-
Posts
1186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keria
-
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Mam nowe zdjęcia Pikusia, komu mogę posłać na maila? Nie wiem jak umieścić je na forum. Pikus dziś bez zmian :-( podobno sypia pod jakimś garażem. Zostawiłam trochę puszek starszej pani aby miała go czym dokarmiać. Jak przyjechałam dziś do niej myślała, że zabiorę psa. Długo musiałam się tłumaczyć, że nie mam dokąd go zabrać, że sama mam trzy psy i że chciałam zrobić mu tylko zdjęcia do ogłoszeń:shake:, żeby szukać mu domu. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Może być ten kontakt co w ogłoszeniach. Co do zdjęć postaram się zrobić jak najszybciej ale muszę tam podjechać a to jakieś 15 km od mojego domu. Dziś obfocę Pikusia z innego wątku, a jutro jak znajdę chwilkę pojadę do tej dwójki. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Jeśli do ogłoszeń potrzebna jest osoba kontaktowa można podać mnie. Moje namiary dam na priv tylko nie wiem komu. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Tak przy domu są dwa psiaki. Tego większego miała wziąć pani dokarmiająca psiaki, ale teraz mówi że chyba jednak wolała by żeby znalazł dobry dom, bo ona chyba finansowo nie podoła. Właściciel odebrał od niej klucze i ona się martwi o psy. Za to wyprosiła go o oddanie tego większego jeśli się ktoś znajdzie i gość się zgodził. Ja postaram się porobić jeszcze zdjęcia niestety już tylko zza siatki bo na teren nie wejdę. Dziękuję dziewczyny za ogłoszenia. Co do dziedziczenia majątków, to niektórzy spadkobiercy nie powinni mieć zwierząt, ale za to powinni znaleźć im odpowiednie domy. -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Kontakt dodany.:cool3: -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Zwykły Pikuś. Historia jakich wiele, kiedy "dobry człowiek" znudzi się swoim przyjacielem, pakuje go do samochodu i wyrzuca gdzieś z dala od domu. Usprawiedliwił się na pewno sam przed sobą : "Przecież to tylko pies." On "wielki człowiek" łatwo pozbył się problemu. Teraz nie musi już oglądać swojego starego psa, dawać mu jeść i patrzeć jak ten marnieje. Lepiej czuć się dobrze i nie patrzeć na starość. Kiedyś psiak zapewne był "maskotką dla dzieci", teraz kiedy one wyrosły i opuściły dom, a Pikuś się zestarzał- stał się zbędny. Pies został sam, musi jakoś przeżyć bez domu bez schronienia, między obcymi koczując przy drodze. Niedługo nadejdzie zima on będzie nadal sprawdzał czy pod sklepem pod, którym go wyrzucono nie pojawi się jego pan. Nie piesku, gdybyś to umiał zrozumieć, że on już nie wróci.... Najbardziej losem psa przejęła się wiekowa pani, która też wie, co znaczy starość i samotność, nadała mu imię Pikuś. Serce ją boli ale nie może wziąć psiaka bo sama ma trudności z poruszaniem, za to wystawia mu miseczkę z resztkami z obiadu. Pikuś kocha dzieci. Co dzień wędruje za dziećmi sąsiadów do szkoły, do kościoła odprowadzając je pod same drzwi, one darują mu czasem jakiś smaczny kąsek. Dzieci w Pimpku nie wzbudzają strachu, ludzi dorosłych stara się unikać, no chyba że już ich troszkę pozna. Jest typem psiaka pokornego, przyjmującego wszystko ze spokojem, zawsze smutny ze zwieszonym łbem. Może ktoś chciałaby ofiarować temu psiakowi odrobinę serca. Po za tym Pikuś nie wymaga wiele: miseczka jedzonka, ciepły kąt i poczucie bezpieczeństwa. Prosimy o pomoc. Kontakt telefoniczny 509260604 lub mailowy [email]tigut@interia.pl[/email] -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Dzięki Elaja :lol: za ogłoszenie, ja nie mam facebooka i nie umiem się nim posługiwać, chyba muszę się tego nauczyć, najwyższa pora. -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Jutro sklecę tekst nie wiem jak mi to wyjdzie bo nie jestem mocna w pisaniu, ale jakoś dam radę. Zatem jutro działam. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
