-
Posts
940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by choleraa
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Ja dzis mialam zemste po kapieli... Swieta ida, pies smierdzacy, w lazience brodzik... Zamknelam sie z nia w kabinie- probowala zrobic podkop. Kiedy sie nie udalo- rzucila sie desperacko na moje gole udo pazurami:placz: w wannie lepiej nam szlo.. Wyszla, pobiegla do pokoju i zostawila wieeelka niespodzianke..:roll: Od tamtej pory nie wychodzimy spod koldry- grzejemy sie obie.. Dobrze wiedziec, ze nie jestem sama- w zeszla zime jak Sasza zobaczyla pierwszy snieg, ganialam ja po calek klatce od gory do dolu, bo sie wyrwala... w tym czasie dziecko siedzialo w wozku na mrozie i czekalo, az mamusia zlapie psa..:) -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Dziekuje i Wam też Wesołych.. -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Ja nie chce jej oddawac! To moj pies, o ktorym marzyłam całe zycie.. Jesli kiedykolwiek bede pod taka presja, ze bede musiała ja oddać, to sama znajde jej dom. -
Hak w ścianie, krótki łańcuch, za ciasna kolczatka.. Lanie za każde siku, choć dworu nie widziałam od bardzo długiego czasu.. Puste miski, bo jak nie jem i nie pije, to nie brudze.. Tak poteżny lek przed biciem, że zjadałam swoje nieczystości, żeby tylko nikt nie uważył.. Jestem Kira i tak pamietam moje dotychczasowe- 6 letnie życie.. Sąsiedzi zlitowali sie nademną po dłuższym czasie, nie dlatego, że było im mnie żal.. Przeszkadzało im moje skomlenie i błaganie o pomoc, nie mogli oglądać telewizji, bo za głośno wyłam, ich dzieci nie mogły spać gdy zawodziłam, a meżowie nie mogli pracować, jak piszczałam.. Dziś nikt mnie nie bije- już nie wyje, Nikt mnie nie wiezi- nie zawodze Ktoś mnie karmi- nie piszcze.. Gdy ktoś mnie pogłaszcze- szaleje ze szcześcia, Jeśli ktoś mnie pokocha... nie bedzie poza nim świata... Wymyśliłam, choć umysł jakiś zastały, zajeło mi to troche czasu..:roll: Musze sie rozćwiczyć znowu;)
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Nerwowo.. Jest to "lekka" presja ze strony Kamyka.. ale rozumiem go.. był zły, jak Sasza zaczeła sie rzucać na nas.. Piotrek wybił sobie ząb jak Kamyk go pilnował, przez 2 tygodnie nie byłam w stanie sie do niego odezwać.. to nie była jego wina, rownie dobrze mogło sie to stać, kiedy ja byłam w domu, ale obwiniałam go podswiadomie.. podobnie pewnie jest tutaj.. nie wytłumacze mu, ze to nie jej wina.. Narazie daje rade, Sasza jest grzeczna od paru dni, ładnie je,mam nadzieje, ze tak zostanie. -
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
choleraa replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
ja jak adoptowalam psa podpisalam oswiadczenie, ze ja wysterylizuje jak dojdzie do formy, nie bylo z tym problemu:) -
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
choleraa replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
cos pokrecilam, nie na tym watku tekst wpisalam chyba:oops: Ktos cos pisal o robieniu sweterkow? bo ja juz sie pogubilam calkiem:roll: -
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
choleraa replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
przeprowadzka, brak neta, miesiac poza swiatem..:) Ale juz wrocilam:D -
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
choleraa replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
Co robisz gdy widzisz bezdomnego? Przyspieszasz kroku, żeby nie poprosił Cie o pieniadze? Zatykasz nos w tramwaju i modlisz sie w duchu, żeby wysiąść jaknajszybciej? Zamykasz za soba czympredzej brame, żeby nie wszedł za Toba i nie nocował w piwnicy? Wieczorem otwierasz pełną lodówke, siadasz w fotelu i właczasz telewizor. W wiadomościach podają ilu bezdomnych zamarzło tej nocy. Jest Ci nawet przykro, w końcu to ludzie.. Co robisz kiedy widzisz bezdomnego psa? Nic nie robisz.. to przecież tylko pies... Nie poprosi o pieniądze, nie jeździ tramwajem, nie przytrzyma drzwi, żeby wejść do piwnicy.. Zamarznie niewidzialny, tuż pod Twoim oknem. W wiadomościach nie podadza informacji o jego śmierci, nie usłyszysz też ile zwierząt zamarzło w schronisku i na ulicy.. "Śmierć