Jump to content
Dogomania

keria

Members
  • Posts

    1186
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keria

  1. Piesek przebywa w Siedlcu. Jak na razie ma opiekę i jedzonko i ocieploną budę. Zajmuje się nim miła pani z tej samej miejscowości. Przynosi co dzień jedzonko, psy mają duży teren do dyspozycji około hektara ogrodu, ale i tak przebywają głównie przy siatce przy drodze i czekają na ludzi. Dobrze żeby szukać domku już teraz bo jeśli teren zostanie sprzedany piesek nie będzie miał się nagle gdzie podziać. Najbardziej przydałoby się poogłaszać psiaka, ja mam troszkę kiepski komputer i zdjęcia musiałam umieszczać w Krakowie podczas pobytu u mojej siostry. Mogę jedynie podawać linki do strony ze zdjęciami. Nie mam możliwości wziąć na tymczas ponieważ mieszkam sama i pracuję, nie mam ogrodzenia przy domu , mam też swoje dwie bardzo zazdrosne sunie, no i finansowo stoję kiepsko. Pomoc w dokarmianiu psiaków mile widziana, na ogrodzeniu wisi wiaderko tu dobrzy ludzie z okolicy wrzucają jakieś zjadliwe resztki i opiekunka im to jedzonko wydziela. Miałam troszkę puszek kaszy z mięsem, zostawiłam karmicielce 3 zgrzewki pewnie to nie na długo wystarczy.
  2. Tak oba psiaki są bardzo kontaktowe. Zapomniałam dodać, że jeśli będzie potrzeba mogę go dowieźć do Krakowa lub okolice. Zbliża się zima i szkoda żeby malec marzł w budzie.
  3. Jednak nie umiem wstawić zdjęć, nie wiem czy można linki do zdjęć wklejać na forum? Oto psiak : [url]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a655871/00000001[/url] [url]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a655871/00000002[/url] [url]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a655871/00000003[/url] [url]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a655871/00000004[/url] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a655871/00000001[/IMG]
  4. :loveu:Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu domu dla psiaków. Z racji mojej pracy terenowej poznaję dużo psich bied z małopolskich wsi. Jednym z nich jest piesek który przebywa na opuszczonej posesji w okolicach Krzeszowic wraz ze swoim współtowarzyszem. Ich pani zmarła i psiaki przebywają w ogrodzie, cały dzień same. Oba są spragnione kontaktu z człowiekiem, radosne i kleją się do ludzi. Dom wraz z terenem zostanie sprzedany i psy będą musiały zniknąć. Rodzina zmarłej pani nie chce psiaków i nie interesuje się nimi. Obawiam się że psiak może wylądować w Olkuszu :shake: lub jeszcze gorzej. Psiaki są dokarmiane przez jedną "dobrą duszę" z tej samej miejscowości, która chyba mimo znikomych prywatnych finansów stara się aby psiakom nie zabrakło jedzonka w miskach. mały Tedi to piesek w wieku ok 4-5 lat. Niewielki w typie terierka tybetańskiego (poniżej kolana). Jest radosny i ufny. Obskakuje człowieka, nie boi się obcych rąk, daje się głaskać, uśmiecha się na widok ludzi, ciągle siedzi przy płocie i wypatruje człowieka. Według karmicielki nie goni kotów, lekceważy ich obecność ( ja osobiście nie mogę potwierdzić bo nie widziałam). Nie wiem czy będzie umiał dostosować się do bloku bo nigdy nie mieszkał w domu. Może komuś wpadnie w oko taki uśmiechnięty kudłacz? Nie wiem czy uda mi się wkleić fotki, jeśli nie to poproszę o pomoc bardziej doświadczonych.
