Jump to content
Dogomania

eneda

Members
  • Posts

    664
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eneda

  1. [URL="http://img716.imageshack.us/i/bruno1v.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/8840/bruno1v.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img809.imageshack.us/i/bruno2r.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9780/bruno2r.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  2. Przedstawiam Wam Bruna. Kocurek doczołgał się ze zmiażdzoną, oskórowaną łapką, która mimo prób uratowania musiała być amputowana. Kocurek ma ok. 3 lat, jest bardzo grzeczny, łagodny, toleruję wszystkie inne zwierzaki. [URL="http://img46.imageshack.us/i/brunoz.jpg/"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/2425/brunoz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  3. [quote name='BeataU']Jestem w trakcie ogłaszania (tym razem na nasze oraz różne inne województwa ościenne) LILI: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=261191671&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ261191671MXGuidMZ12e30a3e-f4b0-a20b-2651-3332fffff582&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=58925814%3B261191671%3B58925814%3B3200003%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1297896175111&secev=AQAAAS4e5EYAAM0AAAABACIxMmUzMGEzZjYwNy5hMjBiMjZhLjFhNzIyLmZmZmZlYzVlAAAAAQAAAAAPkXf3AKeL9YwfaEj83Uaf8aCd6MnCvEvc&wmid=261191671[/URL] Powiedzcie mi czy ONka, która wróciła z adopcji (Majka), jest w schronisku, bo nie widzę jej na pierwszej stronie, a zrobiłam jej świeże 40 ogłoszeń ([URL]http://szerlok.pl/oferta/owczarek-niemiecki-starego-typu-suczka-ID4YxF.html[/URL]) i nie wiem, czy potrzebnie.[/QUOTE] Majka jest w schronie. Ogłoszenia dla niej są bardzo potrzebne. Dzięki :)
  4. Co do kotów...tego półrocznego widziałam, to jest sama skóra i kości, kot strasznie zaniedbany, wychudzony, odwodniony...rzucał się na wszystko co szeleści. Na szczęście znalazł wspaniały dt i szybko dojdzie do siebie. To kociczka - Fraszka. Dzisiaj zabrałam do siebie kota po amputacji z 4 łap na dt. Jak dojdzie do siebie błagam o pomoc w ogłoszeniach Jest jeszcze jedna koteczka, która szuka pilnie dt, max do poniedziałku może być w lecznicy. Ma uraz czaszki [krwawiła z oczu, pyska i nosa], połamaną miednicę, złamaną łapkę tuż przy stawie i wypadniętą panewkę. Kotka wykazuję wolę życia, potrzebuję doświadczonego dt, bo niestety 5 tygodni musi spędzić w klatce, przejść kilka zabiegów.
  5. Dzisiaj był ciężki dzień. Niestety adopcji żadnej, natomiast zgłoszeń nadmiar.... Jeden kociak z interwencji miał amputowaną dziś łapkę:( Pola po sterylizacji jest w ciężkim stanie, nic nie chcę jeść, nie wstaję, przed wyjściem miała temp 37,3... Na sam koniec jak już byłam ubrana Państwo przywieźli kociaka albo trzaśniętego przez samochód albo skopanego...ta noc ma być dla niego decydująca.
  6. Dzisiaj był ciężki dzień. Niestety adopcji żadnej, natomiast zgłoszeń nadmiar.... Jeden kociak z interwencji miał amputowaną dziś łapkę:( Pola po sterylizacji jest w ciężkim stanie, nic nie chcę jeść, nie wstaję, przed wyjściem miała temp 37,3... Na sam koniec jak już byłam ubrana Państwo przywieźli kociaka albo trzaśniętego przez samochód albo skopanego...ta noc ma być dla niego decydująca.
  7. [quote name='illa']Ponieważ moja wnusia(5 lat) aktywnie czyta ze mną posty pozwolę jej na osobisty wpis do cioci Marty i mam nadzieję że nam wybaczycie tą samowolkę. Ciociu Marto lubię cie:loveu::calus::buzi::iloveyou::bye:[/QUOTE] och, dziękuję:) Bardzo mi miło, widzę, że rośnie nam mała dogomaniaczka:):):) Wybaczcie tę samowolke, ale mam osobisty wpis do Gabrysi. Zabieraj babcię i odwiedź ciotke, Ferdka i resztę futrzaków!!!
  8. Kashdog robisz niesamowite zdjęcia!!! Jestem pod wrażeniem :)
  9. Poszukiwany jest transport kielce - kraków, dla starszej koteczki, która dostała szansę na ds.
  10. Poszukiwany jest transport kielce - kraków, dla starszej koteczki, która dostała szansę na ds.
  11. Poszukiwany jest transport kielce - kraków, dla starszej koteczki, która dostała szansę na ds.
  12. Przykro mi, że Senior odszedł za TM Ewuniu chcę Ci podziękować w imieniu Seniorka, bo tak naprawdę to zabierając go do siebie przedłużyłaś mu życie o wiele miesięcy, choć w te ostatnie chwilę, poczuł, że był kochany i godnie mógł odejść z tego świata. Dziękuję Tobie i Twojemu TZ.
