Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Nie, z patykiem nie widziałam, tylko te z piłką, robione komórką. :)
  2. Pogratulować tej pani rozsądku:)
  3. Hmmm... I właśnie dlatego w sumie nie lubię automatów. Do nich trzeba mieć wyjątkowo pewną rękę i szybki refleks. Następnym razem zapytaj baby, czy jak jej się zamek w spódnicy zepsuje, to też chodzi w uszkodzonym i spódnica jej spada... :/
  4. Litterka

    Gdynia :))

    Jadę do ciotki na imieniny... Mikra ten czas spędzi w domu:(
  5. Pytam, bo to ja byłam na wizycie przedadopcyjnej:D Fajnie widzieć, że ma się dobrze:)
  6. Po trzech dniach obserwacji mogę stwierdzić, że to, co zaobserwowałam było jednorazową sprawą. Sunia czuje się świetnie:)
  7. W sumie, gdyby się udało znaleźć telefon tego faceta i jego adres, mogę pojechać i zobaczyć, co się dzieje. Facet mnie jeszcze nie zna i nie kojarzy chyba.
  8. Wczoraj, z ciekawości, spojrzałam na skład Pedigree. I już sama nie wiem, co mam sądzić. Napisane było tak: "Mięso (min. 4% wołowiny w ciemnobrązowej granulce, min. 4% kurczaka w jasnobrązowej granulce). Tylko ciekawe, czy to jest mięso, hydrolizat, sierść, pióro, kopyto, dziób, czy co?
  9. [quote name='WeronikaM']:roll: hehh, zaczynam wątpić[/QUOTE] Wątpić w moje słowa, czy w jakość magazynu? Bo uwierz mi, czasem zdarzało mi się kupić chyba "Sukcesy i porażki", albo jakąś bardzo podobną gazetę. Daaawno temu przeczytałam tam fajną opowieść o pracy i o odchudzaniu. Niedawno, wiedziałam, że będę jechać pół godziny autobusem, a nie miałam książki i nie za wiele kasy przy sobie, kupiłam właśnie taki tytuł. A tu niespodziewanka - to samo! Ehhh... Czymś muszą "załatać dziury", jak im brak materiału. Zauważ zresztą, że te wszystkie historyjki niby to od czytelników, są bardzo podobne stylistycznie. Kilka w podobnym tonie łatwo się znajdzie, ale cały numer jakby pisany przez jedną osobę? No sorry...
  10. To jest tak pisane przez czytelników, że co 3 lata są te same historyjki...
  11. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Ponieważ genetyka jest w miarę logiczna, to akurat z tej części biologii miałam 5. Ale widzę, że jeszcze wiele się muszę nauczyć;)
  12. Nooo... Ja też dzisiaj się wnerwiłam na matkę z dzieckiem. Szło sobie dzieciątko dwuletnie, machało łopatką. Już widzę, że będzie awantura, bo sucz moją (całe 5 kg) machanie czymkolwiek drażni. Biorę młodą na ręce i schodzę na brzeżek chodnika. Na co mamusia w swej inteligencji: "O, zobacz, piesek, pokaż mu twoje zabawki!". Powiedziałam stanowczo, żeby trzymała dziecko, bo ją mała ugryzie, to fakt, dziecko zostało przytrzymane, ale ja za to usłyszałam, że z takimi agresywnymi kundlami to do schroniska i najlepiej uśpić, bo dzieci atakują!:angryy::angryy::angryy:
  13. Tylko teraz pytanie, czy skład Pedigree rzeczywiście się zmienił, czy tylko na opakowaniu:(
  14. A jaki nos ma genotyp BB? Czarny?
  15. No właśnie... A teraz znowu wraca moda na wycinanie migdałków:( Co rozmawiam ze znajomymi "zdziecinniałymi", to słyszę, że będą usuwać, tak na wszelki wypadek:(
  16. No, nie wiem... Biorąc pod uwagę inne tytuły wydawcy, zapowiada się na kolejny magazyn dla kur domowych. Mam nadzieję, że się mylę, ale ustawiłabym go po opisie, okładce i reszcie na poziomie "Sukcesów i porażek" albo innych gazetek z historyjkami czytelników.
  17. Sprowokuj ją, potem zacznij tupać i klaskać ze słowami "O, jak pani ślicznie krzyczy!":diabloti:
  18. Iza!!! jedno zrobiła na dowód. Pewnie kiedy się pojawi, to wklei:D Zdjęcia nie oddają urody Charliego, uwierz mi!:loveu::loveu::loveu:
  19. Dzisiaj zrobiłam Izie!!! i Charliemu wizytę "po". Charlie jest trochę szalony, bardzo aktywny, dobrze zsocjalizowany:D Bardzo podgryza ręce, podobno gryzie wszystko, niekoniecznie gryzaki, których mu nie brakuje. Po powitalnym mizianku woli jednak kolana swojej Pani. Ogólnie jest przecudowny!
  20. Litterka

