Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. nie wiedziałam, że to już. Trzymajcie się dziewczyny, trzymam kciuki!
  2. to może dom Pana Sławka przychyli się do drugiej bokserki, widać, że są otwarci z pomocną dłonią.
  3. zapytanie w postaci skopiowanej części postu powyższego już wysłałam:loveu:
  4. ten TOZ jest chory od głowy po ogon, każdy z zainteresowanych to wie. Jak to jest, że pomagam w psiakom rozrzuconym w kraju, a na własnym podwórku jestem bezradna?
  5. [quote name='fioneczka']pies jest w schronisku w Czechach więc paszport muszą wystawić czesi na podstawie ich czipu rozumiem[/QUOTE] paszport i czipowanie musi być czeskie.
  6. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='fioneczka'][B]a nie wiecie jak poprowadzić adopcję zza granicy - dokładnie chodzi o Czechy do PL[/B][/QUOTE] czip i aktualne szczepienia w paszporcie psim, jak u Twojej Monusi. Zaostrzone przepisy dotyczą Skandynawii, a bardzo zaostrzone dotyczą Wysp B.- tam nie ma zmiłuj się .
  8. z tego co wiem to była badana w kierunku ciązy.
  9. zapiszę sobie ślicznotkę
  10. ślicznie zbudowany pies. Dlaczego Tu tak mało "bokserek"?
  11. ja to do znudzenia jak Mantrę będę powtarzać i porównywać nasz kraj do zagranicy, ale może w ten sposób otworzy się oczy co niektórym. W Niemczech taki pies znalazłby dom w pierwszej kolejności jako szczególnej troski. Oni wręcz szczycą się tym, że mogą pomóc. Ostatnio obserwowałam jak dwie młode dziewczyny zajechały nad wodę rowerami, w tym jedna ciągnęła psią przyczepkę. Wyszedł z niej dokładnie taki sam jak Diana trójłapek. Pospacerowały z nim nad wodą i dalej w podróż. Tam nikogo nic nie dziwi, nie ma zbędnych pytań i zdziwień.
  12. dziewczyny, co prawda mam awaryjne miejsce na 4 kota u siebie, ale właśnie rozpracowują nas znajomi na znajdę, która pod sklepem koczuje, a zima idzie. Śliczne są te kotki, szary dokładnie jak nasza Myszka, jak nie będzie żadnej możliwości ich adopcji przed zimą trzeba zrobić im ocieplaną budkę. Robię takie prowizorki pod krzakami na swoim ogrodzie dla dzikusów.
  13. sprawdziłam, to są faktycznie małe odmiany ślicznych kotków ( ja myślałam o prawdziwej panterze, dlatego robiłam takie tekstowe podchody) Ja tez nie mogę się już doczekać jaki on będzie. Pewnie będzie zadziora;)
  14. na pewno mi się spodoba, tylko czy pantera nadaje się do życia w mieszkaniu? ...i jeszcze coś dopytam :) a nie połknie małych kotków?
  15. ach, pręgowiec to jest rasowiec, (moje to są pręgowane dachowce i do tego spod krzaczka, ale kochane) jednak ta pantera to ciągle mam nadzieję, że nie jest to to o czym myślę
  16. złociste cudeńka
  17. Ada masz piękne koty, znacznie ładniejsze jak moje:/ moja psica dokładnie tak samo zakłada paszczę na kocią głowę, mówimy wówczas, że robi Myszce czapeczkę;)
  18. no cóż poczekam, ale jestem zaskoczona i nie wiem czy pozytywnie:hmmmm:
  19. anula, jeśli możesz podaj mi link na te pontoniki
  20. pełna odpowiedzialność, teraz rozumiem. przed chwilą byłam na wątku zagłodzonych białostockich dogów. trafiłam tam przez przypadek i takie wspaniałe wiadomości. ostatnio chciałam się Was zapytać co się dzieje z tą sprawą, nie wiedziałam, że mają swój wątek.
  21. [quote name='jaanna019']Wygraliśmy :multi: [B]Wyrok[/B] : WINNI ! [B]Kara[/B] (jednakowa dla każdego z oskarżonych): - pół roku ograniczenia wolności na rzecz nieodpłatnej pracy społecznej w wymiarze 40 godzin miesięcznie (dla każdego) - przepadek zwierząt - nawiązka w wysokości 2,5 tysiąca (dla każdego) Wyrok nie jest prawomocny, ale... jestem pod wrażeniem wnikliwości Sądu. Materiał dowodowy przeanalizowany bardzo skrupulatnie. Uzasadnienie ustne wyroku trwało ok.40 minut i wg mnie jest bardzo trafione i uzasadnione. Największą zasługę przypisuje Kasi - prawniczce, która nas reprezentowała przed Sądem.:loveu: Kasiu wielkie dzięki![/QUOTE] dopiero teraz to zauważyłam, a myślami jestem ciągle przy tej sprawie. Cieszę się bardzo!!!!! bardzo!!!!!
  22. o! a dlaczego psiaki mają kagańce?
  23. [quote name='pupil']Witajcie ! Wspaniale was widzieć razem rodzinko. Fantastyczne psiaki z was. Planujemy pod koniec miesiąca sterylizację ale ciężkie serce mam, bardzo się boję jak ona to zniesie. Lokusia czuje się wspaniale, spacerujemy po jesiennym lesie jest cudownie . Buziaki.[/QUOTE] Zupełnie Cię rozumiem, ja również się waham i zmierzam się z myślą, abym za parę lat nie żałowała swojego ociągania.
×
×
  • Create New...