  13. [quote name='tomekihobbit']Przeżyliśmy już klasyczną prowokację ( w dniu wizyty Dżoanny,) donosy i kontrole powiatowego, dziwne naloty niedzielne, nagle wpisy pojawiających się „życzliwych” schronisku w Dyminach. Na paru forach. Nie bez kozery pisałem o adwersarzach/ wrogach, taki to czas Niekiedy zazdrość, pycha innym razem coś innego. W schronisku wszystko w porządku, chwalą Nas, dobrze postrzegają teraz – wiem, że boli. Tak! Ta ekipa kocha zwierzęta i o wszystkie dba tak jak należy, jakby to dla twej TŻ nie zabrzmiało infantylnie, dziecinnie – kochamy ponad życie. I będzie: [LIST] [*]do rymu, [*]wesoło, [*] z hołubcami, [*]pędzącymi taczkami, [*]Ryśkami lwie serce, [*]będziemy się tarzać w sianie a psy w tym czasie pozdychają, ( z tęsknoty) będzie wesoło rodzinnie i serdecznie - jak teraz, bo kochamy się tam jak warianty i nikt tej atmosfery nie zburzy. [/LIST] Nie ma problemu z wolontariuszami, raz jest ich mniej, raz więcej, nie ma problemu z wyprowadzaniem wszystkich psów na spacery, utrzymaniem czystość etc. Psy szczekają karawana jedzie dalej. Możecie i mnie próbować dyskredytować, moich Przyjaciół, bliskich, morderców zwierząt z tipsami i bez – pisz: boldem cyrylicą, używaj capslock’a – interpretuj ze swoją kobietą, co i jak wam się tylko podoba, ulży Wam, poprawi samopoczucie, OK. ale dajecie tym tylko o sobie świadectwo. Do pewnego (powtarzam nikczemnego) poziomu nie zejdę, choć pewną granicę owej nikczemności - przekroczyłeś. --- Wybacz Wilczko kochana nie posłuchałem i …już pożyczyłem stówkę a nawet 3!!! Będzie na potajemną naszą schadzkę i tajemnicze alkohole.[/QUOTE] Tomek powiedział wszystko w tym temacie, przeczytajcie sobie jeszcze raz, cytuję powyżej:) Atmosfera w pracy jest bardzo ważna, a w tej wyjątkowo ważna, ponieważ przenosimy naszą dobrą energię na naszych skrzywdzonych podopiecznych. Nagle ktoś się pojawia i próbuję coś zepsuć, pomówić, ale my się nie damy:) To nas jeszcze zespala. Ten kto Tomka poznał wie jaki jest. Ludzie wiele mówią o innych, mnie też czasami włos się jeżył na głowie dowiadując się różnych bredni - ale cóż zazdrość jest złym przewodnikiem i chorobliwa zazdrość nie nas zniszczy.
  14. [quote name='agasz']Eneda a byłaś może u uszka i śnieżka?[/QUOTE] Jeszcze nie byłam, cały czas szukam osób, którzy pomogą w transporcie.[za czym nie będzie odpowiedniej pogody na rowerki].
  15. No nie wytrzymałam. Nie mogę się nie wtrącić w tą durną dyskusję....Eruane idź lepiej na spacer z psem, niż masz pisać takie brednie i podwyższać nam ciśnienie. Szkoda, że nie znasz Tomka a tak łatwo go oceniasz. Tak Tomek wszystko robi dla pieniędzy, naprawdę zarabia kokosy, zostaję w pracy na całe dnie, pomaga przy każdej najmniejszej prośbę. A tekst, że Tomek był "pilnym wolontariuszem" po to, aby pracować w schronie jest OBRAZĄ. Co do rzekomych tajemnic...są w nie wtajemniczone osoby zaangażowane w pomoc psów schroniskowych. Eruane daruj sobie wszelkie rady, bo z tego co widzę, to możesz się Ty wiele od nas nauczyć. Tomek zapewne nie bywał na tych wszystkich szkoleniach, wykładach, ale uratował więcej psich psychik niż Ty. Najlepszym przykładem jest zachowanie psiaków, obok których Tomek przechodzi. Do pracy z psami przede wszystkim potrzebna jest miłość, cierpliwość i doświadczenia - myślę, że jak poprosisz Tomka to może Cię czegoś nauczy.
  16. Właśnie wróciłam z wizyt poadopcyjnych. Odwiedziłam 7 domów. 3 psy mają dobrze, jeden ma jak w niebie, 1 niestety uciekł, Lidkę miała wypadek i nie przeżyła, a jednego trzeba odebrać w trybie pilnym.