To jest tekst do ogloszeń jeśli ktoś mógłby pomóc w ogłaszaniu Tediego :roll: [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT="]Często śmierć właściciela to podwójny koniec świata dla psa. Zwierzę nie tylko traci ukochanego człowieka, ale traci też dom. Rodzina zmarłego nie ma ochoty zajmować się psem, wiec wyrzuca go jak zbędny mebel. Taki los spotkał Tediego - małego pieska, który przebywa na opuszczonej posesji, jego pani zmarła i pies jak zwykle w takich przypadkach bywa stał się zbędnym ciężarem. Amatorów spadku nie interesuje los psa, korzyści materialne zgarniete i to się liczy ! Dom na dniach zostanie sprzedany i wtedy pies musi zniknąć - mamy więc niewiele czasu na znalezienie dla niego nowego domu. W tej chwili Tedi całymi dniami przebywa w ogrodzie i czeka ... czeka na powrót swojego człowieka ... [/FONT][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT="]Tedi jest niewielkim psiakiem - najprawdopodobniej mieszańcem sznaucera. Ma szorstką sierść i charakterystyczne dla tej rasy umaszczenie, po zadbaniu, obcięciu i wyczesaniu będzie pięknym i reprezentacyjnym psem. [/FONT][FONT="]Tedi to piesek w wieku ok 3-4 lat. [/FONT][FONT="]Waży ok. 10-12 kg, sięga poniżej kolana. W stosunku do człowieka jest radosny i ufny. Obskakuje człowieka, nie boi się obcych rąk, daje się głaskać, uśmiecha się na widok ludzi, ciągle siedzi przy płocie i wypatruje człowieka. Nie goni kotów, lekceważy ich obecność. Świetnie dogaduje się z innymi psami. [/FONT][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT="] [/FONT][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT="][COLOR=#ff0000][B] Jeżeli Tedi szybko nie znajdzie domu to czek go schronisko albo ulica. Lada moment spadnie śnieg i przyjdą mrozy. Pies, który do tej pory był oczkiem w głowie swojej Pani nie poradzi sobie sam na świecie. [/B][/COLOR][/FONT][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT="][COLOR=#ff0000][/COLOR] Szukamy dla niego nowego, odpowiedzialnego domu, który otoczy Tediego troskliwą opieką i miłością. [/FONT][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B][COLOR=#3366ff][FONT="]WARUNKIEM ADOPCJI JEST WIZYTA PRZED I POADOPCYJNA JEDNEJ Z WOLONTARIUSZEK JAK I PODPISANIE UMOWY Kontakt 509 217 119 lub [EMAIL="agnieszkaa.j@interia.pl"]agnieszkaa.j@interia.pl[/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B][/CENTER][/CENTER] -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Niestety do adopcji nie doszło, pani się wycofała. Szkoda, że nie potraktowała sprawy poważnie, mogła przecież zadzwonić i odwołać swoją decyzję, a po prostu unikała kontaktu -w skrócie nie odbierała telefonu. Pies dalej przebywa na działce, właściciel chce się pozbyć psów i może je oddać jeśli znajda się chętni. Pani, która je dokarmia nie ma już kluczy, bo pan je zabrał, powiedział, że będzie karmić psy i podobno trzy razy w tygodniu!!!!!!!! Przyniósł im wczoraj jedzenie suchy chleb i wodę!!!!!!!!! Dotychczasowa