Jump to content
Dogomania

choleraa

Members
  • Posts

    940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by choleraa

  1. Pamietam:) I odszczekuje to ze nie wpuszczam kudlaczy pod koldre..:roll: Wczoraj odkrywam koldre, zeby sie polozyc... a tam dwa slodkie stworki przytulone: Piotruś i Cholerka.. On słodko wtulony w jej wywalony do góry lysy brzuszek.. No i polozylam sie na brzegu, reszte lozka zostawiajac dzieciom..
  2. Szczeniaki nie maja tekstu, bo zalegam jeszcze z 4 zaplaconymi z bazarku i w wolnej chwili pisze te.. Mysle ze mozna spokojnie wrzucic narazie te krotkie pojedyncze opisy kazdego malucha, bo ja z zaleglosciami nie ogarne jeszcze pare dni..
  3. ooo nie! U mnie nie ma prawa zaden wiatr pod koldre wpadać:evil_lol: Ani ten zimny i nieprzyjemny ani futrzasty..;) ps. Chlerka odrobaczona:)
  4. no marudze babci..:evil_lol: ale jest odporna na urok swojej pierworodnej..:roll: spokojnie.. mala reklamuje sie na moim facebookowym profilu, wszyscy znajomi wiedza jakie mam cudo.. ktoś sie skusi:p Wlasnie mialam straszne skomleniei pisk, nie wiadomo dlaczego.. puscilam mala luzem, zeby pokazala czego chce.. wdrapala sie na lozko Piotrusia i wlazla mu pod koldre- od tej pory jest spokoj.. ona chyba lapie wymuszanie od moich dzieci;)
  5. No ja właśnie też nie wiem...... ale mój mąż wie doskonale:mad:
  6. Io ja mam dzisiejsze fotki prawdziwej rozbestwionej Cholery:) To spojrzenie mowi samo za siebie;) [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9030/img0218ej.jpg[/IMG] minka.. cos zaswedziało..:) [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/5071/img0236dd.jpg[/IMG] a te wyrazy twarzy tez nie wroza nic dobrego:) [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9256/img0237ew.jpg[/IMG] chwila wytchnienia.. [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3519/img0242n.jpg[/IMG] polowanie na rajstopy babci;) [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/508/img0250ae.jpg[/IMG] wariacja: [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/4015/img0253ry.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9753/img0255l.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2572/img0260dt.jpg[/IMG]
  7. Sasza chodzi ze mna nawet herbate robic;) bo nie lubie jej samej z dziecmi zostawiac.. Właśnie nic nie astowaty.. :) Mamusi pewnie tez do amstaffa daleko bylo.. Takie to male, a przewraca zycie do gory nogami.. Nawet dzieci sie przejmuja czy znajdzie domek, Sasza zapomniala na chwile ze nienawidzi wszystkiego co nie jest czlowiekiem.. taka mila odmiana..
  8. Kiedys zostawilismy Sasze kolezance na kilka dni, musielismy wyjechac i wczoraj dowiedzialam sie, ze jej wspołlokatorka była nią zachwycona, bo miala calodobowa opiekę dla swojego niespełna rocznego synka.. Mówi, ze caly dzien sie z nia bawil, tylko wieczorem byla nieznosna, bo spala u niego pod lozeczkiem i on nie mogl spac, bo charczała.. Wiec ona nie lubi tylko moich dzieci.. albo poprostu dzieci w wieku 3-5 lat :) a to mala Cholerka:) [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/8563/img0198rw.jpg[/IMG]
  9. Przeciez ktos te psy przyjmuje, ba, sterylke sami przeprowadzili! Ja mam zboczenie przyrownywania wszelkich tragedii do tego jak ja bym sie czula w takiej sytuacji.. Wyobrazcie sobie, ze po cesarce ktos wystawia Was na mroz brzuchem w bloto, albo jak czlowiek sie czuje w zaciasnym golfie... a co dopiero jak cos wrasta w szyje..
  10. Skonczy sie zle.. ona to lize, kladzie sie na syfie, a tam praktycznie nie ma szwów..
  11. o Boze! Wszystko mi opadło jak to zobaczyłam..
  12. Miska w kolko opędzlowana do zera, zeby szczylowi nie przyszlo do glowy zeby tam chocby wąchać;) korowod 10 cm. ode mnie- do lazienki, kuchni, otworzyc drzwi- wszedzie kolejno- ja, mala bestia i Sasza.. Wszystko co male je Sasza musi sprobowac pierwsza i tak nabawila sie obstrukcji;) i nieomieszkala ulzyc sobie w domu.. Kamyk zabral ze soba aparat na wyjazd.. a tak niesamowicie to wyglada- kwadratowy, wielki, nieokielznany cielak z obrzydzeniem w oku i male, delikatne, wszędobylskie dziecię wywalające się o własne nogi.. ale mala ma charrrrakterek, dziś szczekała i powarkiwała na ciocie Sasze:)
