Jump to content
Dogomania

leonarda

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by leonarda

  1. O, dziękuję:) Przypomnę się jakby co:) Właśnie wysłałam Uziego na Przygarnę psa - ogłoszenie jakby dla niego stworzone... Ale wiadomo, ile tam jest innych ofert.
  2. W ciągu najbliższych dwóch tygodni (może to będzie wcześniej niż później) wybieram się do Uziego. To postaram się może jakieś zrobić:)
  3. Zapraszam po informacje o nowym domu Kiri: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181720-Kto-pokocha-Kiri?p=15218978#post15218978[/URL]
  4. W końcu mam wieści o nowym domu Kiri:) Wprawdzie tylko rozmawiałam przez telefon, ale po tej rozmowie zostało mi bardzo miłe, pozytywne wrażenie. Młody pan, który ją zabrał ze schroniska (a przyjechał specjalnie po nią z Bytomia, po zobaczeniu zdjęć), bardzo chętnie udzielił mi informacji, widać, że lubi mówić o Kiri i że lubi ją samą. Imię ma pozostawione to, które było. Jest - nikogo to nie zdziwi:) - bardzo żywiołowa i energiczna. Pan dziękował za jej szkolenie - wykonuje bardzo chętnie komendy i wraca na komendę, jak już się wyszaleje i wybiega w parku. Nie poczyniła w domu wielkich zniszczeń, poza - jak to pan określił - wyprofilowaniem swojego legowiska i pogryzieniem paru drobiazgów:diabloti:. Ale raczej nikt nie był o to zły - młody pies ma swoje prawa, usłyszałam:) Generalnie pan cieszy się, że Kiri ma tyle życia w sobie, bo takiego psa chciał. To jego drugi pies w życiu - poprzedni też był znaleziony. Bardzo sympatyczna rozmowa i człowiek. Więc sądzę, że Kiri się udało:loveu: Mam nadzieję, że dostanę jakieś zdjęcie MMSem, to wtedy wkleję.
  5. Jestem na zaproszenie. Straszna bieda i sytuacja też niezbyt prosta.. Niestety, nawet nie mam pomysłu, jak pomóc - i nie znam nikogo z tamtych okolic.. Na razie zapisuję wątek.
  6. Jak fajnie! Jak mi się podoba to zdjęcie na łóżku! Jak dobrze, że Mycha sobie żyje tak, jak opisujesz:) :) :)
  7. Diego jest tym psem, który ciągle jest w schronisku - a tyle innych ostatnio poszło do domów.. Chyba to już jego kolej, najwyższa. Wrzesień miesiącem Diego! Musi tak być!
  8. Dla mnie wygląda, jakby był zinteresowany tym, co widać z góry:) Może nie wiedział, że z tej perspektywy może się poczuć, jak pan i władca świata, może zawsze czuł się biedny i słabiutki, bo wszystko było większe i ponad nim... Może teraz zapragnie tylko na rękach spacerować:eviltong: No, to już można w ogłoszeniach pisać, że przylepka - najwyżej się ktoś nadzieje, na ząbek:evil_lol:
  9. No, rzeczywiście jakoś dziwnie. Może w dziewczynie coś drgnęło dobrego, a może to tylko nieodpowiedzialność. Ale ja bym nie chciała raczej być jej psem..
  10. No, jasne, że Uziś bliżej!:eviltong: Tak sobie od rana myślę o nim i czuję, że już za długo go nie widziałam. I myślę, co mam o nim napisać, żeby go ktoś zechciał.. I myślę, jak on sobie fajnie biega na tych długich łapkach - to najbardziej pająkowaty pies, jakiego w życiu widziałam. Jak (dawno już temu) po raz pierwszy byłam z nim na spacerze w schronisku, to omal nie nazwałam go Plątacz, bo tak mu się niemożliwie te łapki ze smyczą plątały, że nie wiedziałam, czy się nam uda przejść choćby parę metrów. Ale Uziś był przy tym taki szybki, że smycz za nim nie nadążała, bo jak miała się owinąć, to łapka była już gdzie indziej:evil_lol: Taki to pies:)
  11. Zulus będzie moim gościem dzisiaj przed wieczorem. Co na to powie Rufio?? Ciekawe..
