Jump to content
Dogomania

hecia13

Members
  • Posts

    1307
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by hecia13

  1. No a jak, TO SĄ PSY KANAPOWO-FOTELOWO-ŁÓŻKOWE:cool3:
  2. Trochę nowych fotek: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SN1lvGpbJTs/T8Je_q3XkPI/AAAAAAAAC-8/LquEVUCodRs/s640/100_3336.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pLZY5R5TNAI/T8Je-3sMPwI/AAAAAAAAC-0/TvHTCBoYDkc/s640/100_3332.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gKXcoOpI-Qw/T8Je9jO8jfI/AAAAAAAAC-s/CGiyfhy8N0E/s640/100_3331.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZaPn-sbVK_E/T8Je6BUxZBI/AAAAAAAAC-U/vOZmkA8MQBo/s640/100_3318.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-o3ujyXQ6_pM/T8JfhZZznnI/AAAAAAAAC_U/kq349BLI8nI/s640/100_3303.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Ll9mWkI-xmo/T8JfgfHFITI/AAAAAAAAC_M/QJb4uxQy4Ow/s640/100_3302.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rTVkk7z3_d8/T8Jf-RHBx1I/AAAAAAAAC_0/nHkj7SKsylc/s640/100_3311.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WMr3ZI6WlEk/T8JgSm9cmLI/AAAAAAAAC_8/ccPvV2wqLc4/s640/100_3261.JPG[/IMG] :D
  3. Pozdrawiamy sobotnio :D
  4. Coś mi to zajeżdża niecną prowokacją :diabloti:
  5. [QUOTE][COLOR=#000000]Pies traktuje rodzinę jak stado zastępcze. Na samej górze jest przewodnik, czyli osobnik alfa, następne miejsca zajmują jej poszczególni członkowie, a na końcu pies. Jeśli pies nie ma tak poukładanej kolejności, to może dochodzić do agresji wobec poszczególnych członków rodziny.[/COLOR][/QUOTE] Znów nieszczęsna teoria dominacji... Opowiadasz bzdury. Stado to tworzą psy między sobą. Człowiek jest przewodnikiem i psy to akceptują. Moje psy np. NIGDY nie były przewracane, ZAWSZE dostają jeść pierwsze, ZAWSZE przechodzą pierwsze przez drzwi - czyli wniosek z tego, że jesteśmy w domu zdominowani... Ot przykrość :( Aha, i jeszcze wszystkie 3 śpią w łóżkach i , o zgrozo, wylegują się na kanapach :placz:
  6. hecia13

    Barf

    Informacje na stronie hodowli tez mogą być sponsorowane ;) Tudzież piszący może mieć wyprany mózg przez współpracującego weta, prawdopodobnie sponsorowanego. No albo autor nie ma podstawowej wiedzy :eviltong:
  7. hecia13

