Jump to content
Dogomania

keria

Members
  • Posts

    1186
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keria

  1. Czy ktoś pomógł by mi wstawić zdjęcia Lirki? Nie umiem tego robić zdjęcia mogę wysłać na maila.
  2. Piszę tak na szybko wieczorem będzie coś więcej i fotki. Wczoraj pojechałam z kilkoma osobami na protest przeciwko okrucieństwu w schronisku pod Kielcami. No i rzecz jasna przywlokłyśmy psinę. Sunia jest młodziutka ale już wysterylizowana.Ma około roku. Jest wrakiem psychicznym psa. :-( Chodzi na przykurczonych łapkach, nie umie chodzić na smyczy ale nie wyrywa się nie szarpie po prostu czasem się zatrzymuje i zapiera. Jest u mnie w małym mieszkanku z moimi dwoma sukami które próbują ją dominować a Lira cichutko im ustępuje. Oprócz psów mam też 4 koty na które lira w ogóle nie zwraca uwagi. Po prostu odwraca łeb i idzie w swoją stronę. Poszukuję dla niej tymczasu bądź oczywiście domku stałego. Sunia prawdopodobnie zachowuje czystość w mieszkaniu. Od wczoraj nie zdarzył się jej żaden wypadek (załatwiła potrzeby na spacerkach) Prosimy o wsparcie Kielczanki i wszelką pomoc również w ogłoszeniach.:oops:
  3. Czy ktoś wie w jakim rejonie Krakowa jest zbiórka o 8:30? Muszę czasowo się jakoś zorganizować.
  4. Napisałam smsa pod podany nr... Będę czekać na info , można dzwonić koło 7 rano?
  5. W sumie jechać do Kielc mogę. Jeśli się na coś mogę przydać i nikomu innemu miejsca nie zajmę... Mogę porobić troszkę zdjęć (jeśli wszechmogący PUK pozwoli) a z tymczasem to się jeszcze zastanowię. I jeszcze jedno pytanie. Na jakiej zasadzie zabiera się psiaki z tamtego obozu?
  6. Na samca chyba podobnie. Jak jeździmy na działkę przychodzi do nas zawsze pies od sąsiada. Jedna moja suka go akceptuje a druga Chodzi krok w krok i pilnuje. Kąsa go w ucho daje do zrozumienia żeby trzymał się daleko. Pies jest spokojny i zrównoważony tylko raz się jej próbował odgryźć, a tak poza tym to ona cały czas go strofuje. A już najbardziej kiedy pies zbliża się do mnie lub siostry bądź też do jedzenia. U siebie w domu moja sunia będzie się czuć jeszcze odważniej. Miałam kiedyś młodą sunię na tymczasie przez 3 dni. W domu było jeszcze w miarę ok (pod warunkiem ze tymczasowiczka się nie postawiła) ale na spacerach wybuchały sprzeczki kończące się ostrym spięciem...
  7. A może jakoś inaczej da się pomóc? Można tam robić zdjęcia? Może obfocić jak najwiecej psiaków w kilka osób i ogłaszać je gdzie się da? Może zaryzykować i dać DT w razie czego szukać DT u znajomych.....może z jakimś seniorkiem moje czotry by się pogodziły.... :( Człowiek czuje się bezradny w obliczu tak wielkiej głupoty i przerażającej bezmyślności której przykładem są Dyminy.
  8. To troszkę dużo tłumaczenia czemu tylko 2-3 dni. Zatem w skrócie. Mieszkam w bloku w dwóch pokojach razem z siostrą , 2 psami 4 kotami, 7 szczurami, 5 myszkami. Moje sunie są małe ale raczej nie przepadają za innymi psami. Są strachliwe, niestabilne lubia terroryzować obcych ( jedna z krakowskiego schronu druga właśnie z Kielc od pań które zbierały tamtejsze bezdomniaki). Nie wiem czy moje psy dały by żyć innemu? Czy wytrzymałabym to nerwowo. kilka dni da się przebidować jakoś. mogę podczas mojej nieobecności zamknąć psiaka np w łazience. Ale na dłużej- nie wiem? Dlatego się zastanawiam, czy to ma sens?
  9. Myślę że na jakieś 2-3 dni mogłabym przetrzymać coś małego ale co dalej? Czy to ma jakiś sens?:shake:
  10. HHMM A co ja mogłabym pomóc jeśli bym się na przykład jutro zabrała z Wami do Kielc? Czy jakieś wolne ręce są tam potrzebne? Co ja konkretnie mogę tam zrobić?