  12. A niech sobie czytają, przecież to nie walka w konspiracji. Jeśli robią takie rzeczy, o jakich tu mowa, to wszyscy powinni o tym mówić wszędzie. I nie wszystko da się zatuszować, nawet jeśli jest się przygotowanym na dociekanie spraw. Zresztą - na pewno i tak są na to świetnie przygotowani (myślę o szefostwie Straży). Jeśli ten pan czyta dogo, to i dobrze. Może by tak skomentował np. akcję z kotami? Prawda li to czy nie, proszę pana? Poza tym nie wiem, czy w ogóle temat zostanie wzięty pod uwagę.
  13. Zrobiłam Ciastusiowi obiecaną alegratkę. [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6636151_dwuletni_amstaff_jak_biszkoptowe.html[/URL]
  14. Biedny mały Ares - czy on w ogóle wyraził zgodę na ten czwartek?:wink: Swoją drogą - myślałam, że on już dawno po kastracji i ... po adopcji! Ale - nowe ogłoszenia, wakacje się kończą - może teraz się uda:lol:
  15. Homerek u Was na zawsze? Byłoby super! I może by go to uchroniło przed tą nową fryzurą, o której wspomniała soboz:eviltong:
  16. Przejrzałam wątek i widzę, że ogłoszenia już są. To może jednak wyskrobię chociaż 10 zł. Wyślę zaraz pierwszego września. Wiem, jak to malutko...
  17. Moje coś to jakieś 25 zł:) Niestety, tylko tyle...
  18. Wysłałam właśnie linka do wątku znajomej z Faktu (w ramach nagłaśniania sprawy). [B]figa33[/B] - czy Ty w razie czego (czyli zainteresowania gazety) mogłabyś podać namiar na tę osobę spoza dogo, o której wspominasz w pierwszym poście? Jeśli będzie potrzebny, to może Cię o niego poproszę.
  19. Znaczy Uziś został, nie mąż:)
  20. Odświeżyłam Uziemu wszystkie ogłoszenia i zrobiłam parę nowych. Szykuję też zwykłe, drukowane - ale to może z jakimś nowym, ładnym zdjęciem - jak pod koniec sierpnia wrócę z wizyty u niego. Mam wreszcie gotowy tekst po niemiecku, ale muszę jeszcze znaleźć odpowiedni portal ogłoszeniowy - no, i namówić kogoś, by odbierał telefony po niemiecku.. Może mi się uda męża, ale co on wie o psach i adopcjach... Z drugiej strony - wolałabym, żeby został gdzieś bliżej.
  21. :smilecol:Azorek już w nowym domu:) Jeszcze będąc na wczasach dostałam telefon od Pani, która go już zabrała do siebie:) Oczywiście jest Czesiem i podobno nawet reaguje na to swoje imię:) Azor/Czesiu wprawdzie zwymiotował w samochodzie w drodze do domu, ale potem, z tego, co wiem, było już tylko dobrze:) Azorek/Czesio miał też pojechać z Panią na weekend do domku na wieś. Nie kontaktowałam się jeszcze z Panią w sprawie zachowania psa w mieszkaniu pod jej nieobecność... ale skoro nic się nie dzieje, to mam nadzieję, że wszystko ok. Wizytę planuję na wrzesień, wtedy pewnie będą ciekawe wieści:) Na tyle poznałam tę Panią i jej stosunek do Azorka, że chyba zaryzykuję i jeszcze przed wizytą poadopcyjną napiszę, że strasznie się cieszę:smilecol:
  22. [B]BoUnTy -[/B] są sprzed 2 tygodni, bo mnie nie było. W tym czasie siostra była z Zulusem u weterynarza, ale rachunek dostanę, jak się z nią zobaczę, czyli jutro, a skan będę miała w piątek. To chyba jakieś czterdzieści parę zł. Bo rachunki za specjalistyczną karmę to nie wiem - czy też się liczą jako koszty leczenia? Dzisiaj i tak ich nie mam, więc stan finansowy Zulusa na teraz bez zmian. Jeszcze jak mąż wróci wieczorem, to mi sprawdzi, czy nie było jakiejś wpłaty na konto. Gdyby tak, to dzisiaj napiszę, ale raczej późno.
  23. Jestem na zaproszenie niki28. Niestety - nie mogę już nic zadeklarować, póki coś się nie zmieni z psami, które mam pod opieką:( Ale może chociaż wyróżnioną alegratkę zrobię? Debra jest śliczna, może ktoś odpowiedni się zainteresuje? Czy już są ogłoszenia? Nie prześledziłam jeszcze dokładnie całego wątku..
×
×
  • Create New...