Jump to content
Dogomania

eneda

Members
  • Posts

    664
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eneda

  1. [quote name='agasz']byłam dziś w schronisku. panie Tomku i pani Marto głebokie ukłony za serce i waszą pracę.za to że mimo zmęczenia macie zawsze uśmiech dla takich bywalców jak ja.dziękuję! aż serce rośnie,że psiaki mają w was takich przyjaciół.mam nadzieję,że rzeczy które przyniosłam przydadzą się i pomogą.pozdrawiam serdecznie[/QUOTE] Agasz bardzo dziękuję za miłe słowa! W tej pracy dobra energia to podstawa, zresztą widok pierwszych merdających ogonów rozgrzewa nasze serducha do czerwoności i aż chcę się dalej walczyć i naprawiać tę zniszczoną psią psychikę. Dzisiaj wujaszek Tomek rozkochał sunię, która jeszcze dwa dni temu nie dała się złapać, kąsała nas przy próbie złapania do sterylki. Dziś wujaszkowi nie pozwala odejść na krok i witała go nieśmiało ruszając ogonkiem.....dla takich chwil warto żyć. Chociaż ciężko było wujaszkowi opuścić tą skruszoną duszyczkę...:(
  2. [quote name='Eruane'] Obsada schroniska nie składa się z jednej osoby. Powiem tyle - nie jestem laiczką w pracy ze zwierzętami. Co rok z pomocą tylko jednej osoby pracuję przy ponad 500 zwierzętach na raz. Jest czyściutko, wszystko zadbane, nakarmione 2 razy dziennie, wyprowadzane na wybiegi, potem sprowadzane do wielu boksów i musi być segregacja, socjalizujemy zwierzeta, uczymy je, przeprowadzamy drobne zabiegi weterynaryjne itd. Robimy to we dwie osoby i nie zajmuje nam to całego dnia. Kwestia organizacji. Dlatego cierpliwości, wszystko się ułoży w końcu. Stopniowo schronisko zacznie działać, jak należy, choć wczoraj nie miałam się do czego doczepić. Fajna atmosfera, mogliśmy szybko robić, co do nas należy, wszystko uporządkowane. Mogę tylko pochwalić za sprawne działanie. Każdy starał się coś robić. Jak w końcu przebuduje się to miejsce, można to zrobić tak, aby ułatwić sobie pracę itd. .[/QUOTE] Eruane może poświęcisz się kiedyś i przyjdziesz na cały dzień do schronu kieleckiego i pokażesz jak ogarnąć 100 psów w dwie osoby, nakarmić, napoić, wyprowadzić....itp. Ja karmię psy ok.3 h [oczywiście część musi zjeść przy nas, ponieważ niektóre się gryzą i nie dopuszczają innych do miski, odchodząc muszę mieć pewność, że każdy ma pełny brzusio]. Potem poję, z tym idzie szybciej, ale zawsze przystaję na mizianki do tych bardziej otwartych lub kucam pogadać do tych jeszcze wycofanych, tj. 1h. Potem biorę się za kupki, z racji zimy, też długo schodzi, ponieważ przymarzają..... W między czasie ktoś zawita, obejrzeć psa lub z darami....rzadko kiedy mam czas na wyprowadzenie psów, bo niebawem zaczynam drugie karmienie..... Nie mówiąc o wodzie, którą często zmieniam, bo zamarza. Proszę przyjdź i pokaż tę dobrą organizację pracy, bo widocznie jestem jakaś niedołężna i wszystko bardzo długo mi schodzi.....
  3. Tomekihobbit widzę, że Edyta G. znała naszą Różę. Była zła, gdy zatrzasnął drzwi W środku płacz, w oczach suche łzy Pomyślała: no tak Znów ten schemat się pcha... Oto był ten ich słynny ląd Dwa na trzy - wynajęty kąt Może śmiesznie to brzmi Lecz w tej chwili nie miała już nic Trzy tuziny swych lat To co bolało znikło już Mimo to... Ból Róża to wyjątkowe, mądre psisko i ja nie przestaję myśleć o niej......nic, tylko muszę kupić dom i Róża zostanie na zawsze ze mną............... :( Szkoda, że to teraz nierealne....
  4. Dzisiaj był wyjątkowy dzień :) Sunia "ostra, która najbardziej się pieni przy kopaniu w boksy" - takie osoby ją chciały zaadoptować pierwszy raz wyprowadziłam na spacer :) Nazwałam ją Róża :) Sunia mało osób toleruję, w szczególności nie lubi mężczyzn. Na spacerze asekurował ją Tomek [bałam się jej wagi, waży niewiele mniej ode mnie], ale Róża była bardzo grzeczna. Daję mi już całuski i w boksie wręcz tańczy ze szczęścia :) Problem w tym, że ludzie chcą ją na łańcuch z racji tego jak groźnie wygląda i szczeka. Sunia nie jest agresywna, ale ma tendencje do agresywności, poszukuję na prawdę wyjątkowego, doświadczonego opiekuna. A oto Róża [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8602/manifestacja260.jpg[/IMG]
  5. Aguś to wyobraź sobie co przeżywałam kiedy w schronie byłam sama....nawet bez P.Jarka. Bo Puknięci siedzieli w pokoju a ja byłam bez żadnej pomocy. Co do wolontariuszy, są oczywiście mile widziani, ale proszę o grupki nie większe niż 4 osobowe. Potem mogą się wymienić.
