Jump to content
Dogomania

hecia13

Members
  • Posts

    1307
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by hecia13

  1. Oj współczuję... Chyba jednak jazgot szczeniaka jest lepszy niż wrzaski dzieci, szczególnie jak własne już odchowane i wrzeszczą tylko czasem... Kilka fotek: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3t-qVuURLZk/T7Z6FMDsRVI/AAAAAAAAC6M/B901dX7vniQ/s640/IMAG0039.jpg[/IMG] Dzieciaki sie bawią [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-vMUWNkQAFPg/T7Z6GGv0JPI/AAAAAAAAC6U/ow4ZaO0sjm0/s640/IMAG0040.jpg[/IMG] I bawią się... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2EOGJK7pAN8/T7Z6IGdX1QI/AAAAAAAAC6k/xEltNzM2M7s/s640/IMAG0042.jpg[/IMG] kotłują się i kotłują... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qnpnE_qbY-I/T7Z6J8xSUkI/AAAAAAAAC6w/UTP5wfG3Avg/s640/IMAG0044.jpg[/IMG] a Sharunia patrzy na swoje przybrane dzieci :D
  2. hecia13

    Barf

    A któżby jak nie wet? :crazyeye:
  3. hecia13

    Barf

    Wczoraj się dowiedziałam, że szczeniakom kości i mięsa nie powinno się dawać, bo im się wapń z kości wypłukuje :roll:
  4. Nie jeszcze, ale pewnie wkrótce ogłuchnę i to nie od piszczałek tylko od jazgotu Mańki... Ona wrzeszczy na Bulleta, bo on ją olewa, wrzeszczy na Sharę jak się nie chce z nią bawić, matkoboskokochano!!!
  5. Mój wyżeł, Bandos, miał piszczącego kaczora Donalda i z wielkim upodobaniem piszczał nim przy dziecku (mojej najstarszej córce - obecnie 24 lata :eviltong: ) a ona błyskawicznie się na to uodporniła i nie był w stanie jej tym obudzić. Ale ja nie wytrzymałam i sama wyjęłam piszczałkę. Teraz jestem odporniejsza :D
  6. Bullet też nie niszczy, to Sharunia jak się dorwie to piszczałki wygryza :D
  7. U mnie też :D Ale teraz i tak muszą być pochowane, bo Buliś zazdrośnie pilnuje, a Mańka też by chciała no i konflikt gotowy. Dostępne są tylko ogryzki piszczących kiedyś kostek :)
  8. [quote name='Ineger']Samo to, że rozumiesz, co tam jest napisane, to jeszcze nie znaczy, że "czytasz Szekspira w oryginale".....[/QUOTE] No tak... Ale jak nie rozumiesz co czytasz, to nie rozumiesz niczego i w żaden sposób. Zresztą np. Hamlet dla szkół średnich (ten w oryginale) ma trzy razy tyle przypisów co tekstu - oni tez nie rozumieją tekstu - rozbieżność między językiem Szekspira (a może Miltona ;)) a współczesnym jest zbyt duża.
  9. [B]Iza[/B], nawet nie wiesz jak wesoło:roll: Sajgon w domu, zabawki porozwalane po całym mieszkaniu, poszarpane papiery, powyciągane sznurki, pluszaki, piłki... Ja już zapomniałam jak to jest ze szczeniorem w domu, ostatniego miałam 26 lat temu...
  10. [quote name='Ineger'](...)czy po dzisiejszym gimnazjum dzieciaki wychodzą ze zdolnością czytania Szekspira w oryginale? [/QUOTE] Wiesz to jest dość trudne... Czytałam Szekspira w oryginale w szkole średniej anglojęzycznej za granicą, potem na studiach (filologia angielska) używam lengłydża na co dzień i do dziś niewiele rozumiem :eviltong: W znajomości języka przede wszystkim potrzebna jest umiejętność mówienia, czytanie owszem, ale niekoniecznie takie starocie...
  11. hecia13

