Jump to content
Dogomania

keria

Members
  • Posts

    1186
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keria

  1. Dziewczyny a macie dla pierwszej pani jakiegoś psiaka do zaoferowania? A ta Gloria na wątku kieleckim? Potrzeba coś spokojnego lubiącego psy i koty, raczej średnio duży, coś co może zimować w budzie.
  2. Dostałam wzór umowy. No i mam pytanko bo to jest jakby w imieniu KTOZ u . Czy ja mogę wpisać tam swoje dane jako osoby reprezentującej TOZ? Ja nie jestem wolontariuszką ani pracownikiem. Czy to miejsce zostawić puste?
  3. Erka ja myślę żeby wstrzymać się z odpowiedzią pierwszej pani jak już będziemy wiedzieć że Lira ma pewny dom w Wieliczce. Lirka wszystkich pozdrawia i leży na moich kolanach podczas pisania na forum , piórko to nie jest:cool3:
  4. Hejka dziewczyny , dopiero wróciłam z pracy. Jutro rano mam czekać na telefon od pani z Wieliczki i jedziemy z Lirką zobaczyć domek. Ja też wolałabym dla Lirki żeby mogła przebywać więcej w domu. Tylko troszkę mi głupio bo już się z tamtą panią umówiłam :oops: Ale cóż trzeba było by według mnie poczekać do jutra. Zobaczymy czy Wieliczka zechce Lirkę i wtedy ewentualnie rozmawiać z tym drugim domkiem że dla dobra lirki trafiła gdzie indziej ale ze pomożemy znaleźć temu domkowi super psiaka , bo przecież tak wiele super psów czeka na adopcję. Nie chciałabym żeby pani z miejscem dla pieska do budy się zraziła braniem psiaka z dogomanii (bo może poczuć się lekceważona czy gorsza). Trzeba by było jakiegoś dyplomaty żeby do niej zadzwonić i wszystko dokładnie wytłumaczyć na spokojnie, że chcielibyśmy aby właściciel i pies byli szczęśliwi itd. Myślę że jakiś fajny psiak zrównoważony, łagodny do kotków i suni by się znalazł.
  5. Nie wiem to pewnie zależy skąd się czipa zdobędzie. Może ktoś ma dostęp do tańszych czipów moja siostra by Lirkę zaczipowała. Tam gdzie pracuje moja siostra czipowanie kosztuje 70 zł. Może jednak ktoś przez jakąś fundację miałby dostęp do hurtowych cen? Założymy też Lirze książeczkę zdrowia. ona nie była chyba nigdy szczepiona? i co z odrobaczaniem?
  6. Ja mam niedaleko do tej pani chętnej na Lirkę a p. Magda to już w ogóle prawie sąsiadka także bezproblemowo sprawdzimy domek. Chciałabym przed adopcją zaczipwać Lirę, tylko że to dla mnie za duże koszty. Może ktoś byłby w stanie się dołożyć do tej inwestycji? Moja siostra już po ewentualnej adopcji wpisałaby dane nowych właścicieli do bazy danych o czipach. Jeszcze chcę wyposażyć Lirkę w osobistą obrożę z identyfikatorkiem jakby w pierwsze dni postanowiła iść za ogród gdzieś na spacer. Zawsze dla ludzi ze wsi będzie widoczne że to czyjś pies. Za miastem mało kto słyszał o czipach. Jeszcze pytanko? Czy do umowy adopcyjnej można coś dopisać? Bo ja chciałabym tam wpisać aby w ogrodzie była druga, ciepła buda tylko dla liry w razie jakby rezydentka goniła ją ze swego leżonka. Moje sunie mimo że się bardzo lubią nie uznają spania razem i dominująca zawsze goni z łóżka tą uległą.
  7. :cool3:właśnie rozmawiałam z panią chętną na Lirkę. Trzymajcie kciuki :happy1: bo w piątek jestem umówiona na pokazanie psinki. Jak Erka posłała im zdjęcia pani się bardzo ucieszyła że to ta psina którą pierwszą oglądały i im się bardzo spodobała. Powiedziała że to chyba przeznaczenie, że to właśnie ona do nich przyjedzie. Jakby tylko ktoś mnie mógł oświecić z umową adopcyjną. Pani bezproblemowo ją podpisze, bo już jej o tym wspomniałam. Ja nie mam formularza. Czy ktoś mógłby mi go przesłać na pocztę? Jakieś porady tez mile widziane na co zwrócić uwagę podczas wizyty adopcyjnej.:oops:
  8. Filmy Lirki z dzisiejszego spaceru. Panna boi się obiektywu i ciężko o dobre zdjęcia. [url]http://www.youtube.com/watch?v=HyWS6sXuBV0[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=4f3f0J56QUU[/url]
  9. Lira bezproblemowo dogaduje się z kotami. Oczywiście na razie nie dopuszczam ich do miski jak Lira je. A co do chłodów wydaje mi się że jej sierść nie jest wcale taka krótka. Ma podobną sierść do owczarków niemieckich a na ogonku ma niezłą kitkę. Ja bym chciała żeby spróbować z tym domkiem bo ja mogę podjechać zobaczyć co i jak ( oczywiście jeśli ktoś kto ma doświadczenie w adopcjach chce jechać to będzie mi miło). Mam troszkę doświadczenia z psami i zobaczę co i jak i czy Lirka przyjmie taki domek?