  5. Całkowicie popieram Asior. Czemu dziewczyny obrażacie się wzajemnie? Przecież kkanarekk pomogła choremu psu i dała mu szansę. Czy diagnoza lekarza była słuszna? Kto wie? Można by było mieć za to do niego pretensje że postąpił pochopnie. Większość ludzi pomagającym opiera się na diagnozie jednego lub dwóch lekarzy. Według mnie skoro ktoś pomaga psu i zajmuje się nim ma prawo podjąć taką decyzję w oparciu o diagnozę. Proponuję dziewczyny które tak oskarżają kkanarekk o przerzucenie swojej energii negatywnej na osoby które ewidentnie znęcają i zaniedbują zwierzęta, wystarczy udać się do pierwszej lepszej polskiej wsi. Czy ktoś może zliczyć ile tam eutanazji zwierząt dokonywanych jest bezpodstawnie? Niekoniecznie w lecznicy, niektóre psy i koty kończą ot tak wrzucone do szamba.
  6. Jeśli na allegro wystawi cenę powyżej złotówki za psiaka to jasne że jest w tym cel handlowy. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Oddać, a sprzedać to co innego. Zresztą też uważam, że w praktyce będzie trudno o realizacje tych postulatów:mad:. Po pierwsze pseudo chyba też będą mogły się zarejestrować jako hodowle? Nie wierzę że ktoś będzie sprawdzał warunki psiaków, a jeśli nawet to kto:shake:? Za kasę i poprzez znajomości da się dużo załatwić. Chociaż, taka ustawa jest z pewnością potrzebnym krokiem naprzód, w poprawie życia psów i kotów. Ja jeszcze dodałabym obowiązek znakowania trwałego wszystkich psów, wraz z wpisaniem ich do bazy danych ( z danymi właściciela- pesel) przy szczepieniu na wściekliznę weterynarz miałby obowiązek sprawdzić czip jeśli pies go nie posiada, nie szczepić psa dopóki nie będzie oznakowania. Jeszcze jakby gmina pomogła w dofinansowaniu do czipa byłoby dobrze. Jednak bez zmiany mentalności ludzi taki postęp nie będzie raczej możliwy.
  7. Mnie tez się wydaje, że te kociaki służyły za karmę, dla lisa a niewykluczone nawet dla psiaków. Darmowe mięso:shake:. Na wsi większość pozbyłaby się z chęcią kotów, wyłapać czyjeś też nie żaden problem. Teraz kiedy mieszkam na wsi i dużo chodzę po domach ( z racji swojej pracy) to ręce mi opadają, czasem ogarnia mnie złość, że tyle zła się dzieje a ja niewiele mogę zrobić eeehhh.
  8. Tofik wygląda mi coś bardzo w typie belga malinois :roll:. Postaram się wrzucić na forum belgowe i krakowskiego klubu agility. Jeśli ma też nieco belgowy charakterek to byłby świetny do psich sportów.
  9. :shake:biedactwo Co z małą? Jeśli DT nie wypali, to hotelik jest niezbędny jeśli ona ma przeżyć. Brak słów na okrucieństwo ludzi.
  10. Co słychać u Sary? Jak postępy w socjalizacji? Trzymamy kciuki i jak będzie potrzeba mogę pomóc z ogłoszeniami (nie jestem może wprawna w fachowym ogłaszaniu ale zawsze lepiej jeśli będzie kilka informacji więcej).
  11. Co słychać u pięknej jamnisi?
  12. Tobiś jesteś cudną szortską piłeczką skacz po domek!
  13. Oby Sara nabrała wiary w ludzi, będzie łatwiej z adopcją.
  14. Racja Foksia odżywek nigdy za wiele, Lucky może mieć na później lub jakiejś innej biedzie może się przydać. Super, że jest dom stały dla psiaka!:multi:
  15. Hejka! Mam nadzieję, że w ogóle ktoś będzie chciał kupić to co dałam, jak stwierdzicie że się nie nadaje na bazarek to w kosz;) może choć 50 zł będzie z tego. Będę zaglądać do Sary, oby znalazł się ktoś cierpliwy dla niej już tak na zawsze.