  17. [quote name='tomekihobbit'] swoją drogą jeśli w ciągu 2 tyg. 3 tyg po adopcji wydaniu psa nie będziemy w stanie skontrolować i zweryfikować sytuacji na miejscu to tylko szkoda dla zwierzaka, lepiej szybko zabrać jak ma egzystować w nowym piekiełku, który nam przedstawiano jako raj. Nikt nie jest geniuszem-psychologiem i wariografu nie mamy. a ludzie kłamią.[quote name='tomekihobbit'] Tomek przecież wiesz, że ciągle mówię o tych wizytach i zadeklarowałam, że sama sprawdzę każdy domek, niestety większość są to domy sporo poza Kielcami, a ja nie mam samochodu! :( Busem to zejdzie mi cały dzień na jeden domek, a nie mam tyle wolnego. Ja dziś mało co spałam, śniła mi się Majka.....nie będę spokojna jak nie zobaczę wydanych psów szczęśliwych. Pomyśleć, że tyle w te psy wsadziliśmy pracy, żeby wyszły do nas w budy, a teraz.....jakis maluch tam do niej wrócił [jak Gwiazdka]... Może jednak udałoby się naszym samochodem schroniskowym przeprowadzać regularne wizyty....i tak nasz jeden kierowca spędza 90% przy biurku czytając książkę, kiedy nie ma zgłoszeń, można by sprawdzić za ten czas parę domów.
  18. [quote name='wilczka']OSKAR-mały psiak o wielkim sercu!!!! Oskar to 2latek. Jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Potrafi zachować czystość w domu, ładnie chodzi na smyczy. Nie szczeka bez potrzeby. Przyjaźnie nastawiony do innych zwierząt. BEZGRANICZNIE KOCHA LUDZI. Obecnie mieszka w kieleckim schronisku, w momencie podbił serca tamtejszym opiekunkom i stał się ich ulubieńcem, ale nie ma się co dziwić-jego nie da się nie kochać!!! Niestety zdjęcia nie są w stanie oddać jego uroku ani pokazać energii i miłości tryskającej z tego psiaka. Kontakt w sprawie adopcji [EMAIL="m.eneda@wp.pl"]m.eneda@wp.pl[/EMAIL] 791533440 Lub [EMAIL="andzia69@poczta.fm"]andzia69@poczta.fm[/EMAIL] 604275553 prosze o akceptacje tekstu waszego pupila:) dzisiaj oglosze malego jutro sunie[/QUOTE] Ja nie mam nic do dodania:) Dzięki wilczka za pomoc :)
  19. Majka to ta onka, która wróciła do schronu :(
  20. Andzia Oskarek jest też moim ulubieńcem!! Jest prześmiesznym, przekochanym urwiskiem. Przeszedł dosyć ciężki zabieg, bo był jednojajowym wnętrem, na razie ma burzę hormonów bo wszystko gwałci co mu się nawinie, ale to niedługo minie. Domek wyjątkowy poszukiwany dla Oskarka!! :) Ale dla Majki też by się przydały ogłoszenia, sunia po sterylce wróciła z adopcji, dobrze by było jakby nie spędziła za dużo czasu na starych śmieciach, boję się, że jak do suni wszystkie wspomnienia powrócą, zacznie się cofać :(
  21. Erka to może sama się skontaktuj z domkiem, jeszcze z nim porozmawiaj i zaproponuj Barego. oto nr 602134251.
  22. Mam chętnego na szczeniaka samca, docelowo dużego w Mikołowie. Pies ma mieszkać podobno w domu, domek uśpił niedawno swojego 15 letniego, który już bardzo cierpiał. Chcieli Jacka, ale psiak już w DS
  23. Gwiazdka wróciła, bo nasikała na łóżko. Właściciele przywieźli ją do schroniska pod pretekstem wyjazdu za granicę. Mówili, że mieszkają sami, nie ma kto się psem zająć i że ogólnie Gwiazdka jest bardzo kłopotliwa, sika w domu i ucieka.... Właściciel powiedział, że jeżeli jej nie przyjmę to ją wyrzuci. Nie przyjęłam psa, bo stwierdziłam, że to niczego właścicieli nie nauczy, wzięli pieska, nie chcieli to go sobie odwieźli. Pojechałam za chwilę ze SM na interwencję do nich. Zrobiłam małe zamieszanie, przy okazji sprawdziłam brak szczepień, przynajmniej sąsiedzi mieli widowisko. Okazało się, że w domu mieszka sporo ludzi i oprócz Gwiazdki są jeszcze dwa duże rasowe, niewykastrowane psy, które mieszkają w domu. Gwiazdka była umoknięta w budzie...
  24. [quote name='tomekihobbit']Wracaj do Nas i do zdrowia! Wyjemy za Tobą a Eneda w ofierze ozdrowieńczej nawet zapisała się do sekcji artystycznego pływania. Psy na głodzie kurzołapkowym też zaczynają fiksować...a Elizabeth zapitala taczkami wypełnionymi wodą (i niekoniecznie).[/QUOTE] Słodkokwaśna i Illo nasze kochane!! Chce Wam się tak chorować? Ja nie lubie i nie choruję :) Tęsknimy za Wami strasznie, a psiaki to już w ogóle:( Tomku nie mniej kochany, zapisałam się na tę sekcję, jak Ty zacząłeś uprawiać namiętnie balet :D Elizabeth zapitalała dzisiaj równo z taczkami, raz mnie wywiozła do ulicy. Będziemy robić taką kampanię, "jeśli przyjdziesz po psa na łańcuch przewózka do ulicy gratis".
×
×
  • Create New...