  6. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']Ja mogę napisać jakiś chwytający za serce tekst. A poza tym to mogę przyjechać w sobotę po południu do schroniska i pomóc. Jest co robić, czy wszystko już zrobiłyście ciotki-klotki? ;-) Już się zgłaszałam do agnieszka24, ale nie dostałam odpowiedzi. Może moje pw nie doszło... :([/QUOTE] Cały czas jest coś do zrobienia. Zapraszamy o każdej porze, choć nie ukrywam, że najwięcej pracy jest rano od 7 do 10
  7. Witaj Tomku:) Cieszę się że pojawiłeś się na dogo! :multi: Tomek to "wolontariusz czystej krwi" !! :cool3: Jutro będę w schronie rzecz jasna na 7 mogę liczyć też na Waszą obecność ? :razz: Po nakarmieniu, napojeniu, posprzątaniu znajdziemy jakieś miejsce dla suni z konfliktowego boksu. Psiaka z boksu obok agresywnych też trzeba przenieść tylko nie mam pomysłu gdzie :( Ale coś wymyślimy.
  8. [quote name='Eruane']Oj, niektóre jeszcze mają przerażenie wymalowane na pyziorkach. Nadchodzący człowiek napawa ich strachem. I będę potrzebować osób do pracy nad tymi psami właśnie - od razu zapowiadam, że to głównie siedzenie w boksie , gadanie do psa itd. Oczywiście po wcześniejszym poznaniu psiego sposobu komunikowania. Do tych psiaków, żeby była poprawa trzeba jeździć kilka razy w tygodniu przynajmniej, a tu możliwości takich nie ma. Dlatego przydałoby się więcej osób, bo w boksach z tyłu są kolejne takie biedactwa. Na szczęście pozostałe psy są, jak widać, ze spacerów bardzo zadowolone, cieszą się skokami w śniegu, większą przestrzenią, zapachami, ludźmi... [/QUOTE] Eruane, one były wszystkie takie wycofane w 90%. Od jakiś 3 tygodni jestem w schronie po średnio 10h i zamykałam się właśnie po kolei w boksach, aby je przyzwyczaić do samej obecności człowieka. Gadałam se dużo i przekupowałam powolutku smakołykami. Niektóre zorientowały się szybko, że nie każdy człowiek robi krzywdę z innymi jeszcze trzeba więcej cierpliwości. Każde pierwsze poruszenie ogonkiem to był dla mnie wielki sukces :) Zostało w schronie dosłownie kilka takich wycofanych psiaków.
  9. backbone nie przesadzaj, rana wygląda coraz lepiej. Oglądał ją weterynarz, sporo psów ma zmiany skórne, niestety podejrzenie jest że przez pchły, których jest ogromna ilość. Najpierw trzeba zacząć od odpchlenie i odrobaczenia towarzystwa.
  10. [quote name='wilczka']gdzie sie kupuje i ile kosztuje test na nosowke?[/QUOTE] Testy kupuję się i robi u weta. Zazwyczaj pobiera próbki z worka spojówkowego. Ja ostatnio płaciłam 40 zł
  11. [quote name='Nutusia']Dziewczyny, jakiej wielkości są sunie nr 15 i 16? I która bardziej "potrzebująca"? Czy wiadomo cokolwiek więcej na ich temat (jak z innymi psami - małymi i kotami?...) Czy ten transport, który pojechał czy pojedzie z Wwy mógłby przywieźć psa w okolice Wwy?...[/QUOTE] Obie są podobnej wielkości, małe do kolana. Zdecydowanie bardziej w potrzebie jest 15, sunia cały czas boi się człowieka, nie radzi sobie.
