Jump to content
Dogomania

leonarda

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by leonarda

  1. Ha, udało mi się!!! Jest Uzi w banerku!
  2. Dzięki wielkie, Istar. Tylko jeszcze proszę o instrukcję, jak go wstawić... bo mam problem z banerkami:oops:
  3. No, ja się bardzo cieszę:) Przy okazji - [B]BoUnTy[/B]: nie wiem, jak z tym allegro, ale dzisiaj wreszcie rozmawiałam z Panią Prezes:) i jak najbardziej jest duże zielone światło, czyli oficjalne potwierdzenie, żeby robić. Zulusik na pewno już zawsze będzie brał leki i jadł weterynaryjną karmę. Jeśli - jak piszesz, można ją zdobyć taniej, to się odezwę w sprawie szczegółów. Oczywiście karmę będziemy kupować same z siostrą. To już nie jest leczenie, tylko żywienie;) Vetmedin porównam u Gierka i u Szymańskiego i zobaczę, gdzie taniej. Na razie trochę jest, bo pan doktor Szymański sprezentował Zulusikowi fiolkę:) A ja myślę, że przy następnej wizycie (niedługo) wręczę mu coś w podziękowaniu za takie zaniżenie kosztów, a przede wszystkim serce i poświęcenie (w końcu parę nocek) w leczeniu psiny. Nawet, gdy byłam na wczasach, a Zulus jeszcze przed umówioną kontrolą - doktor sam dzwonił do mnie z pytaniem o psa! Pierwszy raz w życiu mi się zdarzyło, że weterynarz dzwoni, by się dowiedzieć o pacjenta! Byłam pod wrażeniem. Myślę, żeby kupić drzewko. Bo jest tam ogród. Takie drzewko na pamiątkę. Jak myślicie? Pasuje, czy lepiej coś innego?
  4. Wrzuciłam do postu o rozliczeniach i bazarkach.
  5. [B]maciaszek[/B] - dzięki za bazarek:happy1:
  6. [B]sonikowa[/B] - mogłabyś, mogła:) Ja na razie chcę mieć nowe zdjęcia do ogłoszeń, więc jeszcze z tydzień potrwa. Ale - prawdę mówiąc, nie wiem, na jaką stronę najlepiej wrzucić. Miałam zamiar szukać w przyszłym tygodniu - jeśli wiesz, gdzie itp. - będę wdzięczna. Zwłaszcza, że do odbierania telefonów zgłosiła się już druga osoba, po niemiecku. Jak zechce, to się tu ujawni:) Cały czas mnie gnębi, że to daleko... ale jeśli dom byłby fajny - nawet imię ma Uzi łatwe do wymówienia:) A tu jakoś nikt go nie chce.. Przy czym - wiadomo - i tak będę MUSIAŁA osobiście poznać ewentualnych właścicieli. Tzn. pojadę, jak będzie trzeba. Za Uzisiem wszędzie:)
  7. Pies piękny, ale też jaki banerek! Istar - moim zdaniem to Twój najładniejszy:)
  8. I znalazł bardzo miły domek również ten "dziki", schroniskowy piesek, wychowany tylko przez mamę, w norze. Umówiona wizyta poadopcyjna za kilka parę tygodni:)
  9. Ja też jestem na zaproszenie papryki. Niestety, na razie nie mogę nic zadeklarować - mam ten sam problem z moim hotelowanym psem i jeszcze z jednym tymczasem:( i chyba mi przyjdzie kraść... Na razie zapisuję wątek. Mogę zrobić Blackiemu kilka ogłoszeń, jeśli potrzeba.
  10. Ja nie wiem na 100%, ale zwykle były tablice. Zależy pewnie, ile firmówek;)
  11. Zaktualizowałam post 165. Najnowszy skan (na szczęście rachunek o niebo mniejszy niż ostatnio:) wkleję tuż po weekendzie, rachunki już mam.
  12. No, też mnie to martwi:shake: Wygląda na to, że mamy 210 zł na stałe (spróbuję sprawdzić, co z tą czwartą deklaracją), a hotel kosztuje 450 miesięcznie. To dużo brakuje:shake: Na razie myślę o jakimś bazarku, może się zorientuję w tym i sama zrobię. Jakby ktoś jeszcze chciał jakoś wspomóc Uziego, to będę bardzo wdzięczna. Finansowo, bazarkowo, jakkolwiek. Najlepiej oczywiście znaleźć dom, ale coś ciężko z tym, oj ciężko...
  13. Jeszcze tylko parę słów o zdrowiu psiny: jak widać, jest ok, ale to jeszcze nie to, co mamy nadzieję zobaczyć za parę miesięcy; Zulusik wciąż dochodzi do sił - mimo wszystko przeszedł bardzo ciężkie i obciążające leczenie; najlepiej czuje się w swoim domu, na spacerkach nie chce za wiele chodzić (ma jeszcze słabe mięśnie, ostatnio dużo leżał). Ale mamy nadzieję, że wszystkie problemy już poza nim i teraz tylko rekonwalescencja została:) Jak sobie pomyślę, że już dawno mógł nie żyć, umrzeć samotnie w schronisku albo w przychodni w tę straszną noc... brrrr A on tak lubi żyć! I chce - nawet wet. stwierdził, że wiele pomogła wola walki i chęć życia w Zulusie:) A teraz sobie popatrzcie:) [URL="http://www.youtube.com/watch?v=QxYICw-2rqU"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.youtube.com/watch?v=QxYICw-2rqU[/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=8EXfkuPHXIA"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.youtube.com/watch?v=8EXfkuPHXIA[/SIZE][/FONT][/URL]