    Barf

    [QUOTE][COLOR=#000000][I]Gotowane jajka sa doskonalym zrodlem bialka, jednak surowe bialko jaja zawiera awidyne - substancje niszczaca biotyne, dlatego nie można ich podawać zbyt często (1-2 jajka raz w tygodniu w zupełności wystarczą). Biotyna to jedna z grupy witamin B, niezbedna do wzrostu i zdrowia psiej siersci. Symptomy niedoboru biotyny to linienie, oslabienie, opoznienie wzrostu, deformacje szkieletu. Podajac malamutowi jajka uzupelniaj pozniej witamine B. [/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Dla psa niebezpieczne moze sie okazac nawet... surowe mieso. Wprawdzie psy sa z natury drapieznikami, jednak ich system odpornosciowy nie jest przystosowany do radzenia sobie ze wszystkimi bakteriami, ktore moga znajdowac sie w przemyslowo przetwarzanym miesie. Dwoma glownymi sprawcami zatruc sa salmonella w drobiu i clostridium w miesie. Salmonella nie ulega zniszczeniu kwasami zoladkowymi lecz zajmuje jelito cienkie i wezly limfatyczne, a stamtad rozprzestrzenia sie do krwioobiegu. Kiedy twoj pies zakazi sie salmonella, moze infekowac inne psy i ludzi (zwlaszcza dzieci) ktorych odpornosc jest obnizona. Pamietaj o tym i w trakcie leczenia trzymaj psa w odosobnieniu. Symptomy zakazenia salmonella: slaby apetyt, wysoka goraczka, biegunka, odwodnienie, bol brzucha, depresja, osowienie. Zakazenie salmonella wymaga leczenia, moze prowadzic nawet do smierci psa. Z koleji clostridium wydziela toksyny atakujace uklad nerwowy psa. Objawy to wymioty, bol zoladka, biegunka (w ostrym przebiegu krwawa), stan szoku, paraliz [/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Podawaj psu wyłącznie mięso z pewnego zrodla![/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Wieprzowina jest alergenem, procz tego czasteczki tluszczu w wieprzowinie sa wieksze niz w innych rodzajach miesa, przez co moga zatykac drobne naczynia krwionosne psa. Unikaj podawania psu wieprzowiny.[/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Wiekszosc psow cierpi na nietoleracje laktozy - nie produkuja enzymu laktazy niezbednego do trawienia mleka. Podanie mleka (lodow itp.) z reguly wywoluje takie objawy jak nadmierne wydzielanie gazow, biegunka, odwodnienie, objawy skorne (wypadanie siersci, swedzenie, stany zapalne skory).[/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Z diety psa nalezy wykluczyc takze grzyby, poniewaz zdarza sie, ze pies nauczony jedzenia grzybow, przyzwyczajony do ich smaku i zapachu, zjada rowniez grzyby znalezione na spacerze. Niektore moga sie okazac smiertelnie trujace.[/I][/COLOR][/QUOTE] Moje psy powinny zejść w okrutnych mękach... A swoją drogą, ciekawe jaka firma sponsorowała ten tekst... Stawiam na RC.
  8. Jako właścicielka wykastrowanego psa i wysterylizowanej suki popieram przedmówczynię w całej rozciągłości. Mój pies jest rok po kastracji, jedyna zmiana w jego zachowaniu to zmniejszona agresja do innych psów w okresie cieczek. Żadnej depresji ani apatii. Suka też nie jest w depresji, agresja się nie zwiększyła, zajmuje się z pełnym poświęceniem 3-miesięczną sierotką i praktycznie wychowała kota od wieku 4 tygodni (też już kastrat - jakoś również nie zauważyłam u niego żadnej depresji ani apatii). I szczylka też wysterylizuję jak przyjdzie czas :eviltong:
