Jump to content
Dogomania

leonarda

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by leonarda

  1. I tak nie mogę spać, więc poczytałam trochę o powikłaniach po takich lekach, u psów. I właściwie głównie to jest zapalenie krwotoczne żołądka i jelit, i jeśli jest krwotok, to pies też wtedy wymiotuje. A Zulusik nie wymiotował.
  2. Żeby to się skończyło powikłaniem, które jutro będzie choć odrobinę mniejsze.....
  3. Zulus, żyj! Trzymaj się, chłopie!
  4. Na razie nie ma jak zahamować tego krwotoku.
  5. Wet. dzwonił, że to może być krwotoczne zapalenie przełyku i dlatego pies się wykrwawia. Ale nie wiadomo na pewno.
  6. Zulusik, psinko, śpij dobrze i wzmocnij się przez sen. Dobranoc. A jutro dzień dobry.
  7. Ja jestem w trakcie wysyłania zdjęć z dzisiaj do Sylwii. Staram się, tam gdzie coś wiem, dodawać krótkie komentarze. I imiona. Nie chcę się wtrącać, ale też myślę, że z wątkami dla tylu psów naraz może być problem. Zamiast tego lepiej je chyba po prostu ogłaszać.
  8. W każdym razie lekarz ma różne przypuszczenia co do przyczyn, ale na razie może tylko mu pomagać wyjść z tego stanu, który jest. To znaczy przeżyć. Coś, czego nie dało się przewidzieć i co nie powinno się dziać. Biedny, mały piesek. Mam dość, napiszę rano, jak tylko będę wiedzieć, może to być dopiero przed dziesiątą. Jeśli miałby umrzeć sam, to nigdy sobie tego nie daruję. A nie można go było dziś zabrać ani z nim zostać. Nie może umrzeć.
  9. Ma tylko jakąś szmatkę z zapachem domu. Beata też bardzo przybita, ale mówi, że to jest bohaterski pies i musi przetrzymać noc.
  10. Nawet badania krwi nie mógł lekarz dzisiaj zrobić, bo jest jej za mało, nie bardzo się da. Jutro rano będą sprawdzać coś tam w krwi.
  11. W dodatku jest sam, znowu sam. To znaczy nie w swoim domu, gdzie tak się bardzo garnął do ludzi:(
  12. Rokowania są...? Nie wiadomo, jakie. Na pewno stan jest poważny:( Oby tylko przetrwał do rana.
  13. Może słabe naczynia a może jeszcze coś innego. Nie wiadomo. Normalnie tak się nie dzieje:(
  14. Zulusik został na noc u lekarza:( Beacie było go bardzo żal samego zostawiać, ale nie bardzo można było inaczej. Sprzęt, doktor na miejscu - w domu nie ma jak zadziałać. Oczywiście kroplówka, nawet podgrzewana - bo ma duży spadek temperatury. Były problemy z założeniem wenflonu, bo mało ma krwi i żyły się zapadają. (Jak napiszę jakieś głupoty, to wybaczcie, ale mogę coś pomieszać, nie bardzo mam głowę). Udało się. Możliwe, że w nocy będzie też dotleniany. I coś jeszcze, nie wiem już. Najprawdopodobniej nie chodzi o zęby, tylko o samą krew. Coś z płucami może być albo nowotwór płuc, albo że ten guzek pod tchawicą to chłoniak i coś tam zrobił z krwią - w kadym razie po zastrzyku, który dostał dzisiaj wcześniej ma dużą wybroczynę, więc to nie tylko w mordce.
  15. Właśnie miałam telefon.
  16. Wiem, JOMA, masz rację. Po prostu żałuję, że nie jest tak dobrze, jak mogłoby być. Nie chcę tam dzwonić i przeszkadzać na razie, ale daję im jeszcze 15 minut maksimum. Dłużej nie wytrzymam.
  17. Już sobie wyrzucam, że może trzeba było go po prostu zostawić w spokoju i nie dawać mu leków, tylko dobre jedzenie i spokój.. I jeszcze ten zabieg.. Ale z drugiej strony przecież trzeba to było zrobić. Samo by nie przeszło.. Żeby tylko wytrzymał.
  18. Już się dzisiaj zastanawiał nad kroplówką, ale nie podał, żeby jeszcze bardziej ta krew nie poleciała.
  19. Jest po prostu bardzo słaby. Bardzo. Szymański kazał go przywieźć od razu, bo na co tu czekać? Oby coś pomógł. Taki okropny pech, i dlaczego? No, nic, trzeba trzymać kciuki, żeby było dobrze.
  20. Czekam na wiadomości, napiszę, jak tylko coś będzie wiadomo. Szczerze mówiąc, naprawdę strasznie się boję:(
  21. Siostra już jedzie do niego z psem:( Nie jest dobrze:(
  22. Cholera, krew może minimalnie mniej, ale Zulus taki słaby, że się przewraca. Dzwonimy do weta:(
  23. Ja też życzę powodzenia i to bardzo!! :) A za wizytą też jestem jak najbardziej. I [B]na pewno[/B] trzeba ją zrobić.
  24. Najbardziej mnie męczy to, że nie wiadomo, o co chodzi:(
×
×
  • Create New...