  14. [IMG]http://images38.fotosik.pl/324/0e0e2e6b5aa1dc3f.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/327/696d83b9e86d2267.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/327/15928e9fde79d0f1.jpg[/IMG] Tu na pierwszym zdjęciu widać tego, któremu kiedyś Zulus zeżarł kurczaka, a ostatnio ukradł szaszłyk:eviltong:
  15. [IMG]http://images40.fotosik.pl/324/47276fabd01d7b82.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/323/5b6e5253dead69f3.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/323/471e9affff34858c.jpg[/IMG]
  16. Zulus nie jest bardzo czysty (zwłaszcza łapki), bo na razie, póki dochodził do siebie (jeszcze trochę dochodzi) nie był kąpany, żeby go nie męczyć. Ale za to - co też jest nowością - kompletnie przestało mu cuchnąć z pyszczka, teraz jest pachnącym psem:) A uwierzcie, było go naprawdę ohydnie czuć aż z daleka.. To jednak były te zęby, dobrze, że już ich nie ma i nie zakaża się tymi bakteriami! A - i ani razu u mnie, przez kilka godzin, nie zakaszlał:) Beata mówi, że jeszcze kaszle, ale dużo mniej:)
  17. Mój pies najpierw próbował odejść od gościa, a potem chwilami udawał spokojnego (gdy go trzymano) albo próbował rzucać się na Zulusa (tak robi z każdym psem w domu). Zulusik za to - niezmiennie towarzyski był i pogodny i kompletnie nie zwracał uwagi na głupie zachowanie Rufiego. Byłam aż zaskoczona Zulusikiem, bo widziałam go ostatnio jeszcze takiego słabego po tych wszystkich zabiegach, a tu nagle taki normalny prawie psiak się zrobił:) Tylko chodząc lekko krzywi tylną łapkę, jakby odrobinę utyka - ale to od razu tak miał i wet. dawno stwierdził, że to pewnie jakieś stare, źle zrośnięte złamanie (chyba pisałam na początku). Skoro jemu to nie dokucza, to nam tym bardziej:) Chcę wyjaśnić:), że jak zobaczycie na filmach, jak piszczymy koło Zulusika ptaszkiem Tweety, to nie dlatego, że jesteśmy pomyleni i dręczymy psa:) On się fantastycznie i prześmiesznie tym bawi, poluje na niego i skacze i chciałam to nagrać - ale Zulus postanowił chyba, że to jego prywatna sprawa i nie będzie się zajmował ptaszkiem przed kamerą:) A to, że je, jakby był jakiś wygłodzony, to dlatego, że dostaje ostatnio głównie karmę tę zaleconą przez weta - a u mnie został uczęstowany mięskiem:) No i najwyraźniej tak woli:) Ale zobaczcie, jak ładnie prosi łapką - ja to wczoraj pierwszy raz widziałam - tak sobie psina sama wymyśliła i robi:) Same filmy są może za długie, ale nie umiem ich skracać, no i ja za dużo tam gadam - ale co tam, ważne, że psa widać:) Najpierw więc kilka zdjęć, potem linki. Wpadnę tu wieczorem. Jeszcze raz ukłony dla wszystkich, którzy pomagają Zulusowi ( w tym [B]eli40[/B], bo jeszcze nie podziękowałam za wpłatę 100 zł:loveu: ) On też dziękuje, machając do Was na koniec filmiku łapką:)
  18. Rufio się zdecydowanie nie ucieszył, ale ja tak:) Zulusik zaskoczył mnie formą - w takim stanie to go jeszcze nie widziałam:) Ze zdjęciami i filmami będę walczyć jutro, bo mam pewne kłopoty z przegraniem na komputer. Ale na pewno się uda:)
  19. W tym koszyczku taka się wydaje malutka..
  20. Pan Paweł jednak zdążył coś wysłać na maila, zaraz wklejam. Ale stwierdził, że zdjęcia brzydkie i spróbuje zrobić jakieś lepsze na urlopie:) Mnie tam się podobają:) [IMG]http://images45.fotosik.pl/328/d8c43962eed10e22.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/328/f7cac875775fad15.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/328/2b267cbb15b57b1d.jpg[/IMG]
  21. Właśnie dostałam powierdzenie kilku wpłat - (maciaszek, ja, soboz - z deklaracji stałych i jeszcze dwie z bazarku Jaszy), więc zaraz zaktualizuję w początkowym poście. Wiem też, że w ubiegłym tygodniu było płacone przez fundację za hotel Uziego - na razie nie wpisuję wydatku, póki nie dowiem się za jaki dokładnie okres. Generalnie lichutko już stoimy, i jedna deklaracja stała też nie wiem, czy nie odpadła:(
  22. Trzymam kciuki, na razie przede wszystkim za to, by badania wypadły jak najlepiej.
  23. W schronie? W sobotę. Niestety - było już info od założycielki wątku na Przygarnę i Uziś nie okazał się faworytem:shake:
  24. Jest już i zdjęcie Kiri - księżnej pani na łóżku:)
  25. Mam już zdjęcie Kiri, przesłane na telefon, więc jakość może nie najlepsza, ale mnie się bardzo podoba:) Następne pan mi obiecał w przyszłym tygodniu na maila - na razie wyjeżdża razem z Kiri na urlop, więc psina się będzie wczasować:) [IMG]http://images35.fotosik.pl/182/1f19b7ef145f132b.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...