  9. Powielasz dawno skompromitowaną teorię dominacji. [quote name='Iwon_Ad'] Weźmy pod uwagę strukturę stada wilków. Tylko samiec alfa może parzyć się z samicą alfa. [/QUOTE] Trzeba pamiętać o tym, że D.Mech opisuje naturalną wilczą watahę jako rodzinę - spokrewnionych ze sobą wilków (para alfa to rodzice - Mech twierdzi, że należy unikać przestarzałego określenia "alpha male" i używać określenia "breeding male" albo "father male" - a reszta to potomstwo [URL]http://www.youtube.com/watch?v=tNtFgdwTsbU[/URL]) – nieagresywną w stosunku do siebie, zorganizowaną grupę. W niewoli umieszczano razem obce sobie, niespokrewnione wilki, żyjące w znacznym stresie, na niewielkiej przestrzeni. Wynikiem tego często agresja kształtowała hierarchię. Stąd błędy interpretacji zachowań badanych wilków. [quote name='Iwon_Ad']Rodzina to stado. W stadzie obowiązują zasady. Nie wolno brudzić, kraść jedzenia ze stołu, a na spacerach nie wolno zbierać śmieci i atakować innych psów. [/QUOTE] Psy to nie wilki, a rodzina to nie stado. Pies nie tworzy stada z człowiekiem - nie chce się z nim rozmnażać, nie chce z nim mieć i wychowywać potomstwa. Człowiek jest przewodnikiem. Zasady i granice - owszem, a przede wszystkim konsekwencja w postępowaniu.
  10. Hehe, Dżeśka reagowała na "Ruskie idą!" "Pędź Ruskich!" - bo to był akurat stan wojenny. Poza tym miała ciąże urojone po kazdej cieczce i kradła pluszaki mojej siostrze, albo moje kapcie, zanosiła do swojego koszyka i pilnowała. Wystarczyło powiedzieć "gdzie masz dziecko?" albo "dziecko!" i już leciała do koszyka wściekła i pilnowała. Kapcie to nam teraz Mańka kradnie... A dzisiaj rano pogryzła mi słuchawki do kompa na amen! A takie ładne były, amerykanskie! :placz: Co ciekawe, to te słuchawki Maryśka napoczęła...
  11. Maryśka grzebała w pudle i co chwilę coś przynosiła, wpychała w ręce i chciała się przeciągać. Bullet przynosi, owszem, ale zaraz ucieka i bawi się sam, zabawka w pysku, leży kołami do góry i sobie gryzie :D A jak mu się znudzi, leży zły i warczy na wszystkich, którzy przechodzą. Przypomina mi się moja jamniczka z czasów zamierzchłych, która w stanie wojennym pilnowała świńskich zwłok, co to się je kupowało "od chłopa" i zawalało całą lodówkę. Siedziała wściekła i co kto przechodził, rzucała się i gryzła w buty :evil_lol: A jak ktoś nieopatrznie wymówił słowo "zjeść"... łomatkoboskokochano!!! A nas to okropnie bawiło i złośliwie mówiliśmy "pilnuj, bo ci zje". Eh... Jamniczka miała na imię Jessie (zwana zazwyczaj Dżeśką) i była straszliwie rodowodowa, miała przodków z jakiejś super-hiper niemieckiej hodowli. Była chorowita, wiecznie coś się jej działo, sędziom na wystawach się nie podobała, bo miała nietypowe umaszczenie (ciemny kasztan z czarną pręgą na grzbiecie) a próba pokrycia skończyła się ropomaciczem i sterylką. Ale i tak żyła 14 lat. Łomatko jaki nostalgiczny nastrój mnie ogarnął... :eviltong:
  12. [quote name='Nutusia']O rany koguta, ale Stefan... WYRÓSŁ!!! :) Obrazki fantastyczne - niech się wszystkie stacje telewizyjne razem wzięte schowają do mysiej dziury ze swą "atrakcyjnością" ;)[/QUOTE] Hehe, Stefan to już kawaler, chłopak ma rok!! Ale kompan do zabawy przedni :D [quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko:)[/QUOTE] My również witamy :)
  13. hecia13