jednego to tragedia, śmierć miliona to statystyka".. a co z tymi, których nawet sie nie liczy? -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Postawilam sobie za cel, ze "naprawie" tego psa..:) Moze i jest krolikiem doswiadczalnym, ale jak raz mi sie udalo, to uda sie i drugi.. Kamyk ja olewa, Karol zapytal czy jak Sasza umarnie to kupimy kotka, tylko Piotrus mowil: "nie krzycz na Saszke, ona jest moja przyjaciolka" i to on w kolko obrywa od niej, a ma tylko 3 latka, tez nie rozumie wielu rzeczy.. Bede pisac jak tam sytuacja, narazie od miesiaca siedze w domu, maluchy maja ospe, wiec i Sasza jest pod kontrola, zobaczymy co bedzie jak zacznie zostawac sama.. -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
heeeej dziewczyny!:) po ponad miesiecznej przerwie wracam do sieci:D snieg jest, a my mieszkamy w chacie gdzie ogrzewanie na prad... ziiiimno jest..:/ Sasza ciezko zniosla przeprowadzke, nie mogla sie odnalezc, schudla, przyzwyczaila sie do ciepelka i widze, ze 15 stopni w domu tez jej przeszkadza.. Zrobila sie nieznosna, co jeszcze bardziej oddala ja od Kamyka, ktory wscieka sie, ze pies sie nie slucha.. odkad mnie uzarla, Kamyk nie zaczal jej juz traktowac tak jak wczesniej.. Ostatnio wlazla na stol i zrzarla moj obiad... nigdy wczesniej jej sie to nie zdarzalo.. Nie chce wyjsc nawet z bramy na spacerze, bo jej zimno, a potem sra w domu.. Opierdzielila z 2 tygodnie temu jakis worek smieci na podworku, miala karne mycie zebow.. Ostatnio wpedzila mnie w istna furie, bo rzucila sie z zebami na Piotrka, a on siedzial tylko kolo niej i patrzyl na nia (w oczy..) podrapala go zebami w policzek.. Jestem troche zalamana, bo tyle pracy wlozylam, zeby bylo dobrze i juz mialam to nad czym sie meczylam,a tu powrot do korzeni.. Wiem, ze to pewnie tylko stres po przeprowadzce i ze to minie, ale narazie jestem po prostu zla, ze tak to wyglada.. a czemu zle jej z oczu patrzy? to zdjecia sprzed 2 miesiecy, Brazowa, jestes medium? -
nie mam pojecia co ona wyprawia, ale zdarzaja jej sie takie napady amoku jakiegos.. ale to domena buldogow chyba,bo wiem,ze nie tylko ona tak ma.. widzi psa- nic jej nie obchodzi, dusi sie ledwo oddycha ale sie szarpie.. za pilka- moze nogi polamac, odbija sie od drzew, kustyka, ale dalej biega.. czasami jak zostanie sama skacze na drzwi, wywala sie na plecy, piszczy.. teraz tez widze, ze oko ma jakies przymruzone dziwnie, moze sie dziabnela ta miotla, a moze alergia, bo ma problem z oczami jak zje cos przyprawionego.. No wyzalilam sie;)
-
http://www.youtube.com/watch?v=JL6Klr-RGvw&p=1E9A73D24D7E2BE8&playnext=1&index=21 http://www.youtube.com/watch?v=estKsK2G264 http://www.youtube.com/watch?v=pzvBqerlh7Q Te piosenki caly czas leca na mini mini, a moje maluchy je uwielbiaja:) sama chodze i spiewam;)
-
Wpadlam na swietny pomysl! Wlasnie sie przeprowadzam i mam troche rzeczy z ktorymi nie `mam co zrobic: m.in. toczek na konia, bardzo fajna, czarna, bajerancka obudowa do komputera, ktora mój mąż chciał wywalić, ale mu nie pozwolilam:) i pewnie znajdzie sie jeszcze calkiem sporo gadzetow.. Bazarku nie zaloze.. bo nie umiem, ale moge przekazać rzeczy komus kto umie.. I tak jeszcze chwile to potrwa, bo od jutra zaczyna sie prawdziwe pieklo.. kolo 5 bede juz przeprowadzona i szczesliwa:)
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Zdretwialy jezor:D super widok;) [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/5713/dsc02972j.jpg[/IMG] i jeszcze jedno: [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/9558/dsc02973q.jpg[/IMG] Miny- kolejna do kolekcji;) [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8612/dsc02974c.jpg[/IMG] i jeszcze takie jedno [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/7800/dsc02975c.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/5713/dsc02[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/5713/dsc02[/IMG] -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
choleraa replied to akucha's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9820/1287166006byaponika500.jpg[/IMG] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: