Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Facet chciał na Twój ogródek wpuścić swojego psa? Nie dość, że szczyt bezczelności i chamstwa, to chyba jeszcze można to zakwalifikować jako karalną próbę wtargnięcia na teren. Poza tym - skrajna nieodpowiedzialność. Ludzie powariowali...
  2. [quote name='badmasi']Dzisiaj miałam głupią historię. Jak wracałam z Pól to moja szelti była tak zmęczona, że się wlokła za mną na całej długości smyczy. Przechodziła obok mnie para, jak facet mijał mojego psa to go kopnął w pysk. Było to dziwne, głupie, niewytłumaczalne....Mała nawet nie jęknęła tylko się oblizała i poszła dalej. [/QUOTE] Ten facet chyba nie jest do końca normalny...:angryy::-(
  3. [quote name='kinia098']Proszę, zajrzyjcie na wątek suni ( szorściak, piękny ! ), której właściciele wyjechali i dokarmiają ją sąsiedzi :placz: Sunie nie ma budy, zamiast misek- wiadro po farbie, oszczeniła się, ale nie wiadomo co ze szczeniakami :placz: Przepraszam za OT :oops: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184902-Be%C5%BCowo-magnoliowa-suczka-wo%C5%82a-o-pomoc!-Okolice-S%C5%82upska[/url].[/QUOTE] Jakbyś nie zauważyła, to wątek, który podajesz jest właściwie prawie pod wątkiem, w którym offujesz. Po co to robisz?
  4. To ja poproszę napis: "Nie, to nie jest śliczniusi ratlerek. Boi się i proszę to uszanować!"
  5. Dla psa, jeśli się czegoś przestraszy, uparcie próbuje potem wrócić do domu i traci w końcu orientację, to daleko nie jest... Poza tym, skąd wiesz, czy właściciele nie przyjechali z psem na spacer, nie przestraszył się i zwiał? Nie zawsze w takiej sytuacji można psa znaleźć mimo wielkiego wysiłku i najszczerszych chęci.
  6. No to trzeba było se nie kupować psa mordercy, tylko jolecka:cool3: Czy ja już pisałam na FB, że Obama jest cudny?:loveu:
  7. I stąd autor tej opowiastki chyba wziął inspirację... ;)
  8. A wolałabyś, żeby sobie zrobił miejsce na innego psa, wyrzucając Musztardę z samochodu, albo przywiązując do drzewa? Ocaliłaś to psie istnienie i tylko to się liczy:)
  9. Podszywacie się pod psiarzy?:cool3: Ostatnio była u mnie koleżanka. Mikra jest taka, że przy gościach musi chodzić w kagańcu, którego nie lubi. Koleżanka na nią spojrzała i mówi: "Ona z tymi wielkimi oczami wygląda jak pokonany pokemon". :D
  10. [quote name='Kana'][B]Schronisko Promyk nie wydaje psów na tymczas![/B] Tak dzisiaj usłyszałyśmy...[/QUOTE] O matko... Ostatnio doszłam do wniosku, że w takich sytuacjach najlepiej wołać tvn. Oni lubią rozdmuchiwać takie sprawy i może coś się zmieni?
  11. [B]Kana[/B]... Weź go na tymczas.... Wyżliczka może pójdzie od razu do domu, a sytuacja Cezara dobrze nie wygląda:(
  12. Ehhh... Poziom amerykańskiej bazgraniny. Ani to opowiadanie, ani początek czegoś większego. Po prostu dużo stereotypu i ckliwego romantyzmu. A po co w ogóle hrabia? Generalnie nie mam pojęcia, czemu ten utwór ma służyć?
  13. Niektórzy się obrażają i odchodzą, niektórzy uśmiechają. Kiedy miałam poprzedniego psa - łagodny dla większych dzieci, dorosłych i psów, mówiłam, że "nie gryzie, tylko połyka w całości" i takie miałam reakcje. Niestety, teraz muszę uprzedzać: "Niestety, proszę nie głaskać, bo może ugryźć" :( Pracujemy nad tym, ale opornie idzie
  14. [quote name='CarolineS']I że tacy ludzie mają psy... Ja zawsze jak wchodzę na ten wątek to mi ciśnienie skacze...[/QUOTE] Dlatego ja wchodzę tutaj, żeby się pośmiać... Ale ile razy jest tak, że skoczy mi ciśnienie, albo sama wylewam łzy i wykrzykuję swoją złość na głupotę ludzką? Dobrze, że jest taki wątek - wentyl bezpieczeństwa. I przy okazji chwalpost: ostatnio zostałam pochwalona przez pewną babcię za to, że "zawsze tak ładnie sprzątam po swoim psie". Fakt, Młoda lubi załatwiać się akurat pod jej oknem :D
  15. Jeszcze nie miałam tego szczęścia bycia w ciąży, dlatego mam pytanie: tak, jak obserwuję znajomych i znajome, to wszystkie w ciąży wyglądają jak "rozdęte". Czyżby to miały być córeczki? Podobno na syna jest piękny, zgrabny brzuszek, taka piłka z przodu. Wiem, że to zabobon, ale jak to się u Was sprawdziło?
  16. Piękne bannerki! Niestety, jestem taka trąba, że nie umiem ich wstawiać, nawet instrukcja dla idioty nie pomaga:( Tylko że pierwszy z nich jest najładniejszy, ale za wysoki - zostałby usunięty:(
  17. No to życzę Wam wszystkiego najlepszego! Wielu sukcesów hodowlanych, zdrowia dla Suniek i ich Szczeniąt i wiele satysfakcji dla Właścicieli!
  18. Bardzo się cieszę! Tylko Platfusika szkoda... On akurat z całej grupy ma najciekawsze umaszczenie.:( Chociaż moją "faworytką" była Kropeczka - taka w moim typie:)
  19. A nie mówiłam? Hura, hura, na cześć Kany hura!!! :)
  20. Uważam, że to zależy. Jeśli pies załatwi się gdzieś, gdzie kupa jest w miarę niewidoczna, nie przesadzajmy. Gorzej, jeśli załatwi się tuż na poboczu - wtedy wypadałoby pozbierać. W ogóle uważam, że w lesie, czy nad jeziorem, czy w ogóle w miejscach mało uczęszczanych, typu też pola, gdzie pojawia się kilka osób dziennie, nie przesadzajmy z tą higieną i kulturą. Natomiast, jeśli pies "zrobi" w skupiskach ludzkich, na chodniku, ulicy, trawniku, wypada się schylić i zebrać "niespodziankę".
  21. No i to właśnie tak jest... Jednym psom karma służy, a inne uczula... Dlatego jest taki wybór. Moja po Bento miała się świetnie, ale puszczała nieziemskie bąki, więc zmieniłyśmy na Acanę.
  22. [B]madcat1981[/B], serdecznie gratuluję! Piękny maluch!
  23. I co? Udało się skontaktować z panią z Gdyni? Martwię się, co będzie z Uszatką:(
  24. [B]Tanitka[/B], nie kuś, oj nie kuś Kany... :cool3:
×
×
  • Create New...