opiekunka i mieszkańcy i tak będą dokarmiać je przez płot. Ona martwi się o psiaki i mówi że jeśli znajdzie się ktoś chętny na tego większego to też go odda bo boi się o jego dalszy los. Większy piesek jest w typie mix podhalana lub retrivera tylko jest nieco mniejszy taki wielkości bordera. Zatem oba psiaki szukają nadal domków.Powiedziałam pani że nie zostawię ich bez pomocy i jakby właściciel domu chciał się psów pozbyć ma mi dać natychmiast znać i będziemy szukać tymczasu na cito! -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
W poniedziałek znów tam będę wezmę aparat i jeśli psiak się gdzieś nie schowa to pstryknę mu fotki. On troszkę się mnie boi, zatem nie wiem jak blisko uda mi się podejść, ale spróbuję wziąć jakieś mięsko to może się skusi. Zawiozę też kilka puszek kaszy z mięsem, dam tej starszej pani dla Pikusia. Sama niestety nie mogę dać tymczasu, mam swoje dwie strasznie zazdrosne suczki i 4 koty, i nawet nie mam ogrodzenia przy domu ani kojca o finansach to już nawet nie wspomnę. -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy tymczas u tej pani to dobra sprawa. Ta pani ledwo sama chodzi, porusza się o kuli czasami nawet musi się podczołgiwać żeby gdzieś dojść:shake: ona ma chyba dobrze po dziewięćdziesiątce i bardzo przygarbione plecy:-( naprawdę wierzcie mi, że to nie jest dobry pomysł. Nie śmiałabym jej nawet zapytać czy zajęłaby się nim i wzięła do siebie, ona sama wymaga opieki. Póki co pies chodzi między kilkoma domami i jest dokarmiany. Ja troszkę się boję żeby tamtejsze pijaczki nie wyczaiły że pies tam jest bo wcześniej zdarzały się kradzieże psiaków na kotlety (może psiak na swoje szczęście wygląda na starszego). Na razie pies koczuje już miesiąc i jest cały i zdrowy. Może jeszcze jakiś czas mu się uda myślę że jak będzie zimno ta starsza pani go gdzieś przenocuje u siebie, ona ma za dobre serce. Pikuś znajduje się w Nawojowej Górze ale nie przy głównej drodze na Kraków tylko w głębi wsi. -
Najnowsze wieści: 18.II.2012 Pikuś znalazł swój stały dom na zawsze!!!!! Pojechał do Krakowa do starszej pani, która kiedyś miała już psiaka o imieniu Pikuś. Seniorek miał wielkie szczęście, mało brakowało, a nie przeżyłby zimy. Stał się cud i zanim zima się skończyła trafił na swojego człowieka! Dziękuję wszystkim za pomoc. Dzięki pomocy finansowej Nie jesteśmy już na minusie! Myślę, że pieniążki z bazarku Pikusia możemy przekazać innej "bidzie" Pikuś to staruszek, o młodym serduszku, wdzięczny, kochany, radosny. Tak dziadziuś bawi się piłeczką: [video=youtube;ZmGh4Mm93c0]http://www.youtube.com/watch?v=ZmGh4Mm93c0[/video] 6.II.2012. Pikuś wczoraj został zawieziony do domu tymczasowego. Jest to tymczas płatny. [U] Bardzo prosimy o wsparcie[/U] !!! Miesięczne utrzymanie Pikusia będzie kosztować 200 zł plus koszty weterynaryjne (szczepienie, odrobaczanie itp). Ja nie dam rady bez pomocy opłacić DT. Sama mam sporo zwierząt i ledwo wiąże koniec z końcem[COLOR=red] [COLOR=magenta]Mile widziana każda pomoc np przy ogłaszaniu psa!!!! [/COLOR][SIZE=4]PIKUSIOWE WYDATKI :[/SIZE] [/COLOR] - wizyta u weta (odpchlenie+odrobaczenie) -[COLOR=red] 29 zł[/COLOR] - koszt paliwa (transport na trasie Krzeszowice- Kraków- Bielsko) - ok [COLOR=red]70 zł[/COLOR] *(50 zł zapłacone od keria ) - koszt pobytu w DT -[COLOR=red] 200 zł[/COLOR] *zapłacone 194,32 zł (100 zł od elaja+ 20 zł malgoska +30 zł od Malena+25 