-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Litterka
-
Nieźle :D:D:D Jakim trzeba być głąbem, żeby beżowe psy jako yorkki sprzedawać? Jeszcze szorstkowłose szczeniaki spaniela rozumiem, ale to?
-
Zabytek chihuahua - Grosik odszedł kochany we własnym domu.
Litterka replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słodszy od najsłodszego cukierka! :loveu: Powodzenia, Grosiku!:multi: -
No właśnie, że do wody może nie być ok - lepsza będzie smycz zwijana, żeby się nie plątała w łapach.
-
Taaa... Uwielbiam przykłady głupoty ludzkiej... Bo przecież nie psiej:D
-
[quote name='Magda25']Czy ja mówiłam że kocham pieseczki na flexi ? Nie? to mówię, kocham pieseczki na flexi, mało tego uwielbiam duże pieseczki dla flexi w poczekalni u weterynarza... jakby tego było mało kocham krzykliwe i piskliwe panie owych dużych pieseczków na flexi w poczekalni u weterynarza.... Boshhh Miałam dziś okazję widzieć to zjawisko i zastanawiałam się gdzie uciekać, bo owy pieseczek robił co chciał, jak chciał i co tam jeszcze... nie muszę mówić że jego pańcia była przeszczęśliwa z zachowania pupilka... normalnie sama zacznę brać leki zanim pójdziemy z suczą do weta.[/QUOTE] Kontynuuj, zaczyna się ciekawie...:diabloti:
-
Obawiam się, że niewiele wskórasz... Już oni na kolegów nie doniosą... :(
-
A kiedy ją sterylizowałaś? Po sterylizacji zdarzają się nieraz takie powikłania.
-
Moje suczydło opracowało dzisiaj nową lepszą jakość spania w łóżku ;) Otworzyłam okna i zostawiłam otwarte drzwi do sypialni. Pościel składa się z 2 poduszek, 2 kołder, złożonych na pół wzdłuż, każda po połowie łóżka. To wszystko przykryte jest kapą, na której u góry łóżka leżą dwa jaśki. Zaglądam do sypialni, a tu kapa nierówno położona. Wchodzę, żeby poprawić. Poprawiam, ale jakiś kłąb został. Odkrywam kapę i pierwszą warstwę kołdry. Na drugiej warstwie kołdry i poduszce leży mój pies i patrzy wzrokiem typu: "Czemu mnie budzisz? Nie widzisz, że drzemię?" Nawet nie pofatygowała się, żeby podnieść głowę... :D
-
Zabytek chihuahua - Grosik odszedł kochany we własnym domu.
Litterka replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No pewnie, że trafiają. Po co wydawać pieniądze na leczenie, mieć kłopot, skoro można wyrzucić starego i kupić nowego?:angryy::angryy::angryy: Musiałam się wyżalić... -
[B]Marra[/B], cały czas nad tym pracujemy, może się uda?
-
Wydaje mi się, że jednak taka automatyczna linka i tak będzie lepsza od plączącej się regulowanej tradycyjnej smyczy 1,8m. Chodzi również o mój komfort psychiczny w końcu:)
-
Gameta, co to jest herbalif? Jakaś herbatka, maść, czy co?
-
Mój poprzedni pies, Holy (za TM [*]), jako szczeniak nie umiał wskakiwać na kanapy (dorosły ważył 4 kg). Mama była bardzo z tego zadowolona. Potem się oczywiście wskakiwać nauczył. I się zaczęło... "Holciu, idziemy spać!" "Holciu, chodź z pańcią lulu!" Po prostu nie da się spać bez psa. I w nosie mam, że czasem rano Mikra poleje posciel (popuszcza na tle nerwowym;)). Trudno, posprząta się. Ale to ciepłe, małe ciałko tuż przy moim... Bezcenne.
-
[B]Yorkomanka[/B], nie masz się o co obrażać.... Nie chodziło mi w najmniejszym stopniu o obrażenie Ciebie, czy osób, hodujących yorasy z miłości. Chodzi mi o ludzi, którzy kupili yorka:> za 500 zł, bez papierów, który wyrósł na nie wiadomo co, w najlepszym wypadku złotego sznaucera, a zachowujących się tak, że nosem niebo rysują, tylko dlatego, że mają "rasowego yorka". Albo o babeczki w różowych miniówach i z yorkami w obrożach z diamencikami, o dziewczynki z yorkami w sukienkach... Trochę bawię się stereotypem, natomiast wiem, że są jeszcze (aczkolwiek to rzeczywiście gatunek na wymarciu) ludzie, którzy yorki hodują z dawien dawna, kiedy te psy były niemodne, uchodziły za świnki morskie na smyczy. Tacy ludzie i miłośnicy rasy to zupełnie inna historia. :)
-
[quote name='Anna&Tosia']mam nadzieje że już niedługo wyjdą z mody i zaczną trafiać do normalnych ludzi.[/QUOTE] Hmmm... Obawiam się tylko, że najpierw czeka je schronisko... :(
-
Sir Roderick the Ratler - R.I.P. :-(((
Litterka replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak ja kocham takie malizny! Moja Mama mówi na nie żartobliwie "wredniackie mordy"... Ale obie uważamy, że to, jeśli trzeba wybrać, najkochańsze pieski na świecie! :) -
[quote name='Kaya'] [url]http://img697.imageshack.us/i/dsc02976i.jpg/][/url][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/8285/dsc02976i.jpg[/QUOTE] Nie dość, że przystojny, to jeszcze uśmiechnięty:D
-
Ja z Mikrą też się chyba dobrałyśmy w korcu maku: - obie kochamy spać do późna; - obie nie lubimy, jak nam ktoś przeszkadza; - obie lubimy wylegiwać się na kanapie; - jeśli mamy coś zrobić, to tylko dla nagrody :D; - należy nas rozpieszczać do granic możliwości ;); - obie jesteśmy trochę szurnięte :D; - może i nie jesteśmy duże, ale za to pełne godności.
-
Pewnie, że nie można traktować yorka jak psa i to, co jest dla wszystkich psów, nie może być dla yorków. Bo przecież... [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/2571/yorkkot.jpg[/IMG]
-
Zabytek chihuahua - Grosik odszedł kochany we własnym domu.
Litterka replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O, jak się cieszę! Uciekaj, piesku, do domu! Paluch to nie miejsce dla Ciebie! -
Z kilku powodów. Po pierwsze Mikra, jak imię wskazuje, waży 5,5 kg, a wypływa daleko, więc wolę mieć ją "na sznurku", żeby się nie utopiła. Po drugie - jednak nie jesteśmy same, a Młoda lubi obszczekiwać, a nawet łapać za łydki ludzi. Po trzecie - sama flexi będzie wygodniejsza od zwykłej smyczy, bo jest mniejsze prawdopodobieństwo, że się w łapy zaplącze. Myślę, że na flexi nam obu wakacje przyniosą jeszcze wiele wspólnych kąpieli:cool3:
-
Z kilku powodów. Po pierwsze Mikra, jak imię wskazuje, waży 5,5 kg, a wypływa daleko, więc wolę mieć ją "na sznurku", żeby się nie utopiła. Po drugie - jednak nie jesteśmy same, a Młoda lubi obszczekiwać, a nawet łapać za łydki ludzi. Po trzecie - sama flexi będzie wygodniejsza od zwykłej smyczy, bo jest mniejsze prawdopodobieństwo, że się w łapy zaplącze. Myślę, że na flexi nam obu wakacje przyniosą jeszcze wiele wspólnych kąpieli:cool3:
-
A ja się wetnę z innym pytaniem: kupuję flexi dla suczy do pływania. Czy mechanizm można zanurzać, czy trzeba bardzo uważać, żeby się nie zmoczył?
-
Zabytek chihuahua - Grosik odszedł kochany we własnym domu.
Litterka replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przecież jemu zamiast obroży wystarczy pasek od zegarka... Taka kruszyneczka... -
Zabytek chihuahua - Grosik odszedł kochany we własnym domu.
Litterka replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny mały Ciłałek - Szkaradek... :(