    Barf

    Ja czasem, ale rzadko, daję serca wołowe. Jak mają w mięsnym, kupuję też jęzory wołowe, ale ostatnio ani serc ani ozorów nie było. [QUOTE][COLOR=#000000]A są mięsne kości i "kości" przecież. Sam korpus może być różny - sklepowe to zazwyczaj takie zdechlaki ogołocone, ale można też kupić korpus (jak ja ostatnio, na targu) z kawałkami fileta i ogólnie bardzo mięsny.[/COLOR][/QUOTE] No właśnie ten "mój" sklep ma w sprzedaży kości i kadłuby mocno mięsne. Dlatego samego mięsa nie daję. Daję ew. kotu i czasem szczylowi, najczęściej coś, co oni nazywają "drobne wołowe", czyli jak sama nazwa wskazuje, wołowe ścinki. Może i nie są miarodajne wyniki, ale psy są zdrowe, zadowolone, mają błyszczącą sierść i błysk w oku ;) To mi wystarczy. Nie zamierzam kombinować jak jest dobrze.
  14. hecia13

    Barf

    Ja swoim w ogóle mięsa nie daję. Dostają wyłącznie kości mięsne (drobiowe, karkowe, mostkowe) i ta ilość mięsa na kościach w zupełności im wystarcza. Fakt, że mam sklep mięsny (dla zainteresowanych warszawiaków - róg Ząbkowskiej i Markowskiej) gdzie kości karkowe i mostkowe mają naprawdę sporo mięsa, a kadłuby kurze są wielkie (odcinam szyjki dla szczyla, a dwa dorosłe boksery dostają po kadłubie i to im zdecydowanie wystarcza), kostki mostkowe maja dużo mięsa i chrząstek, a kości karkowe są naprawdę mięsne. Owoców ani warzyw moje psy nie chcą, mała podgryza jabłka, ale w niewielkich ilościach. W gorące dni nie chcą żadnych papek, jedzą na pół zmrożone kości. Mała dostaje dodatkowo czasem serca i żołądki kurze do spółki z kotem. Poza tym nie dostają żadnego mięsa jako takiego. Wyniki mówią same za siebie.
  15. No widzisz! To jest szansa na to, że chociaz Mańka będzie się bawiła po boksiowemu, bo Shara to w cale się nie bawi, tylko si.ę umila i na kolana pakuje, a Bullet bierze w zęby a potem pilnuje... Albo przychodzi, zaczepia i ucieka, durny, nie chce się przeciągać...
  16. [quote name='sabinka40'] :mad: ja Ci ukradnę.....masz swoje, mało masz???? :eviltong::evil_lol:[/QUOTE] Mam, ale Sabinka jak Maryśka moja wygląda, a Maryski już nie ma, buuuuuuuuuuuuuuuuuu
  17. Łomatko, ni mogę!!! Ukradnę ci chyba tę Sabinkę!!! :loveu:
  18. Sabinka nie dość że do Maryśki podobna, to jeszcze najwyraźniej tak samo się zachowuje! Maryśka też rozwalała zabawki, wyciągała co chwila coś nowego z kosza i przynosiła z tryumfująca miną i kazała sobie wyrywać :) Mańka też sobie tak poczyna, może te pręgowane tak mają?
  19. hecia13

    Barf

    Mój Bullet wczoraj odmówił papki... Shara żarła aż się porzygała. A mała wpakowała pełną michę i żebrała o więcej :D
  20. I przyjedziesz przywieźć nam je osobiście... (ale jestem przebiegła!!) bo tez nam wisisz wizytę :eviltong: :multi:
  21. [quote name='drzalka']Hej :D Na pierwszej fotce kawałek dupska Omarka :P Sharunia wygląda teraz super i ma komu matkowac :D:D U nas niestety na wizytę po adopcyjną nie zdążono. A Omar na stronie fundacji wisi jako pies w nowym domu, nie za TM. Macie teraz wesoło, 3 psiury + kotka, nie ma się kiedy nudzić. Pozdrawiamy cieplutko :)[/QUOTE] Widać, widać... Zauważyłam, że jeszcze nie został przeniesiony, pewnie nie mają czasu aktualizować wyadoptowanych psiaków... A wesoło mamy, to prawda, istne szaleństwo :D
  22. O [B]Joli [/B]oczywiście pamiętamy, ale ona chyba tu nie bywa.... A tak w ogóle, to ona nam wisi wizytę poadopcyjną :D
  23. Sharunia jest już rok z nami :) Tak było: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Imp9YpKuJWo/T7iodNYH08I/AAAAAAAAC9k/iUyLmiMnkEc/s800/57d6cdeebee57385.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6J0hGep5NvA/T7ioeAoh_dI/AAAAAAAAC9s/oH8gJTe80bs/s800/9c1a1831019104bc.jpg[/IMG] A tak jest: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PsAEIgu04sg/T7iSrBQBh-I/AAAAAAAAC7U/ai5nNbR_U_w/s640/100_3278.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wuUea8Y7VpU/T7id1p-5bVI/AAAAAAAAC9E/FCMkfyIgk8Y/s640/IMAG0056.jpg[/IMG] Przy okazji przemyciłam Mańkę ;) [B]ALICJA, SABINKA40, DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B]
  24. hecia13

    Barf

    Tak, tak, to prawda. A jakich ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Ja np. się dowiedziałam, że moja sunia ma kłopoty z uszami z powodu uczulenia na surowiznę. Zostałam poinstruowana, żeby jej tylko gotowane dawać, broń Boże żadnych kości, bo na pewno na nie jest uczulona :crazyeye: Jeżeli była na cokolwiek uczulona to na suchą karmę, którą czasem dostawała w charakterze smakołyków...
  25. Jutro rocznica odejścia naszej Maryśki :( [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8IhJI-hSeG4/TcaWUQ-VtkI/AAAAAAAACR8/X9RYYnlsVf4/s640/100_9388.JPG[/IMG] Marynia ze swoją ukochaną zabawką - kamieniem [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wiL13PL553g/TZ39o5K44JI/AAAAAAAACIc/bGiCIU9yd8M/s640/100_9201.JPG[/IMG] :shake::-(:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...