zł od Katarzyna K +19,32 reszta spadku po Misiu) -Wizyta u weta w Bielsku - [COLOR=red]157,68[/COLOR] *[COLOR=darkorange]zapłacone (ze spadku po Misiu)[/COLOR] [SIZE=5][COLOR=red]RAZEM : 466,68 ZŁ[/COLOR][/SIZE] [COLOR=seagreen][SIZE=4]PIKUSIOWE PRZYCHODY[/SIZE] :loveu: [/COLOR](wpłaty od): Malgoska - [COLOR=seagreen]20zł[/COLOR] (wysłane do DT 08,02,2012) Elaja - [COLOR=seagreen]100 zł[/COLOR] (wysłane do DT 08,02,2012) Spadek po wyadoptowanym Misiu- [COLOR=seagreen]177 zł [COLOR=black]keria[/COLOR] - 50 zł [COLOR=black]Malena[/COLOR] [COLOR=black]78[/COLOR]- 30 zł [/COLOR][COLOR=seagreen][COLOR=black]Katarzyna K[/COLOR]- 25 zł [COLOR=black]Elaja[/COLOR] - 50 zł [/COLOR] [SIZE=5][COLOR=seagreen] RAZEM: 452 ZŁ[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=magenta] PO PODLICZENIU Wszystko jest ok! Jestesmy na 0. [/COLOR][/SIZE] 3.II.2012. [COLOR=red]Pikuś ma szansę na tymczas ! Jednak DT wymaga wsparcia bo finansowo kiepsko stoi. Prosimy o pomoc, każda złotówka się liczy !!!!!!!!!!!!!![/COLOR] Numer konta podam na PW Psiaka udało się uratować w ostatniej chwili, spał w wielkie mrozy wprost na śniegu. Jest bardzo wyniszczony wielomiesięczną tułaczką. Fundusze potrzebne na karmę i doprowadzenie psiaka do odpowiedniej kondycji.Pikunio okazał się być starszym psiakiem, wyrzuconym prawdopodobnie z mieszkania. Jest obyty z miastem. W mieszkaniu nie niszczy jak zostaje sam, załatwia potrzeby na spacerkach, ładnie chodzi na smyczy, wie co znaczy idź na leżenie- kocyk, umie się bawić piłeczką, bardzo przywiązuje się do człowieka i jest w niego niesamowicie wpatrzony. Jeśli się do niego mówi, to siada i podaje łapki. Arch. Znów wypatrzyłam kolejne psie nieszczęście. W zeszłym miesiącu w pewnej miejscowości koło Krzeszowic, pewien "ktoś", kogo trudno nazwać człowiekiem, podjechał samochodem pod sklep, otworzył i drzwi i wyrzucił zdezorientowaną "kupkę nieszczęścia. Oczywiście piesek,mały, łaciaty, starszy. Miałam nadzieje, że przez ten miesiąc kiedy mnie tam nie będzie psiaka ktoś przygarnie, niestety :shake:. Psiak koczuje pod płotami domów, rozmawiałam z okolicznymi mieszkańcami, dokarmiają go czasem. Pewna bardzo starsza pani, która mieszka w małym domku, nadała mu imię Pikuś. Sąsiedzi namawiają ją żeby sobie go wzięła, bo najlepiej podrzucić problem "innym". Według mnie to nie jest dobry pomysł, starsza pani ma problemy z chodzeniem, nie sądzę, żeby mogła zajmować się psem. Martwi się o niego, codziennie dokarmia, choć sama nie ma za wiele, kiedy powiedziałam, że postaram się znaleźć mu dom, miała prawie łzy w oczach, mówi że "szkoda jej gadziny i że ludzie nie mają serca". Piesek wygląda na starszego koło 8 lat, troszkę taki zmarniały, może mu coś dolega.... trudno wyczuć. Na pewno piesek kocha dzieci, przyszedł za dziećmi spod sklepu i podobno wszędzie je odprowadza do szkoły do kościoła. Obawiam się że może skończyć pod kołami. Jest to psiak z typu przepraszam, że żyję, spokojny, nieśmiały ze spuszczonym łbem przemierza swój teren wypatrując dzieci, które czasem podzielą się z nim kanapką. Pikuś jest trzykolorowy, umaszczenie jak berneńczyk, krótkowłosy. Teraz już mróz w nocy a on śpi pod płotem, pewnie bardzo marznie:placz:. Niestety nie mam jak dodać zdjęć zrobionych komórką. Może Kkanarek pomoże mi ze zdjęciami. Wiem ze jest tyle psich bied, ale może mały wiejski Pikuś wpadnie komuś w oko i znajdzie dom na zawsze?