  10. Jestem jestem i słucham. Myślę że Lira byłaby szczęśliwa z takiego domu. Ona jest bardzo podporządkowana i troszke według mnie kiepsko czuje się w mieszkaniu. Widać to po jej oczach i mowie ciała. Ona kocha taką wolność. Jak siedzi w mieszkaniu to ma takie smutne oczy i ciągle patrzy przez balkon. Próbuje otwierać drzwi łapą. Na polku nawet szczeka także dobry byłby z niej stróż. Na spacerach to taki uśmiechnięty psiak. Oby tylko ją miał kto przytulić i absolutnie nie można jej krzyczeć ona jest baaardzo wrażliwym psem. Proszę o kontakt na priv do tego domku i ewentualna pomoc w wizycie przedadopcyjnej,
  11. Do budy Lirki szkoda.To jest pies który potrzebuje dużo kontaktu z człowiekiem. Natomiast do mieszkania w domu z grodem jak najbardziej. Ona lubi wolność myślę że wolałaby mieszkać w ogrodzie niż w bloku. Nieraz siedzi przed drzwiami wejściowymi i balkonowymi i próbuje otworzyć klamkę. Na błoniach czuje się jak u siebie, według mnie lepiej niż w domu. Wtedy ma ogon do góry a nawet szczeka na niektóre psy, tarza się w trawie, uśmiecha i nie chce wracać do domu.
  12. Fajnie że jesteś Asior! Mam nadzieję że Lirka znajdzie jakiś dobry domek jak najszybciej bo moje dwa "dranie" szybko ją zepsują. Pokazują jej na spacerkach jak się szczeka na psy:mad: Moje są troszkę dziwne boję się że tymczasowiczka nauczy się od nich złych nawyków.
  13. Nie wiedziałam że Lira miała już swój wątek. Może tu w małopolsce bardziej się suni poszczęści. Lirka dziś przez okno balkonowe zobaczyła psiaka i szczekała troszkę. Jakby mieszkała w domku z ogrodem może być z niej dzielny stróż. Pewnie tylko alarmujący ale i to jest niezła sprawa jak się mieszka w domu. Moje dwie piranie mimo niewielkich rozmiarów nie wpuszczą obcego na teren.
  14. Dzięki za allegro!!! Postaram się o nowe zdjęcia. Jeśli ktoś zna jakieś fajne stronki do ogłaszania to niech wkleja Lirke gdzie się da. Możan podawać mój kontakt jak na gum tree (dwa numery telefonu).
  15. Lira ma wiele przymiotów. A jednym z największych jest to że strasznie pragnie kontaktu z człowiekiem. Ciągle ładuje się na kolana kładzie łeb na naszych kolanach, żeby głaskać, patrzy jak ten kot ze Shreka. Ja ją ciągle odpycham i tłumacze, że na człowieka włazić nie wolno a ta się ryje, wciska normalnie nie złaziła by z człowieka. Taka z niej przylepa. Na spacerach jeśli spotkamy kogoś znajomego ona od razu się do ludzia przykleja i wskakuje przednimi łapkami i patrzy z takim smutkiem że ludzie się rozklejają. Moje dwie domowe suczki to przy niej istne diabełki (choć kocham je podnad życie) zyskały od moich sąsiadów przydomek Piranie ;)
  16. Lirka oswaja się błyskawicznie. Uwielbia spacery i już się na nich nie ociąga. Zachęca inne psy do zabawy, widzę jak mimo pokory rozpiera ją energia. Dziś miała ją odwiedzić pewna pani chętna na jej adopcję. Niestety chyba o Lirce zapomniała. Może jeszcze się odezwie? Czekamy na dobry dom. Lira może nie jest jakąś nadzwyczajną pięknością ale za to muszę przyznać że jest bardzo proporcjonalnie zbudowana i troszkę przypomina rottka, tylko lżejszego i sporo mniejszego. A dla niedowiarków ujęłam Lirkę jak robi siku na błoniach ;) mimo że mieszkała prawie dziko, zachowuje czystość w mieszkaniu.
