Jump to content
Dogomania

choleraa

Members
  • Posts

    940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by choleraa

  1. Cholercia pojechala wlasnie do domu..:-( Otrzymała nowe imie Nuka i w towarzystwie bardzo podekscytowanej nowej Pani pojechala do domku testowac nowe zabawki i smakolyki, w ktore zaopatrzyli ją od razu po wizycie przedadopcyjnej- czyli wszystko czeka na malutka juz 2 dni..:)
  2. [url]http://www.dogomania.pl/threads/203789-R%C4%99cznie-robione-kolczyki-!-KUP-TERAZ.-Na-pomoc-TTB-Szczecin-do-19.03.-godz.-22?p=16491626#post16491626[/url] moja wplata jest za ten bazarek:)
  3. Super wieści:) bardzo sie ciesze:) Imię dostał po swoim poprzedniku:)
  4. Dziewczyny, jesteście wszystkie wspaniale.. Teraz moge przyznać, że Bajka była moją ulubienicą;) Wielu psiakom pisalam teksty, przeczytałam mase historii i ta jej zapadła mi w pamiec... Jej wygląd i temperament są wyjatkowe z cała pewnościa.. Same dobre wiesci dzisiaj, wspaniale! Żadam fotek z nowego domu! Jak nie to będę bić!;)
  5. Spiesze dzoniesc, ze Cholerka po miesiacu u mnie (wiem, wiem.. mial byc tydzien;)) jedzie w poniedzialek do domu..:) I musze sie pozalic... co sie ze mna stalo?!:) poltora roku temu zalogowalam sie na dogomanii, przez pierwszy rok wchodzilam tylko na watek Saszy, zeby wstawic fotki, podpytac o cos.. teraz stalam sie DT dla szczeniaka, przeprowadzilam wizyte przedadopcyjna, w poniedzialek jade z umowa... Czuje sie dziwnie- los tej malej, slodkiej istotki jest calkowicie w moich rekach.. Czuje sie jakbym musiala oddac swojego psa.. Pokochalismy ja wszyscy- nawet Sasza.. Przedwczoraj male lezalo do gory lapami na jej poslanku, a ona pol godziny wylizywala lysy, rozowy brzuszek.. Przykro troche, ale z drugiej strony caly dzien chodze zadowolona.. Cholercia bedzie miala super domek i to najwazniejsze:)
  6. I zostaną 2 na stanie:) Cholerka jedzie do domku w Podjuchach w poniedziałek:) Panstwo maja wesoła rodzinke: 2 dzieci, kota, ktory Cholerki sie bał.. Czyli wiele sie u niej nie zmieni, dalej bedą ja meczyc dzieci i dziwne, pokraczne zwierzaki-> patrz Sasza:) Jestem szczęśliwa, bedzie miala ogrodek do biegania, duzo raczek do glaskania, Pani mowi, ze bedzie ja na poczatku wozic do rodzicow, jak beda jezdzic do pracy, wiec bedzie miec i nowa mamuśke, bo tam rezyduje chichuachua:) A narazie przez pierwszy miesiac Cholerka i kot beda pod opieka Pana, ktory, niestety ma zlamana noge i siedzi w domu.. Jak wspaniale, ze wszystko sie tak dobrze ulozylo:) Mam swietny humor dzieki dzisiejszemu dniu:)
  7. ja mam zwykle w domu jednego psa, co nie oznacza ze sam ze soba jest bezpieczny...:roll: Sasza zzarla mi jakis czas temu kij drewniany od szczotki i prawie sie udusila.. wszystko zarzygane drzazgami i trocinami bylo.. jak to zobaczylam- zawal na miejscu normalnie! Poza tym ma klaustrofobie chyba.. a ja mam zimno w domu, wiec zamykam 3 metrowe drzwi, z klamka na wysokosci metra... i moj pokurczowaty buldog je otwiera skaczac (wywalajac sie na plecy, walac glowa w klamke itp..) tez sie boje, ze pewnego dnia wroce, a ona bedzie lezec z polamanymi lapami albo kregoslupem.. Widac nie taka kapka krwi straszna;) Trzymaj sie Some.. tez wiem, ze to stres dla wszystkich domownikow.. Bedzie dobrze..
  8. jak tam szczepienia? jak maly w nowym domku? gdzie zdjecia szczyli? uporalas sie z samochodem?:evil_lol:
  9. Jade jutro do podjuch przedstawic Cholerke prawdopodobnie nowej Pani:) Zadzwonila dzisiaj, jedyna konkretna, od razu podala swoj adres, milo sie z nia rozmawialo.. jezeli wszystko pojdzie ok, to uwolnie sie od paskudy:evil_lol: Żałuje, że Sasza tak malo umie, bo Cholerka opanowala juz wszystko to co mamuśka zna;) Szybko sie uczy, ktos bedzie z nią mial duzo radosci.. Żałuje, ze moj mąż jest taki stanowczy.. gdyby ją chociaż zobaczył, też by sie zakochał, a tak marudzi mi na odleglosc, ze zadnego drugiego psa..
  10. Niestety ja nie znam..
  11. w copylandzie sa kosmiczne ceny.. chyba, ze masz tam znajomosci.. to ja sobie rozlicze fundusze i dam znac jak z ta koszulka na marsz
  12. a nie mozna zrobic tych koszulek troche wczesniej? 60 zl. to dla mnie spory wydatek, a tyle wychodzi za 2 koszulki. wolalabym jedna, taka codzienna, a zalozylabym ja tez na marsz..
