Aysel
Members-
Posts
1382 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Aysel
-
My będziemy w tym hotelu: [url]http://www.hotelsarunas.lt/index.php?fuseaction=act.error&id=1&[/url] Ale nie wiem czy cena by Ci odpowiadała. Dla dwóch osób 56 euro.
-
Zimą chyba godzina w przód. Ale niech się ktoś mądrzejszy wypowie hah :D
-
Dzięki serdeczne FLY ;) Nasza pierwsza wystawa, zaczynam się denerwować ;D
-
A gdzie można dostać rozpiskę co o której? Bo mi potrzebne dogi i chihuahua. Wiem od p. Danguole, że mam być przed 10 (czyli drałujemy całą nocz :D).. Ale ciekawe o której dokładnie to wszystko się zaczyna..
-
prawo nakazujace kazda suke nie rasowa sterylizowac!!!
Aysel replied to DALMATYNKA0987's topic in Prawo
[quote name='DALMATYNKA0987']Nie przekonuje mnie to co piszesz nie ma czegos takiego jak nie rak jajnika to rak krtani!! Chyba sobie zartujesz tak piszac ... Przeczytaj sobie o komórkach rakowych. Jeśli ktoś ma skłonność do nowotworu to niestety jest coś takiego - 'jak nie rak jajnika to rak krtani'. I uwierz że znam to na przykładzie ze swojej rodziny. Wiesz w ogóle co to znaczy życie bez hormonów płciowych? Hormony - są to substancje regulujące czynności organizmu (definicja jak z książki). Jednego hormonu zabraknie, już jest jakiśtam problem z pracą organizmu. Ktoś tu dobrze powiedział - porozmawiaj sobie z rodziną tej kobiety, z tą kobietą też, ale przede wszystkim z rodziną. Żeńskie hormony są nie tylko od regulacji cyklu miesiączkowego, ale także od że tak to nazwijmy 'zachowań kobiety'. Dziwne, że tego nie wiesz.. Jesteś kobietą. A i tak się zastanawiam (nie odbieraj tego wrednie), ale z tego co piszesz to zrozumiałam że jak kobieta kończy 50 to powinno jej się usunąć macicę z jajnikami (ta 50 to przykładowo). Ciekawe czy Ty się takiemu zabiegowi poddasz? Organizm jest tak skonstruowany, aby mieć ten narząd do końca życia, i wybacz, ale nie masz racji mówiąc 'gdyby macica została wycięta wcześniej raka by nie było'. Nie jest to reguła, to po prostu 'wina' organizmu, który miał skłonności rakotwórcze, a nie organizmu jako organizmu. Ludzie chorują w dzisiejszych czasach na raka i to nie z powodów takich jak niewycięcie macicy, ale przebywanie w 'złym', zanieczyszczonym środowisku, skłonności dziedziczne, złe żywienie itp.. p.s: osteoporoza jest chorobą spowodowaną także przez inne czynniki. Wcale nie musiała mieć wycinanej macicy z jajnikami żeby mieć osteoporozę..:roll: -
U mnie jakieś awizo leży, jutro odbiorę. Ale bardzo prawdopodobne że to szybciej rodowód.. Tak czy inaczej - ja mam potwierdzenie u źródła, bo hodowczyni zgłaszała :)
-
Podoba mi się Mo Cuishle (moja krew) - był taki film 'za wszelką cenę' czy jakoś tak. Ale nie wiem czy na pewno tak jak myślę się to wymawia - 'mo kuszma'? ... Wie ktoś może? ;)
-
Znalazłoby się coś dla chihuahua? Najlepiej żeby było dwuczłonowe - angielskie, francuskie albo włoskie. Znaczy się zagraniczne, bo jakoś polskie mi się niezbyt podobają i są małouniwersalne .. :( A, i ważne jest żeby właśnie było uniwersalne, jakbym zdecydowała się na jakąś drugą rasę dodatkowo. Z góry dzięki, bo ja myślę i myślę i nic mi do głowy nie przychodzi :(
-
W ogóle bardzo podobają mi się szczeniaczki z As Sadake. I nie mówię że polskie hodowle są złe bo As Sadake swoimi pieskami temu absolutnie by zaprzeczalo! Jest wiele takich hodowli. Ja mówię jaki jest mój typ i gdzie ja szukałam chi.
