Jump to content
Dogomania

choleraa

Members
  • Posts

    940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by choleraa

  1. on byl spokojny wobec ludzi i zwierzat zawsze- drzewa.... na tym sie wyladowywal.
  2. Malwinka wlasnie jezdzi sobie samochodem, owinieta w kocyk, z wielka ulga na mordce... Kupuje wyprawki, odwiedza lekarzy.. Juz nie wroci do schroniska...
  3. Widywalam go, jak wychodzilam z Szasza na boisko szkolne w weekendy, jego wlasciciel byl znojomym mojego znajomego i takie tam koligacje... Bentleja znali wszyscy na osiedlu, bo uwielbial wieszac sie na drzewach, dookola boiska wszystkie byly ogryzione z kory- widzial drzewo, albo wiszaca galaz- nic go nie interesowalo... Jego wlasciciel? Wydawalo mi sie, ze normalny, zalezalo mu na psie, pies wygladal dobrze, czesto wychodzil z nim na dluzsze spacery. Moze facet nie byl jakims super inteligentem, chyba lubil popic, ale psa traktowal dobrze... Tak przynajmniej wygladalo...
  4. Nie potrzebuje zaznajamiac sie z rozwojem frustracji Pani Lisicy na którymkolwiek watku, za to placi sie psychologowi.. Umiem czytac i w zupelnosci rozumiem co TU napisala..
  5. Haaaaaaaaaaaaaaa! Jakie wspaniale wiesci! Nie ma mnie chwilke, a tu takie nowiny:) Dolozyc szumowinie za porzucenie! Nie mozna tego odpuscic! Malwinka ma dopiero 10 miesiecy- toz to jeszcze szczeniak... Mowilam, ze to krzywica jakas moze byc, niewiele sie pomylilam... Szczerze, mialam nadzieje, ze bedzie to "tylko" krzywica, czy temu podobne badziewie, bo wiedzialam, ze z tego moze wyjsc i to w 100% Czuje, ze Malwinka znajdzie szybciutko nowy domek....
  6. [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Bóg czesto zsyła na ziemie anioły. Widzisz je codziennie, choc nie masz o tym pojecia.. Ta okropna wrona, która obudziła cie dziś rano, dla twojej starszej sasiadki, która mieszka nad toba, jest jedyna towarzyszką codziennych obiadów. Ten lis, którego potrąciłeś samochodem zeszłej zimy, uratował życie chłopcu, który bez odblasków wracał wieczorem poboczem od kolegi. Ten młodziutki, kaleki pies, leżący w schroniskowym boksie wysłanym kołdrami, daje tyle radości ludziom, którzy spostrzegli go, leżącego w kącie klatki... Gdy zobaczysz anioła, nie możesz o nim zapomnieć... Siedzisz wieczorem w domu i przypominasz sobie jak psi anioł cie wita, jak całuje po rekach, jak z całych sił próbuje stanąć na chorych, krzywych łapkach, żeby tylko Cie dosiegnąć, zeby poczuć twój zapach[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]. Nie zauwaza swojego kalectwa, poprostu chce byc jak najblizej reki glaszczacej jego lepek[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]... Anioły mają to do siebie, że są bezradne, nie narzucają sie człowiekowi, są stworzone dla człowieka, wyłącznie po to, by nieść mu szczeście i pomoc...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]<tu miejsce na jakies konkrety, jesli sie pojawia>[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Przypomnij sobie ile razy dziennie pomagaja Ci anioły, jesli mozesz odwdziecz im sie, dzis masz okazje.[/FONT][/COLOR]
  7. Allegro jest super, pozytywne, wesole, podoba mi sie:)
  8. Nazywam sie Zeus i mieszkam w gorzowskim schronisku. Jestem wesolym, madrym, znajacym podstawowe komendy trzylatkiem. Mam świetną kondycje i zdrowie mi dopisuje. Uwielbiam długie spacery i małe szaleństwa. Kocham ludzi i świetnie dogaduje sie ze zwierzetami. Jedyne czego mi brakuje to moj własny człowiek. Jeżeli szukasz przyjaciela na najbliższe 10 lat i lubisz po ciężkim dniu w pracy wskoczyc w kalosze i kurtkę przeciwdeszczową i biegać jeszcze ze 2h - jestem idealnym kandydatem dla ciebie! Tak by to wygladalo, ale jak dla mnie to chlam...
  9. Wiecie co, siedze nad ogloszeniem dla Zeusa juz z pol godziny i prawie wszystko co mam przepisalam z pierwszego postu, tylko moim zdaniem brzmi to nawet gorzej.... Jak dla mnie pierwszy post jest wrecz idealnym ogloszeniem.... nic dodac, nic ujac. Oczywiscie moge zrobic z tego "streszczenie" jesli jest taka potrzeba, ale wydaje mi sie, ze nie ma sensu..
  10. Jak ankieta bedzie wypelniona, to ja na jej podstawie cos napisze:p
