nic w świcie nie pójdzie do schronu[/B]). Szukam jeszcze innego miejsca bardziej domowego. Z ogłoszeniami wstrzymajmy się do momentu ustabilizowania się jego sytuacji. Zdaję sobie sprawę, że pierwszy miesiąc jest organizacyjny, ponoszę za to odpowiedzialność i pewne koszty.
  18. [quote name='docha']chyba przydzielany limit na psa rozwiązałby Wam ten problem[/QUOTE] zacytuję siebie i dodam: limit ze skarbonki sterylkowej
  19. chyba przydzielany limit na psa rozwiązałby Wam ten problem
  20. [quote name='Anula']Kado wynalazła takie ogłoszenie,może to rzeczywiście Orlen: [URL]http://wroclaw.olx.pl/zaginAl-pies-iid-189583960[/URL] Nie doczytałam,może Orlen ma czip.[/QUOTE] Orlen był wczoraj sprawdzany- nie ma czipa ( chyba, że jest możliwość iż czytnik mógł szwankować wetowi?) Ma natomiast na sobie czerwoną obrożę. Właśnie, zastanawiam się, że powinnam go jutro zaczipować i wyjdzie na to ,że muszę to zrobić na siebie - jak to się ma do przyszłości, jakieś konsekwencje?
×
×
  • Create New...