-
U nas po barfie zaczęły się kłopoty z uszami u Eni :( Także póki co wracamy do żywienia 'mieszanego'. Przestraszyłam się bo w dwa dni powyrywała praktycznie wszystkie włosy z uszów i nadrapała je (uszy, nie włosy) do krwi. Wyszła drożdżyca i 'całe spuchnięte w środku ucho'. Wetka powiedziała że to może być na podlożu alergicznym i narazie nie dawać kurczaka surowego (bo to do tej pory dostawała, żadnych innych gatunków mięsa, no może prócz goleni wołowej i wołowiny ogólnie którą podawałam surową już wcześniej). Mam zastępować kurczaka gęśmi, królikami, indykami, wołowiną no albo cielęciną. I zobaczymy czy ta zmiana coś da. Będziemy tak robić, ale dodatkowo będziemy podawać suplementy, bo kości z królika czy wołowiny niestety się nie zmielą, a nie ma szans żeby moje psy zjadały je bez mielenia (malutki fragment goleni męczą cały dzień).
-
[quote name='Feigned']o mamo.. Desi to chyba jest wielkości głowy Wadera :lol:[/QUOTE] Taak :D [quote name='Iza.'] [INDENT] [URL]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/41e677d0.jpg[/URL] jakie on ma faaaafle [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/love.gif[/IMG][/QUOTE] A ile z nich glutów :D... xd [/INDENT]
-
To wiesz co, ja radzę wyrobić sobie taki typ chi :) Trudno zreszta powiedziec cokolwiek, gdy widać tylko kawałek szczeniaka nie w czasie stania w dodatku.. Wydaje mi się, że główka powinna być trochę bardziej jabłkowata i nos troszkę krótszy i inny. Ale taki jest mój typ, po prostu takie chi mi się podobają :) Jedni wolą typ 'amerykański' inni 'słowacki (czeski)' a jeszcze inni (w tym ja ;)) typ wschodni linii Misty Meadow's chociażby, albo Helena's Band. Myślę że musisz się jeszcze zorientować a dopiero później kupować pieska wystawowego :) Bo przede wszystkim musi się on podobać Tobie, tak naprawdę. Ja obstaję przy 'krótkonosych' chi, ale inni wolą 'długonose'. Tak więc wybór tak naprawdę należy do Ciebie. Mi bardzo się podobają chi z hodowli Caletto.. Są tam importowane pieski, które np. mi baaardzo się podobają :) Jeśli chcesz pogadać napisz na 1625055 (gg)
-
znalazlam jakieś. Ale Wadera praktycznie nie widać w całości, bo zdjęcia robiłam sama (akurat nikogo nie było kto by go po prostu potrzymał na czas pstrykania :)) i musiałam go wygonić na podwórko (światło lepsze). Fajne nie powychodziły, ale zawsze coś. Wader zawsze jak zobaczy aparat to lezie do niego z jęzorem. W przypadku lustrzanki jednak chyba tragicznie by się to skończyło :P [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/420b7384.jpg[/img] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/41e677d0.jpg[/img] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/877cb61d.jpg[/img] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/e58d5f2b.jpg[/img]
-
jedno mam! :) Ale jest takie malopokazowe, bo widać tylko głowę Wadera a przy nim Desi :) Postaram się zrobić zdjęcie na którejś z wystaw, bo wtedy i Wader i Desi/Eni będą trochę bardziej spokojni ;) Tak to nie ma szans, jedno lezie do drugiego ;D
-
Volpinomini polecam serdecznie :) Świetne pieski, hodowczyni też superkobietka ;) Szczeniaczki mają nawet teraz :)
-
Feigned, z chihuahua'mi to jest tak, że jak raz z taką pierdółką masz do czynienia, to później po nocach Ci się śni. Później szukasz hodowli, później kupujesz. A później zdajesz sobie sprawę, że to rottweiler tylko w wersji mini. xD Mało kto zdaje sobie sprawę z tego zanim kupi. Czasem jak się na nie popatrzy to można film kręcić ;D Chyba nigdy nie mialam tak przywiązanych do człowieka psów. Tak czy inaczej - spotkamy, spotkamy sie kiedys napewno. Tylko tak myślę, że może jak śnieg stopnieje. Bo Enija po kilku minutach na mrozie robi wiewiórkę i nie ma zabawy. Iza, tylko przednie do poprawy ;D Tylne są ok. Chi musi stać jakby w 'kwadracie' to znaczy sylwetka musi sie wpisywać w kwadrat, dlatego tylne łapy nie mogą być bardziej do tyłu ;) Ona właśnie taki kolor ma ;D Tylko że ja wcześniej miałam słaby aparat i wychodziła raz biała a raz niewiadomo jaka.