  12. Illa i Maciek to wolontariusze, których nie możemy stracić. Cały czas ciężko pracują, sami wyszukują sobie robotę, a zwierzaki przepadają za nimi. Choć i dziś Tomki się spisali :):):)
  13. PAMIĘTACIE TĘ SUNIE?? [quote name='Elka_Ka']Rany Jaaga a nie wziełabyś tej bidy gdybyś miała miejsce? To też psica [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/471/f28acc1cc3a67f4e7b93e78.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/799/ce5bf9674a364e7e04c7adc.jpg[/IMG] [/QUOTE] Dziś dostałam zdjęcia tej burej suni, którą wiozłam do Łodzi, wygląda na zadowoloną. [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5282/bura.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2408/bura1.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5873/bura2.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/1860/bura3.jpg[/IMG]
  14. [quote name='andzia69']TAAA...wszystkie to twoje ulubione!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a sunia chyba zadowolona - w końcu nawet ma swoje wielkie łoże:)[/QUOTE] No to cóż ja zrobie, że mam tyle ulubionych. Właśnie miałam telefon od gryzącego zębatka, że nie pozwala, aby przestawano go głaskać, tyllko trąca pyszczkiem właścicieli cały czas :):):)
  15. [quote name='andzia69']no to już lecem uaktualniać:) aż nie mogę uwierzyć, ze zębatek znalazł domek i nie kłapie :):)[/QUOTE] No długo się z nim żegnałam, bo to był mój ulubiony :( Mam nadzieję, że lepsze życie przed mim, mam dostać zdjęcia z ds. Dziś dostałam zdjęcia tej burej suni, którą wiozłam do Łodzi, wygląda na zadowoloną. [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5282/bura.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2408/bura1.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5873/bura2.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/1860/bura3.jpg[/IMG]
  16. Andzia69 1 stronę trzeba trochę pozmieniać:) Psiak nr 11 ma oko do zabiegu. Jest to nie groźne, można wykonać korektę przy kastracji. Dr Duda nie wyleczyłby tego gentamecyną.:angryy: Sunia nr 16 już dawno nie jest wycofana, dzisiaj skakała mi po głowie.:eviltong: Mały zębatek (zdjęcie 42) już przestał gryźć i dzisiaj pojechał do domku pod Kraków:) Okazało się, że to chłopak :) :multi: Zdjęcie 22 to babcia, nie dziaduś, babcia ma niesamowity apetyt, jest gruba i cały czas szuka jedzenia ! :shake: Na zdjęciu 23 to również babcia, niesamowita, ma szczery, śmierdzący, szczerbaty uśmiech i pcha się cały czas na kolana! [moja ulubiona] :diabloti: Sunia zdjęcie 25 już w ds:)
  17. [quote name='erka']Słuchajcie, czy ta sunieczka jeszcze jest w schronie? [URL="http://img87.imageshack.us/i/59eb338a4e2d2299c217dd2.jpg/"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/2176/59eb338a4e2d2299c217dd2.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Ta sunia pojechała do schronu do p.Wandy. Bardzo mi się robi miło oglądając te zdjęcia, suni jamniczkowatej czy dobermanowatego:) Bardzo dziękuję:) Ja niestety coraz bardziej się przywiązuję do psiaków dymińskich, jak jestem w domu ze swoimi to tęsknie za nimi, a jak jestem w schronie tęsknie za swoimi.....chyba to jakaś choroba:roll::roll::roll:
  18. Dziękuję illa za ten apel :) A przede wszystkim za pomoc w schronisku Tobie i Maćkowi z Jędrzejowa, bez Was bym sobie dzisiaj nie poradziła:) Pracy jest bardzo dużo, dzisiaj się i tak nie wyrobiliśmy ze wszystkim, nie zdążyliśmy wyłożyć słomy do bud, ale wszystkie psy z pełnymi brzuszkami i dolewałam ciepłą wodę na bieżąco, kilka poszło na spacerek - radość tych psów nieopisana :D:D:D
  19. Ja szybciutko przypomnę, że pomoc w schronisku potrzebna!!! Wczoraj przyjechała słoma, z backbone wsadziliśmy ją na razie do dwóch boksów, bo zaczęło się zciemniać. Wczoraj agnieszka wyprowadziła 3 psiaki i ta nieopisana radość na pyskach :D Dwie male sunie w dużej ciąży, chciałabym je jak najszybciej ciachnąć, ale do tego musi PUK się wynieść.
  20. Jakby miał ktoś dzisiaj trochę czasu to proszę o pomoc w schronie. Jestem codziennie sama i się nie wyrabiam, wszystko nakarmić, posprzątać, napoić, tym bardziej w taką pogodę, jak co chwilę zamarza woda... Wczoraj poprosiłam Pukowca o pomoc przy wodzie i zostałam zwyzywana, skończyło się na kilku telefonach i go zmusiłam do pomocy, ale bez sensu jest taka szarpanina. Wczoraj przyjechała andzia69 i bardzo mi pomogła, dudziaczek,tż Ewab, a potem dziewczyny z tozu i wzięłyśmy się za solidne szorowanie. Dziękuję wszystkim za pomoc. Mam nadzieję, ze dziś też ktoś znajdzie czas.
  21. [quote name='andzia69']ciekawa jestem czy kibel wezma ze sobą:) i biurko pani khierownik:):) niech te altanki i huśtawki z grilem postawia na bazarach - będą mieć dzieci używanie:)...ale myślę, ze pewnikiem przekażą to do przedszkola...katolickiego (któremu ostatnio prezio dał budynek;)) :[/QUOTE] kibel o dziwo zostawili, ale biurko kierowej zabrali:)
  22. [quote name='illa']eneda daj na PW jakiś kontakt do siebie, dam ci aparat to ich opstrykasz albo nagrasz.[/QUOTE] Jutro będę w schronie przed 7 rano to wpadnij :)
  23. [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7536/manifestacja117.jpg[/IMG] A to cudo to dziewczynka :) Nadaję się świetnie na psa stróżującego.
  24. [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5746/manifestacja160.jpg[/IMG] Ta przekochana sunia uwielbia dzieci !!!
  25. Rozmawiałam z reporterką i najprawdopodobniej jutro, ale jeszcze ma mi dać znać.
×
×
  • Create New...