-
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Ponoć transport nie wypalił i przyjazd po psiaka został przełożony na sobotę. Więcej szczegółów zna kkanarekk. Troszkę szkoda, że nie wiedziałam, bo za zwrot kosztów paliwa mogłam go dowieźć dziś po pracy. Ale trudno, do soboty niedaleko i wtedy szorściak powinien być już w nowym domku. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Kkanarekk, masz zapchaną skrzynkę na dogo a dodzwonić też się nie mogę, proszę o kontakt -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Zatem trzymamy kciuki za nowy domek. Oby wszystko wypadło dobrze i psiak na dalsze lata miał ciepły i dobry dom. -
Ta druga- Freska umie prawie to samo, ale nie chodziła na agility bo ma problemy ze stawami, nie chciałyśmy jej obciążać. Czasami tylko tak dla zabawy skakała przez hopki. Obie umieją takie podstawy siad, waruj, zostań, daj łapę i obie aportują. Keria do tego potrafi jeszcze wiele drobnych sztuczek, turlanie z leżenia, obroty podczas biegów (na komendę w odpowiednią stronę), takie ósemki między nogami człowieka i daj głos. Freska potrafi jeszcze ładnie się czołgać a Kerinka tego nie była uczona. Keria uwielbia się szkolić i tylko czeka na komendy, bardzo szybko się uczy, ale jest bardzo wrażliwa i wystarczy jej powiedzieć "nie"i traci radość podczas szkolenia. Dlatego trzeba ją tylko chwalić i umiejętnie pokazywać o co nam chodzi. To jest mój najbystrzejszy i najlepszy psiak jakiego dotychczas miałam. Teraz wiem że najzwyklejsze kundle mają to wszytko co ja w psach kocham najbardziej - przecudną osobowość.
-
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Ten drugi biały psiak ma coś z podhalana, ale jest dużo mniejszy (tak troszkę ponad kolano). Ma pozostać do pilnowania terenu wokół domu, dopóki dom nie zostanie sprzedany. Tak zadecydowali spadkobiercy zmarłej właścicielki. Potem ta pani, która dokarmia teraz psiaka ma go wziąć do siebie. Zaprzyjaźniła się z psiakami ale ma już jednego swojego i nie może wziąć obu. Dlatego tylko mały szuka domu. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Nikt poza tą "dziwną" panią nie pytał się o psiaka? Pewnie trzeba będzie troszkę poczekać, oby było warto i znalazł się dobry dom. Wrzucę psiaka do mojej galerii na naszej klasie, może ktoś z moich znajomych go zauważy. -
To może ja pochwale się metamorfozą mojej suni. Niedawno odkryłam jej zdjęcia na dogo jeszcze jako szczeniaczka szukającego domku. Kiedyś Fela z Kielc bezdomna ale wesoła i rezolutna. Teraz bystry obrońca domu i swojej pani, jest szalenie inteligentna. Smiejemy się że to prawdziwy mix wszystkich ras. Wygląd pinczera, zaciekłość teriera, szybkość owczarka belgijskiego, czujność i zaganianie stada bordera, wrażliwość i delikatność boksera ot taka nowa rasa "kundel polski". Tu jeszcze bezdomna Fela [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000001.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000002.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000007.jpg[/IMG] [URL="http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a657360/00000001"][IMG]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a657360/00000001[/IMG][/URL][IMG]http://http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a657360/00000001[/IMG][IMG]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a657360/00000001[/IMG] Tu już jako Keria u nas Jesienią [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000003.jpeg[/IMG] ze swoją "nową siostrą" [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000004.jpeg[/IMG] podczas pokazu agility [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a657360/00000005[/IMG][IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000005.jpeg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a657360/00000005[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a657360/00000001[/IMG] i takie tam [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/665502/00000010.JPG[/IMG]
-
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Eeehhh szkoda, ale cóż ludzie są różni. Piesek jest spokojny ale nie wiem jak zachowuje się w stosunku do dzieci, chyba byłoby to nieco ryzykowne wysyłać go tak daleko nie sprawdzając wcześniej. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Tak, ogłoszenia są jak najbardziej potrzebne, dzięki. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
kkanarekk masz zapchaną pocztę nie mogę wysłać pw -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Zaraz podam Ci mój numer na pw. Jeśli chodzi o tymczas to myślę że wchodzi w grę tylko wtedy kiedy będą to lepsze domowe warunki, żeby można było się dowiedzieć więcej o psiaku. Jeśli miałby to być "kojcowy" tymczas to według mnie lepiej żeby psiak pozostał tam gdzie jest teraz. Tam czuje się u siebie i jest bezpieczny, szkoda byłoby go poniewierać. Według mnie ta sprawa ze sprzedażą domu może się przeciągnąć. W razie czego dam opiekunce znać że jeśli musiałby zniknąć z domu to zorganizujemy tymczas. -
Mix pohalan Misio ma dom - zostaje na stałe w DT !!!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Przypominamy się z szorściakiem. Poogłaszam psiaka ale jeśli ktoś mógłby mi a w tym pomóc byłabym wdzięczna;).