-
Ma ktoś stawki i/lub zdjęcia z ringu chi? :D Będę dźWięczna :)
-
ale Wy kurde szybkie jesteście ;D już pisalam: 'Ta pierdółka na ostatnich zdjęciach to kundlica mojej babci.' dopisywałam znaczy ;d
-
śnieg: [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/b22b6aef.jpg[/IMG] ćwiczymy stójkę (nie patrzeć na mnie - wyglądam jak naćpana i jestem bez tapety xd) - Eni lubi zamykać oczy jak stoi :roll: : [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/0f615b4a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/581a31ac.jpg[/IMG] i różne tam takie: [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/c92082c0.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/1e3647d8.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/c5d78c82.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/792e0a64.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/1c885773.jpg[/IMG] Mój kolega powiedział ostatnio (cytuję) : 'Nieźle utuczyłaś szczura, wygląda nawet bardziej jak chomik' :shake: Enija jest gruuuba. Co prawda na wadze pisze że 2kg, ale ona na schodek nie da rady wskoczyć Oo Ta pierdółka na ostatnich zdjęciach to kundlica mojej babci.
-
A właśnie - jak połączyć te galerie? Ja za cholere nie wiem a chciałoby się ;D
-
Hahah xD Z tymi oczami to mnie rozwaliło trochę :) Przy głaskaniu napewno nie wypadną xD Natomiast znam przypadek, że Pan LEKKO przytrzasnął jorczkę drzwiami i niestety oko wyleciało Oo Ale nie tak że się potoczyło, tylko wylazło z oczodołu czy coś. Mnie w Lesznie też nie będzie - nie mam psów czempionów ]:-> Mój Wader to tylko szary rep z niedokończonym championatem jeszcze :) W Nowym Dworze to będę na bank (a że biorę Izę - to obie będziemy na bank! :D).
-
post pod postem się zrobił ;/
-
Desi też ma zdjęcia. Ale słaba z niej modelka - ciągle poza z serii 'zgon pod drzwiami'. [url]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/6c506e14.jpg[/url] [url]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/5030135c.jpg[/url] i takie ładne :D Z dzis: [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/78bb4865.jpg[/img] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/c6a58f44.jpg[/img] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/3cd2cfc1.jpg[/img] nikt nie odwiedza Desi ;(
-
Próbne lustrzankowe zdjęcia ;D modelka: Eni [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/e1ee16bb.jpg[/img] weź daj spać .. xd : [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/24b8a6ce.jpg[/img] niam: [url]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/1c9f6f7f.jpg[/url] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/bf32f4bc.jpg[/img] [url]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/5fa8b907.jpg[/url] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/85beaf9d.jpg[/img] [img]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/ae3b6156.jpg[/img]
-
Ja myślę, ze to jest ogólnie rzecz biorąc sprawa linii i genów. Są jorki okazy zdrowia i są jorki wiecznie chorujące. Od każdej reguły są odstępstwa.