  11. Ta łaciata sunieczka ze zdjęcia to szczeniak? Bo wygląda na całkiem młodziutką. Nie wiecie może jaki ma charakterek? Kurczę ... dałabym dom tymczasowy jakiemuś mikruskowi ale mam takie dwie sunie małe małpy, które nie tolerują innych suk.boje się ze jakbym wzięła psiaka na DT moje dałyby mu w "kość" Chciałabym jakoś pomóc psom z Dymin. Co można zrobić? Czy w schronisku dalej nic się nie zmieniło? Czy dalej przyjmowane są tam psiaki? Przykro widzieć takie przerażone mordki... ;((
  12. Kurcze! Świetna wiadomość. A pieski zostaną wysterylizowane przed adopcjami? Tym onkowatym by się przydało, żeby historia się nie powtórzyła. A ja bym z chęcią wzięła jakiegoś. Już mnie tak korci, ale muszę czekać do wiosny na to nieszczęsne ogrodzenie.
  13. Czy wiadomo coś o poprzednim domu suni? Mieszkała w bloku czy w domu z ogrodem? Czy toleruje inne psy i suki? Czy toleruje koty? Jest przecudna kiedyś mieszkałam z taką dobką seniorką to był cudny, łagodny i wdzięczny pies.
  14. Ja też uważam dowcip za mało śmieszny.Jesteśmy odpowiedzialni za to co oswoiliśmy. Propagowanie proste i bezbolesne pozbycie się "problemu". Skoro nazywa się komara pupilem...(jak dla mnie pupil to przyjaciel i ulubieniec) to choćby był i owadem jak można traktować go w opisany powyżej sposób. Obawiam się że przez wielu taki głupi żarcik może zostać niewłaściwie odebrany. Masz zwierzątko zabaweczkę znudzi się to pyknij do schronu, przywiąż do klamki (drzewa w lesie) niech się inni martwią. Przecież to takie "normalne i oczywiste". Dla mnie przerażające . To ma być niby śmieszne i służyć edukacji dzieci? Któż to wymyślił? To chyba jakieś nieporozumienie?
  15. O rany! Jakie pełne smutku i niepewności psie oczy :( Co będzie z psiakami? Ma się kto nimi tymczasowo zająć? Mam nadzieję że nie trafią do schronu...
  16. Może się uda przed zimą znaleźć dom dla seniorka....
  17. Morsik pokazuj się i pchaj się do swojego domku!!!
  18. Piękny poważny i spokojny. Cudny pies, marzy mi się taki zrównoważony olbrzym. Ale póki co nie mam jeszcze ogrodzenia :( Może ktoś wie jak długo Fokus jest w schronisku? I jak reaguje na inne psiaki i koty? Będę śledzić wątek oby psiak znalazł dom jak najszybciej.
  19. o której jest dziś akcja pod Dżokiem?
  20. Ja dalej nic nie wiem. Nie udało się pogadać ze znajomą ale będę się starać.
  21. Ja sobie siedzę w ciepłym fotelu, a Czarny pewnie znowu w schroniskowym boksie.... Jak on się musi czuć po tygodniu wylegiwania się na dywanie!!! Psuje mi to strasznie humor... Nie mogę przestać o tym myśleć. Może jednak znajdzie się ktoś, kto zabrałby Czarnego do siebie, żeby i on mógł się jeszcze cieszyć domowym ciepełkiem??
  22. Zobaczymy co się da zrobić , może pani weźmie jakiegoś psiaka ale raczej woli suczkę. Ma starutkiego amstafa i jemu zdarzyło się mieć spięcia z samcami. Dla bezpieczeństwa adoptowanego psiaka lepsza by była panienka. Amstaf nauczył się jako senior żyć z kotami także do sunie też szybciej się przekona. Sama z chęcią wzięłabym Disneya ale ja już mam pełną obsadę (2 psy +2 koty +4 szczury) w bloku. Ale jak się już na dobre przeniosę na wieś ( może już w wakacje) to obiecałam sobie że wezmę psiaka ze schronu. Moje wszystkie zwierzaki są że tak powiem z "drugiej ręki" I są najwspanialsze na świecie, nie zamieniłabym je na najpiękniejszego rasowca.
  23. Reksio jest śliczny ale to ma być młodszy ruchliwy psiak na dłuższe spacerki. Pani ma starowinkę i chce coś żywotniejszego na razie rokowania trwają i będziemy się zastanawiać nad Rusałką- Milenką.
  24. Piękny rasowy kundelek ;) najlepszy z najlepszych. Trzymam kciuki za domek!!!!
  25. Czy wklejał ktoś ogłoszenia na jakiejś belgowej stronce? Podrzucę link znajomej posiadającej belgi. Mała jest śliczna i jak na razie widzę raczej mało problemowa. Trzymam kciuki za super domek !
×
×
  • Create New...