  17. Lira z tego co wiem nie była w Dyminach, udało jej się tego uniknąć koczowała w jakimś lesie przy szpitalu koło Kielc. Jest u mnie na tymczasie.
  18. Pięknie ją opisałam bo sunia ma piękny charakter. Już wyślę te zdjęcia na pw.
  19. Więcej zdjęć Liry ze spacerku będzie może dziś. Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć jak wkleja się tu zdjęcia? Nie zawracałabym głowy innym o pomoc w tym. Lirka jest wspaniała i prosi o domek!
  20. Niestety Lirka nie może u nas zostać zbyt długo. Moje dwie suczki jej nie tolerują, a są od niej dużo mniejsze boje się że w wyniku ich ustawiań się mogłyby ucierpieć. Moja Keria jest typem psa niezrównoważonego emocjonalnie i z reguły w psach budzi agresję. Na dodatek kiedy jakiś pies próbuje ją zdominować ona podejmuje walkę choć jest dużo mniejsza. Wiem ze ona walczyłaby aż do końca. Kiedyś już spróbowała sił z bokserką i wyżłem i niestety nic ją to nie nauczyło. Jeszcze bardziej z agresją i panicznym strachem podchodzi do tych psów. Także obawiam się że z Lirą będzie podobnie. Po prostu Keria za każda próbę odgryzienia się będzie się do niej co raz to negatywniej stosunkować do Liry.
  21. ok dzięki spróbuje choć troszkę rozesłać. Choć nie wiem czy mi się dużo uda bo tam pewnie trzeba się wszędzie logować?
  22. Kazde ogłoszenie się przyda. Jeśli znacie jakieś psie stronki to proszę o wklejenie choćby linku do ogłoszenia z gum tree. Ja mam nowe zdjęcia i filmiki prześlę Asior ona wklei je dla mnie wieczór.
  23. Oto ogłoszenie Liry na gumtree tu są jej zdjęcia. [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Lira-uratowana-przed-schronem-w-Dyminach-W0QQAdIdZ243251411[/url]
  24. Nie umiem wstawić zdjęć ale za to jest krótki filmik z Lirką a oto link: [url]http://www.youtube.com/watch?v=rHCNFi8e0lw[/url]
  25. A teraz troszkę o samej suni. Lirę mam niedługo ale już wiem że to cudowny pies. Jest czuła i wrażliwa. Łazi jak cień za człowiekiem. Wtula swój piękny łeb w ludzkie nogi. Patrzy w oczy. Uważnie słucha i mimo ze jest na razie jakby spowolniona ze strachu czuję że drzemie w niej moc szaleństwa i inteligencja. Jest łagodna, stabilna emocjonalnie ale jeszcze troszkę wystraszona. Nie ma w niej cienia agresji. To pies chyba dla każdego. Według mnie nada się zarówno do bloku jak i do domu z ogrodem. Może być dla osoby starszej lub młodej lubiącej ruch i sport. Mimo młodego wieku nie jest szalona, bardzo cicha, nie szczeka prawie wcale. W mieszkaniu rewelacja zachowuje czystość, wie że od " siku" są spacerki. Toleruje a nawet lubi koty i chciałaby zachęcić je do zabawy. Umie jeździć samochodem. Siedzi pod nogami cichutko i nawet się nie wierci. Co ciekawe nie chce wysiadać! Podejrzewam, że poprzedni właściciel wyrzucił ją s auta. Dlatego ona obawia się każdej wysiadki, żeby nie stracić swojego człowieka. Chodzi na smyczy , chyba wcześniej umiała tyle że ze strachu bała się ruszyć. Teraz chodzi pomalutku ale co najważniejsze nie szarpie się, nie próbuje uciec czy wyrwać a jak się czegoś wystraszy po prostu zwalnia lub przysiada. Najgorsze jest to że ja nie mam warunków na długie tymczasowanie suni :( Nie widzę opcji nawet żebym mogła oddać ją do schroniska!!! Ona po prostu na to nie zasługuje ajej psychika mogłaby bardzo ucierpieć. Ja mieszkam w małym mieszkaniu i mam już swoje 2 suczki, 4 koty, 7 szczurków, myszki . Najgorsze jest to że moja suka cały czas próbuje dominować Lirę. Chodzi za nią warczy kąsa w ucho, nie pozwoli jej podchodzić do swoich pańć, nie pozwoli jej choćby pomerdać ogonkiem. A ja widzę że Lirka ma ochotę się pobawić poskakać, cieszyć się jak radosny młody szczeniak. Proszę o pomoc w szukaniu domków. Nie mam aż tak wielkiej wprawy w ogłaszaniu.
×
×
  • Create New...