Jump to content
Dogomania

dota&koka

Members
  • Posts

    1016
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dota&koka

  1. carolinascotties,kreacja normalnie jest mega wypasiona :) przydałaby się,ojjj przydała słuchajcie,ten psiak jest cudowny.kiedy chce mu się siusiu,przychodzi do mnie i popiskuje (nawet moja koka tego nie robi).nie przeszkadza mu ciasnota,pięknie wpasował się w krajobraz :) mam tylko z nim jeden problem.chodzi za mną krok w krok (Pako też tak się zachowywał),al eto mi nie przeszkadza (no,może w łazience hihi) ale on nawet jesc nie chce jesli mnie przy nim nie ma!postawię michę i muszę przy niej warować,dopiero wtedy zje.martwię się,co to będzie jak za bardzo się do mnie przyzwyczai... nie mamy tak dużego łóżeczka,więc poświęcilismy grubaśną miśkową narzutę żeby chłopak miał gdzie kosteczki wyprostować.owszem śpi na niej,ale i tak kanapa is the best:) koka odwaliła mi dziś numer:( ugotowałam rano pyszne papuńciu dla chłopczyka-makaronik z mięskiem mielonym i warzywami.strasznie cieszyłam się że mu dogodzę.nie wiedziałam jeszcze,że musze Kantora pilnowac żeby zjadł i poszłam sobie grzecznie do pokoju. okazało się,że kantor cichcem wszedł za mną (trzeba być nieźle zamotanym,żeby nie zauważyć tak dużego psa) a koka bezczelnie podłączyła się do jego miski i obżarła się jak przysłowiowa świnia,mało nie pękła.brzuch jej wisi do samej ziemi,więc na jutro zarządziłam jej głodówkę.na co dzień,z racji nadwagi mojej suczy,wydzielam jej po garstce jedzenia.dziś się nie popisałam,żeby tylko nic jej się nie stało tak sobie zerkam na Kantora jak śpi spokojnie obok mnie i zastanawiam się,jak bardzo musiało mu być źle do niedawna.biedny...mam nadzieję że już nic go złego w życiu nie spotka. w domu wszyscy śpią,na dogo wszyscy śpią,więc i ja idę do łóżeczka.ciekawe jak szybko usnę,mając pod samym nosem pierdzącą non stop doopkę Kantora? ;-)
  2. to jest właśnie ta magia dogomanii:loveu:
  3. facet normalnie nas tu zaczadzi :evil_lol:
  4. obiecuję,że będę cały czas tkwić dzielnie na posterunku ;-)
  5. byczymy się ile wlezie :) [IMG]http://i40.tinypic.com/14jn97t.jpg[/IMG] przy okazji walimy takie bąkasy,że hoho!
  6. super że jest jakikolwiek odzew,może z "niczego konkretnego" wyjdzie w praniu super domek?:) miejsce u nas w każdym razie jest zaklepane na bank :)
  7. [quote name='anawa']A sprawy mają się tak, że Welsh juz czeka spakowany a ja go odbieram ze schronu w sobotę i razem jedziemy po nowe życie do Jamora :multi::multi::multi: Trzymajcie kciuki za naszą podróż :p[/QUOTE] o matuś jak cudownie!!!:multi::multi: kochany chłopczyku,gdybyś wiedział!! cioteczko,czy nic się w planach nie zmieniło?poznajemy piesa,sprawdzamy na dzieci i jeśli wsio będzie oki,jedzie do mnie?
  8. a jaki ma wspaniały charakter!aż dziw bierze po tym co chłopaczyna przeszedł :(
  9. było źle,ale już jest tak: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183846-Poszukiwany-dom-tymczasowy-płatny-do-28.4.sytuacja-dramatyczna-!!!!/page7[/url]
  10. moje maluchy na dt? ja mam w tej chwili w domu 10 letniego Kantora,którego z cioteczką Marcelibu musiałyśmy ukraść chorej psychicznie kobiecie :(
  11. napisałam do Pani Teresy Borcz.kobietka ma główkę pełną pomysłów,hoteliki ma w jednym paluszku i wielkie serducho,na pewno coś mądrego nam doradzi :)
  12. zerkałam na mape pomocy dogo.według niej,w świętokrzyskim nie ma żadnego hoteliku :( matko,nie mam pomysłu co robić :(
  13. [quote name='Marcelibu']To się popłakałam...:oops::-( ze szczęścia :iloveyou:[/QUOTE] mnie też serce rośnie z radości kiedy patrzę na jego uśmiechnięty pychol.wiemy co ten psiur ostatnio przechodził,dla tego tak tę zmianę przeżywamy:)
  14. kiedy to małe białe(koka) wskakuje na kanapę,trzeba wiać:) w końcu ona była tu pierwsza [IMG]http://i39.tinypic.com/2w7jsxt.jpg[/IMG] i tak gdziekolwiek jestem,mizianko mam zapewnione :) [IMG]http://i42.tinypic.com/ienryt.jpg[/IMG] black&white (strasznie się boję tego kurdupla!) [IMG]http://i39.tinypic.com/172ra0.jpg[/IMG] i uciekam przed nim na neutralny grunt :) [IMG]http://i41.tinypic.com/bdppjo.jpg[/IMG]