  16. :cool2:ja również, oby psiak miał już normalne życie. Jakby można było prosić o zdjęcia psiaka co jakiś czas, myślę, ze wielu chciałoby zobaczyć jak Lucky się miewa.
  17. Pani mówiła o piesku, ale jeśli będzie jakaś wysterylizowana sunia to chyba większej różnicy nie zrobi. Ma być tylko mały i najlepiej kudłaty. Trzymam kciuki żeby się któremuś psiakowi udało.
  18. W okolicach Wadowic znaleziono psa husky. Osoba, która go znalazła prosi o pomoc w ogłaszaniu psiaka. Szkoda żeby trafił do schronu, może ktoś go szuka? tu wątek z dogo [URL="http://www.dogomania.pl/threads/202088-husky-do-oddania-w-wadowicach-mozliwy-dow%C3%B3z-w-okolicach-inaczej-schron-ratuj"]http://www.dogomania.pl/threads/202088-husky-do-oddania-w-wadowicach-mozliwy-dow%C3%B3z-w-okolicach-inaczej-schron-ratuj[/URL]!!!!!! Pies ma umaszczenie typowe dla husky ( ciemno- szary prawie czarny czaprak) i jasne oczy.
  19. nikt nie szuka psa? był gdzieś ogłaszany, że znaleziony? Szczególnie ważne stronki dla wielbicieli psów północy! Husky lubią uciekać i często giną. Może właściciel nie wie za bardzo jak go szukać?
  20. Biedactwo ma brzuszek prawie do ziemi . Jak te małe łapki mają ją nosić?
  21. Nie znam tych osób ale było by fajnie jakby mógł ktoś do nich zadzwonić, porozmawiać i zobaczyć co i jak. Ja mówiłam przez znajomą tym paniom, że zadzwoni chłopak bo pytałam o tego szpicowatego, biaego psiaka, którego ma anashar u siebie, ale on na razie nie do wydania. Także może jakiejś innej biedzie się poszczęści. zaraz pośle nr tel na pw.
  22. Mam pytanko o psiaczka. Czy ona nadawałby się do bloku dla dwóch starszych pań? Nie znam ich ( trzeba byłoby sprawdzić dom), znajoma mówiła mi ze jakieś z kolei jej znajome szukają psiaka ok 3 letniego małego kudłatego. Mieszkają w Krakowie okolice Bora- komorowskiego.W razie czego służę telefonem do tych pań.
  23. Matko święta, jak można było tak psa traktować??????? :smhair2: Mniejsza o to czy to husky czy mieszaniec, szlag mnie trafia jak widzę takie rzeczy. Jak zrobić żeby pies stał się "towarem luksusowym " w tym pie...... kraju? :mad::mad::mad: Według mnie obowiązkowe czipy, szczepienia na wściekliznę no i sterylizacje. Bez tego ani rusz. Zakaz sprzedaży zwierząt poza legalnymi i zatwierdzonymi hodowcami i fundacjami zajmującymi się oddawaniem zwierząt niechcianych lub niczyich. Właściciel powinien czuć się odpowiedzialny za żywa istotę którą się podjął opiekować. Kary za porzucenie psa, sprzedaż i nielegalne rozmnażanie o znęcaniu się to już nie wspomnę. Ale takie kary uzależnione od zarobków właściciela, żeby kto bogatszy odczuł to boleśnie. Tak ale to już setki razy było powiedziane ehhh... Jednak nie można się poddawać mimo poczucia bezsilności. Trzeba walczyć z ciemnotą.:shake: Mam wolne w tygodniu 3 dni wt śr i pt jeśli ktoś miałby coś gotowanego dla psiaka mogę pojechać w te dni i nakarmić, niestety nie jestem wolontariuszka więc nie wiem czy mi pozwolą. Znam tam jedynie panią doktor i kilku pracowników.
×
×
  • Create New...