    Barf

    A ja mam teraz ok. 10 tygodniowego szczylka - idealna kandydatka do barfa -pakuje szyjki, kostki mostkowe małe, szyjki indycze aż jej się uszy trzęsą. Biały serek, skorupki jajek, żwacze suszone - wszystko jest dobre. A sucha karma - coraz mniej zainteresowania (dostaje rano na śniadanie karmę dla szczeniorów, najczęściej kończy się pożarciem tego przez kota) :)
  12. [quote name='Ineger']Jakim Nam? Ja jestem 16 styczeń 1990.....[/QUOTE] To twoja data urodzenia? Łomatkoboskokochano, moja najmłodsza córka jest 91 rocznik :eviltong: A ja całą edukację, łącznie ze studiami zdobywałam w komunie, hehe :D
  13. [quote name='unikatowydiament']Witanko:) Już po pracy,mieszkanie wysprzątane,chlebek zrobiony(tera zmusi urosnąć),Misiek z Oscarkiem na spacerku,a Ja popijam kawusię i na forach siedzę:) [/QUOTE] Ja już też w domu, ale mieszkania nie posprzątałam, bo to syzyfowa praca póki Mańka mała... Wyrzucam tylko strzępy wszelakie walające się wszędzie, nie wiadomo nawet co pogryzła :D
  14. Mnie też :D Ma niestety jedną wadę: jest okropecznie szczekliwa :( Jazgocze i jazgocze, drze japę przy każdej okazji, najbardziej na Bulleta, bo on ja olewa :eviltong:
  15. A dysleksja i ADHD staną się chorobami społecznymi. Amen!
  16. Właśnie przed chwilą podgryzała Sharuni kość karkową kolacjową aż się Sharunia zdenerwowała i huknęła. Ale kilka kawałków udało się uszczknąć. A Stefan skorzystał z okazji i wyżarł Mańkową karmę z miski. Na obiad starsze psy miały kości, a Mania kawał szyjki indyczej, Mańka rzuciła swoją szyjkę i ukradła Sharuni z pyska wielką kość karkową, po czym szybko z nią umknęła. Musiałam siła z gęby wyciągać, A Shara stała i patrzyła, jakby nie wierzyła własnym oczom :roll:
  17. Hehe, Wokulski to był zawsze mój ukochany bohater literacki (zaraz przed Bohunem). Ale jako całość zawsze wygrywało Nad Niemnem... A matury teraz - trudno określić co to jest. Za moich czasów dostawało się temat i waliło się wypracowanie na 10 arkuszy papieru podaniowego. Moje dzieci musiały napisać wypracowania nieprzekraczające 120 słów (!) i przygotować prezentację, której uczyli się na pamięć. Totalna porażka...
  18. I to jaka!! Wdzięczy się okropnie :D
  19. Trochę fotek :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bJ8ocGsb6Mc/T6-hb3dLsHI/AAAAAAAAC20/34Z17KsVV10/s640/100_3264.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-G6IkKUCbxHQ/T6-ha9o11yI/AAAAAAAAC2s/BNq28SmzFYs/s640/100_3299.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Bn7rgqYTZpY/T6-hY7LxjpI/AAAAAAAAC2c/Ns1dwfvKVVM/s640/100_3292.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PBEOqbBijzs/T6-iALLtAhI/AAAAAAAAC4c/-mnRA4X-vPw/s640/IMAG0025.jpg[/IMG] Tak dziewczyny spały :D Zdjęcie niewyraźne, ale musiałam je zachować, bo one tak samo leżą... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-SeQEZNnb6Rk/T6-iFGB3tvI/AAAAAAAAC5E/zuad4N0oHv0/s640/IMAG0030.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oyc4zPSlTBk/T6-hZwVb4BI/AAAAAAAAC2g/aNOAmqWhjlA/s640/100_3296.JPG[/IMG] Mańka jazgocze na Bulisia :eviltong:
  20. Będą, ale na razie Mańka jest za ruchliwa, żeby ją na zdjęciu złapać. Większość zdjęć można zatytułować: "ucho", "ogon", "łapa" albo "niewiadomoco" :D
  21. Alicja, ja jeszcze 4 lata temu nawet nie myślałam o psie po doświadczeniach z wyżłem Bandosem, który był z nami 14 lat, i dziećmi, które za żadne skarby nie chciały z psem wychodzić... Ale zostałam postawiona przed faktem dokonanym i moja przyjaciółka przywiozła mi Dinusia na tymczas - to ten z mojego awatarka (ten niewidomy z uszkodzonym móżdżkiem i błędnikiem). I co? Dino został u nas przez rok, potem była Maryśka, Bullet, po Maryśce Shara a teraz ... 3 psy w domu!!! I jeszcze kot!!!
  22. [quote name='Alicja']a liczyliście na mikrusa :lol: cwaniara mała wiedziała jak was urobić ;)[/QUOTE] Hehe, zobaczymy jak to będzie. Na razie jest mała, ma zęby jeszcze mleczaki i gryzie nimi przeokropnie. Nie umie jeszcze wskoczyć na kanapę, ale w nocy juz się pakuje na łóżko. Jak boksio prawdziwy :D
  23. [quote name='andegawenka']Widać dobrze, zdolna Hecia;)[/QUOTE] Wiesz, raczej wstyd, ja od lat składam komputery, naprawiam, również lapki, instaluję ludziom systemy, konfiguruję, a nie mogłam znaleźć głupiej opcji zmiany tytułu wątku :oops:
  24. [quote name='Soko']Przedstawiają, ale jeśli zwrócisz uwagę na to że jest to dla Ciebie istotna informacja to już inna jest ich reakcja, zazwyczaj wyseplenią swoje nazwisko na początku i mają nadzieję że nikomu nie przyjdzie do głowy je zapisać, zapamiętać itd. ;)[/QUOTE] To wszystko prawda, ale i tak nie przyjeżdżają... Miałam już wiele takich sytuacji, niestety. Może, gdyby pies pogryzł kogoś, najlepiej dziecko, zareagowaliby, ale jeśli zwierzęciu dzieje się krzywda - mają wszystko w dupie.
  25. Dzięki, jak widać udało się zmienić :D
×
×
  • Create New...