-
Posts
940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by choleraa
-
Moja zolza zjadla i spi jak aniolek.. Sasza przyjela ja zaskakujaco pozytywnie (ale nie zaryzykuje zostawienia ich razem bez nadzoru) 5 dt jest.. wiem ze z psia niania cos nie mozna sie skontaktowac..:/
-
Dziewczyny przyniosly torbe przerazonych szczyli, tak jak dal je im ten facet. Smierdzialy strasznie, a on powiedzial ze dzis jeszcze nic nie jadly.. Po chwili zaczely niesmialo merdac ogonkami.. Z amstaffa nie maja nic:) sa o wiele mniejsze i... no typowe kundelki;) Pojechalismy do weta, stan zdrowia ok, waza 2,5-3 kg.Musiałam leciec wczesniej, bo dzieci trzeba polozyc, dziewczyny wrocily je obfocić i podzielic sie gadzetami.. Pewnie jeszcze troche to potrwa..
-
jestem, maluchy ok:) wszystkie zdrowe, chociaz smierdzace i zarobaczone..
-
mam smycz razem z obrozą, miski, szukam szelek:)
-
miski, obrozki i smyczki nadprogramowe znajda sie u kazdego napewno;)
-
[quote name='ageralion']Agulinda na zebraniu i zadzwoni do mnie pozniej. Ma znajoma, ktora moze prawdopodobnie dac DT malemu ale w przyszlym tygodniu dopiero.[/QUOTE] to ja moge spokojnie do przyszlego tygodnia pomoc:)
-
Miał 4 lata.. Był niesamowicie łagodny i wiedział, że go kochamy.. Kiedyś jakaś babka wynajeła go do sesji zdjeciowej.. cały czas mnie szukał, bał się obcych.. Moje dzieci ciągały go po pokoju za ogon.. nawet nie syknął.. Mieliśmy go od malusieńkiego, przyjechał w pudełku po telefonie.. Był wspaniałym przyjacielem..
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Nie moge przestać o tym myśleć- dzwoniłam do hodowcy, to moja wina... -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3406/67c9d2cfc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/2528/5052d28522.jpg[/IMG] był wspaniały.. -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Dżowniś nie żyje... tak mi strasznie przykro... -
Jak dla mnie super:)
-
Hahaha, ćwiczyłam na meżu... [COLOR=plum]Wychodzisz na zakupy, wydajesz wiecej kasy niż wziełaś i bajke wymyślasz na poczekaniu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/COLOR]
-
Zaczełam bazarek ogłoszeniowy..... ale bylo mi wstyd, ze mam zaległość na wątku Bajki, wiec mam najpierw coś dla niej:) (oczywiscie poza bazarkiem;) ale jakby co, to zapraszam:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/201854-Super-TEKSTY-OG%C5%81OSZENIOWE-w-extra-cenie!-Na-amstaffy-TTBS-do-13.02?p=16273728#post16273728[/url] Bajke smutną Ci opowiem, o sierotce zagubionej. Wlesie strasznym zabłądziła, nagle światło zobaczyła... Biegło dziecie przerażone do jasności wytesknionej... Nagle ból ją przeszył srogi, położyła sie koło drogi.. Światło znikło gdzieś za rogiem, stało sie najwiekszym wrogiem. Samochodów jeździ mnóstwo, "ranny szczeniak- toż to głupstwo..." Żaden z nich sie nie zatrzymał, taki miał być Bajki finał... Ale znalazł sie kierowca, co od Boga serce dostał, umrzeć Bajce nie pozwolił, wielu z nas tym zadowolił.. Bajka cudny ma charakter, wygląd i usposobienie, zostań dla niej dobrym światłem- pokaż przeznaczenie... Troche serca, ciepły dotyk, nutka głosu miła... Żeby Bajka mimo wszystko dobrze sie skończyła..
-
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
choleraa replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/201854-Super-TEKSTY-OG%C5%81OSZENIOWE-w-extra-cenie!-Na-amstaffy-TTBS-do-13.02?p=16272303#post16272303[/url] zapraszam:cool3: -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/201854-Super-TEKSTY-OG%C5%81OSZENIOWE-w-extra-cenie!-Na-amstaffy-TTBS-do-13.02?p=16272303#post16272303[/url] zapraszam na bazarek dla TTB Szczecin -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Ja po porade tym razem.. Co zrobic, kiedy pies ma nawyk otwierania wszystkich drzwi kiedy nie ma nikogo w domu.. do tej pory nie bylo to duzym problemem, bo drzwi w blokach otwieraja sie latwo, bylo cieplo i nawet nie trzeba bylo ich zamykac.. teraz mieszkam w kamienicy, drzwi maja 3 metry wysokosci i klamke na wysokosci metra, musze je zamykac, bo jest zimno, a ona skacze, obija sie, wywala sie na plecy, wali pyskiem w klamke.. Co zrobic zeby ta cholera sie nie polamala?