    Friskies

    Chyba jest. Tylko, że przez internet nie polecam, bo nie dość, że wychodzą w takim opakowaniu już po ok. 20 zł za kg karmy, to jeszcze za przesyłkę zapłacisz. Dlatego kupuję większe paczki. Mógłbyś poszukać sklepu z tymi karmami, ale w normalnych sklepach to, niestety, rzadkość:(
  21. Litterka

    Friskies

    Obecnie nie pamiętam, ja kupowałam w promocji, ale Acana jakoś tak ok. 170 - 220 zł za 13,5 kg, zależnie od rodzaju i sklepu, a Orijen jest jeszcze droższy. Tutaj karmią też Animondą, podobno dobry jest Brit, Josera, Purina Pro Plan jest znośna. Tylko niekoniecznie poleca się tutaj drogi Royal Canin - jest drogi, a skład dość słaby. Generalnie patrz, żeby było mięso na pierwszym miejscu, z tą uwagą jednak, że producenci są sprytni i zboża rozbijają na kilka składników w spisie, więc jest np. pszenica, kiełki z pszenicy, wyrodki z pszenicy... Ogólnie najwięcej powie Ci sam skład karmy. I nie ten z folderów, czy ulotek, a z worka.
  22. [quote name='taks']Kiedy odrobaczałaś psiaka?[/QUOTE] W piątek. [quote name='taks']Nie ma problemów z gruczołami przyodbytowymi? Nie saneczkuje? Nie podśmierduje mu spod ogonka? [/QUOTE] Saneczkuje bardzo rzadko, chyba jak ją coś zaswędzi;) Z gruczołami przez ponad pół roku problemu nie było. Smrodku też nie stwierdzono;) [quote name='taks']Nie zjadł ostatnio jakiejś kostki, patyka? [/QUOTE] Nie przypominam sobie niczego takiego. [quote name='taks']Możesz mu dodać do karmy trochę "glutów" z siemienia lnianego - to powinno ułatwić pasaż kału i przyspieszyć gojenie a na pewno pomoże na podrażnione jelita[/QUOTE] No właśnie - jak dodać te gluty do suchej karmy. Ona tak w ogóle niechętnie je suche, woli gotowane, ale jest zbyt otyła, więc nie ulegam za często. Jeśli dostaje, to kurczaka lub wołowinę dokładnie obrane... No i właśnie tu mam problem - wszystko zgodnie z planem, nie pamiętam, żeby coś się Mikrze w jelitach mogło zablokować, więc tym bardziej niepokoi mnie ta krew. Bo gdyby np. coś połknęła, czy nie była odrobaczona, to bym wiedziała, że w miarę łatwo można ją wyleczyć, a tak? :(
  23. Dzisiaj na spacerze (właśnie wróciłyśmy) zauważyłam przy sprzątaniu, że w kale Mikry pojawiła się domieszka śluzu z krwią. Kał był normalnie uformowany, o prawidłowej konsystencji. Obrazowo rzecz ujmując (wrażliwi - nie czytać!) wyglądało to jak normalny stolec z domieszką czegoś o wyglądzie kisielu truskawkowego. Czy mam natychmiast pędzić do weta, czy mam poczekać dzień - dwa i obserwować? Martwię się, to na pewno nie jest normalne:(
  24. Uwielbiam pochowane zwierzaki! [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Sama kiedyś usiadłam na zakopanym w pościeli kocie... [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/diablotin.gif[/IMG]
  25. Ufff... Mam nadzieję, że to nie było pseudo... Oczywiście, zrobicie jej USG? Wiem, głupio pytam...
×
×
  • Create New...