-
Posts
940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by choleraa
-
Wiecie, milo sie zaskoczylam, bo na mini-mini, kanale dla dzieci, zaczeli puszczac piosenki pro psie:) Jedna mowi o tym, zeby zabrac swojego psa na spacer, a druga ma taki refren: "Czy pokochasz mnie, ja na lapie moje serce dzis podaje ci, czy pokochasz mnie, pieskie zycie tylko z toba pragne dzielic, uwierz mi.." Teraz chodze i spiewam:)
-
moge wrzucic ciekawostke? [B]#6. Most w Overtoun[/B] Most położony jest w pobliżu uroczej, szkockiej mieściny – Milton. Mimo że żaden człowiek nigdy w tym miejscu nie zginął, to od lat próbuje się wyjaśnić przedziwne zjawisko odbierających sobie tu życie psów, które notorycznie skaczą z tej wysokiej konstrukcji.W przeciągu ostatniego półwiecza zginęło tu już ok. 600 czworonogów. Te, które przeżyły upadek, nierzadko powtarzały swój szalony wyczyn. Istnieje kilka teorii na temat tych samobójczych zapędów, jednak jak na razie nikt nie przedstawił w pełni wiarygodnego wytłumaczenia tego zjawiska.
-
Kurcze, zaluje, ze ja nie moge pojechac.. Kamyk wczoraj w nocy wyjechal na 2 tygodnie, a ja nie mam z kim zostawic maluchow..
-
Rozmawialam z chlopakami, ktorzy kolegowali sie z wlascicielem Bentleya.. Faceta nie bedzie 2 lata.. Ze zorganizowaniem pieniedzy bedzie ciezko, jak zdazylam sie zorientowac, ale powiedzieli, ze popytaja czy ktos nie jest zainteresowany adopcja.. Okazuje sie ze pies mial problemy zoladkowe, potrafil popuscic, nie bedac tego swiadomym. Mowia, ze nie raz dawali mu czipsa, czy paluszka- typowe kiepskie dla psa jedzenie, to mu sie zdarzalo miec niekontrolowana obstrukcje.. Mowia, ze nigdy nie byl agresywny, ale jest specyficzny... zapewne chodzilo im o to gryzienie drzew.. Bede im przypominac o Bentley'u, moze oni cos zdzialaja..
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
choleraa replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to mamy piekne uzupełnienie, ten drugi tekst swietnie sie nadaje, są tam szczegoly o jego charakterze i polozeniu w chwili obecnej.. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
choleraa replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam do Ciebie pytanie... "Potrafiłbyś uszkodzić, okaleczyć albo zabić człowieka? Nie... oczywiście, że nie... A gdyby ktoś napadł Twoja żone, włamał sie do domu, albo skrzywdził Twoje dzieci? Jak wiele jesteś w stanie zrobić dla swojej rodziny? Wszystko? Nie ważne jakimi pobudkami byś sie nie kierował i tak staniesz przed sądem.. Nie daj Boże masz blizne na twarzy, jesteś łysy, albo Twój ojciec był alkoholikiem... Te niezależne od Ciebie powody przyczyniają sie w oczach społeczeństwa do Twojej winy! Twoje pochodzenie i uroda są powszechnie uznawane za niewłaściwe! Co sądzisz o tej historii? Uważasz, że człowiek ma prawo do obrony? Myślisz, ze każdy ma prawo czuć sie bezpiecznie? Otóz nie!" Amstaff Brutus nie miał takiego prawa.. Zaatakował osobe, która wtargneła do jego domu i zachowywała sie niepokojąco.. Los chciał, że była to listonoszka, która zignorowała tabliczke ostrzegawczą.. Zobaczywszy psa, zaczeła uciekać i machać rekami, co spowodowało, że Brutus ja ugyzł.. Gdyby był to zwykły kundelek, skończyłoby sie pewnie na szczepionce na teżec i nikt nie rozdmuchiwałby sprawy.. Niestety Brutus to "pies morderca", którego społeczeństwo skazuje na kare za stereotypy.. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
choleraa replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sama skrocilam 3/4 pierwszego postu... to nie moje slowa:) -
Ageralion powiedziala mi przy mojej pierwszej wizycie w schronisku, ze tam trzeba wylaczyc emocje, bo czlowiek wysiadzie psychicznie... Podejrzewam, ze pracownicy schroniska wylaczaja swoje czlowieczenstwo zbyt skutecznie... a Ci ktorzy nie umieja poprostu rezygnuja, a ktos kto pracuje tam powiedzmy 20 lat, widzi tam juz tylko "obiekty" adoptowalne lub nie... Ciekawe, czy tak samo jest w sierocincach, hospicjach... Jesli tak dalej pojdzie, to nas tez czeka eutanazja, jak przestaniemy byc uzyteczni..