  11. Moze ja jestem smarkula w porownaniu z Wami wszystkimi, ale widze w takim razie, ze jakas "dojrzala" kobieta robi ewidentnie na zlosc swiatu, bo nikt nie glaszcze jej po glowce i nie mowi jaka jest cudowna... I tak wlasnie konczy sie watek przewodni tego tematu RATUJAC MI ZYCIE, BIEZESZ ZA MNIE ODPOWIEDZIALNOSC... DZIEKUJE DOBRANOC..
  12. Bylam dzis w galaxy w zoologicznym i widzialam plakaty psiakow ze schroniska w Sz-nie od razu na wejsciowej witrynie... a naszych TTB nie bylo... moze wydrukowac i zaniesc?
  13. [IMG]http://a.imageshack.us/img687/9066/44444444444444444444444h.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5479/dsc00423bw.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/1817/dsc00427o.jpg[/IMG] u nas to na tyle..:)
  14. Sierściuch? :) slodziudki, smiejemy sie z fotek z buldozkami:) Swietnie pasuja do siebie, bedzie sliczny :)
  15. Hahaha, fantastyczne zdanie! Kolor.... jeszcze takiego nie widzialam.. piekny!
  16. Mi nie dokladnie o to chodzilo- dasz bienemu 5 zl. ale nie wplacisz [B]tej samej kwoty[/B] na instytucje, bo wiesz ze zginie w potrzebach 100 osob.. Tak samo nie dasz zebrakowi 1000 zl, a wolisz wplacic na przytulek, bo tam to lepiej zainwestuja... Tylko kto ma 1000 zl, zeby go oddac, a piataka ma kazdy..
  17. Czlowiekowi latwiej jest dac pieniadze na konkretnego psa, czytajac na co jest chory, czego mu potrzeba i ze jak nie pomoze to czeka go smierc, niz wydac te same pieniadze, bo psy w schronisku maja zle warunki.. Szybciej dasz cygance z dzieckiem na reku przed supermarketem 5 zl niz wplacisz to na sierociniec... Zwykla psychologia...
  18. Cudny ten "chlopczyk" Ma jakies imie? A sunia z cycuchami do ziemi dojdzie do siebie. Sasza miala tak powyciagane cycki jak do nas przyjechala, ze ludzie zaczepiali mnie na ulicy i pytali czy mam szczeniaki na sprzedaz. Po sterylce i nie rodzeniu szczeniakow na umór wszystko sie wciagnelo i teraz juz wyglada normalnie. To ze ma leki w klatce tez przypomina mi Sasze. Ona byla cale zycie trzymana w jakiejs szopie i miala rodzic... Kiedy trafila do nas nie bylo mowy, zeby wyjsc chodzby do drugiego pokoju bez niej, byl szal, rozwalanie, paniczne skrzeczenie, dobijanie sie. Mielismy nawet pania z Tozu po 2 tygodniach od adopcji, bo sasiedzi doniesli, ze katujemy psa.. Byly klatki, zamykanie drzwi do pokoi, wynajmowanie opiekunek do psa, wszystko tylko pogarszalo sprawe. Dzis Sasza potrafi zostac sama nawet 6 godzin i niczego nie rozwala (zazwyczaj:)) nie skrzeczy, wlazi na nasze lozko i sobie grzecznie spi. Zajelo mi to pol roku, wychodzenia na 5 minut na klatke, sprawdzania co sie stalo, nastepnego dnia 10 minut.. itp... Ta malutka tez jeszcze bedzie sliczna i atrakcyjna
  19. Moim zdaniem powazne domy tymczasowe sa potrzebne.. Spojrzcie na watek "metamorfozy" gdzie mnostwo psow swoje najwieksze zmiany przechodzi wlasnie w DT. W schronisku pracownicy czy wolontariusze nie sa w stanie, chocby chcieli, pokazac kazdego psa takim jakim jest.. Tam czlowiek wchodzi i widzi setki takich samych, brzydkich, brudnych, zaniedbanych mordek. Kiedy ktos bierze psa, moze nawet kilka do DT, jest w stanie kazdego wykapac, ostrzyc, wyczesac, sprawic, zeby byl widoczny i atrakcyjny... Moze to straszne, ale wielu ludzi patrzy na wyglad nie tylko czworonoga, takze ludzi: jestes przystojny, latwiej znajdziesz prace, ubierzesz mini, otworza Ci drzwi w sklepie, zapytaja czy pomoc... Zawsze tak bylo... Biedą, ktora zapchlona, zakudlaczona, oblepiona blotem siedzi za kratami w schronisku nikt sie nie zainteresuje, a po wyczesaniu, ostrzyżeniu, odkarmieniu, okazuje sie rasowym sznaucerem albo yorkiem...
  20. [quote name='choleraa']Jestem Trewor, uwielbiam długie spacery i romantyczne wypady za miasto. Zwykle jestem małomówny, nie robie wokół siebie dużo hałasu, za to jestem dobrym sluchaczem i szybko sie ucze. Przepadam za zwierzetami, masz jakieś? Chetnie sie z nimi pobawie.. Przyjaciele mówią o mnie "straszny pieszczoch", troche mi wstyd, bo jestem przecież silnym, dobrze zbudowanym facetem, bede umiał Cie obronić, jeśli bedzie trzeba. Niczego mi nie brakuje, potrafie szybko sie dostosować i zdziwisz sie ile mam energii.. I co? Masz ochote sie ze mną umówić?;) No, to moja misja zakonczona chwilowo.. Wszystkie beztekstowe zostaly zaopatrzone:p[/QUOTE] oto tekst Trewora
  21. ps. nie wiem czy Dżo mozna nazwac czworonogiem:D
×
×
  • Create New...