  13. Wizyta przedadopcyjna wypadła bardzo pomyslnie. Poprzedni pies Państwa odszedł 2 tygodnie temu- miał chore nerki, dlugo go leczyli, ale niestety przegral walke. Pani uronila lezke opowiadajac o nim, chociaz bylo widac, ze bardzo starala sie trzymać. Maly miałby kawałek ogródka i las tuz za domem.. Mowila ze maz duzo czasu spedzal z poprzednim psem na spacerach. Zamierzaja go nauczyc od malego jedzenia suchej, dobrej jakosci karmy, bo przy poprzednim psie mieli problem, bo w ogole nie chcial jej ruszyc.. Pies bedzie spal w domu, nie ma mowy o zadnych budach i lancuchach- chca przyjaciela.. Kobieta byla bardzo dobrze zorientowana w szczecinskich ofertach szczeniakow do adopcji, wymieniała imiona psow, odwiedzila schronisko, ale nasz szczyl zapadl jej w serce. Zgodzila sie na kastracje w odpowiednim wieku, choc niezbyt entuzjastycznie, ale zalezy jej na adopcji i powiedziala ze zrobi co bedzie trzeba.. Zatem Tanakas załatwi formalności i piesek moze jechać do domku:)
  14. kolczyki!!!! uwielbiam kolczyki:) ehhh i za zyczenia tez dziekuje i odwzajemniam :*
  15. Czy dobrze licze, ze zostaly tylko 3 maluchy?:)
  16. Pan nie przyjdzie zobaczyć Cholerki, bo dostal pieska od brata..
  17. Nie do pojęcia jest dla mnie jakim cudem Bajka jeszcze nie ma domu.. zagladam czasami, ogladam zdjecia, widze jak rosnie.. jest niesamowita.. Ludzie zakochuja sie w niej od pierwszego wejrzenia.. dlaczego czeka tak długo?! Mam nadzieje, ze czas sprawi, ze odpadna wszystkie "oszolomy" i Bajka znajdzie prawdziwy, kochajacy dom..
  18. a mozna piosenke podmienic? z ta tez jest super.. ale jak obejrzalam, od razu mi sie polaczylo w calosc z tym: [url]http://www.youtube.com/watch?v=2CSwB60y20w[/url] Nie wiem czy mlodsze pokolenie jeszcze zna takie piosenki.. ale jakby co, to ta warto poznac.. słow malo, ale zaspiewana z taka pasja i sercem.. ja ją uwielbiam bynajmniej..:)
  19. ja tez bez psa niszczyciela:) pozabijalaby wszystko co sie rusza;) chyba ze Cholerke wezme:)
  20. Nazywam się Fuss i jestem [B]tylko[/B] psem... Dla Was ludzi tylko, ale widząc świat z mojej perspektywy [B]aż[/B] psem.. Ludzie są obłudni, nie szanują przyjaźni, odrzucają miłość.. Wiem- doświadczyłem tego wiele razy.. Wasze najczęściej występujące cechy są niezrozumiałe dla każdego psa. My- zawsze szczere, wierne po kres i przepełnione miłością, wolimy zostać tylko psami, niż stać się takimi jak Wy.. Jenak ja- Fuss, zazdroszczę Wam jednego- kiedy któryś z Was trafia za kraty, wie za co, na ile i ma pewność, że kiedyś jeszcze wróci do domu.. Ja byłem w więzieniu już kilka razy.. Nagle zabierano mnie z wygodnej kanapy i ciepłego mieszkania, zamykano w zimnym, szarym boksie, w którym mogłem spędzić dzień.. albo resztę życia.. Nigdy nie miałem tego komfortu co człowiek- nikt mi nie czytał wyroku, nie mówił na ile czasu trafiam do piekła, ani nie mógł obiecać czy kiedykolwiek wrócę do domu.. W ludzkim świecie nawet najgorszy przestępca ma szczęście znać swój przyszły los.. W psim, wszyscy jesteśmy skazani na człowieka i możemy tylko prosić, żeby na naszej drodze stanął ten wyjątkowy, inny niż wszycy- szczery, szanujący przyjaźń i odpowiedzialny..
  21. fotki z dzidzią sie chyba powtarzaja i szkoda ze nie ma dzwieku...:/ poza tym filmik super:)
  22. pamietam, ze sie stresowalam wtedy.. taki maluszek i ogromna bestia.. Drago lizal malemu paluszki... i zadnego nie odgryzl:D Dzisiaj mniej ufam swojej Saszy jesli chodzi o zabawe z dziecmi niz Koczce, tej bialej panience.. Urosła, przypakowala, a dalej jest takim ciapciakiem jak 2 lata temu..;)
  23. Mam, mam:) dostałam fotki:) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5369/dsc07837n.jpg[/IMG] Zapłakany Piotruś i jego pocieszycielka.. [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/8061/dsc07835x.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/9434/dsc07839k.jpg[/IMG] kiepskie foto, ale wrzuce "morderce".. [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8205/dsc03268m.jpg[/IMG] spojrzalam na date ostatniego.. Piotrek miał 2 miesiace.. matko, jak czas leci..
×
×
  • Create New...