  13. u mnie podobnie:) cholerka spi w pojemniku kolo mojego lozka.. dzis o 7 rano mialam pobudke bo wplatala mi sie we wlosy.. sama wlazla i znalazla sobie zabawke..;) poza tym wszedzie gdzie ide mam za soba korowod.. ja, mala bestia a za nią Sasza.. musze odprowadzac maluchy do przedszkola- jak wychodze jedna zamykam w jednym pokoju, druga w drugim.. przez pierwsze 5 minut jest placz i lament, a pozniej mala idzie na poslanko i spi.. Zalatwia sie tylko na papierze.. osrala dzis ksiazke moim dzieciom, wczoraj rysunek Karola, ktory lezal na podlodze.. Jest przesłodka..
  14. hmm.. a co za roznica gdzie przebywa, wazne ze jest bezpieczny.. adres chciala?
  15. Mój Piotrek powiedzial ze to Fifi.. nie wiem skad mu sie to wzielo.. (Piotrek to moja najmłodsza latorośl;))
  16. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6096/img0189lo.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8871/img0188l.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/6389/img0194h.jpg[/IMG] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/8589/img0193cz.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4318/img0191wr.jpg[/IMG] [IMG]http://img602.imageshack.us/img602/4691/img0190p.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/8563/img0198rw.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8985/img0197i.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4619/img0195dq.jpg[/IMG] tadam:D
  19. Cholerka tez pięknie wcina.. Podsumowując dzien dzisiejszy, zjadla pol kubka suchej karmy (oczywiście nie na raz) i ladna porcje tuńczyka z ryżem.. Zaczyna sie juz swobodnie czuć, spaceruje po mieszkaniu, ale sprawdza czy jej pilnuje. Jak wychodze z pokoju, to ona za mną- krok w krok..
  20. Pluje sobie w brode ze dalam sie tak oszwabić na aparat mężowi, zabrał jeden z domu a i tak kupił sobie tam drugi.. Ona jest taka słodka.. mialaby juz milion fotek..
  21. Cholera- mała zadziora, która nieadorowana domaga się głośno obecności ludzi.. Wszędobylska, ale urocza, podbija nawet najbardziej zatwardziałe serca.. zatwardziale serca--> Sasza;) ktora pilnuje szczyla na kazdym kroku... jestem zszokowana jak dobrze ją przyjęła.. musiałam wyjść dziś na godzinke, jedna byla w jednym pokoju, druga w drugim.. balam sie jak diabli, ze Sasza otworzy drzwi i cos jej zrobi.. wchodze, a tu nic, spaly obie w swoich pokojach.. Sasza jest ciekawa co to.. ale nie ufam jej wzrokowi.. patrzy tak jakos... wyglodniale??? ale oprocz moich dziwnych obserwacji psiego wzroku wszystko jest super:) czemu tak trudno w dzisiejszych czasach o aparaty ja sie pytam!? Kamyk zabral aparat ze soba do Anglii, mi zostawil zepsuty.. Ojciec jutro wyplywa w rejs i zabiera swoj ze soba.. moze kolega dzis podejdzie ze swoim pstrykaczem, to zrobie jakies fotki, bo gdzie mam kabel do telefonu tez nie wiem.. takie zycie bez faceta..:/
  22. Widze sie rozbestwiły maluchy..;) a Cholerka po kąpieli i kolacji śpi jak suseł, jakby jej nie było..
  23. wrzucaj foty nie marudz;)
  24. Mam szczeniorka do konca tygodnia:) Facet odezwal sie do jednej z dziewczyn od szczecinskich amstaffow, ze jesli nie zabierze 8 szczeniakow do dzisiaj (czyli 1 dzien) to je wywali.. i tak dostal mi sie jeden na popilnowanie:) Sasza za nim lazila, ale bez agresji, bardziej z zainteresowaniem co to.. Jak puscilam oboje na kanape, bardziej interesowaly ja frytki ze stolu niz szczyl.. Nie wiem jak ona wychowala tyle szczeniakow.. instynktu macierzynskiego za grosz;)
  25. A faaajne są:) Niektore po samym zachowaniu dostaly juz imiona;) Mamy Bruce'a (willisa) ciągle z wywalnonym do góry brzuchem (jak to dziewczyny stwierdzily "brak tylko piwa i gazety") i z takimi latkami pod szyją, ze wyglada jak meska owlosiona klata.. Mamy piegowatą Peggy, rudą jak nie wiem co Scarlett, Beethovena- zupelnie inny niz cala reszta- normalnie mikro bernardyn.. no i energiczna i wszedobylska Cholerę (to nie mój pomysł;)) i ona jest u mnie.. reszta maluchow czeka na imiona..
×
×
  • Create New...