  15. uff,wreszcie się udało.wczoraj nie doczekałam się szybszego internetu :( taaak mi dobrze [IMG]http://i41.tinypic.com/29cwnc.jpg[/IMG] nie leżę już na betonie...leżę sobie jak król!!i mam swoich "paziów" do miziania ;-) [IMG]http://i39.tinypic.com/wjfa80.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/1432mig.jpg[/IMG] o masz ci los..poszli sobie.. [IMG]http://i41.tinypic.com/33xyanq.jpg[/IMG] w takim razie złapię drzemkę [IMG]http://i39.tinypic.com/vshpqa.jpg[/IMG]
  16. carolinascotties,dziękuję za gratulations :) sama jestem w szoku,bo jeszcze nigdy nic nie kradłam,tym bardziej sporego psa sprzed nosa właściciela :evil_lol: gdybyś widziała na własne oczy te akcje kradziejek,to był dopiero śmieszny widok :D koka jest westem.niechcący znalazłam ją na wsi zabitej dechami,mieszkała w budzie,była chuda i łysa (alergia na pchły) a jej jedynym zajęciem było wychowywanie potomstwa dla zachłannych "pańciostwa":mad: dorcia,foty będą.czekam na szybszego neta :angryy:
  17. Moniś,serdeczne dziękuję za papuńciu dla Pana Miziastego :) najbardziej przypadł mu do gustu hill's.royal jest bleee. dziecięce kanapki,parówki,szynka i słodycze smakują najlepiej:) wydaje mi się że siedział grzecznie w kuchni,bo nie był do końca pewien co się stało. dziś cały dzień jest bez przerwy miziany (ma 5 par rąk do głasków) i śmiem twierdzić,że jest w tej chwili najszczęśliwszym psem pod słońcem :) jemu naprawdę wiele nie potrzeba do szczęścia. bałam się trochę jakie będą relacje pomiędzy Kantorzastym a Kokosławą,ale po pierwszym szoku (Kantora) wszystko między nimi gra jak w orkiestrze. mogłabym pisać i pisać bez końca co się u nas dzieje,zwłaszcza że mogę się tylko zachwycać nad Kantorem,ochać i achać.szczęście psa pod moją opieką,to także moje szczęście. zaraz spróbuję znowu z fotami,zobaczycie same jaki chłopak jest happy :loveu:
  18. [quote name='vega17']pytałam już, nie ma dzieci, ona mówila wlsanie ze jak jest na dworze to biega za dziecmi, jak slyszy dzieci to wyje w domu, bo chce do nich. mowi ze ze jesjt jej smutno strasznie, juz myslalam zebys swoje dzieci jej wypozyczała:) hhehe juz nie wiemj ak jej i dyziowi pomoc,szkoda mi je, bo ona go kocha a psiak zamkniety w sobie[/QUOTE] strasznie jest mi przykro :( mówiłam wam że on strasznie szybko i zadziwiająco mocno przywiązał się do moich dzieci. szkoda,wielka szkoda że Pani Dyzia nie ma skąd "wziąć" dzieci. vega,wiesz cos może czy chłopaka "opuściły" jeszcze jakieś robale?
  19. trzeba zapytać Pani,czy nie ma w rodzinie,czy wśród znajomych jakichś dzieci,z którymi mogłaby pójść kilka razy z dyziem na spacer!zapomniałam powiedzieć,że on przy dzieciach otwiera się całkowicie,nawet na dworzu!!z dziećmi czuje się o niebo bezpieczniej.może po kilku spacerach w końcu by się przełamał?
  20. [quote name='vega17']a w czym że:) aa i jest kłopot z Dyziem, panicnznie boi sie ludzi,nie chce wychodzic, nie wiem juz co nowej Pani pisac, jak ja podtrzymac na duchy, jest załamana[/QUOTE] u mnie właśnie to był jego największy problem,dlatego nie był w stanie nauczyć się czystości,bo jak mógł zrobić cokolwiek na dworzu,skoro ulica go przerażała?ludzie,samochody,TRAMWAJE,inne psy.musiałam brać go zaraz na ręce i zmykać do domu. mówiłam o tym problemie jego Pani.myślałam że skoro mieszka w "spokojniejszym" miejscu,Dyzio w końcu opanuje strach. nie stresował się jedynie na działce,zdążyliśmy zabrać go kilka razy i było super,nie bał się niczego i nikogo
  21. [quote name='vega17']już coś naskrobałam:) mam nadzieję że jej się uda. szkoda że jest z Legnicy, to kawał drogi, eh. ale można dać je na gumtree wrocław, na alegratke, tam duzo ludzi wchodzi i szuka psirów[/QUOTE] za to wielkie dzięki :)
  22. oj brakowało mu na pewno kochającej ręki do miziania.on niczego innego od nas nie oczekuje.ciągle grzecznie odpoczywał w kuchni,co któreś z nas wchodziło,wstawał i nadstawiał pyszczek do głaskania.w ciągu dnia trochę się "rozbrykał" i przychodzi co chwila do pokoju,łapką zachęca nas do głasków.w tej chwili leży mi u nóg,wyciągnięty jak szczupak :) a przed jakimiś 10 minutami wtrynił się na kanapę :) tak mu jest dobrze !! i dobrze!! nalezy mu się i kropka :) zdjęcia będą wieczorem,bo mnie prędzej coś trafi niż mi się załadują:angryy:
  23. jestem w niebie ? :) [IMG]http://i40.tinypic.com/awoznr.jpg[/IMG] resztę spróbuję później,coś nie chcą wleźć.w dzień mam wolniejszy internet,może wieczorem lepiej pójdzie
  24. zajrzę,tradycyjnie ok 19 :) już za chwileczkę,już za momencik będa FOTY!!:):)
×
×
  • Create New...