-
Sherkan-piękny AST-zdradzony, znowu w hotelu czeka na dom
choleraa replied to agamika's topic in Już w nowym domu
W wordzie nie byloby problemu... Nigdy nie wstwialam nigdzie ogloszen, ale mozna tekst z worda skopiowac chyba, zeby kazda linijka zaczynala sie od akapitow.. -
Rojber - amstaff to czy kozica? - MA DOM!!!
choleraa replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Rojber! Gratulacje i przepraszam, ze za pozno napisalam Ci ogloszenie... [COLOR=Pink]Ale mozna wyslac nowej[/COLOR] [COLOR=Pink]Panci, zeby wiedziala co ja czeka[/COLOR] :D -
Rojber - amstaff to czy kozica? - MA DOM!!!
choleraa replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[B]rojber[/B] [I]powsz. [/I][łobuziak, nicpoń, urwis] gwara poznańska [B]R[/B]ozrabiaka- skacze, biegam, uwielbiam towarzystwo ludzi [B]O[/B]gromny pieszczoch- tylko sie ze mną baw [B]J[/B]eszcze dziecko- mam dopiero rok, jestem młodziutki [B]B[/B]ardzo łagodny- pomomo stereotypu mojej rasy, jestem łagodny, choć narwany [B]E[/B]nergiczny- to moje drugie imie [B]R[/B]arytas- jestem piekny i doskonale umieśniony -
Sherkan-piękny AST-zdradzony, znowu w hotelu czeka na dom
choleraa replied to agamika's topic in Już w nowym domu
No nie! a tak ladnie poukladalam literka pod literka i wzielo poprzesuwalo! ehhhh:roll: -
Sherkan-piękny AST-zdradzony, znowu w hotelu czeka na dom
choleraa replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Kim jestem? idealne towarzy[B]S[/B]two wspaniały c[B]H[/B]arakter wulkan [B]E[/B]nergii świetna och[B]R[/B]ona dozgonny szacune[B]K[/B] [B] A[/B]bsolutne oddanie bezwzgled[B]N[/B]a lojalnosc Dlaczego szukam domu? domniemana agre[B]S[/B]ja brak c[B]H[/B]eci narodziny dzi[B]E[/B]cka od[B]R[/B]zucenie [B] K[/B]ara za stereotypy zdrad[B]A[/B] przyjaciela [B] N[/B]ieodpowiedzialnosc własciciela co dzis czuje? [B] S[/B]amotnosc strac[B]H[/B] ni[B]E[/B]sprawiedliwość b[B]R[/B]ak wiary smute[B]K[/B] ż[B]A[/B]l odrzuce[B]N[/B]ie Sherkan to 7 letni pies............. no i tu juz sobie poradzicie chyba:) troche sie nad tym nameczylam, jest krotko, zwiezle i oryginalnie;) -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
cos mi to dogo znowu szwankuje... mialam jeszcze foto rozjuszonej Saszy na widok innego psa, ale nie chce sie wstawic.. W takiej wlasnie akcji, na tym oto spacerze, poszla w mak ta jakze trwala lancuszkowa smycz.. -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
I z wczorajszego spacerku w poszukiwaniu skarbow jesieni.. [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/48/img2984r.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/4565/img2989p.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/3264/img3022b.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/6195/img3026b.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/4065/img3027m.jpg[/IMG] -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
To moze jeszcze pokaze jak Saszka kurowala pancia jak byl chory: [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/4789/img2968u.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/4782/img2969i.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4646/img2970g.jpg[/IMG] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/3251/img2971c.jpg[/IMG] -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
ehhh przeprowadzka.... Pod koniec pazdziernika, zeby juz nie placic za kolejny miesiac. Chcielismy do konca wrzesnia, ale w 2 tygodnie ciezko bylo sie zorganizowac, wiec poczekamy jeszcze miesiac. Teraz jeszcze Kamyk wyjezdza na 2 tygodnie, zostaje sama z tym bajzlem. Szukam pracy juz od miesiaca (odkad oba maluchy juz chodza do przedszkola), tez mi nie idzie.. Teraz jeszcze bede mieszkac na zadupiu to juz w ogole nie wiem jak to bedzie... ale beda pieniadze za to, bo tam bedziemy placic tylko rachunki.. -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
pomysle nad tym;).. na razie ma szekli i smycz moro:) Obecnie jest w posiadniu plaszczyka swietego mikolaja i rozowej bluzy z kapturem... Miala jeszcze pare innych fajnych łaszkow... ale jej sie przytylo..